Daniel Cormier, który po dłuższej przerwie nie tylko udanie powrócił do wagi ciężkiej, ale również zdobył pas mistrzowski tej kategorii wagowej, uważa że to w dużej mierze dzięki Cainowi Velasquezowi udało mu się pokonać Stipe Miocica.

Przez ostatnie osiem tygodni dostawałem łomot od Caina Velasqueza i to było jednym z powodów tego, iż walka ze Stipe poszła tak łatwo.

Cormier powiedział o tym podczas spotkania z mediami po ostatniej gali i dodał, iż uważa, że jego przyjaciel, który w przeszłości również dzierżył pas wagi ciężkiej, jest najlepszym zawodnikiem tej kategorii wagowej, jaki kiedykolwiek walczył w UFC.

Cain nadal jest najlepszy. On jest najlepszym ciężkim jakiego miało UFC. On potrafi robić rzeczy, o których myślisz, że nie da się zrobić. Potrafi wejść do klatki bez formy i nadal przewalczyć ze mną trzy rundy, po których jestem wykończony.

Cain Velasquez, który boryka się z problemami zdrowotnymi, ostatni raz walczył w roku 2016 i pokonał wówczas Travisa Browne’a. Na razie nie wiadomo czy i kiedy Cain powróci do klatki UFC, warto jednak przypomnieć, że pas mistrzowski wagi ciężkiej wywalczył w roku 2010 w starciu z Brockiem Lesnarem.

34 KOMENTARZE

  1. No to skoro jest w stanie dojeżdżać przez kilka tygodni mistrza UFC w jego wadze, to chyba nie ma problemów zdrowotnych i może wrócić?

  2. No to skoro jest w stanie dojeżdżać przez kilka tygodni mistrza UFC w jego wadze, to chyba nie ma problemów zdrowotnych i może wrócić?

    Podejrzewam, że usada może mieć inne zdanie

  3. No to skoro jest w stanie dojeżdżać przez kilka tygodni mistrza UFC w jego wadze, to chyba nie ma problemów zdrowotnych i może wrócić?

    Podczas mocnych przygotowań organizm jest zajechany i bardziej podatny na kontuzje.

  4. Oglądało się go zajebiście, ale na podstawie czego mamy ocenić, że był najlepszym ciężkim? 5 walk z dwoma zawodnikami? Wpierdol od Werduma? Za mało walk żeby takie coś stwierdzić.

    Stipe osiągnął więcej i to jemu ten tytuł się należy.

  5. Jeżeli porównać umiejętności wszystkich mistrzów HW UFC w prime to pewnie wyjdzie Cain, natomiast jeżeli chodzi o osiągnięcia to bezkonkurencyjnie Stipe

  6. Robią z tego kurdupla jakiegoś boga a pokonały go zwykłe ciężarki. Nigdy nie był i nie będzie najlepszy, teraz jest stary i ma na plecach szanowne grono USADA, więc to lizanie się po fiutach z Cormierem jest zabawne, pewnie mama za młodu też mu mówiła, że jest najlepszy.

  7. Cain w prime > każdy HW w prime. I to akurat są fakty z którymi się nie polemizuje.

    To nie są fakty,to jest opinia.

  8. Rothwell, Big Nog, Lesnar i JDS x2 trochę skromny ten dorobek do tego jeszcze Cep od JDS, który go złożył w pierwszej rundzie i wpierdol od Werduma.

    14-2 z czego Browne i Silva x2 to bumy których nie wliczamy. 11-2 świetny rekord.

  9. Rothwell, Big Nog, Lesnar i JDS x2 trochę skromny ten dorobek do tego jeszcze Cep od JDS, który go złożył w pierwszej rundzie i wpierdol od Werduma.

    14-2 z czego Browne i Silva x2 to bumy których nie wliczamy. 11-2 świetny rekord.

    Cycu, ale gdy Cain rozmontowywał JDS-a to Cigano był uznawany za najlepszego ciężkiego na świecie, tak samo BigFoot był w TOP5, nie mówiąc już o Lesnarze, któremu zabrał pas ufc. Big Nog jak dostawał od Caina, też był w światowym TOP10. Wstrzymaj konie.

  10. Cycu, ale gdy Cain rozmontowywał JDS-a to Cigano był uznawany za najlepszego ciężkiego na świecie, tak samo BigFoot był w TOP5, nie mówiąc już o Lesnarze, któremu zabrał pas ufc. Big Nog jak dostawał od Caina, też był w światowym TOP10. Wstrzymaj konie.

    Myślisz że nie wiem takich rzeczy? To dalej zbyt mało żeby go nazywać najlepszym ciężkim w historii. Nikt nie zaprzecza że to był mega skurwiel przez pewien krótki okres.

  11. Myślisz że nie wiem takich rzeczy? To dalej zbyt mało żeby go nazywać najlepszym ciężkim w historii. Nikt nie zaprzecza że to był mega skurwiel przez pewien krótki okres.

    To był najlepszy ciężki w historii. Nie ma największych osiągnięć w HW, bo takowe ma Stipe, ale Cain w prime bawi się z każdym ciężkim w prime jak dziecko zabawkami. I takie są moi drodzy hejterzy F A K T Y.

    Stipe od Caina w prime zbiera takie lanie, że to co mu zrobił DC to była tylko rozgrzewka.

  12. Uwielbiam styl w jakim walczył Cain. Cardio, pressing, umiejętności zapaśnicze. Ideał zawodnika.

    Niestety ciężko nazwać Go lepszym niż Stipe. To strażak pobił rekord, to On walczył i wygrywał.

    Może i Cain jeśli by miał lepsze zdrowie by udowodnił, że jest najlepszy, bo zadatki na takiego ma na pewno, ale na podstawie walk nie ma o czym dyskutować- Stipe na razie najlepszy.

  13. To był najlepszy ciężki w historii. Nie ma największych osiągnięć w HW, bo takowe ma Stipe, ale Cain w prime bawi się z każdym ciężkim w prime jak dziecko zabawkami. I takie są moi drodzy hejterzy F A K T Y.

    Stipe od Caina w prime zbiera takie lanie, że to co mu zrobił DC to była tylko rozgrzewka.

    masz racje ale szkoda że nigdy nie doszło do starcia prime Cain vs UberReem 🙁 to mogło być uber ciekawe 😆

  14. Cain zdrowy, w pełni formy i bez USADY na plecach, to był największy skurwiel w historii tej planety.

    Nawet gdyby sam Jon Jones do niego wtedy wystartował, to zostałby po prostu zajebany.

    On mielił ludzi, sprawiał że robiło Ci się żal jego przeciwnika.

    Nikt ani wcześniej, ani później nie prezentował takiej dyspozycji w klatce.

  15. masz racje ale szkoda że nigdy nie doszło do starcia prime Cain vs UberReem 🙁 to mogło być uber ciekawe 😆

    Niestety, Cain emeryt, a Konina też już blady cień dawnego mordercy.

  16. Niestety, Cain emeryt, a Konina też już blady cień dawnego mordercy.

    Ja jestem patologicznym optymistą i wciąż wierze, że Cain przynajmniej jeszcze raz zawalczy 😆

  17. Ja jestem patologicznym optymistą i wciąż wierze, że Cain przynajmniej jeszcze raz zawalczy 😆

    Kurde, ale jeżeli sparowalby z DC, jego trener mowi, że jest w pełni zdrowy od początku roku, to dlaczego nie wraca? Na co czeka?

  18. Jeśli mowa o najlepszym zawodniku wszech czasów … nie sposób pominąć Cain'a. Genialne cardio, rewelacyjne zapasy i kick boxing. Wydaje mi się, że na spadek formy miała większy wpływ USADA niż kontuzje.

    A Miocic ma z kolei najwieksze osiagniecia w HW, przez długi czas był bardzo niedoceniany, choć nokautował po kolei kolejnych kozaków. Ale został właśnie znokautowany przez Cormiera który wrócił do ciężkiej .. i każdy jakoś chce sobie poukładać w głowie kto w koncu jest najlepszy itd Odpowiedz brzmi .. NIE DA SIĘ

  19. "Znajdź w życiu taką osobę, która będzie na Ciebie patrzyła tak jak DC na Velasqueza" – P. Coeljo :jon:

  20. Taka prawda kurwa, tęsknie za Cainem zabijaka. Ja pierdole, ten to był morderca, że jak chciałeś komuś z zewnatrz pokazać o co chodzi w UFC to pokazywałeś mu tego skurwiela

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.