Na ostatniej gali UFC w ubiegłym roku udanie zadebiutował kolejny z reprezentantów Polski w organizacji – Michał Oleksiejczuk (MMA 13-2). Polak bardzo dobrze zaprezentował się w walce z Khalilem Rountree na UFC 219, która odbyła się 30 grudnia, pokonując go jednogłośną decyzją sędziów. Przez wielu, jeszcze do dnia i godziny walki, młody zawodnik był jednak skreślany m.in. przez… brak muskulatury, która po ważeniu mocno rzuciła się w oczy obserwatorom Oleksiejczuka. W audycji Strefa Sportu, w radiowej Czwórce, manager Paweł Kowalik odniósł się do zarzutów rzucanych w stronę „Lorda” przed galą w Las Vegas.

Michał był potwornie skreślany przed walką. Podkreślano brak muskulatury, że nie ta kategoria, że za wcześnie, że za młody. Wyszedł z większym zawodnikiem i usłyszał od lekarzy „Pan jest tutaj najzdrowszy na rozpisce”. To nie są mistrzostwa świata w biciu kilogramów i nie zrzucajmy na siłę każdego zawodnika kategorię w dół, bo Michał pokazał w tej walce, na zakończenie roku z Khalilem Rountree, że mięśnie nie walczą i liczą się jednak umiejętności.

Oleksiejczuk miał zadebiutować w UFC na gali w Nowym Jorku, w walce z Ionem Cutelabą. Rywal Polaka został jednak w przeddzień wydarzenia usunięty z jego rozpiski, za potencjalne naruszenie polityki antydopingowej. Ostatecznie debiut odbył się na gali UFC 219 w Las Vegas.

42 KOMENTARZE

  1. Michał był potwornie skreślany przed walką. Podkreślano brak muskulatury, że nie ta kategoria, że za wcześnie, że za młody. Wyszedł z większym zawodnikiem i usłyszał od lekarzy "Pan jest tutaj najzdrowszy na rozpisce". To nie są mistrzostwa świata w biciu kilogramów i nie zrzucajmy na siłę każdego zawodnika kategorię w dół, bo Michał pokazał w tej walce, na zakończenie roku z Khalilem Rountree, że mięśnie nie walczą i liczą się jednak umiejętności.

    Czasami to są mistrzostwa świata w zrzucaniu kilogramów. Cięcia wagi w wykonaniu niektórych zawodników to patologia.

    Poza tym do ch..ja przecież mięsnie ma, po prostu niewyrzeźbiony, ale rzeźba nie walczy.

  2. No jeżeli będą teraz opierać całą karierę na tym, że Michał "bez mięśni" pokonał "umięśnionego" to słabo to widzę. Przecież tu nie chodzi o to, że Michał ma zejść w dół bo ma mniejszą muskulaturę. On po prostu jest za mały na tę kategorię. Khalil tak samo jest kurczakiem w LHW a co dopiero Michał. Myślałem, że do UFC poszedł z myślą o walkach z rankingowymi zawodnikami.

  3. Ja tam myślę że sam zawodnik wie lepiej niż my gdzie powinien walczyć, więc niech zostanie w polciezkiej jeśli dobrze czuje się w tej wadze. Jak ma zbijac do średniej i wyglądać jak trup to to nie ma sensu, a wydaje mi się że łatwiej ciąć wagę z mięśnia niż z normalnego ciała, więc zbijanie wagi wbrew pozorom mogłoby się źle skończyć, bomba też zbijal do lekkiej z polsredniej, i jak na tym wyszedł? Sam stwierdził że to był błąd.

  4. Ja tam myślę że sam zawodnik wie lepiej niż my gdzie powinien walczyć, więc niech zostanie w polciezkiej jeśli dobrze czuje się w tej wadze. Jak ma zbijac do średniej i wyglądać jak trup to to nie ma sensu, a wydaje mi się że łatwiej ciąć wagę z mięśnia niż z normalnego ciała, więc zbijanie wagi wbrew pozorom mogłoby się źle skończyć, bomba też zbijal do lekkiej z polsredniej, i jak na tym wyszedł? Sam stwierdził że to był błąd.

    Łooo kurwa podałeś przyklad Bomby jakby to była jakaś wyrocznia. Jakby został w półśredniej to zabiliby go jeszcze szybciej niż w lekkiej.

    Co do Lorda to jasne, że on i jego sztab wiedzą lepiej. Ja go nie krytykuję tylko wyrażam swoją opinię.

  5. Łooo kurwa podałeś przyklad Bomby jakby to była jakaś wyrocznia. Jakby został w półśredniej to zabiliby go jeszcze szybciej niż w lekkiej.

    Co do Lorda to jasne, że on i jego sztab wiedzą lepiej. Ja go nie krytykuję tylko wyrażam swoją opinię.

    Nie chodzi o to że bomba wyrocznia, tylko to też było podejście o, bije się w polsredniej, idę do ligi mistrzów więc zbije do lekkiej.  Czy by go zabili czy nie tego się nie dowiemy, przykład Marcina pierwszy wpadł mi do głowy. Bardziej mam na myśli to że nie wszystkim zbijanie wychodzi na dobre, a poza tym to z czego Ty chcesz u Michała zbijac, z tłuszczu? To nie jest takie proste jak zbijanie z mięśnia, tak mi się wydaje, ekspertem nie jestem. .

    Rozumiem twoją opinię, jednak myślę że lepiej nabrać trochę mięśnia, niż zbić do średniej. Mamy odmienne zdanie co do właściwej kategorii u Michała.  Z resztą gdzieś przeczytałem że poza walkami waży gdzieś 100-105 kg. Czyli jak Tomek Narkun, żyrafa też powinien w średniej walczyć? 🙂

  6. Nie chodzi o to że bomba wyrocznia, tylko to też było podejście o, bije się w polsredniej, idę do ligi mistrzów więc zbije do lekkiej.  Czy by go zabili czy nie tego się nie dowiemy, przykład Marcina pierwszy wpadł mi do głowy. Bardziej mam na myśli to że nie wszystkim zbijanie wychodzi na dobre, a poza tym to z czego Ty chcesz u Michała zbijac, z tłuszczu? To nie jest takie proste jak zbijanie z mięśnia, tak mi się wydaje, ekspertem nie jestem. .

    Rozumiem twoją opinię, jednak myślę że lepiej nabrać trochę mięśnia, niż zbić do średniej. Mamy odmienne zdanie co do właściwej kategorii u Michała.  Z resztą gdzieś przeczytałem że poza walkami waży gdzieś 100-105 kg. Czyli jak Tomek Narkun, żyrafa też powinien w średniej walczyć? 🙂

    Jakieś dziwne rzeczy piszesz. Co z tego, że Bandel zbijał do lekkiej? Przecież jego przykład jest gówno warty bo był on po prostu słaby. Jego sytuacja nie może być przykładem negatywnych skutków zbijania wagi. To chyba jakiś żart 😀

    Tak, moim zdaniem z tłuszczu zbija się łatwiej niż z mięśnia, dodatkowo ten tłuszcz możesz wyeliminować na co dzień. Jeżeli ktoś ma tkankę tłuszczową w okolicach 6% to wiadomo, że trudniej mu będzie zejść kategorie niżej niż takiemu Michałowi. Moim zdaniem Michał w treningu mógłby ważyć tyle co na ważeniu ponieważ jak już sam wspomniałeś nie ma mięśnia tylko tłuszcz. To, że waży 105 na roztrenowaniu to nie jest tłumaczenie bo można tei uniknąć.

    Przykład z Narkunem znowu idiotyczny jak ten z Bandlem. Chyba nie podejmuje dalszej dyskusji.

  7. Jakieś dziwne rzeczy piszesz. Co z tego, że Bandel zbijał do lekkiej? Przecież jego przykład jest gówno warty bo był on po prostu słaby. Jego sytuacja nie może być przykładem negatywnych skutków zbijania wagi. To chyba jakiś żart 😀

    Tak, moim zdaniem z tłuszczu zbija się łatwiej niż z mięśnia, dodatkowo ten tłuszcz możesz wyeliminować na co dzień. Jeżeli ktoś ma tkankę tłuszczową w okolicach 6% to wiadomo, że trudniej mu będzie zejść kategorie niżej niż takiemu Michałowi. Moim zdaniem Michał w treningu mógłby ważyć tyle co na ważeniu ponieważ jak już sam wspomniałeś nie ma mięśnia tylko tłuszcz. To, że waży 105 na roztrenowaniu to nie jest tłumaczenie bo można tei uniknąć.

    Przykład z Narkunem znowu idiotyczny jak ten z Bandlem. Chyba nie podejmuje dalszej dyskusji.

    Więc widocznie jestem idiotą. Jak nie rozumiesz co miał ukazać przykład Bomby ja również rezygnuje z dalszej dyskusji, chociaż może Ci podpowiem, nie miał kurwa siły, Energi, chęci do życia.  Na prawdę, wolę pozostać idiotą niż uchodzić za fachowca od wszystkiego i niczego w jednym. Szczególnie że chyba nie Wiesz o czym Piszesz twierdząc że łatwiej zbijac z tłuszczu, nie wiem czy sam chciałbyś być cały rok na diecie. Pozdrawiam.

    – Badurek, masz przykład na negatywne zbijanie wagi haha…

    Ps: Michał jest wyższy od Khalila, ale jest większym kurczakiem, abstrakcja :cryme: Ty chyba wyznajesz kult siłki, dlatego się tak przyjebałeś

  8. Więc widocznie jestem idiotą. Jak nie rozumiesz co miał ukazać przykład Bomby ja również rezygnuje z dalszej dyskusji, chociaż może Ci podpowiem, nie miał kurwa siły, Energi, chęci do życia.  Na prawdę, wolę pozostać idiotą niż uchodzić za fachowca od wszystkiego i niczego w jednym. Szczególnie że chyba nie Wiesz o czym Piszesz twierdząc że łatwiej zbijac z tłuszczu, nie wiem czy sam chciałbyś być cały rok na diecie. Pozdrawiam.

    – Badurek, masz przykład na negatywne zbijanie wagi haha…

    Ps: Michał jest wyższy od Khalila, ale jest większym kurczakiem, abstrakcja :cryme: Ty chyba wyznajesz kult siłki, dlatego się tak przyjebałeś

    :damjan:

  9. No jeżeli będą teraz opierać całą karierę na tym, że Michał "bez mięśni" pokonał "umięśnionego" to słabo to widzę. Przecież tu nie chodzi o to, że Michał ma zejść w dół bo ma mniejszą muskulaturę. On po prostu jest za mały na tę kategorię. Khalil tak samo jest kurczakiem w LHW a co dopiero Michał. Myślałem, że do UFC poszedł z myślą o walkach z rankingowymi zawodnikami.

    Sam, bedac fanem Michala od dosc dawna, myslalem ze jak juz zakotwiczy u wiekszego pracodawcy to pomysli o 84. Najwyrazniej jednak ani on, ani jego doswiadczony i utytulowany oboz, nie widza takiej potrzeby. Przyklady przytaczane przez Michala tez do mnie przemawiaja. Najbardziej jednak wlasciciwym jest ten, ktory Michal pominal. Zarowno Jacare jak  i Romero wygladali jakby mogli polamac Whitakera w pierwszym zwarciu. Jak bylo wszyscy wiemy.

  10. No jeżeli będą teraz opierać całą karierę na tym, że Michał "bez mięśni" pokonał "umięśnionego" to słabo to widzę. Przecież tu nie chodzi o to, że Michał ma zejść w dół bo ma mniejszą muskulaturę. On po prostu jest za mały na tę kategorię. Khalil tak samo jest kurczakiem w LHW a co dopiero Michał. Myślałem, że do UFC poszedł z myślą o walkach z rankingowymi zawodnikami.

    Paweł Kowalik zapewne odniósł się do tego w ten sposób bo przed walką temat sylwetki był drążony aż do znudzenia i w zasadzie rozumiem wszystkich tych którzy zastanawiali się czy Michał przypadkiem nie będzie bardzo odbiegał siłowo ze względu na swój niepozorny wygląd. Warto jednak zauważyć, że w tej walce jak i w każdej z poprzednich nic nie wskazywało na to by Lord odbiegał w tym aspekcie nawet wręcz przeciwnie (w walce z Januszem i z Klingerem, którzy są raczej większymi półciężkimi bronił obaleń bez żadnego problemu). Chodzi mi o to, że to jak wygląda wcale nie musi świadczyć o tym, że nie jest silny.

    PS. Cormier, Whittaker, Velasquez oni też są za mali na swoją kategorie.

  11. Sam, bedac fanem Michala od dosc dawna, myslalem ze jak juz zakotwiczy u wiekszego pracodawcy to pomysli o 84. Najwyrazniej jednak ani on, ani jego doswiadczony i utytulowany oboz, nie widza takiej potrzeby. Przyklady przytaczane przez Michala tez do mnie przemawiaja. Najbardziej jednak wlasciciwym jest ten, ktory Michal pominal. Zarowno Jacare jak  i Romero wygladali jakby mogli polamac Whitakera w pierwszym zwarciu. Jak bylo wszyscy wiemy.

    Paweł Kowalik zapewne odniósł się do tego w ten sposób bo przed walką temat sylwetki był drążony aż do znudzenia i w zasadzie rozumiem wszystkich tych którzy zastanawiali się czy Michał przypadkiem nie będzie odbiegał siłowo ze względu na swój niepozorny wygląd. Warto jednak zauważyć, że w tej walce jak i w każdej z poprzednich nic nie wskazywało na to by Lord odbiegał w tym aspekcie nawet wręcz przeciwnie (w walce z Januszem i z Klingerem, którzy są raczej większymi półciężkimi bronił obaleń bez żadnego problemu). Chodzi mi o to, że to jak wygląda wcale nie musi świadczyć o tym, że nie jest silny.

    PS. Cormier, Whittaker, Velasquez oni też są za mali na swoją kategorie.

    No dobrze Panowie ja to rozumiem, ale póki co rozmawiamy o walkach z końcówką stawki. Zobaczymy jak się to rozwinie. Może trochę źle się wyraziłem w pierwszym poście, ale podkreślam jeszcze raz, ja go nie krytykuje tylko głośno się zastanawiam nad takim rozwiązaniem. Wierzę w to, że wiedzą co robią i mam nadzieję, że będzie to działało jak najdłużej, chociaż wydaje mi się, że Michał mógłby spokojnie zejść do średniej a tam byłby naprawdę poważnym graczem.

    P.S. @Dispel proszę Cię, nie dawaj przykładów z czapy jak kolega wyżej. Trójka, którą wymieniłeś jest wybitna conajmniej w jednej płaszczyźnie. O Michale tego powiedzieć raczej nie można.

  12. No dobrze Panowie ja to rozumiem, ale póki co rozmawiamy o walkach z końcówką stawki. Zobaczymy jak się to rozwinie. Podkreślam jeszcze raz, ja go nie krytykuje tylko głośno się zastanawiam nad takim rozwiązaniem. Wierzę w to, że wiedzą co robią i mam nadzieję, że będzie to działało jak najdłużej, chociaż wydaje mi się, że Michał mógłby spokojnie zejść do średniej a tam byłby naprawdę poważnym graczem.

    Rozumiem Twój punkt widzenia, gdyby mógł zejść spokojnie do 84 bez uszczerbku na zdrowiu czując się przy tym dobrze w tej kategorii prawdopodobnie jego szanse by znacznie wzrosły. Mam jednak wrażenie, że zejście do 84 było by zbyt dużym wysiłkiem sam zawodnik wspominał, że było by ciężko i zbijanie nawet do 93 nie jest jakąś błahostką (koło 105kg na co dzień). I jak @Siedem wspomniał sam zawodnik wie lepiej w jakiej kategorii ma walczyć i w zasadzie nie ma co dalej drążyć tematu  skoro Michał wyraźnie stwierdził, że dobrze się w tej kategorii czuje i nie ma zamiaru jej zmieniać 🙂

    EDIT. co do przykładów masz rację aczkolwiek dużym atutem jest wiek Michała mając tyle lat wiedzę się chłonie jak gąbka i wierzę, że z walki na walkę będzie widać u tego zawodnika duży progres 🙂

  13. Rozumiem Twój punkt widzenia, gdyby mógł zejść spokojnie do 84 bez uszczerbku na zdrowiu czując się przy tym dobrze w tej kategorii prawdopodobnie jego szanse by wzrosły. Mam jednak wrażenie, że zejście do 84 było by zbyt dużym wysiłkiem sam zawodnik wspominał, że było by ciężko i zbijanie nawet do 93 nie jest jakąś błahostką (koło 105kg na co dzień). I jak @Siedem wspomniał sam zawodnik wie lepiej w jakiej kategorii ma walczyć i w zasadzie nie ma co dalej drążyć tematu  skoro Michał wyraźnie stwierdził, że dobrze się w tej kategorii czuje i nie ma zamiaru jej zmieniać 🙂

    A może potrzebny większy profesjonalizm na co dzień żeby nie doprowadzać się do wagi 105kg? Przecież Michał wyglada jak taki "flak" więc tam jest z czego ciąć a na pewno jest z czego zrobić lepszą formę wyjściową do cięcia 😀 zobaczymy jak się kariera rozwinie i co wyjdzie w praniu. Póki działa to tylko się cieszyć.

  14. A może potrzebny większy profesjonalizm na co dzień żeby nie doprowadzać się do wagi 105kg? Przecież Michał wyglada jak taki "flak" więc tam jest z czego ciąć a na pewno jest z czego zrobić lepszą formę wyjściową do cięcia 😀 zobaczymy jak się kariera rozwinie i co wyjdzie w praniu. Póki działa to tylko się cieszyć.

    Możliwe nie wiem jak jest z dietą u niego choć chyba jakoś bardzo się nie zapuszcza 😀 bo kiedyś wspominał, że jest jednym z tych zawodników którzy nie robią sobie jakiegoś większego roztrenowania pomiędzy walkami i jest cały czas w gazie na co wskazuje także jego częstotliwość walk.

  15. To oklepane "wygląd nie walczy" to taka półprawda. Z jednej strony fajne jest to w MMA, że nie zawsze większy wygrywa  i tacy laicy doznają olśnienia, że kto ma większy bicek wcale nie musi się przekładać na walkę.

    Natomiast, jak tak się przyjrzeć wielu walkom to…wygląd jednak często walczy. Na pęczki można podać przykładów, kiedy większy wygrywał. Z tym, że należy pamiętać, że w MMA "wygląd" nie równa się wyglądowi typowego wymuskanego goscia z siłownii, a patrzy się bardziej na gabaryty wzrost, zasięg, masę, atletyzm. A to są bardzo istotne cechy w walce.

    Także wygląd czasem walczy, czasem nie, ale jednak częściej walczy, niż nie walczy 😆

  16. Pan jest tutaj najzdrowszy na rozpisce

    Z tego co pamiętam Michał wyszedł do walki z niedowagą spowodowaną anginą, gorączką?

  17. Wypowiedź fajna, ale generalnie nie chodzi o to żeby udowadniać czy miesnie walczą czy nie walczą. Myślę, że Michał jakby chciał to spokojnie zszedłby o kat. nizej i nie byłoby to zejście ekstremalne. Wiadomo, że jednak jest to jego decyzja jak i sztabu trenerskiego. Patrząć jakkolwiek teoretycznie czy matematycznie to w niższej kategorii byłby gabarytowo akurat, a tak jest po prostu maly na swoją kategorię. Mam nadzieję, że będzie wygrywał i toczył walki (wygrane rzecz jasna) z fajnymi nazwiskami i ze bedzie cieszył jeszcze nie raz nas polskich kibicow, niezależnie od kategorii.

  18. Wygląd nie walczy ale człowiek jako zawodnik reprezentuje siebie jako firma który powinien chcieć się sprzedać w swoim najlepszym primetimie . Często się to nie przekłada ala jako współpracownik – sponsor suplementów może nie tylko podrzucić odżywki ale i zasilić nieco konto . Tak samo jest z obecnością w mediach w polskim przypadku w większości lekceważona , oczywiście nie liczę jednego wywiadu plus zdjęcia z insta przy stole z żarciem raz na jakiś czas .

  19. Mnie przekonał. Czekam na kolejne walki Michała w oktagonie UFC. LHW jest tak otwarte, że jeszcze MO zawojuje. Zrobił ze mnie believera. 🙂

  20. A może potrzebny większy profesjonalizm na co dzień żeby nie doprowadzać się do wagi 105kg? Przecież Michał wyglada jak taki "flak" więc tam jest z czego ciąć a na pewno jest z czego zrobić lepszą formę wyjściową do cięcia 😀 zobaczymy jak się kariera rozwinie i co wyjdzie w praniu. Póki działa to tylko się cieszyć.

    Możliwe nie wiem jak jest z dietą u niego choć chyba jakoś bardzo się nie zapuszcza 😀 bo kiedyś wspominał, że jest jednym z tych zawodników którzy nie robią sobie jakiegoś większego roztrenowania pomiędzy walkami i jest cały czas w gazie na co wskazuje także jego częstotliwość walk.

    Aspekt wyłącznie fizyczny.

    KLUCZEM W MMA jest maksimum siły przy minimum zużycia tlenu. \Czyli być jak najsilniejszym ale żeby organizm miał jak najmniej komórek mięśniowych do natlenienia= Cain. Lub tak rozwinięty aparat tlenowy i układ krążenia by natlenić duża ilość komórek mięśniowych która daje maksimum siły = Brock Lesnar.

    To wszystko się sprawdza gdy walczymy długo. Bo może być jeszcze przykład Ngannou który opiszemy po 20tym

  21. Pierdolenie to jest niestety. To, że Oleksiejczuk wygrał pomimo bardzo słabej sylwetki nie oznacza, że słaba sylwetka kiedykolwiek komuś pomogła. Po prostu jego rywal nie potrafił wykorzystać swojej oczywistej przewagi fizycznej, ponieważ patrząc przez pryzmat samych umiejętności, jest znacznie słabszym zawodnikiem. Mówiąc szczerze – nie sądziłem, że aż o tyle słabszym, ale w tym miejscu to tylko chylę czoła przed Lordem, bo pokazał świetnego skilla i świetną taktykę.

    Wracając do jego formy – na pewno brak dużej masy mięśniowej korzystnie wpływa na jego kondycję i domyślam się, że większość typów w kategorii półciężkiej mógłby zajechać kondycyjnie. Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będzie miał nawet okazji tego zrobić, ponieważ zostanie stłamszony i spędzi całą walkę na plecach. Nie oszukujmy się, ale jeśli ktoś o gabarycie Janka, Glovera czy Cirkunova będzie miał ochotę go uwalić na glebę i zależeć to po prostu to zrobi, nie ma kurwa cudów. Rountree nie zrobił tego tylko i wyłącznie dlatego, że nie umie tego robić i chyba co do tego nie ma wątpliwości.

    @TYTUS podałeś przykład Caina, ale ten gość to jest ewenement. Podobnie jak Rampage. Wystarczy spojrzeć na te gigantyczne szczęki. Same ich łby ważą po 30 kg. To są ludzie tak kurewsko grubej kości, że ich przypadki wymykają się wszelkiej logice – mogą być silni jak sam skurwysyn nie posiadając mięśni, mogą ważyć 110 kg i wyglądać na 95. Z tym że Michał Oleksiejczuk nie jest tego typu człowiekiem i to widać na pierwszy rzut oka. Ja nie mam najmniejszych wątpliwości, że to jest facet, który powinien walczyć w 84 max. Teraz wniósł na wagę 92 kg, do zrzucenia z samego sadła ma spokojnie 5-6 kg i dalej nie będzie wyżyłowany, do tego może bardzo delikatnie przyciąć i hop – 84 wchodzi jak złoto. Kondycja będzie jeszcze lepsza, przewaga siłowa rywali – nie tak drastyczna.

    SPOILER
    A teraz sobie wyobrażasz Rockholda, Jacare czy Brancha i myślisz : jakie kurwa 84? Do 77 go! Ale nie będę się już zapędzał[SPOILER]Darren Till, który wg internetów jest tego samego wzrostu co Michał, przed walką z Kowbojem w kategorii 77 ważył 90 kg. Daniel Cormier przed walką z Jonem Jonesem ważył 106 kg. Nie wciskam nikomu na siłę ekstremalnego cięcia wagi, tylko mówię, jak to wygląda. Pod rozwagę.

  22. Pierdolenie to jest niestety. To, że Oleksiejczuk wygrał pomimo bardzo słabej sylwetki nie oznacza, że słaba sylwetka kiedykolwiek komuś pomogła. Po prostu jego rywal nie potrafił wykorzystać swojej oczywistej przewagi fizycznej, ponieważ patrząc przez pryzmat samych umiejętności, jest znacznie słabszym zawodnikiem. Mówiąc szczerze – nie sądziłem, że aż o tyle słabszym, ale w tym miejscu to tylko chylę czoła przed Lordem, bo pokazał świetnego skilla i świetną taktykę.

    Wracając do jego formy – na pewno brak dużej masy mięśniowej korzystnie wpływa na jego kondycję i domyślam się, że większość typów w kategorii półciężkiej mógłby zajechać kondycyjnie. Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będzie miał nawet okazji tego zrobić, ponieważ zostanie stłamszony i spędzi całą walkę na plecach. Nie oszukujmy się, ale jeśli ktoś o gabarycie Janka, Glovera czy Cirkunova będzie miał ochotę go uwalić na glebę i zależeć to po prostu to zrobi, nie ma kurwa cudów. Rountree nie zrobił tego tylko i wyłącznie dlatego, że nie umie tego robić i chyba co do tego nie ma wątpliwości.

    @TYTUS podałeś przykład Caina, ale ten gość to jest ewenement. Podobnie jak Rampage. Wystarczy spojrzeć na te gigantyczne szczęki. Same ich łby ważą po 30 kg. To są ludzie tak kurewsko grubej kości, że ich przypadki wymykają się wszelkiej logice – mogą być silni jak sam skurwysyn nie posiadając mięśni, mogą ważyć 110 kg i wyglądać na 95. Z tym że Michał Oleksiejczuk nie jest tego typu człowiekiem i to widać na pierwszy rzut oka. Ja nie mam najmniejszych wątpliwości, że to jest facet, który powinien walczyć w 84 max. Teraz wniósł na wagę 92 kg, do zrzucenia z samego sadła ma spokojnie 5-6 kg i dalej nie będzie wyżyłowany, do tego może bardzo delikatnie przyciąć i hop – 84 wchodzi jak złoto. Kondycja będzie jeszcze lepsza, przewaga siłowa rywali – nie tak drastyczna.

    SPOILER
    A teraz sobie wyobrażasz Rockholda, Jacare czy Brancha i myślisz : jakie kurwa 84? Do 77 go! Ale nie będę się już zapędzał[SPOILER]Darren Till, który wg internetów jest tego samego wzrostu co Michał, przed walką z Kowbojem w kategorii 77 ważył 90 kg. Daniel Cormier przed walką z Jonem Jonesem ważył 106 kg. Nie wciskam nikomu na siłę ekstremalnego cięcia wagi, tylko mówię, jak to wygląda. Pod rozwagę.

    o widze znawce mamy XDD

    Whittaker pewnie tez do 84 musi wrocic, bo przeciez maly jest

  23. Dla mnie nie wygląda tak źle, po prostu jak zwyczajny facet, co to lubi sobie czasami amatorsko potrenować na siłce. Przynajmniej nie musi leżeć  przed walką poobwijany w koce i płakać przy ścinaniu, skoro praktycznie chodzi w tej wadze na co dzień.

  24. o widze znawce mamy XDD

    Whittaker pewnie tez do 84 musi wrocic, bo przeciez maly jest

    Nie wiem czy wiesz, ale tym komentarzem skompromitowałeś się doszczętnie. Usuń, udajmy że tego nie było, będzie dobrze 😉

  25. @respect, @Hefaner  szczerze mowiac nie bardzo pamietam aby po Smashes czy debiucie z Bradleyem Scottem ktos mowil o Robercie jako o jakims stojkowym geniuszu, raczej o mlodym zawodniku majacym swietne perspektywy na rozwoj. Byl wowczas w wieku Michala, a warto przypomniec, ze Oleksiejczuk rowniez otrzymal swego czasu propozycje udzialu w TUF. Dlatego wcale nie uwazam, ze przyklad Wittakera jest z czapy, bo nie mowimy o Reaperze z 2017, pogromcy Jacare i Romero, choc sam o tym wspomnialem w kontekscie atletycznej budowy, ale raczej o debiutancie sprzed 5 lat., bo Michal jest w tej chwili dokladnie w tym samym miejscu.

  26. @respect, @Hefaner  szczerze mowiac nie bardzo pamietam aby po Smashes czy debiucie z Bradleyem Scottem ktos mowil o Robercie jako o jakims stojkowym geniuszu, raczej o mlodym zawodniku majacym swietne perspektywy na rozwoj. Byl wowczas w wieku Michala, a warto przypomniec, ze Oleksiejczuk rowniez otrzymal swego czasu propozycje udzialu w TUF. Dlatego wcale nie uwazam, ze przyklad Wittakera jest z czapy, bo nie mowimy o Reaperze z 2017, pogromcy Jacare i Romero, choc sam o tym wspomnialem w kontekscie atletycznej budowy, ale raczej o debiutancie sprzed 5 lat., bo Michal jest w tej chwili dokladnie w tym samym miejscu.

    Tylko że za małolata Robert walczył w 77 (co jednak było przegięciem biorąc pod uwagę jego muskulaturę), a Michał walczy w 93. Przypominam, że panowie są tego samego wzrostu.

  27. Dlatego Kowalik jest słaby i nie chce wystąpić w MMA Miszczu z Durniatem, bo jego mięsień piwny jest tak samo rozwinięty jak uda Jaglaka.

  28. Skończyłem czytać komentarze na tym jak @respect dokonał doszczętnego samozaorania. Najpierw stwierdził ze przykład bomby chujowy bo bomba jest słaby po czym stwierdził ze przykład dc czy whittakera jest chujowy bo oni są dobrzy. Brzmi logicznie.

  29. Nie wiem czy wiesz, ale tym komentarzem skompromitowałeś się doszczętnie. Usuń, udajmy że tego nie było, będzie dobrze 😉

    Ten baran do tej pory mysli do czego pijesz i gdzie sie zajebal…

  30. Ten baran do tej pory mysli do czego pijesz i gdzie sie zajebal…

    Kurwa odkąd go ignoruje często zastanawiam się o co chodzi… . Ale wreszcie odkryłem przycisk show content ukryty czy coś w ten deseń 😀

    Chociaż nie, nie chciałem tego widzieć 😀

    Mam też pytanie, on moje posty widzi?

  31. No tak, żmija sam jest jedną z najmniej umięśnionych osób w świecie MMA, to będzie gadał takie rzeczy. Niech on się nie rozpędza że swoimi teoriami z dupy, też cieszę się ze zwycięstwa ale pozostańmy na ziemi. Raz to ten zawodnik jest wyraźnie za mały na LHW, dwa – zdecydowanie mięśnie też walczą, to przez ich nadmiar Khalil głównie przegrał. Nie chcę umniejszać zwycięstwa Oleksiejczuka, ale taka jest prawda, że nie tyle on błyszczał, co Khalil się głupio wyprztykał I spompował. Plan taktyczny zrealizowany, fajerwerków nie było.

    Bardziej mam na myśli to że nie wszystkim zbijanie wychodzi na dobre

    To swoją drogą, bo każdy ma inny organizm, ale przede wszystkim nie każdy UMIE zbijać wagę. To umiejętność jak każda inna, można ją wyćwiczyć jak wiele innych. Bomby, badurki i inne amatory natomiast tego wcześniej  nie ćwiczyły, tylko nagle z kapelusza chcieli robić wagę, spodziewając się cudów

  32. Kurwa odkąd go ignoruje często zastanawiam się o co chodzi… . Ale wreszcie odkryłem przycisk show content ukryty czy coś w ten deseń 😀

    Chociaż nie, nie chciałem tego widzieć 😀

    Mam też pytanie, on moje posty widzi?

    Pewnie tak. Tylko Ty jego nie widzisz:lol: