Wg wielu widzów którzy mieli okazję oglądać na żywo walkę Sobrala z Heathem było to jedno z najkrwawszych starć w oktagonie w historii UFC. Wydaje mi się że nawet Sherk – Florian nie puścili tyle farby podczas swojej walki. Zapytany o skomentowanie krwawej łaźni jaką urządził swojemu przeciwnikowi , Renato Babalu odpowiedział :

„Wygląda na to że Heath dostał miesiączki.. Sędzia powinien zatrzymać tą walkę wcześniej. Co z tego że ludziom się to nie podobało. Kogo to obchodzi. Przynajmniej była jakaś reakcja z ich strony. Heath miał jeszcze sporo krwi w sobie więc może dałby radę walczyć jeszcze jedną rundę”

Wesoły gość z tego Babalu. Niestety Dana White nie ma podobnego poczucia humoru ponieważ podczas konferencji skomentował całą sytuacje tak :

„Przytrzymanie duszenia to frajerskie zagranie. Takich rzeczy się po prostu nie robi. Morgę sobie tylko wyobrazić że komisja sportowa będzie miała również coś do powiedzenia o całej tej sytuacji. Mam zamiar porozmawiać z Sobralem i wyjaśnić mu co zrobił. Jedną z rzeczy jakie ludzię lubią w tym sporcie to honor. Kiedy robisz takie rzeczy (jak Babalu) stajesz się „bad guy”. Ludzie cię nie lubią a to nie jest dobre. Powiem to w ten sposób, gdyby przeciągał dźwignie na noge lub ręke i przez to wyrządził jakąś krzywde (kontuzje) Davidowi od razu wywaliłbym go z UFC. Lubię Babalu. On jest dobrym gościem. Dziwię się że się tak zachował. Powiedział że chce w ten sposób zyskać respekt. Przez to co zrobił stracił własnie ten respekt.”

David Heath skomentował całą sytuacje tak : „Byłem znokautowany ale później obejrzałem powtórkę i on nie powinien był tego robić (przetrzymywać duszenia)”

Ogólnie media w USA robią teraz straszną wrzawę z tego zajścia. I nie chodzi tylko o serwisy internetowe ale prawdziwe papierowe gazetki. W każdej gazecie w której było opisane fantastyczne zwycięstwo Coutura nad Gonzagą tyle samo miejsca poświęca się Renato Sobralowi.

Ogólnie wkurwia mnie trochę ta amerykańska poprawność polityczna, robienie mega afery z tego co zrobił Babalu ale prawda jest taka że teraz kiedy UFC wchodzi na prawdziwy rynek dużego odbiorcy w USA, strącając powoli boks z piedestału sportu walki nr1, takie akcje mogą poważnie zaszkodzić w rozwoju tego sportu. Trzeba pamiętać że boks ma wielu sojuszników w kraju hamburgerów a to co zrobił Babalu to jak prezent urodzinowy dla nich.

Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie na dniach. Wg mnie Dana nie powinien zwalniać Renato, w końcu panowie nie grali w szachy a Heathowi na szczęście nic się nie stało, ale pod wpływem naporu tradycyjnych mediów może ulec presji i wyciągnąć konsekwencje. Ogólnie Dana White podchodzi do sprawy bez emocji, w końcu Babalu to ciągle jeden z lepszych zawodników LHW świata. Można ewentualnie ustawić mu rewanż z Shogunem w ramach zemsty której domaga się lud 🙂

Plus pare fotek zakoszonych z Sherdoga