Foto: Esther Lin/MMAFighting.com
Foto: Esther Lin/MMAFighting.com

Jak informowaliśmy w środę rano, Damian Grabowski nie zawalczy z Viktorem Pestą na gali UFC Fight Night 103, która odbędzie się 15 stycznia w Phoenix. UFC nie podało przyczyn wypadnięcia Polaka z tego starcia, dlatego postanowiliśmy się z nim skontaktować, by wyjaśnić sytuację. „Polish Pitbull” w rozmowie z MMARocks.pl wyjaśnia, że musiał wycofać się z pojedynku z powodu zapalenia oskrzeli:

Na początku grudnia z treningu na trening czułem się coraz słabszy. Po wizycie u lekarza Pulmonologa okazało się, że na skutek nie wyleczonej do końca grypy/przeziębienia sprzed kilku tygodni i ciągłych treningów doprowadziłem do przewlekłego zapalenie oskrzeli z początkiem infekcji zapalenia płuc.

Aktualnie kończę trzytygodniową antybiotykoterapię i czuje sie coraz lepiej, ale niestety nie zdążę wrocić do zdrowia i pełni sił do stycznia.

Na kolejną walkę Damiana będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Opolanin wskazuje termin, w którym ponownie wkroczy do oktagonu:

Walkę najprawdopodobniej będę miał na początku marca. Pozdrawiam Fanów!

37 KOMENTARZE

  1. Niech Damian wraca do zdrowia i w pełni formy da super walkę na jaką jeszcze może go stać. Byłoby niemiernie szkoda gdyby tak doświadczony zawodnik zakończył swoją karierę przegranymi 🙁

  2. Wracaj Pitbull najszybciej jak sie da! Trzeba w końcu kogoś poskładać w tym UFC 🙂 Do trzech razy sztuka 🙂

  3. Pechowo. Dobrze dla Damiana, ze wykazali sie wyrozumiałością, bo bylem niemal pewny, ze to juz koniec. Oby kolejnym razem juz szczęśliwiej w przygotowaniach i walce.

  4. Jakiś czas temu bym się z tego śmiał, ale rok temu kuzyn mojej kumpeli umarł z powodu powikłań wynikłych z niedoleczonej grypy. Dwadzieścia kilka lat, ponoć zdrowy normalny chłopak….

  5. Czy Wam wszystkim nie wstyd ? Jesteście typowymi hejterami i zachowujecie się jak zwykłe szczeniaki. W tym momencie jest mi żal że jestem zarejestrowany na cohones. Damian czyta i na pewno bardzo go tym podnosicie na duchu. Zastanówcie się trochę co Wy mówicie.

  6. @Szady

    Czy redakcja zapytała Damiana gdzie przygotowywał się do najbliższego pojedynku? Pytam, bo deklarował ostatnio, że dzień po poznaniu najbliższego rywala(Pesta) wyjeżdża do Stanów. Mówię"Sprawdzam".

  7. Oby Damian wrócił w życiowej formie, tak żeby udowodnił coś przede wszystkim sobie, a przy okazji tym co jeszcze śledzą, jego poczynania w UFC.

  8. Czy Wam wszystkim nie wstyd ? Jesteście typowymi hejterami i zachowujecie się jak zwykłe szczeniaki. W tym momencie jest mi żal że jestem zarejestrowany na cohones. Damian czyta i na pewno bardzo go tym podnosicie na duchu. Zastanówcie się trochę co Wy mówicie.

    Nam ma być wstyd? Nic mnie tak nie wkurwia jak to gdy ktoś robi ze mnie idiotę. Damian zrobił 2 razy. Robi z buzi cholewę(pozdro Darek) to nic dziwnego, że jest Grabowiczem.

  9. @Szady

    Czy redakcja zapytała Damiana gdzie przygotowywał się do najbliższego pojedynku? Pytam, bo deklarował ostatnio, że dzień po poznaniu najbliższego rywala(Pesta) wyjeżdża do Stanów. Mówię"Sprawdzam".

    Nie, nie pytałem o to.

  10. Nam ma być wstyd? Nic mnie tak nie wkurwia jak to gdy ktoś robi ze mnie idiotę. Damian zrobił 2 razy. Robi z buzi cholewę(pozdro Darek) to nic dziwnego, że jest Grabowiczem.

    Jesteś pewnien, że @Achort pisał dosłownie i całkiem poważnie? Raczyłeś chociaż przeczytać to do czego niby się odniósł? Widzisz tam jakiś "pojazd", "hejty" na Damiana, czy może Tobie jednak przypadło pierwszeńswto?

  11. Jotko ma pełna racje. W jednym z ostatnich wywiadów mówił ,że klimat Tajlandii i ciepłych stanów USA super sprzyja trenowaniu MMA. Nie zacytuje dokłdnie ale mówił ,że nic go nie boli tak jak w Polsce i nie łapie infekcji.

    Ja też chętnie wyjeżdzałbym z Polski na okres jesieni i zimy.

  12. Jak walczył na Mma attack to jeździł do AKA, jest w UFC to sparuje z Tyberiuszem.Dostał szansę o jakiej ludzie marzą, a odpierdala cyrk.Dobrze, że wypadł nie mam ochoty go oglądać.

  13. No to słabo Damianku, w sumie decyzja rozsądną bo w walkę pewnie by przejebał będąc chorym na zapalenie płuc i oskrzeli i przy wydolności 60-70%.

  14. Damian twoj wylot z UFC jest juz pewny:) Szkoda czasu na ameryke, cyrk na narodowym na Ciebie czeka, i hajs sie bedzie zgadzał 😀

  15. Damian twoj wylot z UFC jest juz pewny:) Szkoda czasu na ameryke, cyrk na narodowym na Ciebie czeka, i hajs sie bedzie zgadzał 😀

    Nie wszystkich życie kręci się wokół pieniądza.

  16. "Polish Pitbull" w rozmowie z MMARocks.pl wyjaśnia, że musiał wycofać się z pojedynku z powodu zapalenia oskrzeli

    Czytając tytuł bałem się, że obsrał zbroję, ale na szczęście to tylko choroba. Wracaj Damian szybko do zdrowia i treningów.

  17. Jotko ma pełna racje. W jednym z ostatnich wywiadów mówił ,że klimat Tajlandii i ciepłych stanów USA super sprzyja trenowaniu MMA. Nie zacytuje dokłdnie ale mówił ,że nic go nie boli tak jak w Polsce i nie łapie infekcji.

    Ja też chętnie wyjeżdzałbym z Polski na okres jesieni i zimy.

    Co ma klimat do infekcji?

    Ludzie trenujący na takim poziomie powinni wzmacniać układ odpornościowy, ale oni zupełnie o tym nie wiedzą, trenują a infekcję traktują jak pech, jakąś ruletkę która ich musiała trafić. Z dobrym układem odpornościowym w zimie w majtkach mógłby chodzić na treningi i nic nie ma prawa go ruszyć, ale żeby chociaż Ci nasi prosi chcieli poszerzyć swoją wiedzę, ale po co, dostał antybiotyk wyplemił resztę zdrowych bakterii i zadowolony, tyle że teraz częściej będzie łapał infekcje.

    To samo w boksie, Głowacki, Diablo wiecznie przeziębieni, kurwa weźcie zatrudnijcie jakiegoś gościa obeznanego w temacie bo czytać już nie można o tych śmiesznych chrypkach, przeziębieniach.

  18. Tak się kończy wietrzenie materacy w gymie, zamiast oddanie ich do prania/czyszenia:DC:

    #evilsuchar:mamed:

  19. Co ma klimat do infekcji?

    Ludzie trenujący na takim poziomie powinni wzmacniać układ odpornościowy, ale oni zupełnie o tym nie wiedzą, trenują a infekcję traktują jak pech, jakąś ruletkę która ich musiała trafić. Z dobrym układem odpornościowym w zimie w majtkach mógłby chodzić na treningi i nic nie ma prawa go ruszyć, ale żeby chociaż Ci nasi prosi chcieli poszerzyć swoją wiedzę, ale po co, dostał antybiotyk wyplemił resztę zdrowych bakterii i zadowolony, tyle że teraz częściej będzie łapał infekcje.

    To samo w boksie, Głowacki, Diablo wiecznie przeziębieni, kurwa weźcie zatrudnijcie jakiegoś gościa obeznanego w temacie bo czytać już nie można o tych śmiesznych chrypkach, przeziębieniach.

    Rozumiem , że trenujesz na poziomie mistrzowskim lub minimum wyczynowo i startujesz, rywalizujesz ?

  20. Co ma klimat do infekcji?

    Ludzie trenujący na takim poziomie powinni wzmacniać układ odpornościowy, ale oni zupełnie o tym nie wiedzą, trenują a infekcję traktują jak pech, jakąś ruletkę która ich musiała trafić. Z dobrym układem odpornościowym w zimie w majtkach mógłby chodzić na treningi i nic nie ma prawa go ruszyć, ale żeby chociaż Ci nasi prosi chcieli poszerzyć swoją wiedzę, ale po co, dostał antybiotyk wyplemił resztę zdrowych bakterii i zadowolony, tyle że teraz częściej będzie łapał infekcje.

    To samo w boksie, Głowacki, Diablo wiecznie przeziębieni, kurwa weźcie zatrudnijcie jakiegoś gościa obeznanego w temacie bo czytać już nie można o tych śmiesznych chrypkach, przeziębieniach.

    http://sprinterzy.com/wzrost-formy-to-spadek-odpornosci-jak-odpowiada-na-to-nauka/

  21. Rozumiem , że trenujesz na poziomie mistrzowskim lub minimum wyczynowo i startujesz, rywalizujesz ?

    A co to ma do rzeczy?

    http://sprinterzy.com/wzrost-formy-to-spadek-odpornosci-jak-odpowiada-na-to-nauka/

    Przetoczyłeś badanie tak jakby każdy kto mocno obciąża organizm i ma spadek przeciwciał musi zaakceptować fakt, że trafiła się infekcja przez okrutny los.

    Po to są odpowiednie suplementy, probiotyki i dieta by zapobiegać tym zmianom profilaktycznie.

    To nie jest zwykły Kowalski, szczególnie powinien dbać o ten aspekt.

    Zapytaj Aśki kiedy była ostatnio chora, albo robisz coś na 100%, otaczasz się odpowiednimi ludźmi, albo wiecznie masz alibi i smęcisz jak baba, że okrutna infekcja znów pokrzyżowała moje plany.

  22. A co to ma do rzeczy?

    Przetoczyłeś badanie tak jakby każdy kto mocno obciąża organizm i ma spadek przeciwciał musi zaakceptować fakt, że trafiła się infekcja przez okrutny los.

    Po to są odpowiednie suplementy, probiotyki i dieta by zapobiegać tym zmianom profilaktycznie.

    To nie jest zwykły Kowalski, szczególnie powinien dbać o ten aspekt.

    Zapytaj Aśki kiedy była ostatnio chora, albo robisz coś na 100%, otaczasz się odpowiednimi ludźmi, albo wiecznie masz alibi i smęcisz jak baba, że okrutna infekcja znów pokrzyżowała moje plany.

    Bo gdybyś to robił to bys wiedział jak jest.

  23. A co to ma do rzeczy?

    Przetoczyłeś badanie tak jakby każdy kto mocno obciąża organizm i ma spadek przeciwciał musi zaakceptować fakt, że trafiła się infekcja przez okrutny los.

    Po to są odpowiednie suplementy, probiotyki i dieta by zapobiegać tym zmianom profilaktycznie.

    To nie jest zwykły Kowalski, szczególnie powinien dbać o ten aspekt.

    Zapytaj Aśki kiedy była ostatnio chora, albo robisz coś na 100%, otaczasz się odpowiednimi ludźmi, albo wiecznie masz alibi i smęcisz jak baba, że okrutna infekcja znów pokrzyżowała moje plany.

    hmmm nie wiem czy wyczynowo uprawiasz sport ale to powszechna  wiedza że przy szczytowej formie odporność spada, nie twierdze że trzeba się z tym pogodzić ale ryzyko jest na tyle duże że zdarza się nawet najlepszym – patrz mistrzyni UFC Amanda Nunes, czy gwiazda polskiego mma Pudzian. Jeśli takim tuzom sportu nie udaje się unikać infekcji pomimo świetnego zaplecza oraz środków to co dopiero Damian który do niedawna miał problemy ze spaniem przez złej jakości materac.

  24. Taki jeden chlopaczek ktorego znam ciagle chory i mowi ze nie ma odpornosci przez to caly czas choruje.Prawda jest taka zle sie odzywia (wpier… jak swinia) wazy 105 kg brak aktywnosci fizycznej, kondycji.Nie widzi problemu i mysli ze on temu nie jest winien .Ja naprawdę narazony jestem na przeziebienie i inne choroby a mimo to nie choruje bo trzeba dbac o to(L4 3 razy w roku dla wypoczynku) 😛 Coraz mniej wierze w Damiana bo na stare lata widze ze brakuje my motywacji i robi sie powoli zbyt wygodny .Chcialbym aby odbudowal sie i zeby to nie byla jego ostatnia walka w UFC.

  25. hmmm nie wiem czy wyczynowo uprawiasz sport ale to powszechna  wiedza że przy szczytowej formie odporność spada, nie twierdze że trzeba się z tym pogodzić ale ryzyko jest na tyle duże że zdarza się nawet najlepszym – patrz mistrzyni UFC Amanda Nunes, czy gwiazda polskiego mma Pudzian. Jeśli takim tuzom sportu nie udaje się unikać infekcji pomimo świetnego zaplecza oraz środków to co dopiero Damian który do niedawna miał problemy ze spaniem przez złej jakości materac.

    Trener Andrzej "wiesza za jaja" swoich zawodników jak w chłodne pory roku chodzą bez czapki.

    Kolega oleooo nie wziął też pod uwagę , że zawodnicy są jeszcze podrasowani "innymi" specyfikami.

  26. Bo gdybyś to robił to bys wiedział jak jest.

    A co jeśli to robię i tak nie jest? Całe Twoje zdanie poszło w pizdu czy nie?

    hmmm nie wiem czy wyczynowo uprawiasz sport ale to powszechna  wiedza że przy szczytowej formie odporność spada, nie twierdze że trzeba się z tym pogodzić ale ryzyko jest na tyle duże że zdarza się nawet najlepszym – patrz mistrzyni UFC Amanda Nunes, czy gwiazda polskiego mma Pudzian. Jeśli takim tuzom sportu nie udaje się unikać infekcji pomimo świetnego zaplecza oraz środków to co dopiero Damian który do niedawna miał problemy ze spaniem przez złej jakości materac.

    Pudzian to stary sterydziarz, jak sam mówił dzień w dzień ćwiczy. On nawet nie ma dnia na regenerację.

    Przykładów jest wiele, co z tego że wymienisz jakiegoś mistrza który akurat nie dba szczególnie o detale, wystarczy mu stek, ryż i kurczak i nie przejmuje się niczym, trafi go infekcja to trudno, tak musi być. Jest wiele innych mistrzów którzy akurat dbają w 100% o każdy detal, znają swój organizm, mają swoich dietetyków, oni nawet nie pamiętają kiedy ostatnio chorowali. To tyle z mojej strony.