Prawdopodobnie w lipcu tego roku Jon Jones powróci do oktagonu UFC po przerwie spowodowanej wpadką dopingową, do której doszło przy okazji gali UFC 200. Czy jednak znany ze swojej ekstrawagancji zawodnik zacznie poważniej podchodzić do kariery i zachowań poza klatką organizacji? Podczas niedawnego spotkania z dziennikarzami Jones powiedział, że ostatni rok dał mu wiele do myślenia.

Ta przerwa była czymś wspaniałym. Niestety nie docenia się tego, co się ma, dopóki się tego nie straci. Przez ostatni rok miałem wiele czasu, by uświadomić sobie jak wspaniałe życie wiodłem i jak bardzo chcę je odzyskać. Od kiedy zniknąłem z UFC miałem szansę, by na spokojnie przyjrzeć się swojej karierze i dopiero wówczas uświadomiłem sobie, jak bardzo było to wszystko wyjątkowe i jak trudno było to wszystko osiągnąć. Pokonywałem przecież jednych z najtwardszych zawodników w naszym sporcie.

Jones dodał również, że dzięki przerwie zaczął bardziej doceniać własne osiągnięcia.

Dopiero gdy straciłem kontrakty reklamowe i inne rzecz, dotarło do mnie jak trudno może być. I nie chodzi tylko o to ile się na to wszystko pracowało, ale o to jak trudno będzie to wszystko odzyskać. Świadomość tego jak dużo miałem i jak dużo straciłem bardzo mnie teraz boli. Dopiero teraz bardziej doceniam to, co osiągnąłem. Wcześniej nie patrzyłem na to w taki sposób.

2 KOMENTARZE

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.