Danie Cormier, który w lipcu zmierzy się z mistrzem wagi ciężkiej, Stipe Miocicem, docenia to, że UFC daje mu często szansę na zapisanie się w historii MMA. W rozmowie z serwisem FloCombat powiedział, że to najlepsze starcie MMA jakie można było zestawić.

Nie można przygotować niczego lepszego, zarówno w kategoriach sportowych, samej rywalizacji jak i znaczenia i wagi tej walki.

Cormier liczy, że wygrana nad Miocicem pozwoli mu spełnić marzenia i zapisać się złotymi zgłoskami na kartach historii MMA.

Zwycięstwo w tej walce da mi dokładnie to czego zawsze pragnąłem. Wszystko o czym marzyłem stanie się rzeczywistością. Dziś mogę szczerze powiedzieć, że jestem jednym z najlepszych zawodników wszech czasów. Mówię to bez żadnych zastrzeżeń i nikt nie może tego kwestionować.

25 KOMENTARZE

  1. Pokonał kilku zawodników w marnych kategoriach i ma się za nie wiadomo kogo, Jones pokazał mu miejsce w szeregu.

  2. Pytanie z ilu najlepszych? Bo jeśli przyjmiemy, że w UFC są sami najlepsi, to takie określenie zawsze będzie prawdziwe. 😉

    Cormier jest na pewno świetnym zawodnikiem, ale do bycia legendą ciągle czegoś brakuje, nie wiem czy pokonanie Miocica (w co nie wierzę) będzie takim akcentem. Chyba jednak zapamiętamy to, że nie dał rady JBJ.

  3. Przecież powiedział całą prawdę. Koleś walczył w 2 nakcięższuch kategoriach wagowych i przegrał tylko z nr 1 rankingu p4p.

  4. Kurwa teraz każdy zawodnik uważa się za najlepszego i za legendę.  Ok wygrałeś kilka pojedynków z dobrymi zawodnikami ale pokonanie Bonsa sprawiłoby że byłbyś zapamiętany.

  5. Jeśli ktoś to kwestionuje to musi pałać niechęcią do Daniela . Gość jest legendą już , dominatorem swojej kategorii . Przegrał z Jonesem to prawda ale jeśli ktoś chce krytykować DC to jak nazwie Jonesa który 2 razy wpadl na dopingu i chuj wie jak wyglądałaby jego walka z DC gdyby nie wspomaganie. Pamiętajmy że sterydy to nie tylko siła fizyczna ale ogromne wzmocnienie psychiki . Połaczenie jakie stosował Jones (ganja+cola) jest niebezpieczne dla głowy kto kiedyś próbował wie że ma sie zaburzenia pewności po dłuższej zabawie więc nie dziwi mnie że musiał coś zajebać gdy wracał po przerwie. Dla mnie DC jest bohaterem i prawdziwym mistrzem mimo tych porażek, a walka z Miocicem będzie na pweno ciekawa , najgorsze jest to ze obydwu lubie i nie mam faworyta

  6. Pokonał kilku zawodników w marnych kategoriach i ma się za nie wiadomo kogo, Jones pokazał mu miejsce w szeregu.

    :stevecarell:

  7. Najlepsi zawodnicy w historii nie muszą tego zaznaczać w co drugim wywiadzie. Pokonanie Stipie może pomóc, a tak to kto jest największym skalpem DC, Gustaffson? Czy dziadki Hendo  i Silva z kategorii niżej..może jednowymiarowy Rumbel albo Frank Mir są przepustką do bycia w top wszechczasów? Nie, a pycha krąży przed upadkiem  więc sądzę że DC przejebie ze Stipie i czy wtedy będzie uznawany za takiego? Przez @Orest czy @Comber pewnie tak, ale wszyscy wiemy jak nieobiektywni są fani grubaska.  Póki co top10 ciężko, po wygranej że Stipie pomysle :jon:

  8. Gdybym miał więcej czasu to bym was obraził za te hejty, ale nie mam, więc napiszę tylko, że DC KRÓL i COLBA KRUL!

  9. Przecież wiemy że Jesteś, ale jak Stiopicia rozwalisz to każdy nie będzie miał wątpliwości.

    Tak czy siak pozostanie Bons na drodze do miana najlepszego…:razz:łacz:

  10. jest super mistrzem i do tego lubi KFC, podobnie jak ja. Nie ma to jak mięsko z piórkami w panierce. 😀

  11. W sumie zawsze mu czegos brakowalo do ostatecznego sukcesu. Czy na Olimpiadzie czy tez w UFC (dywizje zdominowal, to fakt, ale z Bonesem przegral). Mysle, ze Stipe tez go porobi. Jednak wytrwalosci i hartu ducha mu odmowic nie mozna i za to chociazby nalezy mu sie uznanie :applause:

  12. DC >JJ

    Bo JJ

    "Był naszprycowany sterydami do granic możliwości, przejeżdżał się po każdym i miał jeszcze w sobie na tyle hipokryzji, by gadać o byciu dobrym człowiekiem. On jest oszustem i nie ma honoru. To ja chciałbym go znokautować, ale i tak przyjemne jest oglądanie jak dostaje to na co zasłużył. Walczył na sterydach i sprawił, że wielu zawodników doznało kontuzji."

    [by @Cactus w kooperacji z M.Bispingiem ]

  13. Im więcej Daniel będzie sam o sobie mówił, że jest best eva, tym bardziej ludzie będą go torpedować fleszbekami z Coco Bonsem.

    Jakoś w chuj niezręcznie byłoby mi o sobie mówić takie rzeczy