Organizacja UFC zapowiedziała niedawno, że chce powrócić do wcześniejszego formatu ważenia zawodników przed galami. W 2016 roku organizacja wraz z komisjami sportowymi w większości lokalizacji zdecydowała się na zmianę ważenia na poranne godziny. Od tamtej pory sporo zawodników ma problem ze zrobieniem wagi. I chociaż pojawiło się sporo krytycznych głosów odnośnie kwestii powrotu do starego systemu ważenia, Dana White podczas niedawnego spotkania z mediami uciął szybko temat i zapowiedział, że nie ma odwrotu, a zmiana zostanie wprowadzona.

Nie wiem jak wy, ale ja znam wielu fighterów i większość z nich to nie są ranne ptaszki. Śpią cały dzień i wstają późno wieczorem, a przez poranne ważenie zbijają wagę w nocy, potem idą spać, ale nie mogą zasnąć. To zwyczajnie nie działa. Niezależnie od wszystkiego, debaty w tej sprawie nie będzie. Wracam do poprzedniego systemu.

White dodał również, że liczby dobrze pokazują, iż po zmianie pory ważenia pojawiło się więcej problemów z robieniem wagi przez zawodników.

Dokładanie zbadaliśmy sprawę i liczby nie kłamią. Rozmawialiśmy też z zawodnikami i wielu z nich chce wrócić do poprzedniego systemu. Jest też wielu, którzy tego nie chcą. Eddie Alvarez mówił głośno o tym, że niezależnie od pory dnia, są zawodnicy, którzy zawsze mają problem z wagą. Liczby jednak nie kłamią, przy wczesnym ważeniu tych problemów jest znacznie więcej.

17 KOMENTARZE

  1. I bardzo dobrze!

    Dla zawodników to zła wiadomość ale ja jestem kibicem i wchodzenie na wagę w dresach i butach mnie nie jarała!

  2. I bardzo dobrze!

    Dla zawodników to zła wiadomość ale ja jestem kibicem i wchodzenie na wagę w dresach i butach mnie nie jarała!

    To se pornhuba dla ciepłych odpal.

    A Łysego przychlasta świetnie wczoraj podsumował Al Iaquinta.

  3. Łysy jest oderwany od sportu, który promuje. Są statystyki które mówią o tym, że fakt, zawodnicy nie robią wagi w związku z porannym ważeniem….ale czy taka Dern nie zrobiła wagi, bo to ważenie było rano czy Till, a może Romero?:no no:

    Poza tym jest jeszcze USADA, która co jakiś czas dodaje różne specyfiki do listy niedozwolonych substancji, w tym tych pomagających w cięciach wagi…

  4. To zawsze będzie kość sporna, ten biznes za bardzo się rozrósł. Zawodnicy zawsze będą kombinowali żeby mieć jak najwięcej atutów nad przeciwnikiem. Ja bym jeszcze spróbował wprowadzić "górny" limit na godzinę przed samą walką – ale wtedy by były obawy że za wiele walk wypadnie i finalne rozpiski by liczyły np. 3 walki 🙁

  5. Jestem za. Osobiście lubiłem chodzić na ważenia przed UFC nie wiedząc czy dany zawodnik zrobił wymagany limit. Ciekawość, większe zainteresowanie, wyżyłowani zawodnicy i ta nutka niepewności czy "waga" zostanie zrobiona

  6. Jestem za. Osobiście lubiłem chodzić na ważenia przed UFC nie wiedząc czy dany zawodnik zrobił wymagany limit. Ciekawość, większe zainteresowanie, wyżyłowani zawodnicy i ta nutka niepewności czy "waga" zostanie zrobiona

    I kobiece tyłki w majtkach :lesnarhappy:

  7. W erze usady wolicie fajterów z chujowo nawodnionymi mózgami, bo ceremonie ważenia "były kiedyś fajniejsze"?

  8. I zajebiście, dawne ważenia miały lepszy klimat. Problemy z wagą wynikają z pazerności zawodników. Jeśli chcą na ostatnią chwilę ścinać 15kg, ryzykując swoim zdrowiem, zamiast podejść do tego z głową (przejść wagę wyżej / trzymać na codzień mniej kg / zacząć wcześniej zrzucać) to jest to wyłącznie ich problem.