Przed grudniową galą KSW 41 w katowickim Spodku jej bohaterowie nie szczędzą sobie docinków. Po dzisiejszej konferencji prasowej Tomasz Oświeciński nie tylko przekonywał, że podchodzi do sprawy poważnie i trenuje dwa razy dziennie, ale też wytknął swojemu rywalowi, że ten sam robi z siebie pośmiewisko.

Sklep MMARocks

10 KOMENTARZE

  1. Dla mnie obaj są irytujący, ale Popek przynajmniej nie sili się na elokwencję tak jak ten drugi. Zresztą jak ktoś jako argument w sporze czy dyskusji podaje swoje IQ to raczej nie za wiele sobą reprezentuje. Pokaż, że masz to IQ, a nie mów o tym, że je masz. Obaj siebie warci.

  2. Z kazdym jego slowem moja antypatia do Niego rosnie jak pizda pod okiem Kondraciuka w ostatnim swoim wystepie na krs1.

    Scenariusz tego jest taki:Opałka dostaje wpierdol i zejscie z klatki ma jak w filmie zbotoxowanego Vegi.Na konferencji(o ile bedzie) mowi ze trash byl udawany na potrzeby marketingu,docenia Popka oraz mu gratuluje i bedzie trenowal jeszcze ostrzej.Na chuj w pgole ja o tym pisze i na to czekam.Mozg mi zaraz wybuchnie od tego gowna aaaaaaaaaaaaaaaa