Przy okazji ogłoszenia nominacji dla Jana Błachowicza w 84. Plebiscycie Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Roku, Polak w rozmowie dla seriwsu Polsatsport.pl przedstawił swoje sportowe plany związane z 2019 rokiem.

Plan jest taki, by w 2019 roku sięgnąć po najwyższy laur. Chciałbym pas kategorii półciężkiej założyć na swoje biodra. Jeżeli się głęboko wierzy, to można pokonać każdego. Czekam na wynik walki Jon Jones – Alexander Gustafsson. Wysłałem już nawet maila, że interesuje mnie pojedynek z wygranym. Jestem na niego gotowy.

Błachowicz dodał również, że w razie gdyby któryś z dwójki Jones – Gustafsson wypadł ze zbliżającego się pojedynku, on będzie gotów na wejście w zastępstwie do tej walki.

Przygotowany również jestem na ewentualność, że któryś z nich wypadnie z tej grudniowej gali i wtedy może wskoczyłbym w to miejsce.

Do starcia Jonesa z Gustafssonem ma dojść 29 grudnia, podczas gali UFC 232.

15 KOMENTARZE

  1. Fajnie by było, ale realnie patrząc to Janka czeka jeszcze jedna walka po drodze. Chociaż w sumie jakby poobrażał trochę Jonesa i Gusa to może i by się udało.

  2. A może by tak Janek chociaż jedną walkę wygrał w Stanach, bo chyba raczej mało kto go tam kojarzy…. Ale powodzenia!

  3. Janka to raczej niestety czekać może najpierw pojedynek z przegranym z tej dwójki. Chyba, że faktycznie uda mu sie wbić na zastepstwo. Chociaż stawiam duża bańke, że jak Jones wypadnie bo USADA czy coś to Gus automatycznie nabawi się kontuzji.

  4. A może by tak Janek chociaż jedną walkę wygrał w Stanach, bo chyba raczej mało kto go tam kojarzy…. Ale powodzenia!

    W Stanach nie wygral ale w Kanadzie, to blisko moze go ktos czai

  5. Przestańcie o tej Pradze, jak Jan myśli poważnie o TSie to musi coś wygrać w Stanach na numerowanej gali. Promocyjnie i wizerunkowo Smith już go wyprzedził, i myślę, że Reyes tak samo, bo walczył na gali Conora i całkiem dobrze wypadł, a nawet sam fakt umieszczenia go na tej karcie o czymś świadczy.

  6. Przestańcie o tej Pradze, jak Jan myśli poważnie o TSie to musi coś wygrać w Stanach na numerowanej gali. Promocyjnie i wizerunkowo Smith już go wyprzedził, i myślę, że Reyes tak samo, bo walczył na gali Conora i całkiem dobrze wypadł, a nawet sam fakt umieszczenia go na tej karcie o czymś świadczy.

    To w takim razie Gus też nic nie znaczy, skoro ostatnie 5 z 6 walk stoczył poza USA

  7. Wysłałem już nawet maila, że interesuje mnie pojedynek z wygranym.

    no jak już wysłał maila to sprawa na pewno przyklepana :frankapprove:

  8. To w takim razie Gus też nic nie znaczy, skoro ostatnie 5 z 6 walk stoczył poza USA

    GUSa pamietaja z walki z Jonesem, tyle i aż tyle, zły przykład, walczył dwa razy o pas.

  9. Ja trzymam kciuki żeby dostał Smitha w następnej walce , bo wtedy walka o pas będzie oczywistym następstwem , gdyż nie będzie innych pretendentów , bo wygranego wątpię żeby dostał , jakby Gus wygrał jakimś fartem to pewnie Konfident dostałby od razu rewanż , a znowu jak on wygra , to pewnie walka z DC albo jakiś inny superfight

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.