Jan Błachowicz o UFC
4 08 2010
Najlepszy polski półciężki, Jan Błachowicz (11-2) w rozmie z Arturem Mazurem z portalu Wp.pl wypowiedział się na temat możliwości startów w najlepszej organizacji świata, UFC:
- Nie będę skromny. Czuję, że mógłbym powalczyć na galach UFC. Może nie od razu z czołówką, ale powoli zmierzam w jej kierunku. Cały czas planujemy, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Całą pracę wykonują moi menedżerowie, ja skupiam się na walce – mówi Błachowicz, a wtóruje mu współwłaściciel Federacji KSW.
- Tak naprawdę, to my pukamy za Janka do UFC – wyjaśnia Martin Lewandowski. – Polega to na tym, że to właśnie my razem z Maćkiem Kawulskim jesteśmy przedstawicielami zawodników KSW Team w szerszym zakresie – dodaje Lewandowski.
Pomimo starań jakie właściciele Konfrontacji Sztuk Walki czynią, aby zagwarantować Błachowiczowi angaż w UFC, godnym podkreślenia jest prestiż jaki zyskuje sama KSW.
- Mogę przytoczyć przykład Mameda Khalidova. Jemu nigdzie indziej na świecie już się nie opłaca walczyć. Konfrontacja Sztuk Walki jest w stanie zagwarantować mu pieniądze, jakich nie mogą mu zagwarantować chociażby Japończycy – dodaje Lewandowski.
Cały art na stronach Wp.pl






W pierwszej chwili przeczytalem “w UFC”
Szkoda gadać o słowach Lewandowskiego odnośnie Mameda, tak na pewno w UFC zarobił by mniej niż w KSW- pewnie gdyby przegrywał, ale w przypadku wygranych i bonusów- nikt lepiej nie płaci………. plus sponsorzy …….ale ja już nie zamierzam tracić czasu na pisanie o Mamedzie- niech trenuje w Olsztynie i walczy w KSW i upadającej Japońskiej organizacji widocznie tak mu jest lepiej.
p.s
Janek dobrze robi, sportowo i biznesowo że myśli o UFC
Pomimo starań jakie właściciele Konfrontacji Sztuk Walki czynią, aby zagwarantować Błachowiczowi angaż w UFC, godnym podkreślenia jest prestiż jaki zyskuje sama KSW.
HA HA
Tylko ciekawe ile kasy z Japonii trafia do jego kieszeni a Mamed na pewno by chciał powalczyć za granicą tylko że ma takich zajebistych menadżerów:)
Muszę powiedzieć, że dawno nie zdziwiła mnie żadna wypowiedz jak ta Lewandowskiego. Skoro Mamedowi się nie opłaca już nigdzie walczyć poza KSW to niby czemu miałoby się opłacać Jankowi i po co “starają się” wysłać go do UFC.
Panowie KSW zamurowali mozg Mameda, jak Finkelstein Fedora, tak mi sie wydaje!! Mowiac o oplaceniu Lewandowski klamie jak stary zyd!
Moim zdaniem Janek powinien troche poczekac z tym UFC. Klepanie gości na KSW którzy nie oszukujmy się ale są słabi to nie to samo co zawodnicy UFC.
Na co ma niby czekać?
Zapewne ma propozycje od innych organizacji więc nie musi od razu po KSW bic się w UFC.
tez nie rozumiem czemu nie UFC? To najlepsze rozwiązanie, przecież nikt go nie będzie od razu zestawiał z najlepszymi. Walki z Pokrajacem i Gustafssonem chętnie bym zobaczył.
W sumie macie racje.
Jakich innych organizacji? Bellator nie robi turnieju w wadze półciężkiej, Dream i Sengoku nie dość, że cienko przędą to jeszcze prawie nie robią walk w wyższych kategoriach. Zostaje Strikeforce gdzie przy dobrych wiatrach Janek zawalczyłby po ośmiu miesiącach czekania.
W UFC nie będzie łatwo, ale przynajmniej ma gwarancje regularnych walk i co raz trudniejszych rywali.
popieram.
@Tiger32
a czy ma takich slabych przeciwnikow? najblizszy, tj. Tabera nie jest taki slaby ;
ksw robi dobrą minę do złej gry.
no to uwaga, niedługo czołówka z innych organizacji będzie pukała do drzwi KSW po tym jak ta informacja obiegnie świat