Foto: Esther Lin/MMAFighting.com
Foto: Esther Lin/MMAFighting.com

Mistrz organizacji Bellator, Will Brooks, skutecznie zadebiutował w UFC. Podczas finału TUF 23 pokonał na punkty weterana brytyjskiej sceny MMA – Rossa Pearsona.

Starcie rozpoczęło się inicjatywą Brooksa, który wykorzystywał przewagę szybkości do atakowania pojedynczymi lecz silnymi ciosami. Mistrz Bellatora nie szczędził Anglikowi także kolan. Pearson starał się odpłacić pięknym za nadobne, próbował zamykać Amerykanina pod siatką i nie dawał się obalić, mimo to pierwsza runda musiała zostać zaliczona na korzyść Brooksa.

W kolejnej odsłonie Will powiększył przewagę, w drugiej minucie walki zaatakował wejściem w nogi, którym przeniósł pojedynek na ziemię – a tam kontrolował rywala z góry, zadając kilka mocnych trafień. Po pewnym czasie Pearson wydostał się spod przeciwnika i nawet zdołał odwrócić niekorzystną pozycje pod siatką, lecz nie zdołał wyprowadzić na tyle skutecznej ofensywy by „przełamać” punktację.

Ostatnia odsłona to popis determinacji Brytyjczyka. Ross od samego początku ruszył z pełnym impetem, czym wprawił rywala w spore zakłopotanie. Pearson trafiał kombinacjami na tułów i na korpus, nie dał się również obalić (aż do ostatniej minuty) skutecznie broniąc pozycji w stójce. Mniej więcej w połowie rundy udało mu się zamknąć Brooksa pod siatką, gdzie zasypał go serią ciosów (góra/dół). Mimo iż Willowi udało się wyjść z opresji cało i nawet „wyhaczyć” oponenta, to zamykająca walkę runda z całą pewnością należała do Rossa. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie (29-28, 29-28, 29-28) przyznali zwycięstwo Brooksowi.

Brooks (MMA 19-1) polskiej publiczności znany jest ze zwycięskiego pojedynku z najlepszym krajowym zawodnikiem – Marcinem Heldem o tytuł mistrzowski drugiej organizacji w USA. Po pokonaniu Polaka Brooks został zwolniony z kontraktu i po krótkim okresie negocjacji trafił do UFC. W organizacji Scotta Cokera wywalczył rekord 9-1, mistrzostwo zdobył w 2014 roku pokonując Michaela Chandlera. Pasa mistrzowskiego bronił trzykrotnie.

Pearson (MMA 19-11-1) to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników z Wielkiej Brytanii. W zawodowym MMA zadebiutował w 2004 roku a do największej organizacji świata dostał się w 2009 roku poprzez TUF: United States vs. United Kingdom. W organizacji Dany White’a zwyciężał m.in. Gray’a Maynarda, Ryana Couture’a czy Dennisa Sivera.

Kompletne wyniki z TUF 23 Finale można zobaczyć tutaj.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

29 KOMENTARZE

  1. Niech dadzą tera Pearsonowi walkę o pas, wygrałby w końcu walczy dokładnie w kratkę

    Ross był dobrze przygotowany, ale w trzeciej mógł mocniej pójść

  2. Brooks IMO trochę przereklamowany, nie dałby rady nikomu z top 5, a i taki Poirier pewnie by go usadził. Kurwa, nawet Irish Joe Duffy by go złożył, jestem przekonany!

  3. Brooks jest mało efektownym zawodnikiem , ale bardzo skutecznym, a Pearson to mocny fajter z 20 (!) pojedynkami w UFC.

  4. UFC bardzo dobrze weryfikuje mistrzów innych federacji. Tak jak napisał @DiKaunt : top 5 jest raczej poza jego zasięgiem. Przynajmniej na ten moment.

    Co prawda korespondencyjnie, ale to też pokazuje obecne miejsce Helda. Dobrze, że nie spieszy się nadmiernie, są rzeczy do poprawy.

  5. Co prawda korespondencyjnie, ale to też pokazuje obecne miejsce Helda. Dobrze, że nie spieszy się nadmiernie, są rzeczy do poprawy.

    Miejsce Helda jest mniej więcej tam gdzie Brooksa. Held od ostatniego ich starcia zrobił mega progres i gdyby ich teraz ze sobą zestawić obstawiałbym 50/50. Heldzik z Brooksem mają umiejętności na top 10. Czołowa piątka to jeszcze nie ten rozmiar kapelusza (dla jednego i drugiego).

  6. UFC bardzo dobrze weryfikuje mistrzów innych federacji.

    Głowy nie dam, ale po debiucie Alvareza chyba były podobne głosy, a potem okazało się, że Eddiego jednak stać na zdobycie pasa 🙂

  7. Kurwa Pearson to dla Ciebie wacek?

    Niektórzy kojarzą może po kilka nazwisk z danej kategorii, więc nic dziwnego, że solidnego, bardzo doświadczonego lekkiego określają mianem wacka. UFC po prostu weryfikuje.

  8. Miejsce Helda jest mniej więcej tam gdzie Brooksa. Held od ostatniego ich starcia zrobił mega progres i gdyby ich teraz ze sobą zestawić obstawiałbym 50/50. Heldzik z Brooksem mają umiejętności na top 10. Czołowa piątka to jeszcze nie ten rozmiar kapelusza (dla jednego i drugiego).

    Top 5 LW to same bestie… Ale i tak Heldzik powinien być w UFC już. Nie musi wszystkich walk wygrywać ale szkoda, żeby się zestawienia marnowały..

  9. Kurwa Pearson to dla Ciebie wacek?

    Brooks mial od razu czempionem byc według niektórych. A pearson to zawsze był i bedzie przecietniak tak jak ten jego kumpel Bisping.

    Oh wait…

  10. Brooks IMO trochę przereklamowany, nie dałby rady nikomu z top 5, a i taki Poirier pewnie by go usadził. Kurwa, nawet Irish Joe Duffy by go złożył, jestem przekonany!

    To jak to świadczy o Marcinie?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.