Tuż po tym jak Max Holloway pokonał Jose Aldo na UFC 212, Hawajczyk stwierdził, iż chciałby się zmierzyć w następnej walce z Frankie Edgarem. Amerykanin również jest otwarty na takie starcie, jednak do grona chętnych na walkę o pas dołączył także Cub Swanson, który napisał na Twitterze, że wielokrotnie obiecywano mu starcie mistrzowskie i uważa, że teraz nadszedł odpowiedni czas na taką walkę.

Jeszcze przed starciem pomiędzy Hollowayem i Aldo, Swanson mówił:

Wiele osób powtarza, że jeśli wygra Aldo, ja będę następnym zawodnikiem w starciu z nim, ale jeśli wygra Holloway, to Frankie Edgar dostanie walkę. Moim jednak zdanie, niezależnie od wyniku, to ja powinienem walczyć o pas, ponieważ jestem bardziej ekscytującym zawodnikiem. Ludzie chcę oglądać ekscytujące walki, a ja mogę taką walkę dać, niezależnie od przeciwnika. Aktualnie UFC poszukuje starć, które mogą spodobać się fanom, zestawia największe nazwiska, najbardziej ekscytujących zawodników, a ja taki własnie jestem. Franki jest świetnym fighterem i ma w swoim rekordzie zwycięstwo nade mną, ale on już walczył o pas.

Cub Swanson w kwietniu, po pięciorundowym boju pokonał Artema Lobova, a w swoich ostatnich czterech walkach dla UFC nie przegrał ani razu.

10 KOMENTARZE

  1. Cub w swoich 4 ostatnich walkach nie pokonał nikogo z czołowej 10 więc może sobie jeszcze chwile poczekać teraz pora na Frankiego

  2. Cub po co Ci to ? Byłeś już jedną noga na emeryturze. W krótkim czasie dwa razy połamana szczęka.

  3. Sto razy ciekawsza walka niz z Edgarem, w rewanzu bede za Cubem, w tym wieku po takich kontuzjach wielu by z emerytury juz nie wrócilo, a on pokonal nawet Lobova, bedzie kurewsko zmotywowany bo to ostatni dzwonek na tytul.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.