Najnowsza aktualizacja Rankingu PL portalu MMARocks.pl obfituje w ponad 50 zmian we wszystkich kategoriach wagowych. Najważniejszą zmianą bez wątpienia jest awans Jana Błachowicza na pierwsze miejsce w kategorii półciężkiej po dwóch świetnych pojedynkach pod szyldem UFC. Błachowicz powraca na tron tej dywizji po ponad dwóch latach zajmowania tej pozycji przez Tomasza Narkuna. Sprawdźcie wszystkie zmiany w rankingu oraz debiuty nowych zawodników. Całe zestawienie możecie zobaczyć na RankingMMA.pl.

W najcięższej kategorii wagowej awans o trzy pozycje odnotował #3 Adam Wieczorek, debiutując tym samym na podium dywizji ciężkiej. „Siwy” po trwających kilka miesięcy miesięcy problemach w końcu zadebiutował w UFC, pokonując jednogłośną decyzją sędziów Anthony’ego Hamiltona, zmorę polskich fighterów, który odprawiał Daniela Omielańczuk i Damiana Grabowskiego. Awans Wieczorka powoduje jednocześnie spadek #4 Omielańczuka i #5 Marcina Różalskiego o jedną pozycję pozycję. Zestawienie opuszcza natomiast Karol Bedorf, który prawdopodobnie powróci do klatki podczas marcowej gali KSW 42, jednak na ten moment nie widzieliśmy zawodnika ze Szczecina w akcji już ponad rok. Na braku w zestawieniu korzystają zawodnicy znajdujący się w dolnej części rankingu. W zestawieniu witamy natomiast dwie nowe twarze – #14 Szymona Kołeckiego, który podczas drugiej gali Babilon MMA rozprawił się z Michałem Orkowski, a także #15 Denisa Górniaka, który na Spartan Fight 9 przed czasem pokonał Konrada Dziczka.

#1 (=) Marcin Tybura (16-3)
#2 (=) Michał Andryszak (19-6, 1 NC)
#3 (+3) Adam Wieczorek (9-1)
#4 (-1) Daniel Omielańczuk (19-8-1, 1 NC)
#5 (-1) Marcin Różalski (7-4)
#6 (+1) Michał Kita (17-10)
#7 (+1) Szymon Bajor (17-7)
#8 (+1) Mariusz Pudzianowski (12-5, 1 NC)
#9 (+1) Damian Grabowski (20-5)
#10 (+1) Jędrzej Maćkowiak (7-1)
#11 (+1) Grzegorz Ciepliński (7-6)
#12 (+1) Łukasz Ćwikła (4-1)
#13 (+1) Wojciech Buliński (12-2)
#14 (N) Szymon Kołecki (4-0)
#15 (N) Denis Górniak (3-1)

Wszyscy kibice mieszanych sztuk walki widzą zmianę podczas walk #1 Jana Błachowicza, który po dwóch zwycięstwach z rzędu pod szyldem największej organizacji MMA na świecie, powraca na tron kategorii połciężkiej, wyprzedzając tym samym #2 Tomasza Narkuna, #3 Marcina Prachnio oraz #4 Karola Celińskiego.

#1 (+3) Jan Błachowicz (21-7)
#2 (-1) Tomasz Narkun (14-2)
#3 (-1) Marcin Prachnio (13-2)
#4 (-1) Karol Celiński (15-6-1)
#5 (=) Marcin Wójcik (10-5)
#6 (=) Michał Oleksiejczuk (12-2)
#7 (=) Przemysław Mysiala (22-9-1)
#8 (=) Michał Fijałka (16-7-1)
#9 (=) Marcin Łazarz (11-5)
#10 (=) Adam Kowalski (9-4-1)
#11 (=) Michał Pasternak (12-3)
#12 (=) Łukasz Jurkowski (16-10)
#13 (=) Marcin Zontek (16-11, 2 NC)
#14 (=) Alan Jachimowski (3-0)
#15 (=) Łukasz Klinger (8-5)

Pokonanie #8 Łukasza Bieńkowskiego na gali Babilon MMA 2 daje #7 Rafałowi Haratykowi miejsce w ścisłej czołówce kategorii średniej w Polsce. Swoją pozycję na piątym miejscu umacia #5 Piotr Strus, który pod koniec listopada w świetnym stylu odprawił Nikolę Dipchikova. Z zestawienia wypadają Bartosz Leśko oraz Maciej Różański, a najlepszą piętnastkę w Polsce zamyka #15 Tomasz Kondraciuk, który powrócił nokautując Macieja Browarskiego na Spartan Fight 9.

#1 (=) Mamed Khalidov (32-4-2)
#2 (=) Krzysztof Jotko (19-3)
#3 (=) Michał Materla (25-5)
#4 (=) Oskar Piechota (10-0-1)
#5 (=) Piotr Strus (12-3-2, 1 NC)
#6 (=) Andrzej Grzebyk (11-3)
#7 (N) Rafał Haratyk (8-3-2)
#8 (-1) Łukasz Bieńkowski (5-2)
#9 (-1) Antoni Chmielewski (32-16)
#10 (-1) Adam Zając (9-3-1)
#11 (-1) Grzegorz Siwy (10-2)
#12 (-1) Michał Bobrowski (7-0)
#13 (-1) Marcin Naruszczka (18-8-1)
#14 (-1) Cezary Kęsik (7-0)
#15 (N) Tomasz Kondraciuk (12-7)

Przez brak aktywności w ostatnich dwunastu miesiącach ranking kategorii półśredniej opuszcza Paweł Żelazowski, na czym korzystają #6 David Zawada, #7 Albert Odzimkowski, #8 Daniel Skibiński i #9 Tomasz Jakubiec awansują o jedną pozycję. Zaraz za Jakubcem w zestawieniu najlepszych półśrednich w Polsce uplasował się #10 Paweł Pawlak, który na Babilon MMA 2 bez większych problemów rozprawił się z Adamem Niedźwiedziem. Ranking opuszcza natomiast Grzegorz Sanecki, którego miejsce zajmuje #14 Krystian Kaszubowski, spychając tym samym #15 Jacka Jędraszczyka o jedną pozycję w dół.

#1 (=) Peter Sobotta (17-5-1)
#2 (=) Borys Mańkowski (19-6-1)
#3 (=) Aslambek Saidov (21-5)
#4 (=) Kamil Szymuszowski (16-4)
#5 (=) Salim Touahri (10-3)
#6 (+1) David Zawada (15-3)
#7 (+1) Albert Odzimkowski (10-3)
#8 (+1) Daniel Skibiński (9-5)
#9 (+1) Tomasz Jakubiec (8-2)
#10 (N) Paweł Pawlak (13-3)
#11 (=) Michał Wiencek (9-4)
#12 (=) Michał Michalski (6-2)
#13 (=) Kamil Gniadek (12-5-1, 1 NC)
#14 (N) Krystian Kaszubowski (5-0)
#15 (-1) Jacek Jędraszczyk (5-0)

Po kolejnej przegranej w karierze spadek o dwie pozycje zalicza #7 Adrian Zieliński. Zyskują więc na tym #5 Marian Ziółkowski oraz #6 Mateusz Rębecki, którzy już w marcu 2018 roku skrzyżują rękawice o pas kategorii lekkiej FEN.

#1 (=) Mateusz Gamrot (13-0, 1 NC)
#2 (=) Marcin Held (23-7)
#3 (=) Grzegorz Szulakowski (8-1)
#4 (=) Piotr Hallmann (18-6)
#5 (+1) Marian Ziółkowski (18-5-1, 1 NC)
#6 (+1) Mateusz Rębecki (5-1)
#7 (-2) Adrian Zieliński (17-7)
#8 (=) Łukasz Chlewicki (14-7-1)
#9 (=) Gracjan Szadziński (6-2)
#10 (=) Bartłomiej Kurczewski (9-9)
#11 (=) Alan Langer (9-6)
#12 (=) Piotr Niedzielski (9-4)
#13 (=) Maciej Kazieczko (3-0)
#14 (=) Hubert Szymajda (6-1)
#15 (=) Patryk Nowak (5-1)

Zmagający się z kontuzjami Filip Wolański opuszcza ranking kategorii piórkowej, dając tym samym awans #5 Leszkowi Krakowskiemu, #6 Jakubowi Kowalewiczowi, #7 Sebastianowi Kotwicy, #8 Bartłomiejowi Koperze, #9 Kacprowi Formeli oraz #10 Łukaszowi Rajewskiemu. Mocny awans zalicza #11 Sebastian Romanowski, który dzięki zdominowaniu Evgeniyego Ryazanova na MFP 213 wspina się o cztery „oczka” w górę. Zestawienie piętnastu najlepszych Polaków w dywizji piórkowej zamyka #15 Daniel Rutkowski, który na TFL 12 pokonał przed czasem Patryka Duńskiego.

#1 (=) Marcin Wrzosek (12-4)
#2 (=) Artur Sowiński (18-8, 2 NC)
#3 (=) Roman Szymański (10-3)
#4 (=) Kamil Łebkowski (16-6)
#5 (+1) Leszek Krakowski (11-1)
#6 (+1) Jakub Kowalewicz (9-3)
#7 (+1) Sebastian Kotwica (11-2)
#8 (+1) Bartłomiej Kopera (9-3)
#9 (+1) Kacper Formela (7-1)
#10 (+1) Łukasz Rajewski (7-2, 1 NC)
#11 (+4) Sebastian Romanowski (12-8-1)
#12 (=) Krzysztof Klaczek (10-5)
#13 (=) Aleksander Georgas (9-5)
#14 (=) Krzysztof Gutowski (5-0)
#15 (N) Daniel Rutkowski (4-2, 1 NC)

Damian Szmigielski przez brak aktywności opuszcza ranking kategorii koguciej, na czym korzystają #2 Anzor Azhiev, #3 Kamil Selwa oraz #4 Dawid Gralka. Skok o dwie pozycje zalicza #5 Jakub Wikłacz, który po raz kolejny potwierdził, że należy do czołówki tej dywizji w Polsce, pokonując przed czasem #8 Piotra Wróblewskiego. Na wypadnięciu Szmigielskiego i spadku Wróblewskiego korzysta także #7 Rafał Czechowski awansujący o dwie pozycje oraz #9 Igor Wojtas. Zestawienie zamyka natomiast #10 Sebastian Przybysz po pokonaniu Islama Mayrasultanova podczas Rundy 7.

#1 (=) Damian Stasiak (10-5)
#2 (+1) Anzor Azhiev (7-2, 1 NC)
#3 (+1) Kamil Selwa (10-6)
#4 (+1) Dawid Gralka (6-1)
#5 (+2) Jakub Wikłacz (7-2-1)
#6 (=) Arbi Shamaev (9-3, 1 NC)
#7 (+2) Rafał Czechowski (6-4)
#8 (=) Piotr Wróblewski (4-2)
#9 (+1) Igor Wojtas (7-4)
#10 (N) Sebastian Przybysz (3-1)

Zmiany w poszczególnych kategoriach wagowych przyniosły także zmianę w rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Powrót do zestawienia P4P odnotował #4 Jan Błachowicz, który znajduje się tuż za #3 Krzysztofem Jotką, #2 Marcinem Tyburą i #1 Mamedem Khalidovem. Pojawienie się w rankingu Błachowicza powoduje jednocześnie spadek reszty zawodników w najlepszej dziesiątce.

#1 (=) Mamed Khalidov (32-4-2)
#2 (=) Marcin Tybura (16-3)
#3 (=) Krzysztof Jotko (19-3)
#4 (N) Jan Błachowicz (21-7)
#5 (-1) Mateusz Gamrot (13-0, 1 NC)
#6 (-1) Tomasz Narkun (14-2)
#7 (-1) Peter Sobotta (17-5-1)
#8 (-1) Marcin Held (23-7)
#9 (-1) Michał Materla (25-5)
#10 (-1) Borys Mańkowski (19-6-1)

W zestawieniu najlepszych kobiet w Polsce mamy dwie zmiany. Po przegranej w walce o pas Invicta FC, #3 Agnieszka Niedźwiedź spada o jedno miejsce, na czym korzysta #2 Karolina Kowalkiewicz. Z rankingu wypada Katarzyna Sadura po ostatniej przegranej na LFN. O jedną pozycję awansuje #4 Sylwia Juśkiewicz, a ranking zamyka #5 Katarzyna Lubońska po zdominowaniu Eveliny Puidaite.

#1 (=) Joanna Jędrzejczyk (14-1)
#2 (+1) Karolina Kowalkiewicz (11-2)
#3 (-1) Agnieszka Niedźwiedź (9-1)
#4 (+1) Sylwia Juśkiewicz (8-5)
#5 (N) Katarzyna Lubońska (6-2)

43 KOMENTARZE

  1. Zdecydowanie Janek nr 1 bo w rankingu najistotniejszym czynnikiem powinien być właśnie poziom rywali a nawet gdyby Błachowicz przestał walczyć w tym roku a Tomek Narkun zaliczył 2-3 zwycięstwa to wątpię by dostał rywali na takim poziomie sportowym by mógł go wyprzedzić 🙂

  2. Ale, że Niedźwiedziowa po porażce przed Kowalkiewicz po zwycięstwie? A nawet jak po zwycięstwie Karoliny była już aktualizacja, to i tak słabo.

  3. Damian Grabowski oczko niżej niż Mariusz Pudzianowski…aż mi głupio

    Janek zawsze był nr 1 w Polce, nawet w tym słabszym okresie, gdzie zanotował kilka porażek.

    Moim zdaniem każdy zawodnik UFC powinien być wyżej w rankingu niż inni

  4. Damian Grabowski oczko niżej niż Mariusz Pudzianowski…aż mi głupio

    Janek zawsze był nr 1 w Polce, nawet w tym słabszym okresie, gdzie zanotował kilka porażek.

    Moim zdaniem każdy zawodnik UFC powinien być wyżej w rankingu niż inni

    Nie zgodze poniewaz:

    -po pierwsze nie wszyscy zawodnicy ida do UFC ze wzgledu na pieniadze

    -po drugie ida tam czasem zawodnicy ktorzy nie do konca na to zasluguja ale maja sprawnych menagerow

    Przyklad:

    Idzie do UFC Marian Ziolkowski przegrywa szybko dwie walki ale nie zostaje zwolniony wiec nadal tam jest i teraz pytanie czy jest on lepszy od np. Gamrota tylko dlatego ze jest w UFC?

  5. ODDZIELCIE

    POZIOM

    SPORTOWY

    NARKUNA

    OD

    POZIOMU

    JEGO

    WYPOWIEDZI

    DO

    CIĘŻKIEJ

    KURWY

    PROSZĘ

    Ciężko się nie zgodzić. Dlatego mam nadzieję że w przyszłym roku znów dostanie jedna walkę, przejrzy na oczy i oleje KSW ciepłym moczem. Narkun jest jaki jest, ale chętnie zobaczylbym go w wyższej lidze. Powstawaloby się w nocy żeby to zobaczyć 😎

  6. ODDZIELCIE

    POZIOM

    SPORTOWY

    NARKUNA

    OD

    POZIOMU

    JEGO

    WYPOWIEDZI

    DO

    CIĘŻKIEJ

    KURWY

    PROSZĘ

    W przypadku Narkuna mozna mowic wylacznie o olbrzymim potencjale sportowym, bo rzeczywisty poziom weryfikuje dopiero realna walka. Najwiekszy dotychczas skalp Zyrafy, Marcin Wojcik, tez nie zostal zweryfikowany poza polskim podworkiem. Na walki z zawodnikami pokroju chocby Colliera czy Rountree w KSW nie ma szans. Dlatego wlasnie, zwlaszcza w polciezkiej, korespondencyjna rywalizacja z zawodnikami UFC o miejsca w rankingu, jest tak naprawde niemozliwa.

  7. Czy wytłumaczy mi ktoś sensownie co cały czas w rankingu robi Bartłomiej Kurczewski i Rafał Czechowski? Kurczewski jest na wysokim 10 miejscu w wadze lekkiej, tylko problem w tym, że ostatnią wygraną odniósł ponad dwa lata temu, od tego czasu zanotował 4 porażki a od początku tego roku przeszedł do wagi półśredniej. Podobna sytuacja jest z Rafałem Czechowskim w wadze koguciej, po pierwsze ostatnią walkę toczył w kategorii piórkowej a ostatnią walkę w kategorii w której jest w rankingu wygrał we wrześniu 2015 roku. Czasami warto rzucić choć pobieżnie okiem na zawodników, którzy są w rankingu.

  8. W przypadku Narkuna mozna mowic wylacznie o olbrzymim potencjale sportowym, bo rzeczywisty poziom weryfikuje dopiero realna walka. Najwiekszy dotychczas skalp Zyrafy, Marcin Wojcik, tez nie zostal zweryfikowany poza polskim podworkiem. Na walki z zawodnikami pokroju chocby Colliera czy Rountree w KSW nie ma szans. Dlatego wlasnie, zwlaszcza w polciezkiej, korespondencyjna rywalizacja z zawodnikami UFC o miejsca w rankingu, jest tak naprawde niemozliwa.

    Zdecydowanie są szanse na walki z rywalami tego pokroju. Nie sądzę, że są szanse na walki z rywalami pokroju Cannoniera, dlatego uważam, że Janek słusznie odzyskał pierwsze miejsce w rankingu. Natomiast, żeby stawiać Oleksiejczuka i Prachnio ponad Narkunem, to muszą oni pokonać kogoś mocniejszego niż wspomniana przez Ciebie dwójka. Zwłaszcza Collier nie jest zawodnikiem, który robi jakieś większe wrażenie i sądzę, że w kolejnej walce Żyrafa dostanie kogoś lepszego.

    @michi972 Grabowicz był wtedy chyba na trzecim miejscu – za Tyburą i Mistrzem

  9. Zdecydowanie są szanse na walki z rywalami tego pokroju. Nie sądzę, że są szanse na walki z rywalami pokroju Cannoniera, dlatego uważam, że Janek słusznie odzyskał pierwsze miejsce w rankingu. Natomiast, żeby stawiać Oleksiejczuka i Prachnio ponad Narkunem, to muszą oni pokonać kogoś mocniejszego niż wspomniana przez Ciebie dwójka. Zwłaszcza Collier nie jest zawodnikiem, który robi jakieś większe wrażenie i sądzę, że w kolejnej walce Żyrafa dostanie kogoś lepszego.

    @michi972 Grabowicz był wtedy chyba na trzecim miejscu – za Tyburą i Mistrzem

    Prachnio prawidłowo by było jak nad Narkunem, Oleksiejczuk nie

  10. Zdecydowanie są szanse na walki z rywalami tego pokroju. Nie sądzę, że są szanse na walki z rywalami pokroju Cannoniera, dlatego uważam, że Janek słusznie odzyskał pierwsze miejsce w rankingu. Natomiast, żeby stawiać Oleksiejczuka i Prachnio ponad Narkunem, to muszą oni pokonać kogoś mocniejszego niż wspomniana przez Ciebie dwójka. Zwłaszcza Collier nie jest zawodnikiem, który robi jakieś większe wrażenie i sądzę, że w kolejnej walce Żyrafa dostanie kogoś lepszego.

    @michi972 Grabowicz był wtedy chyba na trzecim miejscu – za Tyburą i Mistrzem

    Nazwiska, które ma na swoim koncie Prachnio jak najbardziej pozwalają mu być już w tej chwili przed Narkunem. Waga półciężka nie jest mocno obsadzona na świecie i większość liczących się w niej zawodników poza UFC  jest w ACB, Bellatorze i One Championchip. Nie ma zbyt wielu ciekawych zawodników w tej kategorii poza dużymi organizacjami, więc sprowadzenie dla Tomka rywali pokroju tej wymienionej dwójki jak Rountree czy Collier będzie trudne do zrobienia.

  11. Swoją drogą na moje oko KSW nie da rady ściągnąć kogoś mocniejszego niż np taki Paul Craig z Europy były mistrz BAMMA, który po kolejnej ewentualnej przegranej raczej pożegna się z UFC  i nie ukrywajmy, że byłby to dobry rywal na standardy Europejskie dla Mistrza w KSW po ewentualnej odbudowie po 3 przegranych 😀 http://www.sherdog.com/fighter/Paul-Craig-110167  A takiego Craiga właśnie wspomniany Khalil Rountree bez problemu mocno znokautował w 1 rd.

  12. Swoją drogą na moje oko KSW nie da rady ściągnąć kogoś mocniejszego niż np taki Paul Craig z Europy były mistrz BAMMA, który po kolejnej ewentualnej przegranej raczej pożegna się z UFC  i nie ukrywajmy, że byłby to dobry rywal na standardy Europejskie dla Mistrza w KSW po ewentualnej odbudowie po 3 przegranych 😀 http://www.sherdog.com/fighter/Paul-Craig-110167  A takiego Craiga właśnie wspomniany Khalil Rountree bez problemu mocno znokautował w 1 rd.

    Dan Spohn, Ronny Markes, może Prochazka czy Puetz to maksimum na co stać KSW. Wszystko co lepsze bije się już tylko w UFC czy Bellatorze. Ktoś tu wspominał o One, że oni również mają ciekawe nazwiska, więc ciekaw jestem co autor miał na myśli. Tego Aung Sanga? Bo chyba mi nie wmówicie, że ten Galvao czy Ataides są jakoś lepsi niż Narkun czy Wójcik?

  13. Dan Spohn, Ronny Markes, może Prochazka czy Puetz to maksimum na co stać KSW. Wszystko co lepsze bije się już tylko w UFC czy Bellatorze. Ktoś tu wspominał o One, że oni również mają ciekawe nazwiska, więc ciekaw jestem co autor miał na myśli. Tego Aung Sanga? Bo chyba mi nie wmówicie, że ten Galvao czy Ataides są jakoś lepsi niż Narkun czy Wójcik?

    Miałem na myśli właśnie tych 3 których wymieniłeś 🙂 Czy lepsi niż Narkun i Wójcik ? Moim zdaniem nie, ale na papierze są to mocni zawodnicy dlatego wymieniłem tą organizację.

  14. @Hefaner konkretne nazwisko, a najlepiej kilka.

    Kurde, szukam i faktycznie jest ciężko… Carmont nie walczył od roku, nie ma zaplanowanej walki w Bellatorze, może on by się nadał? Ronny Markes jest też dość solidnym nazwiskiem, moim zdaniem półka wyżej niż tamci dwaj. Skrolując fightmatrixa trafiłem też na mojego ulubieńca z EFC – Championa Dalchę :dismay: Biorąc pod uwagę kierunek w jakim poszło ostatnio KRS1, wcale bym się nie zdziwił, gdyby do nas zawitał. Niezły wariat z niego.

    Przede wszystkim jednak chodziło mi o to, że oglądając UFC nie przekonuje mnie zupełnie Collier, nieznacznie bardziej mnie przekonuje Rountree, natomiast myślę, że Oleksiejczuk po prostu dostanie od niego bęcki. Natomiast goście, których do tej pory pokonał Prachnio to naprawdę nie jest jakaś wysoka półka. Przypominam, że ostatni z nich został znokautowany przez PEZINHO. Potem nażarł się sterydów jak zły i wyskoczył w 93, ale to jeszcze nie czyni z niego mega zawodnika. Tak naprawdę, poza Jankiem to żaden z naszych nie walczył z nikim mocnym na arenie międzynarodowej, ale mnie po prostu Narkun znacznie bardziej przekonuje swoim stylem. No i przypominam, że pokonał w znakomitym stylu Karola Celińskiego, który udowadnia w ACB, że nie jest gościem z łapanki. Czy Prachnio i Oleksiejczuk mają na rozkładzie mocniejsze nazwiska niż Celiński i Wójcik? Moim zdaniem nie. Ale jeśli coś osiągną w UFC no to spoko, niech wyprzedzają Narkuna.

  15. Miałem na myśli właśnie tych 3 których wymieniłeś 🙂 Czy lepsi niż Narkun i Wójcik ? Moim zdaniem nie, ale na papierze są to mocni zawodnicy dlatego wymieniłem tą organizację.

    Dla mnie to poziom naszego Sztangi, Łazarza czy Fieldsa którego KRS1 ostatnio zakontraktowało. Bardziej niż nad One, pochyliłbym się nad jakimś rosyjskim ACB czy innym M-1, bo tam są takie dziki jak Yasupov czy Nemkov, a nawet nasz Karol Celiński.

  16. Dla mnie to poziom naszego Sztangi, Łazarza czy Fieldsa którego KRS1 ostatnio zakontraktowało. Bardziej niż nad One, pochyliłbym się nad jakimś rosyjskim ACB czy innym M-1, bo tam są takie dziki jak Yasupov czy Nemkov, a nawet nasz Karol Celiński.

     Zgadzam się dlatego na pierwszym miejscu właśnie wymieniłem ACB 🙂 O M-1 zapomniałem, ale pełna zgoda.

  17. Kurde, szukam i faktycznie jest ciężko… Carmont nie walczył od roku, nie ma zaplanowanej walki w Bellatorze, może on by się nadał? Ronny Markes jest też dość solidnym nazwiskiem, moim zdaniem półka wyżej niż tamci dwaj. Skrolując fightmatrixa trafiłem też na mojego ulubieńca z EFC – Championa Dalchę :dismay: Biorąc pod uwagę kierunek w jakim poszło ostatnio KRS1, wcale bym się nie zdziwił, gdyby do nas zawitał. Niezły wariat z niego.

    Przede wszystkim jednak chodziło mi o to, że oglądając UFC nie przekonuje mnie zupełnie Collier, nieznacznie bardziej mnie przekonuje Rountree, natomiast myślę, że Oleksiejczuk po prostu dostanie od niego bęcki. Natomiast goście, których do tej pory pokonał Prachnio to naprawdę nie jest jakaś wysoka półka. Przypominam, że ostatni z nich został znokautowany przez PEZINHO. Potem nażarł się sterydów jak zły i wyskoczył w 93, ale to jeszcze nie czyni z niego mega zawodnika. Tak naprawdę, poza Jankiem to żaden z naszych nie walczył z nikim mocnym na arenie międzynarodowej, ale mnie po prostu Narkun znacznie bardziej przekonuje swoim stylem. No i przypominam, że pokonał w znakomitym stylu Karola Celińskiego, który udowadnia w ACB, że nie jest gościem z łapanki. Czy Prachnio i Oleksiejczuk mają na rozkładzie mocniejsze nazwiska niż Celiński i Wójcik? Moim zdaniem nie. Ale jeśli coś osiągną w UFC no to spoko, niech wyprzedzają Narkuna.

    To 2 miejsce oczywiście może być dyskusyjne. Tomka największy skalp to moim zdaniem właśnie Wójcik i Celiński.  Co do Marcina Prachnio to rywale tacy jak Stejpan Bekavac , Matej Batinic, Spahovic, Machado, Butler, Galvao to na prawdę solidni zawodnicy w moim przekonaniu Marcin ma więcej ciekawych skalpów w swoim rekordzie dlatego dałbym mu 2 miejsce 🙂

  18. Damian Grabowski oczko niżej niż Mariusz Pudzianowski…aż mi głupio

    Janek zawsze był nr 1 w Polce, nawet w tym słabszym okresie, gdzie zanotował kilka porażek.

    Moim zdaniem każdy zawodnik UFC powinien być wyżej w rankingu niż inni

    A cóż takiego Damian Grabowski zdziałał w UFC?

  19. Przecież rankingi synu nie walczą 🙂 Narkun lvl wyżej niż Jano, wiadomo.

    No właśnie nie wiadomo, a jak rzeczywiście jest, to się nigdy nie przekonamy, bo jeden walczy w najlepszej lidze świata, a drugi sam wiesz gdzie.

  20. No właśnie nie wiadomo, a jak rzeczywiście jest, to się nigdy nie przekonamy, bo jeden walczy w najlepszej lidze świata, a drugi sam wiesz gdzie.

    Ważniejsze IMO jest, że Janek jest testowany przez USADĘ, a Narkuna omijają wszelkie możliwe testy, nawet te gimnazjalne.

  21. No właśnie nie wiadomo, a jak rzeczywiście jest, to się nigdy nie przekonamy, bo jeden walczy w najlepszej lidze świata, a drugi sam wiesz gdzie.

    A drugi w UFC? 😆

  22. I słusznie Jano nr 1. Błyszczeć na tle ogórów to żaden wyczyn. Narkun może i by poskręcał Janka (chociaż w to wątpię), ale jak na razie ta walka mu nie grozi, tak samo jak z rywalami pokroju Cannoniera, czy Clarka.

  23. Narkun może i by poskręcał Janka (chociaż w to wątpię)

    Była okazja na obozie, to go poskładał jak origami.

  24. Ważniejsze IMO jest, że Janek jest testowany przez USADĘ, a Narkuna omijają wszelkie możliwe testy, nawet te gimnazjalne.

    Nie mówiąc już o :fly:

  25. Była okazja na obozie, to go poskładał jak origami.

    Z ciekawości spytam jesteś pewien, że tak było ? 🙂 I czy przypadkiem nie robili tylko grapplingu ?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.