W środku dziesięć pytań do Rampage’a zadanych przez Jesse’a Holland’a (koleś z MMAmania).
QJ jak zawsze wali „konkrety”:)
Gorąco polecam!

Mistrz UFC LightHeavy Weight Quinton „Rampage” Jackson potrafi zaskakiwać ludzi. Nie jest tylko jednym z niewielu zawodników PRIDE, którzy odnieśli sukces w UFC, uczynił to w walce przeciw dwóm ikonom tego sportu – Chuck’owi „Iceman” Liddell oraz Dan’owi „Hollywood” Henderson.

Teraz, z wynikiem 3-0 w UFC „Rampage” poszerza swe horyzonty i tworzy „Imperium Rampage’a”, pracując za kulisami z prezydentem UFC, Daną White’m nad jeszcze nieznanym przedsięwzięciem.

Jesse Holland: Jak tam „Rampage”? Jak ręka? Kiedy zobaczymy cię z powrotem w oktagonie?

Quinton „Rampage” Jackson: Czuję się dobrze, powinienem zacząć uderzać w ciągu paru tygodni. Jestem gotowy by powrócić do treningu i tego wszystkiego. Dopóki nie powrócę nie będę wiedział co sie tu do cholery dzieje. Wy na pewno wiecie wszystko zanim ja to zrobię.

Jesse Holland: Dana White wspomniał, że ma co do ciebie wielkie plany w niedalekiej przyszłości, co miał na myśli?

Quinton „Rampage” Jackson: Kocham Meksykan. Kocham tacos, burritos…nie wiem stary, nie wiem o czym do cholery Dana White mówił.

Jesse Holland: Wiec nie jesteś gotowy by ogłosić, że będziesz trenerem kolejnej edycji TUFa?

Quinton „Rampage” Jackson: Nie mogę ogłosić nic takiego. Nie mogę ogłosić nadejścia nowego Energy Drinka Rampage’a, nie mogę ogłosić mego nowego kontraktu z Affliction, nie mogę ogłosić alosów Rampage’a do twojej bryki. Nie mogę ogłosić niczego.

Jesse Holland: Jak dajesz radę jako ktoś, kto oficjalnie przyznaje, że nienawidzi treningu?

Quinton „Rampage” Jackson: Nienawidzę treningu. Nie powiedziałem, że nie trenuję. Jestem najciężej trenującym kolesiem w tym sporcie, ale nie cierpię tego. Nienawidzę tego. Trenuję kiedy muszę skopać parę tyłków (whoop da ass haha – przyp. Yoshi:) Ci głupcy stają naprzeciwko mnie w oktagonie, to dla tego trenuje tak długo. Teraz muszą za to zapłacić. To jest kara do cholery.

Jesse Holland: Jaki są twoje przypuszczenia co do walki Wanderlei Silva vs. Chuck Liddel na UFC 79?

Quinton „Rampage” Jackson: Myślę, że to będzie dobra walka (ziewa). Cholera, chyba potrzebuję w tej chwili Energy Drinka Rampage’a. Myślę że do tej walki powinno dojść parę lat temu. Oboje przegrali swoje dwie ostatnie walki, jednak przegrali z dobrymi zawodnikami – Chuck przegrał z Jardine’m, pozwól mi to obczaić – a z reszta nie ważne. Dwie walki nie kończą kariery.

Jesse Holland: Jaki jest twój kontrakt z UFC? Na jak długo jesteś zakontraktowany?

Quinton „Rampage” Jackson: A niech jasna cholera weźmie te twoje pytania, nic ci o tym nie powiem. Jesteś cholernie wścibski.

Jesse Holland: Czy uważasz, że UFC powinno bardziej inwestować w promocje ciebie?

Quinton „Rampage” Jackson: UFC jest bardzo przebiegłe w swej polityce. Oni muszą mieć pewność, że będę miał pas przez dłuższy okres. Promocja jest droga. Dlaczego niby oni mieliby wyłożyć kupę kasy na wypromowanie mnie a potem patrzeć jak zostaję znokautowany jak Wanderlei przez Hendersona? Następnie musieli by wypromować Dana, po czym możliwe że i on zostałby znokautowany. UFC jest ostrożne i to dlatego są na szczycie. Nie narzekam na zła promocję, w końcu moje sie tym cholerstwem zająć sam.

Jesse Holland: Czy czujesz rozczarowanie z powodu przejścia Fedora do M-1 a nie do UFC?

Quinton „Rampage” Jackson: Kim do diabła jest M-1? Uwielbiam Fedora, dlatego gdziekolwiek będzie walczył będzie to dobre dla niego. Chciałbym aby był w UFC, ale zgaduję że będę go musiał oglądać w M-1 – czymkolwiek u licha by to nie było.

Jesse Holland: Czy jest ktoś w LHW z kim chciałbyś walczyć? Co powiesz o Sokoudjou? Powiedział że jeszcze tu narobi hałasu.

Quinton „Rampage” Jackson: Kogokolwiek mi dadzą. Nie boję się paplania tych kolesi. Po prostu starają sie wylansować. To sztuczka stara jak świat. Są szaleni jeśli myślą że się przestraszę tego piepszenia. Ja zaczynam swą gadkę w oktagonie. Nie gadam głupot o nikim, zanim nie skopię mu dupy, no chyba że ma nieświeży oddech lub jest kurewsko brzydki.

Jesse Holland: Co myślisz o walce z przyjaciółmi? Gdyby zaoferowano ci walkę z Tito?

Quinton „Rampage” Jackson: Nie chciałbym tego robić, jednak zawalczyłbym z przyjacielem gdyby chciał zdobyć tytuł w walce ze mną, lub gdyby potrzebował kasy którą dostałby za walkę z mistrzem. Jakim byłbym przyjacielem, gdybym tego nie zrobił? Zrobię wszystko dla moich przyjaciół. No, prawie wszystko. Nie umrę za nich, nie jestem Chrystusem stary, ja mam dzieci.

Pośpiesz się z tymi pytaniami chłopczyku, muszę sie porządnie wysrać. Czy może chcesz pójść ze mną do kibla i dokończyć to?

Jesse Holland: O, nie, nie dzięki.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.