Edson Barboza nie załamuje się po sromotnej porażce z rąk Khabiba Nurmagomedova. Brazylijczyk na swoim Facebookowym profilu opublikował krótkie oświadczenie po przegranej na UFC 219.

I just have one thing to say: “I can’t wait to fight again” #loveMyJob 🇧🇷 🇧🇷🇧🇷 só tenho uma coisa a dizer : “Mal posso esperar para lutar de novo!” #AmoMeuTrabalho

Publiée par Edson Barboza Jr sur Lundi 8 janvier 2018

Mam do powiedzenia tylko tyle: nie mogę doczekać się powrotu do klatki. Kocham moją pracę.

Efektowny stójkowicz od zawsze dawał fanom niesamowite widowiska. Jego pojedynki z m.in. Tonym Fergusonem czy Paulem Felderem były bogate w wymiany w stójce oraz doskonałe tempo. Barboza występuje w UFC od 2010 roku. Jego nokaut na Terrym Etimie obrotowym kopnięciem z pewnością przejdzie do historii organizacji jako jeden z najbardziej widowiskowych skończeń walki.

8 KOMENTARZE

  1. Odpocznij sobie Edson po tym laniu a potem wracaj być numerem 4 (bez Conora 3) tej dywizji. W przyszłości dostaniesz walkę o pas i może na farcie ustrzelisz ówczesnego mistrza.

  2. Jego nokaut na Terrym Etimie obrotowym kopnięciem z pewnością przejdzie do historii organizacji jako jeden z najbardziej widowiskowych skończeń walki.

    Chyba już dawno przeszedł?

  3. od zawsze dawał fanom niesamowite widowiska.

    "od zawsze" to nie najlepsze określenie bo pamiętam jego kunktatorskie walki z Johnsonem czy Pettisem.

  4. "od zawsze" to nie najlepsze określenie bo pamiętam jego kunktatorskie walki z Johnsonem czy Pettisem.

    Było ich więcej. Dla mnie do momentu w którym nokautuje zawsze jest nuda, chyba że trafi się walka z takim pojebem jak El chuj chuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.