Daniel Cormier po obronie pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej w starciu z Derrickiem Lewisem, w swoim kolejnym boju najpewniej zmierzy się z powracającym do UFC Brockiem Lesnarem. Zdaniem mistrza będzie to zdecydowanie trudniejszy pojedynek niż ostatnie starcie.

Uważam, że to starcie będzie trudniejsze ponieważ on potrafi niwelować zapaśnicze umiejętności rywala. Nie będę mógł obalić Brocka kiedy tylko będę chciał, tak jak to robiłem z Derrickiem Lewisem.

Cormier przedstawił swoje spojrzenie na tę sprawę w audycji MMAjunkie Radio i dodał:

Musimy też pamiętać, że Lesnar jest duży, atletyczny i bardzo szybki. Dodatkowo jego rękawice są pokaźnych rozmiarów, więc Brock może trafić jednym ze swoich potężnych ciosów i zakończyć walkę. Naprawdę uważam, że to będzie trudniejsza walka.

Na razie nie wiadomo kiedy i gdzie dojdzie do ewentualnego starcia Cormiera z Lesnarem.

18 KOMENTARZE

  1. Brock nie lubi dostawać w papę i tam jego  obrona przed obaleniem się kończy.  Niech Daniel dalej buduje hype i tak wszyscy wiedzą, że go ubije niczym prosiaka.

  2. Kurtuazja i marketing ze strony DC. Przecież to jest różnica klas. Zmieli tego koksa jeszcze bardziej niż Cain.

  3. Powiem wam ze slaby ten hype w wykonaniu DC. Chwali tego Lesnara jakby mial sie bic z wieloletnim mistrzem UFC na topie

  4. Gadajcie sobie co chcecie – a prawda jest taka że Lesnar jest jednym z najbardziej eksplozywnych zawodników wagi ciężkiej w historii ufc.

    A jego walki zawsze budziły emocje o których większość HW może pomarzyć 🙂

  5. Gadajcie sobie co chcecie – a prawda jest taka że Lesnar jest jednym z najbardziej eksplozywnych zawodników wagi ciężkiej w historii ufc.

    A jego walki zawsze budziły emocje o których większość HW może pomarzyć 🙂

    Nie po to USADA bierze kasę od UFC żeby uwalić Brocka.  I na pewno jakiś delikatny soczek pozwoli być eksplozywnym.

    Co do popularności Lesnara to świadczy jak mizerna jest ciężka pod względem sportowym i marketingowym.  Pączek jest tam teraz największą gwiazdą. Ngannu się  skończył zanim zaczął, Derrick fajny typ, ale podsumował go już DC. Hunt, Ali, już są past prime zarówno sportowo i marketingowo. Reszta,która sportowo jest ok , to słaba  z popularnością (Miocic, Blaydes).

    Tak więc od Lesnara tylko Cain może być bardziej gorącym nazwiskiem. Ciekawe jak ten Tiuvasa się pokaże, może z niego coś będzie?

  6. Lesnar zacznie mocno i pewnie obali, ale i tak nie utrzyma tam DC. Nie lubi dostawac na łeb, ale szczenę ma tytanową. DC tko w drugiej albo w sumie pod koniec pierwszej nawet.

  7. Nie po to USADA bierze kasę od UFC żeby uwalić Brocka.  I na pewno jakiś delikatny soczek pozwoli być eksplozywnym.

    Co do popularności Lesnara to świadczy jak mizerna jest ciężka pod względem sportowym i marketingowym.  Pączek jest tam teraz największą gwiazdą. Ngannu się  skończył zanim zaczął, Derrick fajny typ, ale podsumował go już DC. Hunt, Ali, już są past prime zarówno sportowo i marketingowo. Reszta,która sportowo jest ok , to słaba  z popularnością (Miocic, Blaydes).

    Tak więc od Lesnara tylko Cain może być bardziej gorącym nazwiskiem. Ciekawe jak ten Tiuvasa się pokaże, może z niego coś będzie?

    Cain PPV nie sprzedaje. Zobacz ile z Werdumem było. Brock robił rekordy (dopiero pobite przez conora), w czasach gdy MMA nie bylo w 50% tak popularne jak dziś. Wszystko przez fejm z WWE, dawanie zajebistych walk i charyzmę.

  8. Mysle, ze w tym przypadku Daniel powinien poszukac rozwiazania w stojce. Jego boks pod MMA, z biegiem czasu bardzo ewoluowal i obecnie stoi na przyzwoitym poziomie. Duzo wyzszym niz stojka Lesnara. Ze sprowadzeniami i ogolnie zapasami, w tym przypadku, faktycznie moze byc problem. Brock, nie dosc, ze w zapasach nie jest w ciemie bity to szalenie silny i wielki z niego bydlak co zapewne dodatkowo bedzie utrudniac zapasnicze przepychanki. Inny rezultat niz zwyciestwo DC bedzie spora niespodzianka i ja osobiscie nie wierze w wygrana Lesnara. No ale kasa to przytulenia bedzie spora 😉

  9. Brock po operacji już nie był taki sam…

    Lewis odstaje bardzo parterowo i Cormier jechał z nim trochę jak z dzieckiem, czego raczej większość się domyślała. W walce z Lesnar'em jednak bardziej swojej szansy pewnie szukałby w stójce i w taki sposób ma większe podobieństwo wygranej. Ciekawe jednak co zrobiłby Lesnar, gdyby był z góry…

  10. Fajnie się ogląda te stare walki Lesnara. Chłop się gdzieś popsuł między Carwinem, a Cainem ale ta siła połączona z szybkością. No dzik po prostu 🙂 Śmieszą mnie teksty, że Brock nie lubi być uderzony, dostawał mocne ciosy z Mire, Couture, Carwinem i potrafił wygrać. Po walce z Cainem wielu zrobiło z niego niedojdę…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.