Cain Velasquez, były mistrz wagi ciężkiej organizacji UFC, po długiej przerwie od startów powróci do walk, by podczas gali UFC on ESPN+ 1 zmierzyć się z Francisem Ngannou. Długa rozłąka z klatką nie jest jednak dla Caina problemem, bowiem sprawiła, że mógł inaczej podejść do swoich treningów.

Czuję, że moja przerwa od startów dała mi możliwość pracy nad innymi aspektami walki. Ponieważ przygotowując się do konkretnego starcia pracujesz nad tym, aby być gotowym na konkretny styl walki. Nie ma wówczas czasu na naukę nowych technik, wprowadzanie zmian w treningu. Ta przerwa wiele mi więc dała.

Velasquez powiedział o tym w rozmowie dla serwisem MMAFighting, w której zapytano go również o to czy byłby zainteresowany potencjalnym bojem „powitalnym” z Jonem Jonesem, jeśli ten ostatecznie zdecydowałby się na debiut w wadze ciężkiej.

Mam na to nadzieję. Spróbuję doprowadzić do tej walki.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że Jon Jones nie zamierza zmieniać kategorii wagowej w najbliższym czasie i zapewne sporo czasu upłynie zanim podejmie decyzję o porzuceniu wagi półciężkiej.

61 KOMENTARZE

  1. Walka z Predatorem wszystko zweryfikuje. Do tej pory trenerzy mówili że Cain nie ma kontuzji i cały czas jest w treningu. Jak wyjdzie w swojej formie to może spokojnie rozbić całą czołówkę HW, jak wyjdzie niedzisiejszy i zardzewiały jak Liddell to niech da spokój.

  2. Może Panie Velasquez najpierw powinno się pomyśleć, że wcześniej będzie walka z wielkim czarnym murzynem, który jak trafi to jest kaplica?

    Tak tylko przypominam.

  3. Najpierw niech on się dobrze przywita z Mandigo i przy okazji nie rozsypie ponownie, a potem będzie można myśleć o Jonesie.

  4. Jesli nie wyniosa go nogami do przodu z klatki po walce z Frankiem to dopiero moze myslec o Jonie. Chociaz i tak walka z polemerytem nic by Jonsowi nie dala w perspektywie podboju ciezkiej. Mysle ze to bylaby raczej walka o 2 pas jak to obecnie jest w modzie.

    Poza tyn o jakiej wy formie piszecie?:razz:jelen:

    Przeciez Cain byl w formie zanim USADA weszla, przypadek?

  5. Tzn kiedy? Już Werdum obnażył go w klinczu, a nawet boksersko.

    To znaczy w każdej po za tą walką z Werdumem, słabsza forma również z Brownem, ale to już po operacjach i kontuzjach, może wiele osób z forum jeszcze nie oglądało UFC gdy był mistrzem, ale ja jeszcze go pamiętam w formie

  6. Jesli nie wyniosa go nogami do przodu z klatki po walce z Frankiem to dopiero moze myslec o Jonie. Chociaz i tak walka z polemerytem nic by Jonsowi nie dala w perspektywie podboju ciezkiej. Mysle ze to bylaby raczej walka o 2 pas jak to obecnie jest w modzie.

    Poza tyn o jakiej wy formie piszecie?:razz:jelen:

    Przeciez Cain byl w formie zanim USADA weszla, przypadek?

    A Jones to co czyścioszek ? Cały czasz na szprycy, nawet gdy jest USADA

  7. Kiedyś to było kurła. Guma Turbo, tamagotchi i Cain w formie. Ile jeszcze można o tym pierdolić. Mamy 2019. Murzyn będzie dla niego za szybki i za silny i go zabije ciosami max w 10 minucie walki.

  8. To znaczy w każdej po za tą walką z Werdumem, słabsza forma również z Brownem, ale to już po operacjach i kontuzjach, może wiele osób z forum jeszcze nie oglądało UFC gdy był mistrzem, ale ja jeszcze go pamiętam w formie

    Wiele osób nie oglądało powiadasz ? Na palcach jednej ręki policzyłbys takich, to wcale tak dawno nie było, bo napisałeś jakby to było dekadę temu

  9. wyzywać zawodnika z kategorii wagowej niżej…słabe

    ::really::

    Koks dawno temu mówił, że będzie szedł do ciężkiej i TAM chce go przywitać Cain.

    Inna sprawa, że Bones miał ostatnio dużo czasu na myślenie (?) i chyba wykminił, że w półciężkiej będzie mu tak samo dobrze jak Demetriousowi w mysiej.

  10. To znaczy w każdej po za tą walką z Werdumem, słabsza forma również z Brownem, ale to już po operacjach i kontuzjach, może wiele osób z forum jeszcze nie oglądało UFC gdy był mistrzem, ale ja jeszcze go pamiętam w formie

    Proszę cię. Nagle przegrał z Werdumem i zwalanie na słabą formę. Gość niby z tytanowym cardio, a po 1 rundzie w Meksyku sił nie miał xD Jak można jechać 6 lat na hajpie pokonania tylko JDS i Big Foota :mamed:

  11. Nie chce krakać ale wątpię aby w ogóle doszło do walki Caina z Guga nie mówiąc o Jonesie. Też nigdy nie rozumiałem fenomenu Caina. Owszem rozjebał drugą siłę HW czyli JDS (w swoich czasach) ale z kim walczył potem Cain? Odpowiedź brzmi z NIKIM. Nie można oczywiście mu niczego odbierać bo robił gość rzeźnie ale no… Brakuje mi tutaj pojedynków swego czasu z takim Overeemem np. czy Miociciem. Jeśli Gugu by wygrał no to nie ma co Velasqueza skreślać bo jak na powrót po 3 letniej przerwie to dostał chyba najtrudniejsze zestawienie. Jak ogarnie to widziałbym go potem może z Reemem albo no nie wiem jednak i tak myślę , że Cain w ogóle do klatki nie wyjdzie.

  12. Nie chce krakać ale wątpię aby w ogóle doszło do walki Caina z Guga nie mówiąc o Jonesie. Też nigdy nie rozumiałem fenomenu Caina. Owszem rozjebał drugą siłę HW czyli JDS (w swoich czasach) ale z kim walczył potem Cain? Odpowiedź brzmi z NIKIM. Nie można oczywiście mu niczego odbierać bo robił gość rzeźnie ale no… Brakuje mi tutaj pojedynków swego czasu z takim Overeemem np. czy Miociciem. Jeśli Gugu by wygrał no to nie ma co Velasqueza skreślać bo jak na powrót po 3 letniej przerwie to dostał chyba najtrudniejsze zestawienie. Jak ogarnie to widziałbym go potem może z Reemem albo no nie wiem jednak i tak myślę , że Cain w ogóle do klatki nie wyjdzie.

    Po co Reem? Wraca Rothwel:mamed:

  13. ::really::

    Koks dawno temu mówił, że będzie szedł do ciężkiej i TAM chce go przywitać Cain.

    Inna sprawa, że Bones miał ostatnio dużo czasu na myślenie (?) i chyba wykminił, że w półciężkiej będzie mu tak samo dobrze jak Demetriousowi w mysiej.

    Jones walczący w cięzkiej z DC, to tylko gadanie, po to, żeby Stipe był tańszy.

  14. Nie ładnie ze strony Danielka nasyłać większego i starszego kolegę na szkolnego konfidenta.

    Bones spuszcza wpieról jednemu i drugiemu.

  15. Może Panie Velasquez najpierw powinno się pomyśleć, że wcześniej będzie walka z wielkim czarnym murzynem, który jak trafi to jest kaplica?

    Tak tylko przypominam.

    Tutaj się na forum często nie pamięta że zawodnicy odpowiadają na pytania dziennikarzy. To była odpowiedz na nie wyjście przed szereg. Ja osobiście nie lubię wywiadów gdzie zawodnik mówi cały czas „koncentruje się tylko na kolejnej walce” bo taki wywiad nie ma sensu. Fajnie jak i dziennikarz pyta o więcej i zawodnik mówi co o tym myśli.

  16. Nie ładnie ze strony Danielka nasyłać większego i starszego kolegę na szkolnego konfidenta.

    Młodszego, i to sporo :werdum:

  17. Zanim Jones dostałby wpierdol od Caina, wolałbym zobaczyć jak jednym lujem odprawia go Francis 😆

    wszem rozjebał drugą siłę HW czyli JDS

    Wtedy to była pierwsza siła. A tak poza tym to nie wiesz o czym mówisz.

  18. Zanim Jones dostałby wpierdol od Caina, wolałbym zobaczyć jak jednym lujem odprawia go Francis 😆

    Wtedy to była pierwsza siła. A tak poza tym to nie wiesz o czym mówisz.

    Dobrze , że Ty wiesz. Co Ty mi sugerujesz typie? JDS był zaraz za Cainem w HW kiedy oboje rozdawali karty.

  19. Dobrze , że Ty wiesz. Co Ty mi sugerujesz typie? JDS był zaraz za Cainem w HW kiedy oboje rozdawali karty.

    Tylko nie typie, placku. Za każdą próbę dyskredytacji Caina Velasqueza należy się pińcset złotych w postaci vouchera na zakład u wybranego bukmachera.

  20. A Jones to co czyścioszek ? Cały czasz na szprycy, nawet gdy jest USADA

    Tak jak znaczna wiekszosc zawodnikow. Cain to emeryt, pokieryszowany, dziadek. Nie bedzie z niego mistrza. Niech sie skupi na obecnej walce bo moze sie zaskoczyc a nie o Jonie mysli

  21. Niech się śmieją, potem my się będziemy śmiać z nich :no dawaj:

    Jak to mawiał Frank Gotch: "byki szlachtuje się na ziemi" – i tak będzie. Na ziemię i Unganu wybebeszony. Na końcu zjemy kiszki.

  22. Jak to mawiał Frank Gotch: "byki szlachtuje się na ziemi" – i tak będzie. Na ziemię i Unganu wybebeszony. Na końcu zjemy kiszki.

  23. Jak to mawiał Frank Gotch: "byki szlachtuje się na ziemi" – i tak będzie. Na ziemię i Unganu wybebeszony. Na końcu zjemy kiszki.

  24. Jak to mawiał Frank Gotch: "byki szlachtuje się na ziemi" – i tak będzie. Na ziemię i Unganu wybebeszony. Na końcu zjemy kiszki.

    Niestety ale Cain nadzieje sie na rog tak samo jak Reem

  25. Jak to mawiał Frank Gotch: "byki szlachtuje się na ziemi" – i tak będzie. Na ziemię i Unganu wybebeszony. Na końcu zjemy kiszki.

    Niestety Mandingo rozrzuci Caina jak gnój po polu

  26. Niestety Mandingo rozrzuci Caina jak gnój po polu

    To się jeszcze okaże. Mokebe dostanie wpierdol życia. :cmgkeepgoing:

  27. To się jeszcze okaże. Mokebe dostanie wpierdol życia. :cmgkeepgoing:

    Może być za szybki na zardzewiałego Balasqueza :fjedzia:

  28. Tak jak znaczna wiekszosc zawodnikow. Cain to emeryt, pokieryszowany, dziadek. Nie bedzie z niego mistrza. Niech sie skupi na obecnej walce bo moze sie zaskoczyc a nie o Jonie mysli

    Poczekajmy co pokaże z Ngannou

  29. O kurwa marzy mi się to starcie, w sumie nawet jezeli Francis ustrzeli Caina to przeciez moga dac Velasqueza na dzien dobry Jonowi

  30. Najzabawniejsze, że Cain ma większe szanse z Pikogramem niż z N'gnu. Ten ostatni zaś może być zatrzymany tylko zapasami. Ani Cain ani Jon nie są w tym względzie lepsi od Stipe.

  31. Najzabawniejsze, że Cain ma większe szanse z Pikogramem niż z N'gnu. Ten ostatni zaś może być zatrzymany tylko zapasami. Ani Cain ani Jon nie są w tym względzie lepsi od Stipe.

    Zarówno jeden jak i drugi ma lepsze zapasy.

  32. Caina w ciezkiej otacza taka aura, jak Bonesa w LHW. Niby na konferencjach jest spoko, czlowiek wierzy w siebie, przeciez ten drugi tez tylko krew i kosci. A potem brama oktagonu sie zamyka patrzysz na typa po drugiej stronie i juz wiesz, ze nic z tego nie bedzie. Chuj, ze pauzowal. Nganou skonczy jak BigFoot.

  33. Caina w sztosie kilkukrotnie "prawie znokautował" drewniany pierwotyp Mutombo – Czika Konga. Który to jest słabszy, wolniejszy i mniejszy niż Gokambe. Obstawiam ciężkie KO.

  34. To się jeszcze okaże. Mokebe dostanie wpierdol życia. :cmgkeepgoing:

    .

    Mokebe wygra, bo ma klasę i szyk. Cain jak się spoci to śmiehdzi jak chlew obshany gównem, a skóra Mokebe pachnie piżmem kuhwa

  35. Caina w sztosie kilkukrotnie "prawie znokautował" drewniany pierwotyp Mutombo – Czika Konga. Który to jest słabszy, wolniejszy i mniejszy niż Gokambe. Obstawiam ciężkie KO.

    Piekna walka. Z niganu bedzie to samo

  36. Najpierw się niech skupi na Mokebe, bo jeszcze lujem ogłuszaczem zarobi. Jones to za wysoka półka. Jones może przegrać jedynie z samym sobą i ewentualnie…

    SPOILER
    z Mattem Hamillem ::jondance::

  37. Kiedyś to było kurła. Guma Turbo, tamagotchi i Cain w formie. Ile jeszcze można o tym pierdolić. Mamy 2019. Murzyn będzie dla niego za szybki i za silny i go zabije ciosami max w 10 minucie walki.

    Wciaz krąży legenda ,że Franek ma ponad 55 lat :neildegrassewhoa:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.