ICW

(Fot. Facebook) Wyniki i relacja z Jastrzębia-Zdroju.

W walce wieczoru gali ICW MMA 1 w Jastrzębiu-Zdroju Maciej Browarski (MMA 10-6) ponownie wypunktował Ireneusza Cholewę (MMA 9-6-2) po jeszcze jednym niezwykle wyrównanym pojedynku toczonym właściwie tylko boksersko. Przez trzy pięciominutowe rundy zawodnicy wymieniali pojedyncze ciosy i żaden nie potrafił zaznaczyć większej przewagi. Na każdy prawy prosty cios Browarskiego, Cholewa odwdzięczał się swoim podbródkowym. Częstochowianin kilka razy próbował przenieść walkę na ziemię podcięciami, ale ani razu nie udało mu się utrzymać walki w parterze. Po ostatnim gongu zawodnik z Chorzowa wygrał najmniejszą możliwą różnicą u dwóch sędziów, odbijając się po ostatnich porażkach.

Alan Langer (MMA 5-3) odniósł najlepszą wygraną w swojej karierze, poddając znacznie bardziej doświadczonego Vasiliya Fedorycha (MMA 16-3). Znakomicie walczący gardą katowiczanin już od pierwszych sekund zagrażał Ukraińcowi atakami z pleców. Langer był kilka razy wyciągnięcia dźwigni łokciowej, ale Fedorych wydostawał się z trudnych dla siebie sytuacji. Po fragmencie walki w klinczu, przyjezdny zawodnik zdobył obalenie i niemal natychmiast wpakował się reprezentantowi SCC w duszenie trójkątne. Podopieczny Tomasza Brondera potrzebował kilkunastu sekund na dopięcie techniki, ale, zmiękczając przeciwnika łokciami, ostatecznie zmusił go do odklepania.

Dość nieoczekiwanie Oleg Mykhayliv (MMA 5-1) z Ukrainy okazał się wymagającym rywalem dla niepokonanego koguciego Damiana Szmigielskiego (MMA 3-0). W pierwszych pięciu minutach pojedynku zawodnicy spędzili większość czasu pod siatką, gdzie pracowali nad okazją do obalenia lub mocniejszego ciosu. W tej płaszczyźnie nieznacznie przeważał zawodnik Gracie Barra Łódź, ale w kilka akcjach po rozerwaniu uścisku Ukrainiec potrafił mu się odgryźć soczystymi ciosami. Druga odsłona należała już całkowicie do łodzianina. Szmigielski najpierw rozbił przeciwnikowi nogę niskimi kopnięciami, a następnie zdecydował o przeniesieniu walki na ziemię. W parterze szybko zdobył dosiad, który stracił po próbie balachy. Chwilę później podopieczny Marcina Rogowskiego odzyskał pozycję dominującą, przechodząc z boku za plecy. Mając rywala rozciągniętego na brzuchu, nasz zawodnik zrobił z użytek dozwolonych łokci i skończył starcie.

Tylko 39 sekund trwał debiut w MMA utalentowanego judoki Adama Brysza (MMA 1-0) przeciwko Michałowi Zającowi (MMA 0-1). Co prawda, to rywal pierwszy zaatakował już przy otwierającym walkę stuknięciu rękawicami, ale „Tornado” szybko przejął inicjatywę. Najpierw prawie odklepał rywala gilotyną w stójce, a następnie rzucił nim o ziemię i gradem ciosów w parterze zmusił sędziego do przerwania tego nierównego starcia.

Trzecią wygraną z rządu do rekordu dopisał Łukasz Kapsa (MMA 3-0) w starciu z Marcinem Żabą (MMA 2-4). Podopieczny Tomasza Brondera z Silesian Cage Club górował nad rywalem z Bytomia w każdej płaszczyźnie. Boksując, trafiał ciosami prostymi, pod siatką bronił prób obaleń rywala łokciami i kolanami w klinczu, aż wreszcie sam przeniósł walkę do parteru. Na ziemi Kapsa zaatakował łokciami, ale Żaba skontrował go próbą balachy na kolana. Katowiczanin nie dał się jednak złapać w technikę i sam złapał przeciwnika w klucz na stopę, które w czwartek minucie rundy zakończył walkę.

Brat Agnieszki Niedźwiedź, Adam Niedźwiedź (MMA 1-0) udanie zadebiutował w zawodowym MMA, pokonując już w pierwszej minucie Dariusza Kaźmierczuka (MMA 0-2) na gali ICW MMA 1 w Jastrzębiu-Zdroju. Wywodzący się z jiu jitsu zawodnik Natal Gold Team rozpoczął pojedynek, badając rywala w stójce. Po jednym z celnych kopnięć Niedźwiedzia jego rywal upadł na matę i sygnalizował uraz kolana. Debiutant zdążył jeszcze uderzyć Kaźmierczuka jednym ciosem w parterze, zanim sędzia Tomasz Bronder wkroczył i przerywał pojedynek.

Walka wieczoru:

92 kg: Maciej Browarski pok. Ireneusza Cholewę przez niejednogłośną decyzję (2 x 30-29; 29-30)

Główna karta:

73 kg: Alan Langer pok. Vasiliya Fedorycha przez poddanie (trójkąt), 1. runda, 4:51.
61 kg: Damian Szmigielski pok. Olega Mykhayliva przez TKO (uderzenia w parterze), 2. runda, 4:30.
70 kg: Adam Brysz pok. Michała Zająca przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda, 0:39.
96 kg: Łukasz Kapsa pok. Marcina Żabę przez poddanie (klucz na stopę), 1. runda, 2:20.
77 kg: Adam Niedźwiedź pok. Dariusza Kaźmierczuka przez TKO (kontuzja kolana), 1. runda, 1:00
83 kg: Wojciech Firla pok. Rafała Krzyżoka przez jednogłośną decyzję (3 x 30-26) ^

Pozostałe:

77 kg: Nicolas Depta pok. Marcina Labisza przez poddanie (uderzenia w parterze), 1. runda, 0:23 #
77 kg: Paweł Styrcz pok. Kamila Stolarczyka przez dyskwalifikację (kopnięcie na głowę w parterze), 2. runda, 1:11 #

^ K-1
# Amatorskie MMA

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.