Mateusz Borek: „Mamy w tej chwili w Polsce regres boksu. Boks zdecydowanie przegrywa z MMA”

29

Mateusz Borek i Tomasz Adamek byli dziś gośćmi Jarosława Kuźniara w programie „Onet Rano”. W rozmowie poruszano oczywiście temat powrotu Adamka na ring, natomiast Mateusz Borek opowiedział też nieco o swoim spojrzeniu na dzisiejszy rynek boksu w Polsce.

Mamy w tej chwili w Polsce regres boksu. Boks zdecydowanie przegrywa z MMA. To już nie są czasy wielkich walk Andrzeja Gołoty, wielkich walk Tomka Adamka. To już dzisiaj nie jest czas pasa mistrzowskiego Krzyśka Włodarczyka. Stracił pas Krzysiek Głowacki. Oczywiście jest paru chłopaków bardzo zdolnych w Polsce, jak na przykład właśnie Krzysiek Głowacki czy Maciek Sulęcki, którym brakuje na razie wielkich walk, żeby stać się postaciami rozpoznawalnymi, wyprzedawać hale i sprzedawać PPV. To jest dzisiaj kwestia pracy promocyjnej przede wszystkim i budowania ich brandu.

Mateusz Borek powiedział również jaki zamysł przyświeca mu przy tworzeniu kolejnego wydarzenia z cyklu Polsat Boxing Night.

Moja idea powrotu Tomka, też była taka, że po pierwsze to jest swoisty papierek lakmusowy dla środowiska pięściarskiego. Czy Polska potrzebuje dużego boksu? Czy Polska potrzebuje dużej gali? Czy skoncentrujemy się na Legionowie, Dzierżoniowie, Ełku i mniejszych miejscach i tam będziemy robić gale bokserskie. Po drugie, tak sobie wyobrażam, że Tomek może być dzisiaj, u schyłku swojej kariery, cały czas kapitalnym katalizatorem dla rozwoju, popularności i promocji tych uzdolnionych, którzy będą razem z nim na karcie.

MMAStore-at-MMARocks_BJJ02

29 KOMENTARZE

  1. Przy dobrym planie, na plecach Tomka można jeszcze wypromować paru chłopaków na galach. Na Adamku można jeszcze spokojnie wyprzedawać hale, nawet na Gołotę pewnie by jeszcze wyprzedały się bilety.

    W kraju tylko Szpilka ma jeszcze jakąś szansę budzić emocje, może Izu za jakiś czas, reszta to jakieś słabo rozpoznawalne szerzej nazwiska.

    Potrzeba im takiego Mameda boksu, żeby boks w kraju wrócił do gry.

  2. Obawiam się, że Adamek w obecnej formie (wynikającej z wieku), tylko potwierdzi tezę o regresie polskiego boksu. Sprzedawanie kibicom ładnie opakowanej pasztetowej zaczęło się od walki Adamka z Gołotą, kontynuowano to przez wskrzeszenie Salety, teraz znowu z fotela wstaje Adamek. W mojej opinii jest to pięściarska desperacja.

    Wolałbym żeby Polsat zaangażował się w odbudowanie amatorskiej ligi bokserskiej, bo piękna historia została gdzieś daleko za nami i niewiele się dzieje.

  3. Borek lubie Cie, dlatego nie chce zebys stracil jedno swoje mieszkanie.

    Sprzedaj walke Adamek(katolik) vs Mamed (islamista) w boksie i wygrales.

  4. Jeszcze kilka lat i boks w Polsce będzie szedł w kierunku żużla czy niedzielna rozrywka dla piwożłopów z wąsami.

  5. Czy on nie może po prostu powiedzieć "budowanie marki" zamiast "budowanie brandu"?

    Nie może, bo wtedy kontent nie będzie stargetowany pod konkretny case. Weź się zbriefuj w tym topiku.

  6. Nie może, bo wtedy kontent nie będzie stargetowany pod konkretny case. Weź się zbriefuj w tym topiku.

    Deadlina do 12. Masz mój approval.

  7. Boks jest w eldupie, bo tam jest dziesięciu promotorów i każdy bokser ma z trzech "managerów". Do tego dochodzi słaby poziom naszych pięściarzy w kontekście największych walki – zawsze są hodowani na węgrach, słowakach i innych bumach, potem stają się pretendentami i… kończy się deskami albo sromotną porażką. Naprawdę musi być bardzo źle skoro budują event na Adamku, który jest rozbity, wolny i boksersko się uwstecznia od lat.

  8. Do tego dochodzi słaby poziom naszych pięściarzy w kontekście największych walki – zawsze są hodowani na węgrach, słowakach i innych bumach, potem stają się pretendentami i… kończy się deskami albo sromotną porażką

    Pieniądz panie, pieniądz. Chyba nawet Borek mówił o tym, że "hoduje się" rekord na bumach, potem wystarczy zapłacić trochę $ komu trzeba i wstawiają zawodnika do top15 rankingu, a to daje prawa pretendenta. Później taki Wilder na dobrowolną obronę bierze takiego leszcza, mistrz zostaje z pasem, a leszcz zgarnia super kasę. Jak zaprezentuje się nieźle (znaczy wytrzyma 12 rund) to ma szanse na jeszcze kilka ciekawych walk wypłat (patrz: Wach).

    Nie chcę tutaj martwić zagorzałych fanów, ale z mma stanie się tak samo (już mamy pierwsze zamieszania z pasami, superfighty etc.). Ogromne pieniądze nie idą w parze ze sportem. Niestety, taka prawda.

  9. Boks jest w eldupie, bo tam jest dziesięciu promotorów i każdy bokser ma z trzech "managerów".

     w boksie przynajmniej kazdy moze zawalczyc z kazdym a w mma masz pelno roznych organizacji/federacji i przez to niektore pojedyni sa nie do zrobienia

  10. w boksie przynajmniej kazdy moze zawalczyc z kazdym a w mma masz pelno roznych organizacji/federacji i przez to niektore pojedyni sa nie do zrobienia

    Formalnie każdy z każdym może zawalczyć, nieformalnie tak to nie wygląda.

  11. Obawiam się, że Adamek w obecnej formie (wynikającej z wieku), tylko potwierdzi tezę o regresie polskiego boksu. Sprzedawanie kibicom ładnie opakowanej pasztetowej zaczęło się od walki Adamka z Gołotą, kontynuowano to przez wskrzeszenie Salety, teraz znowu z fotela wstaje Adamek. W mojej opinii jest to pięściarska desperacja.

    Wolałbym żeby Polsat zaangażował się w odbudowanie amatorskiej ligi bokserskiej, bo piękna historia została gdzieś daleko za nami i niewiele się dzieje.

    Masz rację tylko Adamek głównie jest w walce wieczoru po to by móc promować młodszych kolegów na tej gali. Adamek = przyciągnięcie kibica. Bez niego tą samą galę obejrzałoby 30 razy mniej ludzi. Adamek nie pokaże za wiele to oczywiste ale chociaż młodzi mają szanse się pokazać szerszej publiczności.

    I tez chciałbym amatorską ligę bokserską tylko oprócz Ciebie mnie i kilku innych osób kto to by chciał oglądać ?

  12. Formalnie każdy z każdym może zawalczyć, nieformalnie tak to nie wygląda.

    zalezy wszytsko od tv, pacman-maywather doszlo do skutku po 5 latach albo i lepiej  a w takim mma np. taki mamed nigdy nie spotka sie z z krzysiem jotko

  13. zalezy wszytsko od tv, pacman-maywather doszlo do skutku po 5 latach albo i lepiej  a w takim mma np. taki mamed nigdy nie spotka sie z z krzysiem jotko

    Wlasnie dzieki monopolowi UFC mozna zestawic ze soba najlepszych ,z 90 % topki walczy przeciez w UFC .Problem tylko w tym smiesznym matchmakingu ,ktory ostatnio UFC dla hajsu uskutecznia .

  14. zalezy wszytsko od tv, pacman-maywather doszlo do skutku po 5 latach albo i lepiej  a w takim mma np. taki mamed nigdy nie spotka sie z z krzysiem jotko

    Jasne że tak, zgodzę się z tym. Tyle że w boksie wielu walk również nie mogli ustawić. Jakby zaproponowali za jedną walkę Mamedowi i Krzyśkowi tyle co dostał Pacman z Goldenboyem to byśmy zobaczyli ją za 3 miesiące w polsacie po zerwanych kontraktach z UFC i KSW walkę o pas mistrz Polski w kategorii średniej.

    P.S. Wiem, odleciałem trochę ;D

  15. Problem jest w tym że polscy zawodnicy to muł i wodorosty, jest Fonfara który walczy za oceanem i jako tako sobie radzi później jest długo nic pojawia się Szpilka który zamiast zajebistych umiejętności ma niewyparzony jęzor a pózniej jest bardzo długo nic i jest Masternak walczący kiedyś w Niemczech, posiadający jakieś pasy które ja mogę sobie kupić na targu (osobiście bardzo go lubię) a teraz bije się na PBN następnie jest przepaść Włodarczyk niedoszły samobójca i jeszcze dłużej nic Adamek który kiedyś był zajebisty a teraz to tylko nazwisko. Można by wymienic jeszcze Wacha ale o czym tu mówić, Kosteckiego który za szybko nie powalczy bo to gangus, Wawrzyka który walczy na PBN  i na tym pewnie zakończy. I powiedzcie mi kto ma promować ten polski boks? Ja nie widzę takiej osoby.

  16. Wawrzyka który walczy na PBN i na tym pewnie zakończy

    wawrzyk to ostatnio wpadl na koksie…

    Problem jest w tym że polscy zawodnicy to muł i wodorosty, jest Fonfara który walczy za oceanem i jako tako sobie radzi później jest długo nic pojawia się Szpilka który zamiast zajebistych umiejętności ma niewyparzony jęzor a pózniej jest bardzo długo nic i jest Masternak walczący kiedyś w Niemczech, posiadający jakieś pasy które ja mogę sobie kupić na targu

    glowackiego i suleckiego trzeba jeszcze dodac do tego zajebistego grona:śmiech:

  17. w boksie przynajmniej kazdy moze zawalczyc z kazdym a w mma masz pelno roznych organizacji/federacji i przez to niektore pojedyni sa nie do zrobienia

    I te dywizje 47,48,49 śmiech na sali.Jakieś tytuły międzynarodowego mistrza polski hehehehe

  18. I te dywizje 47,48,49

    bo to biznes, wiecej kategori wiecej hajsu i nie ma pozniej takich bajerow z recznikami jak ostatnio

    .Jakieś tytuły międzynarodowego mistrza polski

    przy polskim mma to pikus bo masz pasy ksw,fenu,plmma i jakies jeszcze

  19. Zacznijcie od betonu w PZB. Jak cokolwiek ma sie popraiwc jak nawet ligi bokserskiej nie mamy. Jak zachecic mlodych do boksowania skoro poza okazyjnymi sparingami nie maja gdzie sie spawdzac i rozwijac?

    W PZB jest gorszy beton niz za Listkiewicza i Grzesia w PZPNie.

  20. Potrzeba im takiego Mameda boksu, żeby boks w kraju wrócił do gry.

    Dokładnie. Kto nie chciałby wrócić do zapełnionego stadionu we Wrocławiu i mega atmosfery jaka towarzyszyła walce Kliczko – Adamek. Na tą chwile żaden Polski zawodnik nie jest w stanie sprzedać takiej walki i zapełnić takiego stadionu. Tym bardziej, że nie ma tak medialnego dla januszy przeciwnika jakim był Kliczko a szkoda.

  21. Promotorzy rozjebali ten niegdyś wspaniały sport. To, że u nas nie ma talentów, to całkiem inna sprawa. Dopóki na górze się nic nie ruszy, to dalej wszyscy będą się taplać w tym gównie:dobry:

  22. W biografii JJ jest dość fajnie przytoczona sytuacja boks vs mma

    Cytat:

    Bezsprzecznie najlepsze mma pod względem sportowym to właśnie UFC. Nie Bellator , nie KSW i nie FEN .

    W boksie zawodowym istnieje siedemnaście kategorii wagowych, a mistrzami świata możemy obecnie nazwać ponad osiemdziesięciu pięściarzy, co jest oczywiście powodem do żartów , zarazem klęską możnych tego sportu. W UFC mężczyźni rywalizują o osiem pasów, kobiety o trzy.  Joanna Jędrzejczyk jest jedną z zaledwie trzech mistrzyń świata w organizacji sportowej o wartości czterech miliardów dolarów.