Tito Ortiz :

„Kiedy przegrałem z Chuckiem Liddellem to zrobiłem krok w tył. Kiedy walczyłem z Rashadem to myślałem że wygrałem tą walkę. Do walki miało dojść ponownie ale to się nie stanie. Sprawdziłem UFC.tv i w opisie LHW jest Rashad, Bisping oraz inni zawodnicy ale nie ma mojego zdjęcia. Oni po prostu starają się aby zawodnicy nie stali się bardziej popularni i nie mieli zbyt wielkiej siły. Mam zamiar pracować nad tym aby walczyć w dobrych walkach i zdobyć pas mistrza”

Ortiz mówił też że na UFC 81 ma zamiar spotkać się ze zwycięzcą walki Rashad Evans vs. Michael Bisping. Z marketingowego punktu widzenia jest to dużo lepsza walka dla Ortiza niż pierwotny pojedynek na UFC 78 z Evansem. Jeśli wygra to za jednym zamachem udowodni że jest lepszy od dwóch fighterów i może dostanie w końcu zdjęcie na stronce UFC.tv 🙂