Zmiany w rankingu MMA i rankingu PL
9 02 2010
(fot. ufc.com)
UFC 109 i, w mniejszym stopniu, zeszłotygodniowe Strikeforce przyniosły kolejne zmiany w naszym rankingu MMA. W wadze półciężkiej Randy Couture awansował o jedną pozycję z miejsca 11. na 10. dzięki poddaniu 45-letniego Colemana. Największe przetasowania miały miejsce w wadze średniej, gdzie Chael Sonnen awansował aż pięć oczek na 2. miejsce. Pokonany przez niego Nate Marquardt spada z 2. na 4., spada również, mimo wygranej, Demian Maia o jedną pozycję na 7. po tym jak został wyprzedzony przez Sonnena. Do rankingu powraca, na miejsce 9., Robbie Lawler, który w sensacyjny sposób odprawił Melvina Manhoefa i wypchnął z Top 10 Yoshihiro Akiyamę, który nie walczył od lipca i nadal nie ma zaplanowanego kolejnego pojedynku.
W wadze półśredniej Paulo Thiago znów wyprzedza Josha Koschecka i awansuje na 4. miejsce. Wygrana nad Mike’m Swickiem oznaczała dla tego drugiego zniknięcie z naszej listy. Ponadto na 9. miejscu debiutuje Nick Diaz, który na gali Strikeforce rozprawił się z Zaromskisem. Odnotowywujemy też pierwsze zmiany w wadze muszej. Po pokonaniu Mitsuhisy Sunabego na 8. miejscu debituję Kiyotaka Shimizu a jego rywal spada na 10. wypychając z listy Masaakiego Sugawarę. Awans o dwie pozycje na 7. zalicza też Jessie Riggleman, któremu do zawodowego rekordu dopisano dwie walki. Ranking MMA.
Kilka zmian w rankingu PL wprowadził turniej MMA Challengers. Zwycięzca Tomasz Kondraciuk z Gameness Team Poznań debiutuje na miejscu siódmym, a finalista Wiktor Sobczyk z Gracie Barra Łódź z pozycji pretendenta przesuwa się na miejsce dziesiąte. Dodatkowo dotychczas notowany w wadze półśredniej Rafał Moks z Berserkers Team Szczecin po wygranej na M-1 Selection w średniej wskakuje na miejsce pretendenta.
Ranking z powodu rocznej przerwy w startach opuścili Sławomir Szamota i Przemysław Biskup. Dzięki temu w lekkiej na pozycję pretendenta powraca Marcin Pionke z Akademii Sarmatii Gdańsk. Ranking PL.



Na jakiej podstawie Sonnen wyprzedził Hendersona w MW?
Na podstawie pokonania czwartego i drugiego zawodnika na świecie
Jak dobrze pamiętam, Filho kiedy z nim przegrał też był chyba drugi.
p.s. mówiłem ci TJ, że nam się za to dostanie
Sonnen -- prawidłowo i możliwe, że na dość długo tak zostanie. Henderson w końcu nie ma z kim wygrać żeby aż tak awansować. Trzymając się waszego toku myślenia, któremu rzecz jasna niczego nie zarzucam. Fajnie rówznież, że Diaz w końcu się pokazał, szkoda tylko, że również tak jak Henderson nie ma zbyt wielu poważnych konkurentów na choryzoncie.
*również
Shields to zawodnik top 6, jeśli Hendo go pokona pewnie rozważymy jego awans na drugie miejsce. Diaz też może awansować, bo Hieron to zawodnik tuż za pierwszą dziesiątką.
ogolnie do rankngu nie mam zadnych zastrzezen, ale w rankingu pl cos powoli zawodnikow ubywa, wczesniej zniknal nastula, pozniej blachowicz (kontuzja sila wyzsza), teraz szamota i biskup, niedlugo tez zniknie les, szkoda ze nasi nie walcza.
Tidzej -- nie pamiętam, żeby Henderson przeegrywał z Marquardtem.
Venom -- jeden błąd nie usprawiedliwia kolejnych.
domenico Henderson przez ostatnie trzy lata pokonał dokładnie jednego zawodnika top 10 (Rich Franklin) i przegrał z nr 1 w średniej i nr 2 w półciężkiej. W tym samym czasie Sonnen pokonał dwa razy zawodników nr 2 (Filho i Marquardt) oraz nr 4 (Okami) oraz przegrał z nr 2 (Filho) i zawodnikiem top 10 Maią. Moim zdaniem to zestawienie delikatnie przemawia na korzyść Sonnena.
Ustawienie przed rewanżem z Sonnenem Filho na drugim miejscu nie było błędem, Brazylijczyk był niepokonany z serią wartościowych zwycięstw. Oczywiście wszyscy wiemy o jego problemach, ale to nie znaczy, że z tego powodu miał wypaść z rankingu.
Jeżeli przed walką na UFC 109 Marquardt był 2, Henderson 3, Maia 6 a Sonnen 7, to nie rozumiem tego, że pokonanie Marquardta przez Sonnena pozwoliło mu przeskoczyć nad głową Hendersona.
Jeżeli walki z ostatnich trzech lat przemawiają na korzyść Sonnena, to co on przed ostatnim weekendem robił na 7 miejscu a Henderson na 3?
Czyli pokonuję nr 2 nie można awansować o 5 pozycji? To jakaś zasada?
Przed weekendem Sonnen nie miał wygranej z Marquardtem dlatego był za Hendersonem.
Być za Hendersonem a być za Hendersonem, Belfortem, Shields’em i Maią to lekka różnica. Według mnie ta zmiana jest lekko tendencyjna i nie broni się przed próbą logiki. Takie umiejscowienie Sonnena pasowałoby do rankingu, który w waszym menu znajduje się obok rankingu MMA.
Gdyby Marquardt pokonał wcześniej Hendersona, to byłoby to do uzasadnienia.
Podałem ci najważniejsze wygrane i porażki obu, jeśli nie widzisz w tym logiki to pewnie cię nie przekonam.
Nie przekonasz tym argumentem, bo jest po prostu kiepski. Jakbyś podał dobry, to byś przekonał.
Czemu jest kiepski -- napisałem w odpowiedzi na ten właśnie argument.
Nie odpowiedziałeś na mój argument, tylko napisałeś, że między Hendersonem, a Sonnenem było trzech zawodników zawodników.
Napisz mi dlaczego zwycięstwa Hendo są lepsze od Sonnena, wtedy to będzie odpowiedź na mój argument.
Z całym szacunkiem panowie, ja uważam wasze rankingi za niepoważne
Dziękujemy za rozwiniętą argumentację, dzięki tym uwagom postaramy się je naprawić.
Odpowiedzią było to, że podajesz zestawienie ich walk z 3 ostatnich lat, jak sam napisałeś, a jeszcze do UFC 109 w rankingu dzieliło ich 4 zawodników. I jedna wygrana Sonnena, nad nr 2 (który Hendersona nie pokonał), sprawia że awansuje o 5 pozycji i przeskakuje Hendersona, który w tym czasie nie przegrał walki…a jego oddanie pozycji względem Sonnena ma być uzsadanione tym, co działo się dużo wcześniej. Jeżeli to dla Ciebie jest żelazna logika, to mogę tylko napisać, że nie dojdziemy do porozumienia.
piszesz tak jakbyśmy dali Sonnenowi pozycję za poprzednie wygrane. Poprzednie wygrane dały mu 7 pozycję, a wygrana nad Nate’em awans na drugie. Przed UFC 109 wartościowe wygrane niejako równoważyły jego wpadki z Maią i Filho, ale wygrana z Marquardtem dała mu dużego kopa.
To trochę jak z Mirem który pokonując Nogueirę awansował do czołowej trójki na świecie, wyprzedzając jeszcze większą liczbę zawodników. Machida wygrywając z Evansem wyprzedził też Rampage’a, mimo, że ten nie przegrał w tym czasie walki.
Nie będę oceniał przesunięcia Mira, bo tego nie komentowałem a może błąd był taki sam.
To nie ja próbuję uzasadnić ustawienie Sonnena nad Hendersonem poprzednimi wygranymi, tylko Ty. Jeżeli zmianę rankingu obowiązującego do UFC 109 mamy oceniać tylko przez pryzmat ostatniej walki Sonnen vs Marquardt, to Chael może być co najwyżej 3, ponieważ Henderson nie stracił na tej walce względem Sonnena (nie ma w swojej karierze porażki z Marquardtem, ani też w ostatnim czasie nie przegrał). Skoro więc Sonnen do UFC 109 był dużo niżej niż Hendo, to nie widzę racjonalnego uzasadnienia do ustawiania go teraz ponad Danem.
Albo ranking przed UFC 109 był nieracjonalny, albo ten powstały po UFC 109 jest nieracjonalny.
Sytuacja z Machidą, Evansem i Rampage’em jest o tyle specyficzna, że tam w gre wchodził pas… to zawsze trochę zmienia ocenę. Jeżeli Sonnen pokonałby Pająka i zdobył pas, to nie miałbym o nic pretensji gdybyście ustawili go na pierwszej pozycji.
Nie rozumiem tej twojej zasady, że Sonnen nie może przeskoczyć Hendersona, bo ten nie przegrał w tym czasie i nie miał przegranej z Marquardtem.Masz rację Dan nic nie stracił podczas UFC 109, to Chael dużo zyskał.
p.s. pasy nie mają żadnego znaczeniu przy ustalaniu rankingów
Może przeskoczyć, zawsze może. Ale niekoniecznie da się to racjonalnie uzasadnić.
Ty twierdzisz, że Chael zyskał wystarczająco dużo, żeby przeskoczyć Hendersona, ja się z tym nie zgadzam a Twoje uzasadnienie mnie zupełnie nie przekonuje.
domenico, -- a jakim prawem hendo ma byc drugi? a hipotetycznie jesli werdum pokona w najblizszej walce fedora to pewnie bedzie pierwszy w hw, wiec ile pozycji pojdzie w gore, a przeciez nie pokonal lesnara, mira i innych, a w dodatku przegral z cigano. rankingi maja to do siebie, ze sa zestawiane subiektywnie na podstawie osiaganych wynikow, chcesz to uloz swoj.
lucifer -- to w takim razie jakie uwazasz za powazne? sherdog (przez wielu uwazany za portal nr.1piszacy o mma) ma np. aleksa emelianienko wsrod pretendentow hw, wiec w pierwszej “15″. to jest moim zdaniem niepowazne. inne rankingi wrzucaja overeema do pierwszej “10″ hw po wygranych z sylvestrem, dvd i fujita. przyznasz, ze to jest bardziej niepowazne.
fusel -- gdyby nie był do tej pory na 3 pozycji, to bym się nie czepiał; każdy może sobie ułożyć taki ranking, jaki chce; ten jest “publiczny” to sobie o nim dyskutujemy. od samego początku tej dyskusji pytałem o uzasadnienie pewnych przesunięć, bo jeśli ranking jest prowadzony jakiś czas, to nawet jeżeli stosuje się subiektywne kryteria, to wydaje mi się, że powinna być w tym jakaś logika. Tu mi jej zabrakło, więc się dopytuję. Zresztą, jak napisałem w poprzednim poście do Venoma, zawsze można każdego ustawić na każdym miejscu, ale niekoniecznie musi to się dać racjonalnie uzasadnić. Jakby mi Venom napisał “to jest mój ranking i nic Ci do tego jak sobie go ustalam”, to bym już nie dyskutował, bo nie byłoby o czym.
Ja bardzo chętnie dyskutuje o rankingu, ale szczerze mówiąc zupełnie nie rozumiem twojego argumentu.
no ale to jest wlasnie ranking mmarocks.pl prowadzony przez venoma i tj-a, wiec oni w taki sposob go ustawili, wiadomo, ze mozemy sie zgadzac lub nie, jednak jest to “ich” ranking.
wnioskujac po twym ostatnim poscie piszesz, ze bys nie dyskutowal o tym, a jednak to robisz
szacun dla Venoma że ma tyle sił walić w klawiaturę i przekonywać kilkunastu userów w kilku różnych postach
ciekawi mnie ile dziennie wypijasz filiżanek melisy?
Na pewno w tej sytuacji powtarzanie go kilkukrotnie nie pomoże.
data ostatniej walki marcina pionke jest zla
Fusel -- Venom próbuje mnie przekonać a nie mówi “nic Ci do tego”, więc dyskusja trwała. Taka drobna różnica, w poprzednim poście też zaznaczona.
venom, swoja droga to nic nie piszecie o ufc 116 i powrocie lesnara, czyzby to umknelo waszej uwadze? mmajunkie juz o tym trabilo pare dni temu
http://mmajunkie.com/news/17832/ufc-116-targeted-for-july-3-in-las-vegas-brock-lesnar-could-headline.mma
fusel, nie tak dawno ktoś czepiał się Venoma jak napisał o prawdopodobnej walce Helda. Nawet link na junkie mówi, że Lesnar could headline a nie will headline. Jak stanie się to faktem to na pewno będzie news, jeśli chodzi o plotki i spekulacje to chyba możemy być bardziej selektywni, nie?
Jeśli chodzi o ranking UFC to wygląda na to że, jak Drwal pokona Palharesa to się w nim znajdzie, nieźle nieźle…
tidzej -- spoko myslalem, ze po prostu gdzies wam sie to zawieruszylo
swoja droga to niektorzy naprawde szukaja tylko mozliwosci przyjebania sie do czegokolwiek, swoja droga wspomniany przez ciebie pan od “kaczki dziennikarskiej” mnie po prostu rozwalil
Lucifer oO
A ja uważam Twoje wypowiedzi za niepoważne.
Czy w związku, z nową pozycją Sonnen’a można zakładac, że dostanie on title shot’a?? Czy dostanie jeszcze kogoś wcześniej?? Jak myślicie co wymysli Danuta??
Domenico zauwazyl tylko, z reszta bardzo slusznie ze brakuje logiki albo w rankignu sprzed UFC 109 albo po tej gali.
Tak tak markhunto awans z 7 na 2 jest nielogiczny, ale już z 6 albo 5 na 2 jest ok
Ja to na przykład nie rozumiem, dlaczego Nate w ogóle wyprzedził w pewnym momencie Hendo…i szkoda, że do ich walki nie doszło, bo byłem przekonany o przewadze w takim pojedynku Dana (chociaż szczerze to nawet w przybliżeniu nie tak to sobie wyobrażałem, jak przebieg walki z Sonnenem -- Nate najzwyczajniej dał ciała, a Chael specjalnie nic nie pokazał).
Jak dobrze pamiętam, awans Nate’a na miejsce 2 nastąpił po szybkim KO na Demianie -- jasne, robiło to wrażenie, ale porównując dyspozycję Hendo/Nate w poprzednich kilku pojedynkach zupełnie nie widziałem uzasadnienia takiego ruchu. Tak samo teraz nie widzę uzasadnienia dla awansu Chaela tak wysoko -- z tego samego powodu -- dyspozycja dość przeciętna. Od razu wytłumaczę, że dyspozycji nie stawiam nad samym wynikiem walki. Ale według mnie jest również dość ważna
Nilg co rozumiesz pod pojęcie dyspozycja? Bo Nate wygrywał i kończył seryjnie przeciwników i miał tylko wpadkę z Leitesem (faule, niejednogłośna decyzja). Podczas gdy Hendo przez ostatnie trzy lata wygrał tylko jeden pojedynek przed czasem.
Do Sonnena można mieć pretensje, że nie kończy walk, ale jeśli nie mylę z Filho, Millerem, Okamim i Marquardtem wszystkie wygrał 3 x 30-27, więc jakby nie patrzeć zdecydowanie.
Ja tez chcialem sie przyczepic
, ale po grubszym przemysleniu nie ma do czego
Jak dla mnie Sonnen dwa razy wygral z Philo.
R.O.B. -- Widzę że nawet delikatna krytyka posuwa Cię do obrażania moich wypowiedzi.
A dlaczego uważam te rankingi za niepoważne? Chociażby dla tego że w top 10 P4P znalazło się miejsce dla Aokiego. (I nie musicie mi wyjaśniać dlaczego, bo pamiętam jakimi kryteriami się sugerowaliście.) Tak samo uważam że i Sonnen dostał nieco za wysoką pozycję. Ale najbardziej niepoważne wydaje mi się awansowanie Randyego po pokonaniu Colemana.
Ja uważam że rankingi 70 i 77 są niepoważne zawodnicy z rekordami 3-0,4-4…..w dziesiątce najlepszych Polaków.
A poza tym Venom, oboje wiemy że niezależnie od tego jakie argumenty bym przedstawił i tak mielibyście to w dupie bo jedyne co chcielibyście po ich usłyszeniu robić to próbować je obalić.
To chyba nic dziwnego, że bronimy swoich racji.
medyk
Podejrzewam, że ta twoja uwaga to zwykle trollowanie, ale bardzo chętnie przeczytam nazwiska zawodników których pominęliśmy w wagach 70 i 77.
Venom pryzjed na GA, na zawody w muay thai,kick boxingu tam są najlepsi w wadze lekkiej …Górski na zawodach K1 nie miał by nic do powiedzenia a jest nr2… wiem ze K1 to nie MMA ale tam są najlepiej walczący zawodnicy w wadze lekkiej
Masz rację powinniśmy wstawić do rankingu MMA zawodników K-1
no wiesz sam nie wiesz ale kilku ich tam jest ale spox
Dyskusja na temat rankingów wkroczyła właśnie na poziom surrealizmu, którego niestety nie ogarniam.
Z siódmego miejsca nie można awansować na drugie, a zawodnicy K-1 powinni być w rankingu MMA.
To jest ranking MMA więc trzymajmy się zawodników walczących w tej formule.
Medyk, a w innych wagach Ci takie same rekordy nie przeszkadzaja? A rekord Lesnara Ci nie przeszkadza? zawody Muay thai i kickboxingu? Weź mnie nie rozśmieszaj.
medyk -- to w takim razie held powinien byc pierwszy w lekkiej, bo ostatnio zdobyl ME BJJ
nie rob z siebie idioty czlowieku
Na jakich zasadach ustawiany jest ranking, robi to jedna osoba czy jak?
on chyba tak specjalnie… no ale dobra jeśli nie no to niech weźmie pod uwage że rekordy nie walczą a ci wszyscy super wymiatacze z K1 zostaliby pozamiatani w parterze przez ,,tych cieniasów z małymi rekordami”
ranking ustalamy wspólnie ja i Tidzej na podstawie wyników: zwycięstw i porażek poszczególnych zawodników.
Held powinien być pierwszy niedługo sie o tym przekonasz.. po drugie zawodnicy którzy trzymają poziom w swoich dyscyplinach nie chca przechodzić do formuły mma ponieważ dalej chca sie rozwijać np w muai thai.A czy zostali by pozamiatani??Górski ciągle dostaje baty w parterze……..ok widze że nie ma co dyskutować bo same obelgi lecą od ludzi którzy cwiczą chwyty na swoich palcach przewd kompem.
medyk ty palcami przed komputerem piszesz bzdury. Nie podobają ci się zawodnicy w rankingu? Podaj nazwiska innych, którzy powinni się tam znaleźć, bo jak na razie piszesz jakieś za przeproszeniem pierdoły o zawodnikach K-1/MT.
Nie chce nikogo obrażać, ale Polscy uderzacze z niskich wag jakoś nie walczą w K-1 Max, ani w It’s Showtime czy na innych najlepszych galach w Europie.
Górski może “dostaje baty w parterze”, ale sam by w nim był je w stanie spuścić kickboxerom bez umiejętnosci grapplerskich.
Na choke_pl sie udziela jeden “medyk”, któremu też ogólnie nic nie pasuje, między innymi narzekał że Zbigniew Tyszka nie zasługuje na brązowy pas bjj
Poczytajcie sobie: http://choke.pl/zybi-tyszka-brazowym-pasem/
Jeśli to ten sam gość, a pewnie ten sam, to szkoda na niego czasu.
medyk -- held byc moze niedlugo bedzie pierwszy w lw, ale napewno nie za osiagniecia w bjj, tylko w mma. nie moge z goscia
Medyk a ja znam paru szachistow, tez sa w wadze lekkiej i maja duzo wygranych. Moze namowimy tidzeja i venoma, zeby rozwazyli ich w rankingu, co?
Grappling/kickboxing ma sie tyle do rankingu MMA co wlasnie szachy, jesli niezrozumiales o co mi chodzi
Ogolnie to wszystkie takie rankingi nic nie wnosza poniewaz zawodnicy walcza za malo razy w ciagu roku przyklad Hendersona ktory walczyl na ufc 100 to jest ile juz jakies 7 miesiecy a gadanie ze ten pokonalby tego to o dupe … A co do rankingu moze zrobcie na takiej zasadzie jak “consensus” wsrod osob z redakcji
ta ale Henderson nie waczył przez zamieszania z kontraktem.
ja jestem fanem rankingu PL -bo to jedyny taki ranking w naszym kraju i robicie kawał dobrej roboty. Ogólnie ranking światowy, jest też dobry -- i jak na ilość wag, to z małą ilością rzeczy się nie zgadzam. Ale muszę przyznać że Domenico w miarę sensownie pisał o metodologi. Ja osobiście dał bym Sonnenowi miejsce 3- ale też rozumiem wasze argumenty, pokonał drugiego w rankingu. Ogólnie stajecie się coraz bardziej konsekwentni bo na początku było wiele zaprzeczeń w tym rankingu.idziecie w dobrą stronę
pozdro
“ja jestem fanem rankingu PL -bo to jedyny taki ranking w naszym kraju i robicie kawał dobrej roboty.”
jak pojawi się jakiś inny, to będzie to zapewne słaba kopia naszego
Ja tam mysle ze wielu najlepszych w K-1 dalo by rade polskim zawodnikom MMA w ich formule i nie jest to zadna prowokacja z mojej strony. Wystarczy popatrzec jacy zawodnicy figuruja w waszych rankingach top 10. Nie jest to wasza wina (mmarocks) ze nie zawsze osoby w rankingu maja najwyzszy poziom.
Chyba ze ktos uzyje Ctrl C, wtedy rankingi beda toczka w toczke
Boze ca za ludzie tu sa;/ Boruta powiedz co sie stalo na nocy wojownikow z bokserrem ktory walczyl z Wilkiem z berserkerow:)
Jasne. Taki Sem Schilt, były mistrz świata Pankrase na przykład. Ale kickboxer bez umiejętności chwytanych jest tylko workiem treningowym.
Max, albo Boruta, co się stało z bokserem który walczył z zawodnikiem ze Szczecina? Kiedy to było? Czy to był bokser z jakimiś amatorskimi osiągnięciami? Krejzol, żaden, nawet najlepszy zawodnik K-1 czy Tajskiego Boksu , bez znajomości treningu przekrojowego nie ma najmniejszych szans na sukces. Wkurzające że trzeba to powtarzać w tych czasach.
ja wiem ze mial zawodowe walki w boksie a walka w mma trwala 31 sek:D
To był bokser z zawodowymi osiagnieciami. A wcześniej z bardzo dużymi amatorskimi w kicku. I nie walczył z zawodnikiem ze Szczecina, tylko z Olsztyna.
A uderzaczy ze ąwiatowej czołówki, którzy polegli w MMA można pęczki liczyć.
Mam biały pas w Akido widziałeś Mercera w walce z Timem “wyglądam jak niedźwiedż z biednego zoo” Sylvią? -- zawsze znajdzie się jakiś wyjątek:))
No widziałem widziałem:) Ale Sylvia w tym pojedynku to już nie ten sam zawodnik który zdobywał pas mistrzowski w UFC. Z taką formą to widzę go z Pudzianem na KSW
Dzięki Boruta za odpowiedz, o nazwisko się nie zapytam bo i tak pewnie nie pamiętasz;) Ja nie wyobrażam sobie takiego Bonyaskiego, Hariego, Aertsa czy chociażby naszego Pawła Słowińskiego w MMA, polegli by ze średniakami. A o tych zawodnikach ze światowej czołówki K-1 którzy sobie nie poradzili w MMA to np Errol Zimmerman, obecnie jeden z najlepszych kickboxerów na świecie a jak zawalczył z Minową każdy widział.
Medyk po prostu sieje herezję.
Aikido
http://boxrec.com/list_bouts.php?human_id=345389&cat=boxer
http://www.sherdog.com/fighter/Michal-Skierniewski-35718
Aha i jeszcze odnośnie tego że zawodnicy z K-1 i innych sportów stójkowych nie mieliby szans w MMA. Panowie to uważam również za herezję. Oni mieliby mniejsze szanse, jednak nie oznacza to że nie mieliby ich wcale. W końcu nie raz bywało tak że jeden cios kończył walkę, a skoro mówimy o fighterach specjalizujących się w uderzaniu…
A i żeby też było jasne, wcale nie twierdzę że należy bez przygotowania grapplingowego wchodzić do MMA. Uważam że jest to bez sensu bo w końcu trafi się ktoś kto taką osobę obali i podda. Jednakże nie byłbym aż tak skrajny w swoich stwierdzeniach aby twierdzić iż tacy fighterzy nie mają szans.
venom, tidzej -- macie jakis umowiony limit czasu trzymania zawodnikow w rankingu liczac od ostatniej walki. bo wiem, ze w rankingu pl ci, ktorzy nie walcza ponad rok sa z rankingu usuwani. mysle, ze podobny limit przydalby sie w rankingu mma. biorac limit jednego roku to z rankingiem hw powinien pozegnac sie josh barnett. jak to jest z tym rankingiem mma?
Cheick Kongo?
Szczęśliwy posiadaczu białego pasa w aikido -- Hariego w MMA nie musisz sobie nawet wyobrażać, możesz go zobaczyć
ten ranking jest najlepszy
http://www.fightmagazine.com/mma-rankings/mma-middleweight-rankings.asp
Hehe, jak mozna klepac bez zadnego konczenia… Przeciez wychodzi sie do walki a nie na tance.
Ten ostatni ranking to już całkiem do góry nogami wywrócony.
I to w każdej kategorii wagowej.
Gdzie tam w ogóle jest Mamed ???
Rankingi Fight Magazine są obliczane komputerowo, problem w tym, że w oparciu o bazę mixedmartialsarts.com, w której nie ma wyników większości gal z po za USA.
Stąd m.in. brak Mameda, ponieważ w bazie nie ma jego wygranej z Santiago.
Co do zawodnikow K1 w MMA ,to jest oprocz Zimmermana i Hariego jeszcze kilka wpadek, najwieksza moim zdaniem to Petera Aertsa, 3 krotnego mistrza K-1, dla wielu najlepszego fightera w historii tej formuly, czyli po prostu jednego z najlepszych uderzaczy na ziemi
z Shungo Oyama przez Submission w 30 sekundzie pierwszej rundy !!!
Stefan Leko tez dostal lomot. W 3 odslonach
Największa to chyba Branco Cikatic zaduszony przez innego kickboxera.
Blablablal daj sobie zakladke Heavyweight i zobacz czy ranging jest taki absurdalny jak sadzisz
http://www.fightmagazine.com/mma-rankings/mma-heavyweight-rankings.asp
No szóste miejsce Monsona wcale nie jest absurdalne
barnett czwarty to tez raczej absurd, zwazywszy, ze nie walczyl juz ponad rok.
Ten ranking fightmagazine jest okropny. Ranking mmarocks jest o tysiackrotnie obiektywniejszy, jednak zawsze pewne niedociagniecia mozna zauwazyc
Moim zdaniem Henderson powinien byc 2, a Sonnen 3. Argument -- Hendo/Marquadt -- to kto jest numer 2 to sporna kwestia, jedni uwazaja ze Hendo inni ze Nate, dlatego mozna uznac ze na 2 miejscu moga zasiadac razem, stad po wygranej Sonnena Nate powinien zejsc w dol, a Sonnen ustawic sie na 3 pozycji. Henderson nic nie stracil, pokladane nadzieje w Nate’cie okazaly sie zbyt duze.
Ranking fightmagazine jest duzo gorszy od mmarocks, jest straszny. Ranking mmarocks jest o tysiackrotnie obiektywniejszy, jednak zawsze pewne niedociagniecia mozna zauwazyc
Moim zdaniem Henderson powinien byc 2, a Sonnen 3. Argument -- Hendo/Marquadt -- to kto jest numer 2 to sporna kwestia, jedni uwazaja ze Hendo inni ze Nate, dlatego mozna uznac ze na 2 miejscu moga zasiadac razem, stad po wygranej Sonnena Nate powinien zejsc w dol, a Sonnen ustawic sie na 3 pozycji. Henderson nic nie stracil, pokladane nadzieje w Nate’cie okazaly sie zbyt duze.
Z tego co widze to z polskim rankingiem juz na dniach beda sie zegnac: Werszynin, Michal Materla i Lukasz Les. Szczegolnie zal tych dwoch ostatnich, bo Michal, ktory byl kiedys najlepszym zawodnikiem mlodego pokolenia z wielkimi perspektywami, najpierw byl stopowany przez brak promotorow, ktorzy umozliwiliby mu dobre i czeste walki a pozniej przez kontuzje. Miejmy nadzieje, ze z rankingu wypadnie na chwile i jeszcze przed BOTE zawalczy gdzies na przetarcie.
Lukasz Les to kolejna niewiadoma. Rok temu bylo o nim glosno, dobrze mu szlo w Anglii, trenowal w dobrym teamie… No i wlasnie -- mija rok i zadnej walki ani nawet informacji od tego zawodnika. Moze jak wypadnie z rankingu MMArocks to sie ogarnie i gdzies w koncu zawalczy
ponawiam swoje pytanie bo za pierwszym razem nie weszlo.
“venom, tidzej – macie jakis umowiony limit czasu trzymania zawodnikow w rankingu liczac od ostatniej walki. bo wiem, ze w rankingu pl ci, ktorzy nie walcza ponad rok sa z rankingu usuwani. mysle, ze podobny limit przydalby sie w rankingu mma. biorac limit jednego roku to z rankingiem hw powinien pozegnac sie josh barnett. jak to jest z tym rankingiem mma? ”
co do lesia to faktycznie gdzies przepadl, podczas wywiadu z nim w szklanej szczece ekstra mowil cos o affliction (naturalnie juz nieaktualne), a takze o tym, ze chce zejsc wage nizej. a tu juz prawie rok od ostatniej walki i cisza.
W heavyweight też sa dobre bzdury. Może i Velasquez słusznie,co pewnie udowodni niedługo z Nogueira. Mir za nisko.
I zgodze sie z przedmówcami,pozycje Barnetta i Monsona to jakieś sci-fi…
Ranking MMA Rocks jest o wiele bardziej wiarygodny !!!
Teoretycznie ustaliliśmy 18 miesięcy braku aktywności w rankingu MMA.
Sry, ze sie tu wpieprzam ale musicie to wiedzieć. Wlasnie na tweeterze dowiedzialem sie, ze “Vitor Belfort is injured (shoulder) and off #UFC 112 title fight with Anderson Silva. Confirmed by @danawhite More details to come.” Źródło dosyć pewne, zresztą trombią o tym rozne konta okrutnie. Szok !
Venom w rankingu PL jest napisane “W rankingu uwzględnieni są tylko zawodnicy którzy walczyli w przeciągu ostatnich 12 miesięcy.”
w PL 12 miesięcy w MMA 18 miesięcy, czy tak ciężko to rozumieć?
http://www.mmaforreal.com/2010/2/11/1306566/vitor-belfort-injured-and-ufc-112
no czyli tak jak pisalem -- werszynin, materla i les niedlugo wypadaja
Fusel, teoretycznie w rankingu mma mamy 18 miesięcy choć ja jestem przeciwny takim limitom. Wolę jak zawodnicy są w “naturalny” sposób wypychani z rankingu.
Ta informacja jeszcze chyba nie jest do końca potwierdzona.
Na razie są jakieś spekulacje na forum sharedoga,ale jeśli okaże sie prawda to mogliby Sonnen’a wystawić.
venom, tidzej dzieki.
Czemu Shogun jest dopiero na 4? ;p
Wygral lub ewentualnie zremisowal z Machida wiec powinien byc na 2, Evans przegral z Machida a do tego ostatnio meczyl sie z Thiago, Quinton przegral z Shogunem (dawno bo dawano, ale wydaje sie ze Shogun wraca do starej formy) a do tego w ostatniej walce dopiero dezyzja wygral z Jardinem,a jednak obaj sa przed Mauricio
Podsumujmy Quinton-dec z Jaedinem(7 byl wtedy w ranku?), Evans-dec z Silva(9-10 w ranku wtedy?) Shogun-uznajmy ze remis z Machida. Przekonaj mnie Venom ;p
hehe sędziowie uznali ze wygrał machida
Niestety nie mamy jeszcze mocy zmienia werdyktów sędziowskich.
już niedługo przyjaciele… już niedługo
Co nie zmienia faktu, ze pozycja nr 4 w rankingu jest bezsensowna i nie odniosles sie do faktow tlyko tak jak myslalem do werdyktu sedziow. Nawet jak twoim zdaniem shogun przegral (ok mozliwe) to i tak powinien byc 2, porownujac ostatnie walki tych zawodnikow.
czyli subiektywne wrażenia widza nt. tego co się wydarzyło w walce są faktem ale fizycznie istniejące karty sędziowskie już nie…
Z trollami jest jak z terrorystami, nie powinnno się podejmować negocjacji.
W ostatnich trzech walkach Rashad ma wygrane z Forrestem (który był nr 1), Thiago Silvą i porażkę z Machidą, Quinton ma wygrane z Wandem i Jardinem oraz porażkę z Forrestem, Shogun wygrał tylko z Liddellem i przegrał z Machidą. Colemana nie liczę.
Nie bardzo rozumiem dlaczego miałby być 2 tylko dzięki wygranej z Chuckiem, szczególnie, że zarówno Rashad jak i Jackson też go nokautowali.
Venom albo juz nie mamy. Pamiętam jak na gali coloseum sędzia przerwał walkę ale niezadowolenie publiczności było tak duże ze została ona wznowiona
Pisalem juz dlaczego, za to jak sie zaprezentowal w walce z Machida, za to jak wygladal Evans w ostatniej walce oraz jak wyglal w walce z Machida, za to ze Quinton meczyl sie z Jardinem, za to ze wygral z Quintonem(mniej wazne bo dawno)
Aha tidzej sam jestes trolem, gratuluje poziomu wypowiedzi redaktora
“subiektywne wrażenia widza nt. tego co się wydarzyło w walce” sa powodem do wyrobienia sobie zdania na temat tego kto jest na jakim miejscu w rankingu, nie twierdze jakbys zauwazyl ze shogun powinien byc nad Machida tylko na 2 miejscu co uzasadnilem! nie zgadzasz sie ok, to tylko polemika i gdybanie ale pisanie o trolach to swiadczy tylko o twoim poziomie, ja nikogo nie przekonuje na sile tlyko wyrazilem swoje zdanie
Skoro Quinton męczył się z Jardinem, to jak nazwiesz występ Shoguna przeciwko Colemanowi?
Po za tym nie ustawiamy rankingu na podstawie kto lepiej wypadł “przegrywając z Machidą”. Zwycięstwo Rashada nad Thiago jest dużo więcej warte niż porażka Shoguna z Machidą.
Nie przekonales mnie ale takie wytlumaczenie jest tez logiczne, dla ciebie bardziej wartosciowa jest wygrana Evansa dla mnie kontrowersyjna walka o Shoguna z Machida.
Szkoda ze Pan redaktor tidzej nie potrafi wytlumaczyc swoich pogladow.
kaper, ani ja ani Venom cie nie przekonamy przecież. Nie pamiętam ile razy powtarzaliśmy, że liczą się wyniki walk a nie to jak ktos wypadał z przeciwnikiem A (Shogun z Machidą) w porównaniu do tego jak ktos inny wypadł z przeciwnikiem B (“Evans męczył się z Thiago”).
Jak wytłumaczył Venom Shogunowi brakuje dobrych zwycięstwa. Żeby usprawiedliwić wyższy ranking trzeba właśnie się uciekać do abstrakcji typów “oczywiste, że Rua wygrał”.