Musa.Khamanaev.M-1

Mistrz M-1 Challenge w wadze lekkiej – Czeczen Musa Khamanaev (MMA 14-3) w przyjacielskiej atmosferze pożegnał się z Vadimem Finkelsteinem i został wolnym zawodnikiem. Kontrakt Khamanaeva wygasł z dniem 16 maja, ale o rozstaniu mówiło się już w kwietniu, kiedy Mistrz Świata w Sambo i Mistrz Rosji w BJJ nawiązał współpracę z teamem Red Fury Fight Team – „wyspą” Rosjan występujących w Stanach Zjednoczonych.

Zawodnik pochodzący z Groznego nie przedłużył umowy i jak poinformowała największa rosyjska organizacja prowadzi on obecnie rozmowy z UFC. Przedtem jednak menedżer Khamanaeva – Bekhan Khasiev uprzedził rozwój wypadków i skonsultował z szefem M-1 dalszą karierę swojego podopiecznego. Wspólnie podjęto decyzję, że jest to najlepszy moment na zakończenie rozdziału, jakim były mistrzowskie występy w białym klatkoringu. Vadim Finkelstein podziękował zawodnikowi za długą i owocną współpracę i życzył mu kolejnych sukcesów w świecie MMA. W tej sytuacji na tronie mistrzowskim M-1 w wadze lekkiej mamy wakat, a na najbliższych galach M-1 Challenge ma się wyklarować lista pretendentów. Najprawdopodobniej na jesieni odbędą się czteroosobowe turnieje w kategoriach lekkiej i półśredniej, a ich zwycięzcy staną się mistrzami rosyjskiej organizacji (przyp. red. po odejściu Rashida Magomedova do UFC – tytuł mistrzowski M-1 w kategorii półśredniej również pozostaje wakujący).

Utalentowany góral z Kaukazu pas mistrzowski M-1 zdobył dwa lata temu. Khamanev sprawił wówczas sporą niespodziankę, poddając triumfatora tegorocznego turnieju piórkowego Bellatora – Daniela Weichela (MMA 34-8). Czeczen z dziecinną łatwością obalał doświadczonego Niemca i po niespełna dwóch minutach pojedynku „urwał mu nogę”. Wielokrotnie udowadniał o dynamice i klasie mistrzowskiej swoich fantastycznych zapasów. Nie miał problemów z Niemcem, nie miał też kłopotów z pewnym wypunktowaniem Fina Niko Puhakki (MMA 28-16), którego kompletnie zdeklasował na przestrzeni pięciorundowego pojedynku. W ostatniej swojej walce dla M-1 Global reprezentant Kraju Wajnachów zdemolował Ukraińca Vladimira Nikolaeva (MMA 10-2).

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.