Artur Szpilka, który przegrał w niedawnym boju z Adamem Kownackim, jeszcze przed tą walką został zapytany przez serwis Poslatsport.pl o swoją opinię na temat starcia Conora McGregora z Floydem Mayweatherm Jr.

McGregor może być bardzo specyficzny na początku, bo nie wiadomo czego po nim się spodziewać. To nie jest klasyczny pięściarz. Kwestią czasu jest jednak, kiedy Mayweather wszystko sobie poukłada i Amerykanin może czuć drobny dyskomfort tylko w początkowej fazie walki. McGregor na pewno wyjdzie pewny siebie, ale na zasadach pięściarskich nie daje mu żadnych szans. A może McGregor złamie zasady i wjedzie w Mayweathera jakąś gilotyną? Jest bohaterem dla wielu ludzi i na pewno odegrałby sobie te kilkadziesiąt milionów w następnych pojedynkach.

Szpilka dodał również, że dla promocji obu dyscyplin ta walka jest świetnym przedsięwzięciem.

Dla promocji boksu i MMA to naprawdę wielka sprawa, ale pod względem sportowym ten pojedynek nie ma żadnego sensu. Mayweather zakończy ten pojedynek, kiedy tylko będzie chciał. Z punktu biznesowego każdy wie, że to będzie jedna z najbardziej dochodowych walk.

Cała rozmowa do zobaczenia tutaj.

19 KOMENTARZE

  1. Szpilki już nie ma, nie wróci już nigdy…

    Może go Kawul zMartinem zwerbuje i jakiś pojedynek z Popkiem czy Najmanem zorganizują.

  2. Nie wiem czemu ten news jest wrzucony po porażce Szpilki zamiast przed pojedynkiem skoro krążył już wtedy w internecie. Teraz będziemy mieli tutaj masę hejtu na Szpilkę w komentarzach i nic więcej. Później gadajo, że tu same hejtery.

  3. u Borka na PBN albo w KSW może będzie pajacował ale o wielkim boksie i porządnych pieniądzach za walkę może już zapomnieć.

    pamiętam jak jacyś "znawcy" boksu kłócili się tu ze mną że Szpilka pokonałby bez problemu Wacha bo jest dobry na nogach itp itd. ciekawe co teraz ci znawcy powiedzą?

  4. Nie wiem czemu ten news jest wrzucony po porażce Szpilki zamiast przed pojedynkiem skoro krążył już wtedy w internecie. Teraz będziemy mieli tutaj masę hejtu na Szpilkę w komentarzach i nic więcej. Później gadajo, że tu same hejtery.

    W internecie jest filmik jak kończą inni zawodnicy mówiący coś złego na McGregora. Szpilka właśnie dołączył do ich grona. Trzeba było zważać na słowa i nie wzywać jego imienia nadaremnie.

  5. Ja jebie… Wszystko rozumiem, Conor jest supergwiazdą więc będą o nim newsy bo ludzie chcą o nim czytać i komentować. Walka z Mayweatherem to jakiś cyrk, ale rozumiem-finansowo to majstersztyk. Nie ogarniam tylko tego zachwytu nad jakimiś konferencjami, albo analizami "ekspertów" typu Szpilka. Powiedział że McGregor w bokserskim pojedynku z niepokonanym mistrzem świata jest bez szans-wow! Jak on do tego doszedł? Czy serio jest jakikolwiek sens pisania czegokolwiek na temat sportowego aspektu tego starcia? Promocja walki-spoko, ale zasypywania ludzi informacjami o tym co McGregor je, albo co Maryla Rodowicz uważa jego szansach bardziej obrzydza niż zaciekawia.

  6. Ta walka jest tak głupia, że większość tzw. ekspertów na 1,5 miesiąca przed próbuje rozgryźć czy pod względem sportowym ma sens. I tak będzie do samego końca.

    Zaraz będą newsy, gdzie mądre głowy będą się zastanawiać czy Conor to poziom amatorski czy profesjonalny itd. a za pasem walka z niepokonanym mistrzem świata.

  7. Szpilka był nadzieją polskiej ciężkiej, nie udało się, trudno. A widzę, że już stał się pośmiewiskiem całego środowiska sportów walki

    lamusy internetowe

  8. Szpilka był nadzieją polskiej ciężkiej, nie udało się, trudno. A widzę, że już stał się pośmiewiskiem całego środowiska sportów walki

    lamusy internetowe

    Oho mamy przedstawiciela rodziny na forum, radzę wspólny grill z kiełbasą w tych trudnych chwilach niż dalsze ośmieszanie rodziny na forum. Szpilka to największy Dyzma boksu, bez kondycji, siła ciosu porównywalna z packą na muchy, uderzenia na bebechy łamią go mentalnie po 2 mocnych ciosach. Karma zawsze wraca a bycie pośmiewiskiem jest adekwatne do tego jak śmiał się z innych. Pamiętaj karma dziwko.

  9. 1. Szpilka nie ma warunków na ciężką, powinien walczyć cruiserweight.

    2. Szpilka nie ma psychiki, powinien nie walczyć. Ale że nie ma pewnie wykształcenia i pochodzi oraz reprezentuje środowisko PDW/JP 100%/ Polska dla Polaków, Anglia dla Anglików i Polaków/Szlachta nie pracuje…. To welcome u Borka lub Kejesdablju

  10. Haha, artykuł o opini Szpilki, nie o nim samym, a tu cala masa hejtów na samego Szpilę. Wiadomo, jest jaki jest, ale tu akurat nic głupiego nie powiedział. Zapytany po prostu o opinię całkiem do rzeczy odpowiedział co sądzi na temat walki Conor – Floyd. Ale nie, trzeba typowi dojebać. Love Cohones:beer:

  11. Cinek007 17/07/2017 at 13:10

    Szpilka był nadzieją polskiej ciężkiej, nie udało się, trudno. A widzę, że już stał się pośmiewiskiem całego środowiska sportów walki

    lamusy internetowe

    Jaja sobie robisz kolego? Każdy kto zna się chociaż trochę na boksie wiedział, że patol jest wymysłem Wasilewskiego. Gdzie i kiedy on się nadawał na zawodnika wagi ciężkiej ? Był dobrze wypromowany i to wszystko.