Kelvin Gastelum, który podczas gali UFC w Chinach miał zmierzyć się z Andersonem Silvą, nie jest zaskoczony tym, że Brazylijczyk wpadł na dopingu. Podczas niedawnej konferencji prasowej Gastelum powiedział:

Ani lubię, ani nie lubię Andersona Silvy. Jest mi obojętny. Wpadka dopingowa nie była dla mnie zaskakująca. Trzeba żyć dalej. Uważam, że w na pewno zniszczył swoją legendę, ale przedstawienie musi trwać.

Gastelum dodał, że Michael Bisping, który zastąpi Silvę podczas zbliżającej się walki, jest dla niego ciekawszym rywalem.

Czuję, że to będzie zdecydowanie większa walka, niż ta z Andersonem Silvą. Mike to były mistrz i jest wysoko w rankingu. Jego pozycja w UFC jest bardzo mocna. Dla mojej kariery jest to zatem świetna okazja. Chociaż walka zapowiada się na wyrównaną, czuję, że będę miał przewagę. On jest świeżo po pełnym obozie przygotowawczym, jest więc zapewne w dobrej formie i będzie gotów na walkę. To na pewno nie będzie łatwe starcie.

5 KOMENTARZE

  1. Czuję, że to będzie zdecydowanie większa walka, niż ta z Andersonem Silvą.

    Nie sądziłem, że kiedyś usłyszę takie zdanie 🙂 Witamy w 2017, gdzie jedynym mistrzem jest USADA.

  2. Gdyby np. w 2010 ktoś mi powiedział, że w 2017 a)Majki będzie mistrzem UFC b)Majki zostanie zaduszony przez wracającego po 4 latach emerytury Żorżyka, który zostanie mistrzem w 84 i c)Majki nadal będzie uznawany za "większą walkę" od Pajonka, to pewnie śmiałbym się, aż by mi kapcie spadły.