Foto: Esther Lin/MMAFighting.com

Damian Grabowski, ku zaskoczeniu wielu fanów, otrzyma kolejną szansę na występ w największej organizacji na świecie. Jak poinformował sam zawodnik w wywiadzie dla TVP 3 Opole, „Polski Pitbull” zawalczy z byłym rywalem Marcina Tybury, Viktorem Pestą. Pojedynek odbyć ma się 15 stycznia.

Grabowski (MMA 20-4) do UFC dostał się w tym roku. W debiucie, do którego doszło w lutym, przegrał (TKO w rundzie pierwszej) z Derrickiem Lewisem. Wcześniej jeden z najmocniejszych Polaków z sukcesami pojedynkował się m.in. w M-1, gdzie był nawet krótko mistrzem – zdobył pas pokonując Kenny’ego Garnera, stracił go walkę później na rzecz innego rodaka, Marcina Tybury. Po przegranej z Lewisem, uległ on w pierwszej rundzie Anthony’emu Hamiltonowi.

Pesta (MMA 10-3) w organizacji kierowanej przez Danę White’a walczy od 2014 roku. Od tego czasu stoczył trzy pojedynki: w debiucie przegrał z Ruslanem Magomedovem (decyzja), w kolejnej walce pokonał Konstantina Erokhina (decyzja), a następnie uległ (TKO) znanemu ze zdemolowania Damiana Grabowskiego Derrickowi Lewisowi podczas UFC 192. Pojedynek z Tyburą był jego pierwszym występem w tym roku.

Damian Grabowski vs Viktor Pesta, 15 stycznia na gali UFC. Walka o być albo nie być.Informacja podana przez Damiana w…

Publiée par MMARocks.pl sur Vendredi 28 octobre 2016

170 KOMENTARZE

  1. 3 minuty i zero komentarza o materacu… Cohones padło? :benny:

    Jest przecież 1 komentarz o materacu, jednego takiego hejtera. :kis:

  2. Jest przecież 1 komentarz o materacu, jednego takiego hejtera. :kis:

    Mi to tam obojętne, szkoda mi bardzo Damiana jak czytam te wiadro pomyj. Porządny gość, nie wyszło, kilka tekstów zostało "wyciągniętych" i taki efekt. Po prostu szkoda.

  3. 3 minuty i zero komentarza o materacu… Cohones padło? :benny:

    Ty byłeś pierwszy.

    EDIT: dopiero przeczytałem kaczkę 🙂

  4. Ty byłeś pierwszy.

    Nic prześmiewczego, po prostu tak chciałem zaradzić "fali", która zaraz pewnie by nadeszła. Od kilku miesięcy w tematach o Damianie to samo. Tak jak napisałem, kibicuję Damianowi i po ludzku jest mi trochę przykro gdy czytam te wszystkie dziwne rzeczy. 🙂

    Może macie racje, bez sensu od razu przywołanie. 🙂 @Pietagoras

  5. Mi to tam obojętne, szkoda mi bardzo Damiana jak czytam te wiadro pomyj. Porządny gość, nie wyszło, kilka tekstów zostało "wyciągniętych" i taki efekt. Po prostu szkoda.

    Na żadne pomyje sobie Damian nie zasłużył, ale na śmieszkowanie z materacy, zaskoczenia siłą/ciężarem przeciwnika itp. już chyba tak 😉

    Ja nadal życzę Damianowi wszystkiego dobrego, ale nie zamierzam się tą walką specjalnie emocjonować. Ostatnimi czasy wyglądało na to, że samemu zainteresowanemu niespecjalnie zależy na wynikach, więc dlaczego ja miałbym podchodzić inaczej? Będę zachwycony, jeśli okaże się, że się myliłem, a Damian wyjdzie świetnie przygotowany i da bardzo dobrą walkę. Ale na dzień dzisiejszy zupełnie w to nie wierzę.

  6. Ludzi złości chyba fakt, ze po każdej porażce Damian obiecuje wziąć się w garść, a efekt tego taki, że obecnie trenuje z chłopaczkami z liceum na salce szkolnej. Ale to jego życie, jego sprawa. Niech robi co chce.

  7. Dobry wywiad, niezależnie jak potoczy się kolejny pojedynek to miło słucha się Damiana, dobrze przygotowany grunt pod KSW także miał miejsce 🙂

  8. Nawet taki gość jak Ty nie jest w stanie tego spierdolić !

    War Damian

    Mądrze napisane. W Damiana trudno wierzyć, ale z drugiej strony Pesta stawi mu mniej więcej taki opór, co laska po ecstasy kolesiowi z bmw.

  9. sam jest sobie winien.

    To bardzo ciekawy argument. Czym zawinił? Przegranymi rozumiem, tak? Stylem, etc. Tylko jaki to ma związek z czymkolwiek, co teraz jest o nim pisane praktycznie NON STOP? To dalej jeden z naszych najlepszych ciężkich w historii MMA, a ludzie będą pamiętać go z dwóch błyskawicznych nokautów i materaców. Jeśli uważacie, że to sprawiedliwe, to I'm out.

  10. To bardzo ciekawy argument. Czym zawinił? Przegranymi rozumiem, tak? Stylem, etc. Tylko jaki to ma związek z czymkolwiek, co teraz jest o nim pisane praktycznie NON STOP? To dalej jeden z naszych najlepszych ciężkich w historii MMA, a ludzie będą pamiętać go z dwóch błyskawicznych nokautów i materaców. Jeśli uważacie, że to sprawiedliwe, to I'm out.

    podejsciem do najwazniejszych walk w swojej karierze. non stop jest pisane o materacach, o czym sam damian powiedzial, nikt tego nie wymyslil

  11. kibicuję Damianowi i po ludzku jest mi trochę przykro gdy czytam te wszystkie dziwne rzeczy

    Ja mimo wszystko też mu kibicuję, ale mnie jest przykro, jak Damian opowiada o przygotowaniach.

    A na delikatne szpile niestety sobie Damian zasłużył.

  12. 2 tygodnie avatar

    Nie róbmy jaj z pogrzebu, z Pestą to ja mogę przegrać, jak się postaram, a nie Damian 😉

    powiedz to erokhinovi i nawet lewisowi, ktory przegral z pesta dwie rundy, a jak go zestawili z tybura, to kazdy widzial porazke marcina..

  13. 2 tygodnie avatar

    Nie róbmy jaj z pogrzebu, z Pestą to ja mogę przegrać, jak się postaram, a nie Damian 😉

    Biorę.

    Damian będzie dla Pesty ogórkiem do opierdolenia przy wódce

  14. Ile ?

    Zależy od kursów. Wzięcie dyszki ile by wyniosło mniej więcej?

    Kurde, boję się tego, że Pesta jest biały.

  15. Zależy od kursów. Wzięcie dyszki ile by wyniosło mniej więcej?

    Kurde, boję się tego, że Pesta jest biały.

    Nawet Pesta tego nie spierdoli

  16. Zależy od kursów. Wzięcie dyszki ile by wyniosło mniej więcej?

    Kurde, boję się tego, że Pesta jest biały.

    weźmiesz przed walką, postawisz wygrasz, od zawarcia masz 14 dni na zwrot całej kasy bez jakichkolwiek odsetek albo prowizji

  17. A ode mnie – niespodzianka… Dostaniesz transwestytę z TopModel

    SPOILER
    :mamed:

    A chcialem być miłym dla staruszka 🙁

  18. A chcialem być miłym dla staruszka 🙁

    Po to się tam Mamed śmieje w spoilerze, żebyś nie pluł sobie w brodę przez 2 miesiące, aż do walki… Coś normalnego wymyślę 😉

  19. Jeśli przegra to Kita będzie miał okazję do rewanżu z nim 😉

    O nie, ja już skończyłem z branżą pogrzebową

  20. Z Pesty to można by było drwić, gdyby go zestawiono z kimś z czołówki, ale w tym starciu, on jest dla mnie wyraźnym faworytem. Przypominam, że Grabowicz robi wszystko, żeby zostać najgorszym zawodnikiem w historii UFC bez podziału na kategorie wagowe. Pesta nie został przez nikogo w ten sposób zmasakrowany.

    Zejdźcie na ziemie, ludzie.

  21. Z Pesty to można by było drwić, gdyby go zestawiono z kimś z czołówki, ale w tym starciu, on jest dla mnie wyraźnym faworytem. Przypominam, że Grabowicz robi wszystko, żeby zostać najgorszym zawodnikiem w historii UFC bez podziału na kategorie wagowe. Pesta nie został przez nikogo w ten sposób zmasakrowany.

    Zejdźcie na ziemie, ludzie.

    Dalej Grabowicz>Bedorf

  22. Dalej nie mogę zrozumieć dlaczego ?:) 2 Walki przejebał Damian , przejebał to odpowiednie słowo , bo został w nich upokorzony 😛 a teraz dostaje szansę na 3 walkę , mam nadzieję że tego nie zmarnuje 🙂 osobiście uważam że styl Pesty nie stanowi jakiegoś zagrożenia dla Damiana SPOILER
    :mamed:

  23. Dalej Grabowicz>Bedorf z zasłoniętymi oczami, związanymi rękoma i bez jednej nogi

    Moooooże jakimś cudem na punkty, ale Karol musiałby mieć wyjątkowo kiepski dzień.

  24. Dalej nie mogę zrozumieć dlaczego ?:) 2 Walki przejebał Damian , przejebał to odpowiednie słowo , bo został w nich upokorzony 😛 a teraz dostaje szansę na 3 walkę , mam nadzieję że tego nie zmarnuje 🙂 osobiście uważam że styl Pesty nie stanowi jakiegoś zagrożenia dla Damiana SPOILER
    :mamed:

    Dostał jeszcze jedną szansę ze względu na swoją przeszłość, pas M1 Global itp.

  25. no to raczej na pewno Grabowskiego zobaczymy w przyszłym roku w FEN;-)

    Ja Ci dam zaraz w FEN. Do KSW go dla Kity; czekam i doczekać się nie mogę.

  26. To bardzo ciekawy argument. Czym zawinił? Przegranymi rozumiem, tak? Stylem, etc. Tylko jaki to ma związek z czymkolwiek, co teraz jest o nim pisane praktycznie NON STOP? To dalej jeden z naszych najlepszych ciężkich w historii MMA, a ludzie będą pamiętać go z dwóch błyskawicznych nokautów i materaców. Jeśli uważacie, że to sprawiedliwe, to I'm out.                                                                          To dalej jeden z naszych najlepszych ciężkich w historii MMA dobrze ciebie już pojebało a Pudzian jest zanim czy przednim? Dobrze huja palisz mam nadzieje że dobrze tobie płacą za twój obiektywizm.

  27. Ja pierdole wiem, że ciężka jest chujowa

    , ale to jest ufc. Najlepsza liga mma? Niech robią mniej gal ale lepsi zawodnicy niż zapychaja szrotem byle walka.

  28. @baju

    Czy zawodnik może tak sobie ogłaszać swoją walkę zanim to zrobi oficjalnie UFC ? Znamy ogarnięcie Grabowicza stąd te pytanie.

    Wątpię. 🙂 I to mocno.

  29. Hejt czas zacząć, ale ja pierdzielę nie mam motywacji, gość jest tak cienki i powolny. War Pesta.

    Moooooże jakimś cudem na punkty, ale Karol musiałby mieć wyjątkowo kiepski dzień.

    Że co? 🙂 KO góra 2 runda. Oczywiście górą zdecydowanie Bedorf. Chyba, że nogę skręci, czy sraczki dostanie.

  30. Grabowicz powinien atakowac pas  KSW, bez wiekszych problemow powinien go zdobyc i dzieki temu zostanie gwiazda. Po co sie marnowac w UFC?

  31. Niech się tylko nie zblamuje jak wcześniej.

    Aha i taki suchar sytuacyjny

    Jaka była ulubiona bajka Grabowskiego w dzieciństwie?

    SPOILER
    Księżniczka na ziarnku grochu. 20 materacy :mamed:

  32. Grabowicz powinien atakowac pas  KSW, bez wiekszych problemow powinien go zdobyc i dzieki temu zostanie gwiazda. Po co sie marnowac w UFC?

    Człowieku po tym co pokazał w dwóch ostatnich walkach i po tym jak żenujący był jego obóz przygotowawczy, to on może pokonać, ale Rozala albo Pudziana, a nie być mistrzem nawet takiego bajzlu jak KejEsDabliu

  33. Idę o zakład z kimkolwiek o to, że Pesta zniszczy Grabowskiego, jak narkotyki Popka. Miesiąc banicji na forum. Prawdziwi fani, czekam.

  34. Człowieku po tym co pokazał w dwóch ostatnich walkach i po tym jak żenujący był jego obóz przygotowawczy, to on może pokonać, ale Rozala albo Pudziana, a nie być mistrzem nawet takiego bajzlu jak KejEsDabliu

    Juz nie rob z Bedorfa jakiegos wielkiego zawodnika. Przeciez to poziom Grabowicza.

  35. Juz nie rob z Bedorfa jakiegos wielkiego zawodnika. Przeciez to poziom Grabowicza.

    Nie robię, wręcz przeciwnie, nie lubię Bedorfa ale Damian przez swoje nie wiem, czy lenistwo, czy niechlujstwo ma takie obozy i sam mówi o tym o zgrozo w wywiadach, że zawodnicy pokroju Bedorfa dadzą sobie z nim rade

  36. Moje największe hejterskie marzenie. Damian przegrywa po beznadziejnej walce i wypad z UFC. Idzie do KSW i czyści cała HW w tej  bajkowej krainie.

  37. życzę naszemu jak najlepiej oczywiście.

    Mimo podśmiechujek, to raczej wszyscy na forum mu tak życzą. Może z wyjątkiem @Viser'a, bo chce Damiana do KSW.

  38. Juz nie rob z Bedorfa jakiegos wielkiego zawodnika. Przeciez to poziom Grabowicza.

    Tak, poziom Grabowicza. SŁODKI JEZU. Karol faktycznie nie dostaje zbyt trudnych rywali, ale tych, których dostaje albo nokautuje albo zdecydowanie pokonuje na punkty. To jest przede wszystkim bardzo inteligentny zawodnik, któremu ciężko jest zrobić krzywdę. Miał słabsze momenty i w walce z Grahamem i w walce z Kitą, bo – jak wszyscy wiemy – boks nie jest jego najlepszą stroną, natomiast przez ładnych kilka lat nie był ani porządnie trafiony, ani skontrolowany w parterze. Kurwa, należy mu się jednak jakieś uznanie za to. Nie wiem już w jaki sposób on ma wygrywać, żeby ludzie zaczęli go doceniać.

  39. Tak, poziom Grabowicza. SŁODKI JEZU. Karol faktycznie nie dostaje zbyt trudnych rywali, ale tych, których dostaje albo nokautuje albo zdecydowanie pokonuje na punkty. To jest przede wszystkim bardzo inteligentny zawodnik, któremu ciężko jest zrobić krzywdę. Miał słabsze momenty i w walce z Grahamem i w walce z Kitą, bo – jak wszyscy wiemy – boks nie jest jego najlepszą stroną, natomiast przez ładnych kilka lat nie był ani porządnie trafiony, ani skontrolowany w parterze. Kurwa, należy mu się jednak jakieś uznanie za to. Nie wiem już w jaki sposób on ma wygrywać, żeby ludzie zaczęli go doceniać.

    KSW to nie jest dobre miejsce na zdobywanie szacunku :DC:

  40. Jedziesz Damian. Nic do stracenia nie ma, będąc w takiej sytuacji albo zwycięstwo przyjdzie albo nigdy nie miało. Dla mnie pare lat za późno Damian do UFC zawitał, ale wierzę, że jeszcze pokaże co potrafi.

  41. Tak, poziom Grabowicza. SŁODKI JEZU. Karol faktycznie nie dostaje zbyt trudnych rywali, ale tych, których dostaje albo nokautuje albo zdecydowanie pokonuje na punkty. To jest przede wszystkim bardzo inteligentny zawodnik, któremu ciężko jest zrobić krzywdę. Miał słabsze momenty i w walce z Grahamem i w walce z Kitą, bo – jak wszyscy wiemy – boks nie jest jego najlepszą stroną, natomiast przez ładnych kilka lat nie był ani porządnie trafiony, ani skontrolowany w parterze. Kurwa, należy mu się jednak jakieś uznanie za to. Nie wiem już w jaki sposób on ma wygrywać, żeby ludzie zaczęli go doceniać

  42. Mimo podśmiechujek, to raczej wszyscy na forum mu tak życzą. Może z wyjątkiem @Viser'a, bo chce Damiana do KSW.

    Wypraszam sobie.

  43. @Voy @OverPower w jego sytuacji głupotą byłoby opuszczanie KSW. Ciężko winić faceta za to, że federacja ma wiecznie spóźniony refleks w temacie kontraktowania zawodników.

  44. Chuj, że gość ma 24 walki, w tym 20 wygranych, że walczy zawodowo od prawie 10lat, to nie przeszkadza w zrobieniu z niego pośmiewiska. Kurw… jakie to jest słabe, spójrzcie czasem na siebie.

  45. Chuj, że gość ma 24 walki, w tym 20 wygranych, że walczy zawodowo od prawie 10lat, to nie przeszkadza w zrobieniu z niego pośmiewiska. Kurw… jakie to jest słabe, spójrzcie czasem na siebie.

    Przecież sam z siebie zrobił

  46. @Voy @OverPower w jego sytuacji głupotą byłoby opuszczanie KSW. Ciężko winić faceta za to, że federacja ma wiecznie spóźniony refleks w temacie kontraktowania zawodników.

    Gdyby chciał, to bez problemu by się dostał do UFC. Jak woli być mistrzem w gównianej organizacji, gdzie walki są ustawione, to jego sprawa, ale na pewno nie zasłuży sobie w ten sposób na szacunek fanów, którzy interesują się MMA bardziej jak przeciętny widz polsatu.

  47. Kursy:

    Damian przygotuje się do walki w Opolu – 1.07

    Damian przygotuje się do walki w AKA   – 5.76

    Damian odwiedzi S4 lub chłopaki odwiedzą go w Opolu – 3.45

  48. Gdyby chciał, to bez problemu by się dostał do UFC. Jak woli być mistrzem w gównianej organizacji, gdzie walki są ustawione, to jego sprawa, ale na pewno nie zasłuży sobie w ten sposób na szacunek fanów, którzy interesują się MMA bardziej jak przeciętny widz polsatu.

    Ale po co on ma iść do tego UFC? Jest coraz bardziej rozpoznawalny w Polsce, ma fajnych sponsorów, jest współprowadzącym programu, bierze udział w kampaniach społecznych. Wygląda to nieco inaczej niż w przypadku Janka Błachowicza lub Daniela Omielańczuka 😉 Przez około 5 lat kariery, które mu zostało, będzie się starał dalej budować swoją markę, żeby później czerpać z tego profity. To jest jego ZAWÓD. Można sobie mówić o pięknie MMA i tym podobnych rzeczach, ale przede wszystkim należy pamiętać, że walczy się dla pieniędzy. W przypadku Karola – przypuszczam, że dla całkiem niezłych pieniędzy. Gdyby UFC było w Polsce równie popularne co KSW i gdyby było gotowe od pierwszej walki zaproponować Karolowi co najmniej taką stawkę jaką ma w KSW (a nie dwu-, lub trzykrotnie mniejszą), on już by tam był. Gdyby miał teraz 23, a nie 33 lata – sądzę, że również by tam był. Natomiast w tym momencie, z biznesowego punktu widzenia, ta decyzja byłaby kompletnie bez sensu. Tymczasem KSW dało mu walkę wieczoru, stawiając go ponad Pudzianem i wysyłając sygnał, że w najbliższych latach to on ma być główną gwiazdą federacji, co – mówiąc nawiasem – jest bardzo sensownym posunięciem, bo Karol jest wyjątkowo ogarniętym człowiekiem.

    Podsumowując : Karol naprawdę musiałby kompletnie nie znać się na liczbach, żeby iść do UFC. Jest to dokładnie takim sam przypadek jak Chalidowa i Materli. Mimo wszystko moja szklana kula mówi mi, że i dla Bedorfa przyjdzie chwila prawdy. Ktoś pokroju Manhoefa lub Palharesa. I jestem przekonany, że on tę chwilę prawdy rozpierdoli kopniakami. Przyszły rok, Stadion Narodowy – tak obstawiam.

    Wybacz, że to takie długie, ale od pierwszego dnia na forum postawiłem sobie za punkt honoru bronić mojego ulubionego zawodnika jak lew!

  49. Ale po co on ma iść do tego UFC? Jest coraz bardziej rozpoznawalny w Polsce, ma fajnych sponsorów, jest współprowadzącym programu, bierze udział w kampaniach społecznych. Wygląda to nieco inaczej niż w przypadku Janka Błachowicza lub Daniela Omielańczuka 😉 Przez około 5 lat kariery, które mu zostało, będzie się starał dalej budować swoją markę, żeby później czerpać z tego profity. To jest jego ZAWÓD. Można sobie mówić o pięknie MMA i tym podobnych rzeczach, ale przede wszystkim należy pamiętać, że walczy się dla pieniędzy. W przypadku Karola – przypuszczam, że dla całkiem niezłych pieniędzy. Gdyby UFC było w Polsce równie popularne co KSW i gdyby było gotowe od pierwszej walki zaproponować Karolowi co najmniej taką stawkę jaką ma w KSW (a nie dwu-, lub trzykrotnie mniejszą), on już by tam był. Gdyby miał teraz 23, a nie 33 lata – sądzę, że również by tam był. Natomiast w tym momencie, z biznesowego punktu widzenia, ta decyzja byłaby kompletnie bez sensu. Tymczasem KSW dało mu walkę wieczoru, stawiając go ponad Pudzianem i wysyłając sygnał, że w najbliższych latach to on ma być główną gwiazdą federacji, co – mówiąc nawiasem – jest bardzo sensownym posunięciem, bo Karol jest wyjątkowo ogarniętym człowiekiem.

    Podsumowując : Karol naprawdę musiałby kompletnie nie znać się na liczbach, żeby iść do UFC. Jest to dokładnie takim sam przypadek jak Chalidowa i Materli. Mimo wszystko moja szklana kula mówi mi, że i dla Bedorfa przyjdzie chwila prawdy. Ktoś pokroju Manhoefa lub Palharesa. I jestem przekonany, że on tę chwilę prawdy rozpierdoli kopniakami. Przyszły rok, Stadion Narodowy – tak obstawiam.

    Wybacz, że to takie długie, ale od pierwszego dnia na forum postawiłem sobie za punkt honoru bronić mojego ulubionego zawodnika jak lew!

    :sleepy:

    Pamiętam jak biegał za rączkę z Leideckerem i ślinił się na widok Joe Silvy. Z kogo więc Karol próbuje teraz zrobić idiotę ?

    Analogiczna sytuacja ma miejsce na każdej dyskotece w podstawówce:

    1. Fanek biega za Matyldą

    2. Matylda nie chce z Frankiem zatańczyć

    3. Franek idzie do kolegów i mówi jaka to Matylda jest brzydka i zawsze wolał Wiktorię

    Z resztą twojego wywodu się zgadzam.

  50. Ale po co on ma iść do tego UFC? Jest coraz bardziej rozpoznawalny w Polsce, ma fajnych sponsorów, jest współprowadzącym programu, bierze udział w kampaniach społecznych. Wygląda to nieco inaczej niż w przypadku Janka Błachowicza lub Daniela Omielańczuka 😉 Przez około 5 lat kariery, które mu zostało, będzie się starał dalej budować swoją markę, żeby później czerpać z tego profity. To jest jego ZAWÓD. Można sobie mówić o pięknie MMA i tym podobnych rzeczach, ale przede wszystkim należy pamiętać, że walczy się dla pieniędzy. W przypadku Karola – przypuszczam, że dla całkiem niezłych pieniędzy. Gdyby UFC było w Polsce równie popularne co KSW i gdyby było gotowe od pierwszej walki zaproponować Karolowi co najmniej taką stawkę jaką ma w KSW (a nie dwu-, lub trzykrotnie mniejszą), on już by tam był. Gdyby miał teraz 23, a nie 33 lata – sądzę, że również by tam był. Natomiast w tym momencie, z biznesowego punktu widzenia, ta decyzja byłaby kompletnie bez sensu. Tymczasem KSW dało mu walkę wieczoru, stawiając go ponad Pudzianem i wysyłając sygnał, że w najbliższych latach to on ma być główną gwiazdą federacji, co – mówiąc nawiasem – jest bardzo sensownym posunięciem, bo Karol jest wyjątkowo ogarniętym człowiekiem.

    Podsumowując : Karol naprawdę musiałby kompletnie nie znać się na liczbach, żeby iść do UFC. Jest to dokładnie takim sam przypadek jak Chalidowa i Materli. Mimo wszystko moja szklana kula mówi mi, że i dla Bedorfa przyjdzie chwila prawdy. Ktoś pokroju Manhoefa lub Palharesa. I jestem przekonany, że on tę chwilę prawdy rozpierdoli kopniakami. Przyszły rok, Stadion Narodowy – tak obstawiam.

    Wybacz, że to takie długie, ale od pierwszego dnia na forum postawiłem sobie za punkt honoru bronić mojego ulubionego zawodnika jak lew!

    Karol, nikt nie chce ci kibicować, kiś się dalej w tym cudownym miejscu i daj nam spokój. My tu się interesujemy MMA, nie KSW. Dopóki nie masz aspiracji walczenia z najlepszymi, dopóty będę miał w dupie jak zarabiasz na życie, tak samo, jak mam w dupie losowego elektryka.

  51. :sleepy:

    Pamiętam jak biegał za rączkę z Leideckerem i ślinił się na widok Joe Silvy. Z kogo więc Karol próbuje teraz zrobić idiotę ?

    Analogiczna sytuacja ma miejsce na każdej dyskotece w podstawówce:

    1. Fanek biega za Matyldą

    2. Matylda nie chce z Frankiem zatańczyć

    3. Franek idzie do kolegów i mówi jaka to Matylda jest brzydka i zawsze wolał Wiktorię

    4. Po latach Matylda spojrzała na Franka bardziej przychylnym okiem, dodatkowo wciąż miała do zaoferowania wdzięk i urodę. Jednak Franek był już od dłuższego czasu na poważnie związany z Wiktorią, z którą świetnie mu się układało. Będąc rozsądnym chłopcem, wybrał dziewczynę mniej atrakcyjną, ale jednak potrafiącą ugotować smaczny obiad i wyprasować koszulę. Na starość nie będzie żałował swojej decyzji.

    Z resztą twojego wywodu się zgadzam.

    Pozwoliłem sobie dokończyć twoją opowiastkę. Trudno, żebyś nie zgadzał się z resztą mojego wywodu, był bardzo mądry, z przyjemnością przeczytałem go sam jeszcze dwa razy.

    A, tak na marginesie : uważam, że te insynuacje, ta… "homo-prowokacja" ze śliną w tle była zupełnie niepotrzebna, dla mnie to było niesmaczne.

  52. Tak, poziom Grabowicza. SŁODKI JEZU. Karol faktycznie nie dostaje zbyt trudnych rywali, ale tych, których dostaje albo nokautuje albo zdecydowanie pokonuje na punkty. To jest przede wszystkim bardzo inteligentny zawodnik, któremu ciężko jest zrobić krzywdę. Miał słabsze momenty i w walce z Grahamem i w walce z Kitą, bo – jak wszyscy wiemy – boks nie jest jego najlepszą stroną, natomiast przez ładnych kilka lat nie był ani porządnie trafiony, ani skontrolowany w parterze. Kurwa, należy mu się jednak jakieś uznanie za to. Nie wiem już w jaki sposób on ma wygrywać, żeby ludzie zaczęli go doceniać.

    Grabowski tez wygrywał wszystkie walki z jakimis przeciętniakami , a w UFC dostaje baty. To samo by pewnie było z Bedorfem.

  53. P

    A, tak na marginesie : uważam, że te insynuacje, ta… "homo-prowokacja" ze śliną w tle była zupełnie niepotrzebna, dla mnie to było niesmaczne.

    Żadna insynuacja, ani "homo-prowokcja" nie były moim zamiarem. Pogarda dla postępowania "Samca Alfa" już tak.

  54. Żadna insynuacja, ani "homo-prowokcja" nie były moim zamiarem. Pogarda dla postępowania "Samca Alfa" już tak.

    Co miałby zrobić, żebyś jego postępowaniem nie pogardzał? Ja nie widzę innego logicznego toku postępowania jak ten, który Karol dla siebie wybrał. Domyślam się, że chciał być kiedyś w UFC, ale z jakichś powodów to się nie udało, został przy KSW. Miałby teraz mówić, że to zawsze była opcja rezerwowa? To byłoby wysoce nieprofesjonalne.

    Myślę, że jesteś uprzedzony. Teraz oczywiście wypierasz się posądzania męża i ojca o ukryty homoseksualizm, ale z kolei użyłeś sformułowania "samiec alfa". To sformułowanie niesie za sobą bardzo negatywne konotacje, można pomyśleć, że zarzucasz mu np. nieuzasadnioną agresję i przedmiotowe traktowanie kobiet. Zwłaszcza to drugie jest bardzo poważnym zarzutem, więc radzę zachować pewną delikatność. Myślę, że to forum nie jest miejscem do okazywania nienawiści i mieszania człowieka z błotem. Żadne miejsce nie jest do tego dobre.

  55. Przecież sam z siebie zrobił

    Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Nie zrozumiesz tego dopóki nie przestaniesz żyć z renty mamusi Januszku.

  56. Co miałby zrobić, żebyś jego postępowaniem nie pogardzał? Ja nie widzę innego logicznego toku postępowania jak ten, który Karol dla siebie wybrał. Domyślam się, że chciał być kiedyś w UFC, ale z jakichś powodów to się nie udało, został przy KSW. Miałby teraz mówić, że to zawsze była opcja rezerwowa? To byłoby wysoce nieprofesjonalne.

    Myślę, że jesteś uprzedzony. Teraz oczywiście wypierasz się posądzania męża i ojca o ukryty homoseksualizm, ale z kolei użyłeś sformułowania "samiec alfa". To sformułowanie niesie za sobą bardzo negatywne konotacje, można pomyśleć, że zarzucasz mu np. nieuzasadnioną agresję i przedmiotowe traktowanie kobiet. Zwłaszcza to drugie jest bardzo poważnym zarzutem, więc radzę zachować pewną delikatność. Myślę, że to forum nie jest miejscem do okazywania nienawiści i mieszania człowieka z błotem. Żadne miejsce nie jest do tego dobre.

    Zapomniałeś nazwać mnie faszystą.

  57. Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Nie zrozumiesz tego dopóki nie przestaniesz żyć z renty mamusi Januszku.

    Błędem nazywasz olanie zupełnie okresu przygotowawczego i pójście do UFC (czyli najlepszej ligi MMA na świecie) nie przygotowanym w najmniejszym stopniu? To jest właśnie tak zwane januszostwo, chociaż nie lubię używać tego słowa. To normalne u większości Polaków. Myślą tylko jak zarobić i najlepiej nic nie włożyć od siebie, ewentualnie absolutne minimum.

  58. KSW czy FEN  o to jest pytanie ,  fajnie by było jakby Grabowski odbił się od dna , mógłby  pokazać pazur  i zaskoczyć nas , życzę mu powodzenia ale cienko to widzę

  59. Nie spodziewałem się. UFC ma cierpliwość do talentu Damiana jak ten pies do nasionka…

    :DC:zabił mnie jebany

  60. Dostał jeszcze jedną szansę ze względu na swoją przeszłość, pas M1 Global itp.

    no pewnie dlatego 🙂 wierzą że coś jeszcze pokaże 🙂

  61. Trzymam kciuki mocniej niz w jakiejkolwiek innej walce. Damian popelnil sporo bledow, rozczarowywal, ale nie zasluzyl by to Pesta zwolnil go z pracy. Jeszcze ten raz bede wierzyl.

  62. Nie spodziewałem się. UFC ma cierpliwość do talentu Damiana jak ten pies do nasionka…

    :cryme::cryme::cryme::cryme:

  63. @Hefaner wierzysz w to, ze karol w ksw dostaje wiecej, niz dostalby za wygrana walke w ufc?

    Kurcze, wydaje mi się, że pierwszy kontrakt mógłby być zupełnie średni, 15+15? Chociaż może i dałoby się 20 podstawy, z racji kategorii wagowej i dobrego streaku… Z drugiej strony, tam jest chyba wyższy podatek, a i umowa z Reebokiem też nie działałaby na jego korzyść. Odpowiedź brzmi : wierzę. Nie dałbym się za to pokroić, ale wierzę. Z ciekawości, na ile obstawiasz jego zarobki w KSW?

  64. Błędem nazywasz olanie zupełnie okresu przygotowawczego i pójście do UFC (czyli najlepszej ligi MMA na świecie) nie przygotowanym w najmniejszym stopniu? To jest właśnie tak zwane januszostwo, chociaż nie lubię używać tego słowa. To normalne u większości Polaków. Myślą tylko jak zarobić i najlepiej nic nie włożyć od siebie, ewentualnie absolutne minimum.

    Nie radził sobie siłowo w ATT, To się przygotował jak zwykle licząc że to wystarczy. Rozumował że będzie świeży ,szybki i to wystarczy na doły stawki. Nie udało się, trudno.Widocznie nie jest stworzony do HW. Podczas tych kosztownych wyjazdów, tylko by sie przetrenował, bo sam mówił że tamtejsze metody treningowe nie są kompatybilne z tym jak reaguje jego organizm.  W S4 też by cudów nie zdziałali.Zobaczmy jak wolno idzie praca nad Jankiem cZy Damianem,Oczekujecie chyba cudów.Więc jedynym błędem tak naprawdę który popełnił, to pójście do UFC. Patrząc na wasze hejterskie komentarze, lepiej było nie iśc,czytaj nic nie robić.

  65. Kurcze, wydaje mi się, że pierwszy kontrakt mógłby być zupełnie średni, 15+15? Chociaż może i dałoby się 20 podstawy, z racji kategorii wagowej i dobrego streaku… Z drugiej strony, tam jest chyba wyższy podatek, a i umowa z Reebokiem też nie działałaby na jego korzyść. Odpowiedź brzmi : wierzę. Nie dałbym się za to pokroić, ale wierzę. Z ciekawości, na ile obstawiasz jego zarobki w KSW?

    samej gazy za walke, mysle, ze ma gora 50 tysiecy zlotych. ale to sa czyste przypuszczenia

  66. Kurcze, wydaje mi się, że pierwszy kontrakt mógłby być zupełnie średni, 15+15? Chociaż może i dałoby się 20 podstawy, z racji kategorii wagowej i dobrego streaku… Z drugiej strony, tam jest chyba wyższy podatek, a i umowa z Reebokiem też nie działałaby na jego korzyść. Odpowiedź brzmi : wierzę. Nie dałbym się za to pokroić, ale wierzę. Z ciekawości, na ile obstawiasz jego zarobki w KSW?

    Pozwolę sobie się wtrącić. Sądzę, że Coco dostałby 20+20 co razem z Reebokiem daje w przybliżeniu 180 ooo zł. Prz nawet 40% podatku zostałby my ponad 100 000 zł. Mówimy tu o pierwszej walce dla organizacji.

    Sądzisz, że KSW mu tyle płaci?

  67. Dodam jeszcze, że Błachowicz za przegraną walkę z Andersonem dostał 34k $ co razem z reebokiem daje trochę poniżej 150 000 zł.

  68. Nie radził sobie siłowo w ATT, To się przygotował jak zwykle licząc że to wystarczy. Rozumował że będzie świeży ,szybki i to wystarczy na doły stawki. Nie udało się, trudno.Widocznie nie jest stworzony do HW. Podczas tych kosztownych wyjazdów, tylko by sie przetrenował, bo sam mówił że tamtejsze metody treningowe nie są kompatybilne z tym jak reaguje jego organizm.  W S4 też by cudów nie zdziałali.Zobaczmy jak wolno idzie praca nad Jankiem cZy Damianem,Oczekujecie chyba cudów.Więc jedynym błędem tak naprawdę który popełnił, to pójście do UFC. Patrząc na wasze hejterskie komentarze, lepiej było nie iśc,czytaj nic nie robić.

    Słowo hejtować jest zdecydowanie nadużywane w dzisiejszych czasach, jak również awesome i parę innych. Krytyka, to nie hejt. Awesome może być np. pobicie rekordu świata w czymś, a nie nowy smartphon, gdzie nie dodali nic praktycznego, za to bateria wytrzymuje jeszcze krócej. W dzisiejszych czasach, to wygodne wrzucać wszystko do jednego worka jako hejt, albo odpowiadać ad personam jak np. Kawul i jego wierne pieski na pewnej konferencji na pytanie Grubego i Dużego. Szkoda gadać…

  69. Za dużo stron i przeczytałem po łebkach i nie wiem czy było – czy jak UFC by się dowiedziało że Graba ogłosił swój występ przed oficjalnym ogłoszeniem to czy by został wyjebany?:homer:ale jajca by były gdyby nie porażki go zwolniły a swoje pierdzenie…

  70. @d-amian-enp myślę, że nawet jeśli miałby tam dostać te 100 tys zł, które w dość optymistycznym wariancie wyliczyłeś, to nie byłoby to opłacalne w związku z utratą sponsorów i przede wszystkim spadkiem (lub w najlepszym wypadku brakiem wzrostu) wartości marketingowej samego zawodnika. Zobacz jakiego tempa nabrała jego kariera w ostatnich latach, wszystko dzięki występom na KSW. Dość wspomnieć, że współprowadzi program z popularnym aktorem, a na bloku obok mojego, przez ładnych kilka miesięcy wisiał gigantyczny plakat z wizerunkiem Karola reklamującego Billy's. Ostatnio natrafiłem na jakąś kampanię o adoptowaniu psów i on tam też był. Myślę, że nawet jeśli jego stawka za walkę nie jest oszałamiająca (osobiście przypuszczam, że w tej chwili może to być około 70 tys od KSW), to wartość samego jego występu na KSW w długim okresie jest ogromna. UFC na pewno by mu tego nie zagwarantowało, bo w Polsce UFC to wciąż nisza. Fajnie, że nasi zawodnicy walczą z prawdziwymi kozakami, ale to kompletnie nie przekłada się na ich popularność, a co za tym idzie, na budowanie własnej marki.

  71. @d-amian-enp myślę, że nawet jeśli miałby tam dostać te 100 tys zł, które w dość optymistycznym wariancie wyliczyłeś, to nie byłoby to opłacalne w związku z utratą sponsorów i przede wszystkim spadkiem (lub w najlepszym wypadku brakiem wzrostu) wartości marketingowej samego zawodnika. Zobacz jakiego tempa nabrała jego kariera w ostatnich latach, wszystko dzięki występom na KSW. Dość wspomnieć, że współprowadzi program z popularnym aktorem, a na bloku obok mojego, przez ładnych kilka miesięcy wisiał gigantyczny plakat z wizerunkiem Karola reklamującego Billy's. Ostatnio natrafiłem na jakąś kampanię o adoptowaniu psów i on tam też był. Myślę, że nawet jeśli jego stawka za walkę nie jest oszałamiająca (osobiście przypuszczam, że w tej chwili może to być około 70 tys od KSW), to wartość samego jego występu na KSW w długim okresie jest ogromna. UFC na pewno by mu tego nie zagwarantowało, bo w Polsce UFC to wciąż nisza. Fajnie, że nasi zawodnicy walczą z prawdziwymi kozakami, ale to kompletnie nie przekłada się na ich popularność, a co za tym idzie, na budowanie własnej marki.

    Ładnie piszesz, więc może odpowiesz na pytanie: Kto jest najlepszym Polskim zawodnikiem i dlaczego jest to Krzysztof Jotko ?

  72. Ładnie piszesz, więc może odpowiesz na pytanie: Kto jest najlepszym Polskim zawodnikiem i dlaczego jest to Krzysztof Jotko ?

    Z całą pewnością Krzysztof Jotko jest najlepszym polskim zawodnikiem wagi średniej (musiałem zaznaczyć wagę, bo nie uznaje absurdu jakim jest "Pound4pound"). Jest również najbardziej perspektywicznym polskim zawodnikiem już bez podziału na kategorie wagowe. Mam nadzieję, że ta odpowiedź Cię satysfakcjonuje. Teraz tylko musisz przyznać, że Karol jest królem wagi ciężkiej oraz że trochę za bardzo podjarałeś się wygraną Daniela z Oleinikiem i możemy zostać kolegami.

  73. Z całą pewnością Krzysztof Jotko jest najlepszym polskim zawodnikiem wagi średniej (musiałem zaznaczyć wagę, bo nie uznaje absurdu jakim jest "Pound4pound"). Jest również najbardziej perspektywicznym polskim zawodnikiem już bez podziału na kategorie wagowe. Mam nadzieję, że ta odpowiedź Cię satysfakcjonuje. Teraz tylko musisz przyznać, że Karol jest królem wagi ciężkiej oraz że trochę za bardzo podjarałeś się wygraną Daniela z Oleinikiem i możemy zostać kolegami.

    Teraz Tybura Król :kis:

  74. Z całą pewnością Krzysztof Jotko jest najlepszym polskim zawodnikiem wagi średniej (musiałem zaznaczyć wagę, bo nie uznaje absurdu jakim jest "Pound4pound"). Jest również najbardziej perspektywicznym polskim zawodnikiem już bez podziału na kategorie wagowe. Mam nadzieję, że ta odpowiedź Cię satysfakcjonuje. Teraz tylko musisz przyznać, że Karol jest królem wagi ciężkiej oraz że trochę za bardzo podjarałeś się wygraną Daniela z Oleinikiem i możemy zostać kolegami.

    Najbardziej perspektywicznym polskim zawodnikiem, bez podziału na kategorie wagowe, jest bez wątpienia, Marcin Held.

  75. Najbardziej perspektywicznym polskim zawodnikiem, bez podziału na kategorie wagowe, jest bez wątpienia, Marcin Held.

    Czy najbardziej to myśle że jest kwestią sporną dla wielu 🙂 ale napewno jest w czołówce razem z Jotko i Gamrotem 🙂 no i jeszcze Leszkiem Krakowskim SPOILER
    :mamed:

  76. Czy najbardziej to myśle że jest kwestią sporną dla wielu 🙂 ale napewno jest w czołówce razem z Jotko i Gamrotem 🙂 no i jeszcze Leszkiem Krakowskim SPOILER
    :mamed:

    O, pięknie powiedziane. Myślę, że co do pierwszej trójki większość będzie się zgadzać. U mnie akurat kolejność : Jotko, Gamrot, Held. Ale każdą inną konfigurację też rozumiem.

  77. Jakos nie bardzo mam czas i ochote by przesledzic poprzednie komentarze, ale dyskusja o najwiekszych polskich nadziejach w temacie poswieconym Damianowi 😉 ? Na koniec biezacego roku do tego grona dolaczy jeszcze Marcin Prachnio, bo bedzie jedynym, obok Asi, Polakiem dzierzacym pas powaznej organizacji.

  78. @d-amian-enp myślę, że nawet jeśli miałby tam dostać te 100 tys zł, które w dość optymistycznym wariancie wyliczyłeś, to nie byłoby to opłacalne w związku z utratą sponsorów i przede wszystkim spadkiem (lub w najlepszym wypadku brakiem wzrostu) wartości marketingowej samego zawodnika. Zobacz jakiego tempa nabrała jego kariera w ostatnich latach, wszystko dzięki występom na KSW. Dość wspomnieć, że współprowadzi program z popularnym aktorem, a na bloku obok mojego, przez ładnych kilka miesięcy wisiał gigantyczny plakat z wizerunkiem Karola reklamującego Billy's. Ostatnio natrafiłem na jakąś kampanię o adoptowaniu psów i on tam też był. Myślę, że nawet jeśli jego stawka za walkę nie jest oszałamiająca (osobiście przypuszczam, że w tej chwili może to być około 70 tys od KSW), to wartość samego jego występu na KSW w długim okresie jest ogromna. UFC na pewno by mu tego nie zagwarantowało, bo w Polsce UFC to wciąż nisza. Fajnie, że nasi zawodnicy walczą z prawdziwymi kozakami, ale to kompletnie nie przekłada się na ich popularność, a co za tym idzie, na budowanie własnej marki.

    A to przypadkiem Bedorf w jakimś wywiadzie nie mówił, że on tak naprawdę z czego innego żyje a to mma to bardziej hobby?

  79. A to przypadkiem Bedorf w jakimś wywiadzie nie mówił, że on tak naprawdę z czego innego żyje a to mma to bardziej hobby?

    Czyli amator? 😎

  80. Nie spodziewałem się. UFC ma cierpliwość do talentu Damiana jak ten pies do nasionka…

    Przyznaj się, że trzymałeś to zdjęcie na dysku od kilku miesięcy i tylko czekałeś na odpowiedni moment, żeby wykorzystać je w komentarzu :DC:

    Ale przyznaje się – parsknąłem szczerze i solidnie.

  81. ale będzie dym jak Grabowicz prze… ekhm, wygra w 16 sekundzie przez KO i wśród Januszy stanie się myszczem świata, a czipsożercy, którzy wcześniej go hejtowali nagle powiedzą, że ten Damiano to jednak nie taki zły i że zawsze w niego wierzyli

  82. Gamrot perspektywistyczny? Tylko w teorii.

    W praktyce nie uwolni się z KFC, może nawet już nie chce. Będzie dostał ogórki, co najwyżej słabych średniaków i siłą rzeczy zanotuje regres. O jakich perspektywach wobec tego mówimy?

  83. Moooooże jakimś cudem na punkty, ale Karol musiałby mieć wyjątkowo kiepski dzień.

    Że co? 🙂 KO góra 2 runda. Oczywiście górą zdecydowanie Bedorf. Chyba, że nogę skręci, czy sraczki dostanie.

    Mimo podśmiechujek, to raczej wszyscy na forum mu tak życzą. Może z wyjątkiem @Viser'a, bo chce Damiana do KSW.

    Ja mu nie życzę, tak mnie wkurwił, że będę kibicował Peście. Jak ktoś niepoważnie traktuje swoją karierę i kibiców jak może być przez nich traktowany poważnie.

  84. Zdaje się, że Damian bardzo długo negocjował swój kontrakt z UFC. Może clou sprawy był właśnie zapis, który finalnie udało mu się przeforsować, a który mówił – "czy się stoi czy się leży, trzecia walka się należy"?

  85. Zdaje się, że Damian bardzo długo negocjował swój kontrakt z UFC. Może clou sprawy był właśnie zapis, który finalnie udało mu się przeforsować, a który mówił – "czy się stoi czy się leży, trzecia walka się należy"?

    Coś mi się wydaje, że po kolejne walce będzie chciał "przetestować" swoją wartość rynkową :mamed:

  86. Nie czytałem poprzednich stron (poza pierwszą),powinie nic nowego tu nie wniosę.Ogólnie szkoda mi Damiana.Widac ,że UFC nie zwojuje ,ale wierze,ze stać go na więcej.Po tych porażkach gdyby UFC sie z nim pożegnało ,to jego wartość rynkowa ( jako zawodnik i trener)spadła niesamowicie.Ta walka dla niego jest nie tylko o przetrwanie w UFC ale o zachowanie jakiejś tam właśnie wartości rynkowej .Jeszcze nie tak dawno pamietam ,ze w Polskich rankingach uważany był za najlepszego w HW.Nawet w jego porażce z Tybura wielu tutaj na forum doszukiwało sie czystego przypadku lub poprostu ,ze się Damian "podłożył "tylko po to aby sie wyrwać z M1.Podejrzewam,ze w 2017 UFC zawita do Polski (jak by nie było któraś z naszych dziewczyn powinna mieć pas) i kilku naszych na tej karcie sie pojawi,przez co,co niektórzy do tej gali traktowani są/bedą trochę bardziej pobłażliwie.Tak czy inaczej Damian dostał szanse,i ja mu będę kibicował w tej walce.

  87. Nie czytałem poprzednich stron (poza pierwszą),powinie nic nowego tu nie wniosę.Ogólnie szkoda mi Damiana.Widac ,że UFC nie zwojuje ,ale wierze,ze stać go na więcej.Po tych porażkach gdyby UFC sie z nim pożegnało ,to jego wartość rynkowa ( jako zawodnik i trener)spadła niesamowicie.Ta walka dla niego jest nie tylko o przetrwanie w UFC ale o zachowanie jakiejś tam właśnie wartości rynkowej .Jeszcze nie tak dawno pamietam ,ze w Polskich rankingach uważany był za najlepszego w HW.Nawet w jego porażce z Tybura wielu tutaj na forum doszukiwało sie czystego przypadku lub poprostu ,ze się Damian "podłożył "tylko po to aby sie wyrwać z M1.Podejrzewam,ze w 2017 UFC zawita do Polski (jak by nie było któraś z naszych dziewczyn powinna mieć pas) i kilku naszych na tej karcie sie pojawi,przez co,co niektórzy do tej gali traktowani są/bedą trochę bardziej pobłażliwie.Tak czy inaczej Damian dostał szanse,i ja mu będę kibicował w tej walce.

    ja mysle, ze jak damian wypadnie z ufc, to zakonczy kariere

  88. Damian dostal szanse, ktora otrzymuja nie liczni. Oby ja wykorzystal w przeciwnym razie zamknie sobie drzwi nie tylko w UFC ale do wszystkich liczacych sie duzych organizacji. Ma ogromny potencjal, ktory zaprzepascil w dwoch ostatnich walkach.

  89. Damian dostal szanse, ktora otrzymuja nie liczni.

    No, nie wiem…

    Gdy zaczynałem z UFC, podpisałem kontrakt na sześć pojedynków. Więc tu nie chodzi o to, że dostaję szansę. Umowa po prostu trwa dalej.

    :mamed:

  90. To bardzo ciekawy argument. Czym zawinił? Przegranymi rozumiem, tak? Stylem, etc. Tylko jaki to ma związek z czymkolwiek, co teraz jest o nim pisane praktycznie NON STOP? To dalej jeden z naszych najlepszych ciężkich w historii MMA, a ludzie będą pamiętać go z dwóch błyskawicznych nokautów i materaców. Jeśli uważacie, że to sprawiedliwe, to I'm out.

    No chyba sobie jaja robisz stary, gadasz jak gdybyś dopiero od wczoraj zaczął oglądać MMA – a przecież masz wszystkie te same informacje co my, BA – połowę z nich pewnie sam wrzucałeś na portal.

    Po pierwsze – nie pomyj, tylko krytyki i żartów, na które właśnie sam zasłużył. Po drugie – nie zasłużył przegranymi, bo taki jest ten sport że możesz albo wygrać albo przegrać i każdy fan ma tego pełną świadomość. Jakoś gdy Piotrek wylatywał z UFC po 3 porażkach z rzędu plus wpadce dopingowej to nikt sobie z niego nie żartował, wszyscy dziękowali za emocje, życzyli wyjścia na prostą szybkiego powrotu. Jak Daniel był na wylocie z UFC mając rekord 1-2, z czego wygraną nad leszczem debiutantem a przegrane w słabym stylu – wszyscy wspierali i trzymali kciuki, nawet pomimo iż było bardzo wiele głosów że UFC to nie dla niego i nie powinien się tam nawet znaleźć, to nikt nie robił sobie z niego jajec. Podobnych przykładów można podawać dziesiątki. Wynik nie zależy w 100% od zawodnika, jest składowa jego przygotowania, przeciwnika, sędziów itd. Zawodnik jedyne co może zrobić to przygotować się tak dobrze jak to możliwe (od strony fizycznej, psychicznej, finansowej itp.) i dać z siebie maksa w czasie walki – tylko tyle i aż tyle, właśnie tego kibice oczekują bo mają tego świadomość. Nie poszło – trudno, bywa, ale zrobił co mógł.

    Damian tymczasem – będąc w najważniejszym momencie w swojej karierze, przed największym wyzwaniem, czyli osiągając apogeum kariery, przygotowuje się w najgorszy, najbardziej nieprofesjonalny (bo nawet nie amatorski, amatorzy poważniej podchodzą) sposób w całej karierze, robiąc srakę a nie przygotowania. Nie można było się gorzej przygotować, przy takich przygotowaniach to i na Najmana by mogło nie starczyć.

    Najgorsze jest to, że Damian to mega inteligentny gość, on przecież doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co należy zrobić i dlaczego nie poszło – niejednokrotnie przecież o tym głośno mówił.

    Czyli absolutnie CELOWO i z pełną świadomością odpierdolił fuszerkę tak wielką jak tylko to było możliwe.

    No ale nic – zdarzyły się raz słabsze przygotowania, Lewis to wielki murzyn, a Damian bije się w pierś i dokładnie wymienia i punktuje wszystkie zmiany jakie należy przeprowadzić więc dalej musi być lepiej, co nie?

    A gówno. Damian znów zakpił sobie koncertowo z wszystkich. Zmienił się tylko materac, znów przygotowania w tym samym miejscu, bez sprzętu, bez jakichkolwiek trenerów, bez sparingpartnerów a tylko z podopiecznymi, jedynie że zadbał o to by byli tym razem ciężsi (czyli kupił rabatokartę i ich podkarmił w Macu). Przed walką ma czas oglądać sobie miasto przez kilka dni, wręcz wycieczka i zwiedzanie wydaje się być jego głównym celem. Bo chyba nie walka – z kolesiem z ogona dywizji, którą przegrywa w najbardziej żenujący sposób jaki to możliwe. Znów zaskoczenie, że przeciwnik jest duży, silny i ciężki, jebany na złość mu przytył i nawet urósł. Nie było od kiedy siedzę w MMA (od debiutu Nastuli w PRIDE) nigdy zawodnika, który by polskich kibiców tak bezceremonialnie i bezczelnie, z uśmiechem na twarzy potraktował od tyłu bez mydła, kiedy oni tacy pełni wiary i dobrych myśli trzymali za niego kciuki.

    kibicuję Damianowi i po ludzku jest mi trochę przykro gdy czytam te wszystkie dziwne rzeczy

    Baju my wszyscy kibicujemy Damianowi od lat, ja już przy okazji turnieju we Wiedniu, wszyscy chcieli byśmy mu kibicować dalej, ale wychodzimy na frajerów, bo najwyraźniej tylko nam zależy na jego sukcesie. Tak jak ja pisałem wielokrotnie i napisał też wysoki kolega:

    Na żadne pomyje sobie Damian nie zasłużył, ale na śmieszkowanie z materacy, zaskoczenia siłą/ciężarem przeciwnika itp. już chyba tak 😉

    Ja nadal życzę Damianowi wszystkiego dobrego, ale nie zamierzam się tą walką specjalnie emocjonować. Ostatnimi czasy wyglądało na to, że samemu zainteresowanemu niespecjalnie zależy na wynikach, więc dlaczego ja miałbym podchodzić inaczej? Będę zachwycony, jeśli okaże się, że się myliłem, a Damian wyjdzie świetnie przygotowany i da bardzo dobrą walkę. Ale na dzień dzisiejszy zupełnie w to nie wierzę.

    Damianowi samemu nie zależy na jego karierze, to dlaczego ma zależeć nam? On robi absolutnie wszystko by przepierdolić i nic by wygrać, oprócz gadania. Wszyscy się ucieszymy, jeśli w końcu się za siebie weźmie, ale nikt w to nie wierzy, a kolejnej szansy nie będzie.

    Ta walka dla niego jest nie tylko o przetrwanie w UFC ale o zachowanie jakiejś tam właśnie wartości rynkowej

    To samo można powiedzieć o poprzedniej walce. Damian tymczasem nawet porażką się nie przejął, bo stwierdził, że przecież podpisywał kontrakt na 6 walk…a przecież sam fakt, że w ogóle dostał trzecią po 2 porażkach z rzędu i takiej formie jaką zaprezentował, to jak wygrana w totka

    Pesta stawi mu mniej więcej taki opór, co laska po ecstasy kolesiowi z bmw

    Jako koleś z BMW propsuję to porównanie 😀

  91. No, nie wiem…

    :mamed:

    Chodzi o to ze zaliczyl dwie porazki w dwoch pierwszych walkach w dodatku w jakim stylu. Zazwyczaj UFC w takichsytuacjach rozstaje sie z zawodnikami. Umowa trwa dalej? Chcesz powiedziec ze po 5 porazkach doatalby 6 bo umowa trwa dalej? Tak to nie dziala

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.