I.Memorial.Szarza.MMA.Plakat

Po przejściu relacja i wyniki z Cieszyna.

Może nazbyt ekspresowo, ale jakże udanie dla organizatorów, a przede wszystkim kibiców zakończyła się pierwsza w historii gala mieszanych sztuk walki w legendarnym Mieście Trzech Braci. Wydarzenie I Memoriał Adolfa „Bolko” Kantora. Szarża MMA w Cieszynie zgromadziło w miejscowej hali prawie komplet publiczności. Fakt cieszy tym bardziej, bo na gali w zasadzie miały miejsce tylko trzy zawodowe pojedynki. Niemniej jednak zarówno profesjonaliści, jak i bohaterowie formuły amatorskiej zapewnili kibicom ogromną dawkę emocji, a tylko jedna walka zakończyła się decyzją sędziowską. Gościem specjalnym i ambasadorem imprezy był najlepszy polski półciężki, zawodnik UFC – Jan Błachowicz (MMA 18-4, UFC 1-1, 1. w Rankingu PL). W charakterze konferansjera świetnie sprawdził się Łukasz „Juras” Jurkowski.

Siódmą wygraną do rekordu dopisał ulubieniec miejscowej publiczności, niegdyś uczestnik turnieju KSW w wadze lekkiej – Michał Mankiewicz (MMA 7-1). „Meta” poddał skrętówką Litwina Vytautasa Sadauckasa (MMA 0-1) już w pierwszej rundzie. Inicjatywa należała w pełni do mocnego cieszynianina, który soczyście odgryzał się kickbokserowi z Kowna. Po przeniesieniu walki do parteru celnie bił z góry, by wreszcie pójść po skrętówkę. Pierwsza próba poddania nie udała się – przeciwnik dyskretnie klepnął, „Meta” odpuścił technikę – ale Litwin cwaniacko pokręcił głową. Drugi raz Polak nie popełnił już tego błędu i złapał nogę rywala mocno, wyraźnie skręcił w stawie i oczekiwał tylko na interwencję sędziego Łukasza Bosackiego.

W amatorskim starciu pań miejscowa Beata Wardzińska (MMA 0-0) z Octagon Team Cieszyn w znakomitym stylu pokonała Aleksandrę Rolę (MMA 0-0) z klubu GKS Łęczna. Kobiety jak zwykle nie oszczędzały się i od razu ruszyły z impetem, wkładając we wszystkie ciosy sto procent mocy. W drugiej rundzie Wardzińska powaliła rywalkę rzutem rodem z judo i zaczęła wyłączać rękę do krucyfiksu. W trzymaniu bocznym cieszyniance udało się powiązać rękę Roli pod łydką i założyć nietypową dźwignię prostą na rękę.

W limicie lekkim udanie zadebiutował Tomasz Wawrzyczek (MMA 1-0), który na pół minuty przed końcem pierwszej rundy odklepał perspektywicznego Bartosza Boduszka (MMA 1-2). O zwycięstwie reprezentanta cieszyńskiego Octagonu nad młodszym rywalem zadecydowała wyraźna przewaga siłowa. Po dwóch niskich kopnięciach Wawrzyczek z łatwością obalił. Reprezentant War Dogs Lubliniec ładnie pracował z pleców i nie pozwalał przeciwnikowi na dojście do techniki i zadawanie ciosów, jednakże próby sweep’a spełzły na niczym. Kiedy Tomasz Wawrzyczek próbował wypracować sobie plecy, Boduszek obrócił się i uderzał z góry. Cieszynianin wychwycił rękę i zapiął bardzo ciasny trójkąt nogami. Lublińczanin długo opierał się technice, ale uścisk był na tyle mocny, że podopieczny Łukasza Christa skapitulował.

W limicie kogucim widowiskowy pojedynek dali Polak Sławomir Baran (MMA 1-0) i Słowak Robert Delič (MMA 2-4). W starciu nie brakowało efektownych, dynamicznych wymian, a akcja zmieniała się niczym w kalejdoskopie. Ostatecznie zawodnik z Cieszyna zachwiał rywalem, a potem zasypał go gradem twardych ciosów młotkowych.

Na kartę wstępną pasjonaci zgromadzeni w Hali Widowiskowo – Sportowej im. Cieszyńskich Olimpijczyków również nie mogli narzekać. Kanonadę otworzył podopieczny Tomasza Brondera. Dawid Chojnowski z katowickiego Silesian Cage Club w niecałą minutę odprawił idealnym prawym prostym Michała Murawskiego z wodzisławskiego Octagonu. Piórkowy Bartek Faruga po trzyrundowej batalii na równo z końcowym gongiem wyłączył trójkątnym duszeniem nogami Dawida Karetę. Podobny los czekał Sebastiana Kapiasa z bielskiego klubu Veto, który w pierwszej rundzie został poddany klasycznym duszeniem lwa przez Przemysława Tokarza. Komplet wyników poniżej:

Walka wieczoru:

72 kg: Michał Mankiewcz pok. Vytautasa Sadauckasa przez poddanie (skrętówka), 3:28, runda 1. (Łukasz Bosacki)

Karta główna:

57 kg: Beata Wardzińska pok. Aleksandrę Rolę przez poddanie (dźwignia prosta na rękę), 1:58, runda 2. (Irena Preiss) ^
70 kg: Tomasz Wawrzyczek pok. Bartosza Boduszka przez poddanie (trójkąt nogami), 4:24, runda 1. (Łukasz Bosacki)
61 kg: Sławomir Baran pok. Roberta Deliča przez TKO (ciosy młotkowe w parterze), 2:22, runda 1. (Łukasz Bosacki)

Karta wstępna:

70 kg: Przemysław Tokarz pok. Sebastiana Kapiasa przed poddanie (duszenie zza pleców), 1:24, runda 1. (Łukasz Bosacki) ^
66 kg: Bartek Faruga pok. Dawida Karetę przez techniczne poddanie (trójkąt nogami), 2:59, runda 3. (Łukasz Bosacki) ^
75 kg: Mateusz Legierski pok. Ondreja Smidriaka przez TKO (uderzenia w stójce), 1:01, runda 1. (Łukasz Bosacki) ^
84 kg: Dawid Chojnowski pok. Michała Murawskiego przez KO (prawy prosty), 0:59, runda 1. (Łukasz Bosacki) ^
77 kg: Robert Maciejowski pok. Dawida Półtoraka jednogłośną decyzją sędziów, 3:00, runda 3. (Łukasz Bosacki) ^

^ – walki amatorskie – 3×3 min.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

15 KOMENTARZE

  1. Sam bym z chęcią poszedł bo jestem z okolic, ale tak się składa że akurat jestem chory :/ Następnym razem pójde.

    Edit: jest jakaś transmisja?

  2. Tokarz poprawia wynik na korzyść CIeszyna! Mata leo w połowie pierwszej rundy haha. A już myślałem, że będzie 1-3.

     To jest gość z Jastrzębia chyba, co trenuje w żorskim klubie 😉

  3. To jest gość z Jastrzębia chyba, co trenuje w żorskim klubie 😉

    He, to się wygłupiłem:) Wiedziałem, że Octagon i automatycznie pomyślałem, że Cieszyn.

  4. Wlasnie wróciliśmy z gali. Na 9 walk 8 skonczen, takze szlo to ekspresowo. Bilety w dobrej cenie, walki ogladalo sie przyjemnie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.