Eddie Alvarez ma ambitne plany po wygranej wojnie z Justinem Gaethje. Były mistrz kategorii lekkiej UFC chciałby dużej walki oraz porozmawiać z włodarzami organizacji na temat długoterminowej współpracy.

Mam jeszcze jedną walkę na kontrakcie z UFC. To czas, aby usiąść do negocjacji z szefostwem i porozmawiać na temat długoterminowej współpracy. Powinniśmy dogadać jakąś wielką, mega walkę.

Jestem najbardziej brutalnym zawodnikiem w całej federacji. Mogą wybierać numer 1, 2 czy 3… Ja mam ten tytuł. Zostałem ukoronowany. Wszedłem do oktagonu i udowodniłem to swoim występem. Podczas niektórych walk za bardzo skupiałem się na wygranej, przez co nie pokazywałem prawdziwego siebie. Teraz wszedłem tam z nastawieniem, aby być jak najbardziej brutalnym. Triumf był efektem takiego działania.

Alvarez to weteran takich organizacji jak Bellator czy DREAM. Amerykanin w swojej karierze występował w klatkach federacji z całego świata.

15 KOMENTARZE

  1. No ostatnia walka była zajebista. Kozak z niego.  Ale kasa też jest ważna dlatego rozumiem, ze musiał się podłożyć Conorowi.

  2. Dobrze, że nie skomle o walkę z Conorem bo tego się tu spodziewalem. Ma + za naukę wyniesiona z przeszłości. Następny powinien być przegrany z Barboza vs khabib

  3. Walki z Conorem już nie dostanie ,  za bardzo wtopił ,  rewanż z Dustinem jak najbardziej , a potem Mozna myśleć o pasie Tymczasowego Mistrza :beer:

  4. Dla mnie to on sam sobie wymyślił ten tytuł i sam się ukoronował, ja tego nie uznaje heh

    Co z tego ze nie skomle o Conora jak wychodzi na to samo mówiąc o mega walce, chyba ze ma namyśli Poprostu czołówkę 🙂

    Nigdy nie przypadnie mi do gustu jego gadanie, niech walczy tylko 😀

  5. Eddie mega występ. Myślałem, że Jason Gadahoop go okopie i zniszczy w max 2 rundy, a tu takie zaskoczenie (pozytywne bo też lubię Edwarda).

    Na rewanż z Dustinem jak znalazł.

  6. Mam jeszcze jedną walkę na kontrakcie z UFC.

    to świetny moment aby wykrzyczeć sobie jakąś łatwą walkę, np. z … 😆

  7. Jestem najbardziej brutalnym zawodnikiem w całej federacji.

    Jak dla mnie to taki mudzin w ciężkiej bardziej brutalnie traktuje swoich przeciwników,  jak chce to może z nim wystartować o ten tytuł

  8. Jak dla mnie to taki mudzin w ciężkiej bardziej brutalnie traktuje swoich przeciwników,  jak chce to może z nim wystartować o ten tytuł

    niekoniecznie, byly badania i o wiele grozniejsze dla mozgu jest dostawanie ciosow lzejszych ale w wiekszej ilosci, niz jednego czy dwa silne.

  9. Walki z Conorem już nie dostanie ,  za bardzo wtopił ,  rewanż z Dustinem jak najbardziej , a potem Mozna myśleć o pasie Tymczasowego Mistrza :beer:

    Walki z Conorem już raczej nikt nie dostanie :razz:łacz:

  10. Spierdolił sprawę przy poprzedniej dużej walce. nawet nie o porażkę chodzi a styl. I teraz zawsze (i nie ważne co jeszcze osiągnie) będzie postrzegany jako gość co chciał izi mini a dostał wpierdol życia. To samo Aldo. Tyle lat dominacji poszło się jebać W 13sek

  11. Spierdolił sprawę przy poprzedniej dużej walce. nawet nie o porażkę chodzi a styl. I teraz zawsze (i nie ważne co jeszcze osiągnie) będzie postrzegany jako gość co chciał izi mini a dostał wpierdol życia. To samo Aldo. Tyle lat dominacji poszło się jebać W 13sek

    :siara: