Tuż przed zbliżającą się galą KSW 46 warto przypomnieć sobie pierwszej starcie pomiędzy Tomaszem Narkunem i Mamedem Khalidovem, do którego doszło podczas gali marcowej gali KSW 42.

Gala KSW 46 z rewanżowym starciem obu zawodników odbędzie się już 1 grudnia w Gliwicach.

14 KOMENTARZE

  1. Mamed do momentu poddania robił narkuna do zera

    Nie. Pierwsza runda dominacja Mameda, druga wyrównana, bardziej Khalidov ale Narkun też miał swoje momenty.

    Ale w trzeciej to Narkun przemielił Khabiba w stójce tak, że temu włączył się tryb spanikowany zapaśnik i uciekł w parter gdzie Narkun go szybciutko poddał.

    Naliczyłem chyba 5 ciosów Mameda, z tym 4 w serii którą Narkun po prostu zignorował. A tak to stał pod siatką i zbierał ciosy, no faktycznie "robił go do zera"

  2. Mamed do momentu poddania robił narkuna do zera

    Czyżby ? 1 runda faktycznie , dominacja w stójce z elementami pajacowania , 2 runda była już natomiast wyrównana , a jeżeli chodzi o 3 runde to określiłbym ją kompletną dominacją Narkuna , obiciem w stójce , wciągnięciem do parteru z premedytacją i tam wykonanie egzekucji :fjedzia:

    W rewanżu sercem za Polakiem , oby zrobił to ponownie :deniroclap:

  3. w trzeciej rundzie mistrz Narkun zrobił dziecko Mamedowi, zaczynając od stójki a kończąc w parterze, piękna sprawa.

  4. Co by nie mówić w trzeciej rundzie orator całkiem nieźle rardził sobie z momentu. Szarża kolanami widocznie przestraszyła Mameda. Liczę jednak, że tym razem Mamed ustrzeli Tomka.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.