Sean Sherk:

„Jeśli mam być szczery, nawet pas przejściowy nie czyni mnie szczęśliwym. Ten pas nie został mi odebrany, to cały czas jest mój pas. Jeśli zostane oczyszczony z zarzutów, jestem w stanie walczyć nawet w teraz, więc nie wydaje mi się aby idea pasa przejściowego….nie jestem z tego powodu szczęśliwy. Po prostu będę musiał walczyć z wygranym tej walki. Jeśli ktoś chce nosić ten pas i nazywać sie mistrzem to sądze że to powinienem być ja. W innym wypadku ten pas to ściema”

 

A propo Sherka to właśnie przeczytałem że CSAC jebie Seana Sherka

 
Sorry za te słowa ale inaczej tego nazwać nie można. CSAC po raz KOLEJNY przesuneło datę przesłuchania Seana Sherka. Tym razem ma się ono odbyć 4 grudnia czyli prawie miesiąc później !!! Mi to już lata czy on brał/nie brał winny/nie winny ale niech ktoś w końcu zakończy tą farsę i odblokuję dywizję 155 funtowców aby nie musiało dochodzić do kolejnych debilnych walk o pas tymczasowy.