Kalib Starnes tłumaczy kontrowersje z rozcięciem jakiego doznał na gali UFC 77…

„Zostałem trafiony łokciem na początku pierwszej rundy. W drugiej rundzie sędzia przerwał walkę żeby doktor mógł sprawdzić rozcięcie. Doktor zapytał czy dobrze widzę. Powiedziałem że jest krew w moim oku. Yves Lavigne powiedział „Jeśli mówisz że nie jesteś w stanie widzieć on zatrzyma walkę.” Powiedziałem : „Widzę, nie ma problemu, chcę walczyć”. Doktor rozszerzył rozcięcie swoim kciukiem i powiedział : „Widzę jego czaszkę. Zatrzymuje to”

Spojrzałem na mojego człowieka z narożnika i powiedziałem że chcę kontynuować. Mój człowiek patrzył na mnie i na moje rozcięcie i krzyczał „Czemu zatrzymujesz walkę, co ty robisz!!!” Jego komentarze były skierowane do sędziego ale ponieważ patrzył się na mnie byłem zakręcony. Dlatego właśnie się wkurzyłem i zacząłem krzyczeć. Nie chciałem kończyć walki a myślałem że on oskarża mnie o wycofanie się z niej. Wszystko później sobie wyjaśniliśmy.

To jest coś co zawsze biorę na serio po tym jak Ken Shamrock powiedział że nie byłem kontuzjowany wtedy kiedy miałem bardzo poważną kontuzję. Cały czas dostaje po dupie przez to co powiedział ten arogancki skurwysyn.

Po walce Yves Lavigne podszedł do mnie i powiedział „Nie wiem czemu on zatrzymał tą walkę, zrobiłeś wszystko jak trzeba, powiedziałeś ze chcesz kontynuować. Walka byłą wyrównana, ja nigdy bym jej nie zatrzymał”. „Stitch and House” oficjalny cutman UFC powiedział to samo. Nie słyszałem jeszcze komentatorów ale wygląda na to że wprowadzili wielu ludzi w błąd. Jestem niesamowicie zawiedziony tym co się stało, miałem jeszcze dużo sił na dalszą walkę. Nigdy nie miałem takiego rozcięcia podczas walki. To jest właśnie to co się wydarzyło. Jeśli chcecie potwierdzić moją wersję to zapytajcie sędziego. Gratulacje dla Alana Belchera, mam nadzieje że dasz mi walkę rewanżową

I na koniec sławne już rozcięcie Kaliba „wrzuć monetę” Starnesa

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.