W zeszłym tygodniu Tim Sylvia puścił na swoim forum pare tekstów jakoby nosił się z zamiarem opuszczenia UFC i przejścia do M-1 z powodu niskich zarobków. No więc chyba w weekend dostał telefon od pana którego nazywają Dana White ponieważ Tim tak jakby zmienił zdanie :

Tim Sylvia:

„No więc pozwólcie że zacznę od tego że jesteście chyba popierdolenie mówiąc że chce odejść z UFC. Nie chce, to jest mój dom i bardzo chce być tutaj do końca mojej kariery. Po drugie nie powiedziałem że chce odejść, nawet nie myślałem o M-1. Wy (ludzie z jego forum) zapytaliście mnie o to i ja powiedziałem wam że mój menager jest tam szefem, więc proszę nie zmieniajcie kontekstu moich wypowiedzi. Niektórzy z was spowodują że będę miał problemy z UFC”

Hehe wygląda na to że mały Timmy dostał już po dupie od białej danuty. Luz Timmy, nikt nie będzie zmieniał sensu twoich wypowiedzi. Czasami jest to po prostu niemożliwe, oto jedna z moich ulubionych kwestii :

Tim Sylvia:”Half of this game is 90% mental.” Nawet nie wiem czy dobrze to przetłumaczę :

„Połowa tej gry to w 90 % umysł”