Niestety, mamy dla was kolejną smutną wiadomość. „Webster” nie jest już zawodnikiem UFC.

Damian Stasiak (MMA 10-6) o zwolnieniu z największej organizacji MMA na świecie poinformował na antenie stacji Polsat Sport Extra. Czołowy polski koguci w rozmowie z Mateuszem Borkiem zdradził, że kolejny pojedynek może stoczyć w ojczyźnie.

„Po ostatniej walce poczułem lekką niechęć do walki, lecz wróciłem już na matę. Następny pojedynek planuję na przełomie nowego roku, ale już nie w organizacji UFC. Szukamy czegoś w Polsce” – powiedział Stasiak (za naszemma.pl).

„Webster” rozstał się z Ultimate Fighting Championship po trzech porażkach z rzędu. Przed tą fatalną serią mógł się pochwalić dwoma kolejnymi zwycięstwami – z Filipem Pejicem i Davey’em Grantem. Ogółem w UFC wygrał dwie walki, a przegrał cztery.

27 KOMENTARZE

  1. To jeden z tych zawodników, co przegrał sporo walk, ale nie ośmieszył się ani razu, więc wszystkiego dobrego i będę kibicował dalej.

  2. Pewnie FEN, bo wątpię, aby KSW go wzięło.

    Kawule nie biorą odpadów z UFC…

    SPOILER
    bo by im roznieśli każdą dywizję.

  3. Biorą. 10 lat po zwolnieniu.

    Masz rację, takich, którzy kiedyś byli w UFC i po wylocie już tylko pikowali w dół po różnych dziwnych organizacjach tego świata to tak, bo można hasło UFC wykorzystać do promocji własnej organizacji i zakrzywiania rzeczywistości, ale takich w gazie, co to są trochę za słabi na UFC, a jednocześnie naprawdę solidni, to oczywiście nie.

  4. Dobra przygoda w UFC, był, spróbował, nie poszło po jego myśli – trudno, wstydu na pewno nie było. Powodzenia w dalszej karierze.

  5. Szkoda Damiana, bo mimo tych porażek, to gościowi jaj i serca do walki nie brakowało, jeździł też po świecie, organizował sobie campy, inwestował w swój rozwój.

    A w niego raczej nikt nie wierzył, bo nikt go nawet nie znał. Damian jednak godnie reprezentował nasz kraj, a nie jak jakiś Bandel, Prachnio, Sajewski czy kurwa Grabowicz.

  6. Szkoda Damiana, bo to fajny chłopak, ale zabrakło umiejętności na ekstraklasę MMA.

    Nie powiedziałbym, nie dostał taryfy ulgowej, jakby cały czas walczył że średniakami to nadal byłby w ufc

  7. Nie powiedziałbym, nie dostał taryfy ulgowej, jakby cały czas walczył że średniakami to nadal byłby w ufc

    No może i tak, ale opierać karierę na szczęściu w doborze przeciwników? Walczyć ze średniakami i kręcić się na tyłach dywizji, a celem jest jak najdłuższe utrzymanie się w lidze?

    Chyba nie do końca precyzyjnie się wyraziłem, bo umiejętności na UFC ma, ale nie na ścisłą czołówkę.

  8. Szkoda, ale Munhoz czy Kelleher to naprawdę kozaki w tej dywizji, nie miał łatwo a dawał z nimi dobre walki. Znam Damiana i wiem że nie odpuści, cały czas się rozwija i myślę że jeszcze sporo świetnych walk przed nim.

  9. No może i tak, ale opierać karierę na szczęściu w doborze przeciwników? Walczyć ze średniakami i kręcić się na tyłach dywizji, a celem jest jak najdłuższe utrzymanie się w lidze?

    Chyba nie do końca precyzyjnie się wyraziłem, bo umiejętności na UFC ma, ale nie na ścisłą czołówkę.

    Rustam Khabilov?

  10. Szkoda Damiana, nie odpuszczał i zawsze dawał z siebie w walce 110 %. A przeciwników łatwych nie dostawał.

    Człowiek, który mało gadał a dużo robił, kompletne przeciwieństwo pod tym względem np imiennika Grabowicza

  11. Biorą. 10 lat po zwolnieniu.

    :beczka:

    Ciekawą informację przekazał Thiago Silva (MMA 20-7) na swoim profilu na Instagramie. 35-letni Brazylijczyk podpisał kontrakt z największą polską organizacją MMA

    Silva to weteran UFC, gdzie ponad dekadę temu zastopował ciosami Tomasza Drwala.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.