Thiago Alves vs John Howard na UFC 124
5 09 2010Jak informuje MMAJunkie dzień po przyjęciu wyzwania od Mike’a Pierce’a, Thiago Alves (MMA 17-7, #5 w rankingu MMARocks) jednak nie skrzyżuje z nim rękawic, ponieważ na horyzoncie pojawiła się inna opcja. Otóż Pitbull zawalczy 11 grudnia z Johnem Howardem (MMA 14-5) podczas gali UFC 124, gdzie walką wieczoru będzie pojedynek trenerów 12 sezonu TUFa, Georgesa St.Pierre’a i Josha Koschecka. Obaj zawodnicy ustnie zgodzili się na walkę, natomiast kontrakty mają zostać podpisane w niedługim czasie.
Stylistycznie Howard jest dużo bardziej odpowiadającym Brazylijczykowi rywalem niż Pierce. Po dwóch ostatnich przegranych z zawodnikami nastawionymi głównie na obalanie, teraz zawodnik American Top Team będzie miał szansę wykazać się na tle mocno bijącego stójkowicza. Howard zreszta też nie za dobrze radzi sobie z zapaśnikami, gdyż jego ostatnią walkę przegrał zdecydowanie z Jake’iem Ellenbergerem. Dwóch mocno bijących stójkowiczów gwarantuje prawdziwą wojnę.
Przy okazji inne pojedynki (za MMAJunkie):
Wspinający się bardzo szybko w hierarchi największej na świecie organizacji mieszanych sztuk walki, Phil Davis (MMA 7-0) podczas UFC 123 zmierzy się z solidnym Timem Boetschem (MMA 12-3). Rozpiska UFC 123
Na gali wcześniej, czyli UFC 122 w niemieckim Oberhausen czeski “Terminator” Karlos Vemola (MMA 7-1) po nieudanym debiucie w Octagonie, podjął słuszną decyzję i postanowił zejśc do niższej kategorii wagowej. Pierwszym przeciwnikiem Czecha w wadze półciężkiej będzie pogromca “króla ogródków działkowych”, Seth Petruzelli (MMA 12-5). Tym samym nie potwierdziły się informacje o zwolnieniu Vemoli z UFC. Rozpiska UFC 122
Na koniec kolejne starcie w LHW. Na finałowej gali TUF 12, 4 grudnia w Las Vegas finalista pierwszego sezonu Ultimate Fightera, Stephan Bonnar (MMA 12-7) zmierzy się z protegowanym Cro Copa, Igorem Pokrajacem (MMA 22-7).




Mam nadzieje ze tym razem Pitbull bedzie w formie i nie bedzie problemow z waga
Gdyby przestał mieć problemy z wagą to stracił by swój znak firmowy
Vemola był rzekomo zwolniony, a tu proszę, startuje w LHW. Bardzo fajnie. Walka Thiago-Howard, może być ciekawa, jednak stawiam zdecydowanie na Alvesa. Zobaczymy jak Phil Davis zaprezentuje się na tle dobrego zapaśnika, chodź spodziewam się dużej dominacji, jak zwykle. Czekam również na kolejną walkę Anthonego Jonhnsona…mam nadzieję, że dostanie kogoś mocnego.
Szczerze to w półciężkiej Vemola będzie miał trudniej, bo tam są dużo mocniejsi rywale. Zobaczymy, jak poradzi sobie z Sethem, na pewno kolejnej szansy UFC mu nie da.
Liczyłem na szybki wylot Pokrajaca z UFC a tutaj proszę, ostatnia walka bardzo udana, a teraz coś czuję zamiecie parkiet nie mającym o zapasach pojęcia Bonnarem
Vemola wazac rowno 100kg ciezkiej raczej tez by nie zawojowal.
Alves w poprzedniej walce był cieniem samego siebie. I mimo że nie zrobił wagi, to jego cielkso wyglądało strasznie słabo.
Jasne Fusel, w UFC to on żadnej wagi nie zwojuje, ale w ciężkiej ma szansę na pokonanie kilku średniaków, w półciężkiej go natomiast zupełnie nie widzę