Organizacja ONE Championship po tragicznym wydarzeniu jakim była śmierć zawodnika – Yang Jian Binga (o czym pisaliśmy tutaj) zmienia program ważenia. Idąc jeszcze dalej niż USADA która zakazała rehydracji przy pomocy kroplówek, ONE planuje całkowicie zakazać ścinania kilogramów poprzez odwadnianie co też było bezpośrednią przyczyną zgonu zawodnika przed ostatnią galą ONE na Filipinach. Głównym założeniem programu jest to aby zawodnicy walczyli w wadze zbliżonej do codziennej (poza walką) a nowy system zakłada możliwość kontrolowania wagi zawodnika nawet na 3 godziny przed walką.

Jak stwierdził prezez federacji, Victor Cui:

„ONE Championship utorowało drogę do MMA w Azji i zawsze byliśmy w czołówce innowacji w sporcie. Poprzez zakaz cięcia wagi przez odwodnienie, jesteśmy liderem w skali globalnej na podwyższone standardy bezpieczeństwa dla profesjonalnych sportowców MMA. Wierzymy, że dzięki realizacji nowego programu ważenia, nasi zawodnicy będą mieli bezpieczniejsze i zdrowsze życie wewnątrz i na zewnątrz klatki. Zapraszam dwie inne światowe organizacje MMA, UFC, Bellator aby poszły w nasze ślady, aby chronić zawodników i wyeliminować proces cięcia wagi przez odwodnienie”

Wiceprezes ONE i doświadczony zawodnik MMA, Rich Franklin dodał:

„Dziś jestem dumny, że byłem zaangażowany w opracowanie nowego programu ważenia dla zawodników ONE. Jako były mistrz, zbijałem wagę przez odwodnienie niezliczoną ilość razy i wiem z pierwszej ręki, jak to wpływa na sportowca fizycznie. Doskonale rozumiem znaczenie bezpieczeństwa i chęć konkurencji zawodników na najwyższym poziomie MMA i po zapoznaniu się z nowymi przepisami oraz zasadami regulującymi procedury ważenia i zakontraktowane limity wagowe, ten nowy program umożliwia jedno i drugie naszym sportowcom”

Nowy program wchodzi w życie już od stycznia 2016 i obejmować ma wszystkich zawodników występujących pod szyldem ONE Championship. Poniżej tłumaczenie ogólnych zasad nowego programu przedstawionych wczoraj przez organizację:

1. Zawodnicy muszą regularnie przedstawiać aktualną masę ciała i dzienny trening mający wpływ na regulację wagi. Sportowcy będą wprowadzać i śledzić ich codzienną wagę online za pośrednictwem dedykowanego portalu internetowego. Sportowcy mogą podawać wagę raz w tygodniu ale musi ona zawierać wartości z każdego dnia.

2. Zawodnicy będą przypisani do ich kategorii wagowej na podstawie zebranych danych i losowego kontrolowania wagi. Zawodnicy nie mogą zmienić kategorii, gdy do dnia gali zostało mniej niż 8 tygodni.

3. Na tydzień przed walką, waga zawodnika jest sprawdzana codziennie. Ciężar właściwy moczu będzie sprawdzany dzień po przybyciu zawodnika i 3 godziny przed galą. Sportowcy muszą mieścić się w swojej kategorii wagowej i przechodzą szczegółowe testy nawodnienia cały tydzień i do 3 godzin przed rozpoczęciem imprezy. Jeśli zawodnik nie wykona limitu lub obleje test – zostaje zdyskwalifikowany. Lekarze mogą żądać dodatkowych badań według własnego uznania.

4. Waga umowna (catchweight) jest dozwolona. Jednak cięższy zawodnik nie może przekroczyć 105% wagi lżejszego przeciwnika.

5. ONE przeprowadzi wyrywkowe kontrole wagi dla zawodników, według własnego uznania.

6. Zawodnicy mogą wnioskować o zmianę kategorii wagowej poza 8 tygodniowym okresem zakazu i muszą mieścić się w ich nowym, pożądanym limicie. Dodatkowo, zawodnicy muszą przejść specjalistyczne badanie moczu, gdy ich waga mieści się w granicach nowej, wnioskowanej kategorii wagowej. Lekarze ONE mogą zażądać dodatkowych badań w celu określenia wartości spadku masy ciała dozwolonej w określonym czasie.

7. Zastosowanie kroplówki w celu ponownego nawadniania nie będzie dozwolone.

 Nadmiar i ograniczenia redukcji masy ciała:

3 tygodnie do walki: Sportowiec musi mieścić się w umownej kategorii wagowej

4 tygodnie: 1,5% dozwolonej nadwagi

5 tygodni: 3%

6 tygodni: 4,5%

7 tygodni: 6%

8 tygodni: 6% maksimum dozwolonej nadwagi.

(Główny Lekarz organizacji ONE może zatwierdzić do +/- 0,5% maksymalnego błędu w każdym cotygodniowym ważeniu)

43 KOMENTARZE

  1. Chyba za ostro chcą podejść do tematu. Mam wrażenie, że odstraszą potencjalne gwiazdy, zamiast je sprowadzać…

  2. Drastyczne cięcie wagi to gorsza sprawa niż koks! I większe oszustwo ! Kto bardziej zaryzykuje własnym zdrowiem ten jest na górze w walce. Stop cięciu wagi

  3. Plan jest ambitny, zobaczymy jak się to sprawdzi w rzeczywistości, bo mam wrażenie, że mogą mieć przez to sporo kłopotów organizacyjnych.

  4. Jestem ciekaw efektów i realizacji. Ciekawe przedsięwzięcie. Skoro decydujemy się na walkę koksem, konsekwentnie dążmy do wykluczenia patologii związanych z katorżniczym ścinaniem wagi.

  5. Mocno wjechali w temat, zasady są mega restrykcyjne, jeśli zawodnicy będą ich przestrzegać zgodnie z założeniami to dobrze wpłynie na ich zdrowie ale teraz może się zacząć jakieś zamieszanie kto w jakiej kategorii walczy. Poza tym moim zdaniem cięcie np. 3 kg to nie jest jakaś tragedia a tu 3 tygodnie przed walką musi być już limit zrobiony. No zobaczymy jak to wyjdzie.

  6. Ciekawe czy posiadacze pasów zmieszczą się w swoich kategoriach wagowych. Krok w dobrą stronę, ale początkowo zamieszanie będzie straszne.

  7. Jakby wszystkie organizacje zdecydowały się na taki ruch trzeba by było wtedy pomyśleć nad stworzeniem kategorii pomiędzy półciężką a ciężką ze względu na duży rozstrzał wagowy pomiędzy kategoriami.

  8. Zobaczymy jak będzie się to sprawdzać. Ta sytuacja pokazuje, jaką korzyścią dla MMA jest to, że nie ma żadnego globalnego ciala nadzorczego nad dyscypliną. Organizator jest bezpośrednio odpowiedzialny za swą organizację, zatem w jego interesie jest wdrożenie pozytywnych zmian jak najszybcie – co widzimy w przypadku ONE. Drugą ważną rzeczą jest to, że właśnie takie prywatne inicjatywy są dużo szybsze niż te, które miałyby wyjść spod ręki zbiurokratyzowanych związków. W końcu nawet w przypadku nowej polityki antydopingowej UFC inicjatorem była organizacja, a nie Komisje Stanowe.

  9. Bardzo radykalnie chcą rozwiązać sprawę. Interesujące jest czy i jak im się to uda. Fajny eksperyment, może UFC coś podłapie 😎

  10. Długo czekałem na taką zmianę, nie spodziewałem się aż tak ostrej polityki. Nic tylko przyklasnąć. :applause::applause::applause:

  11. Jakby wszystkie organizacje zdecydowały się na taki ruch trzeba by było wtedy pomyśleć nad stworzeniem kategorii pomiędzy półciężką a ciężką ze względu na duży rozstrzał wagowy pomiędzy kategoriami.

    o tym było już dawno, ale pomyśl ze strony promocji jak to wygląda – HW jest biedne jak sam skuhhhwysyn, a co dopiero rozbijać to jeszcze na inną kategorie wagową.

  12. o tym było już dawno, ale pomyśl ze strony promocji jak to wygląda – HW jest biedne jak sam skuhhhwysyn, a co dopiero rozbijać to jeszcze na inną kategorie wagową.

    Predzej rozbiłoby LHW. AJ, JJ, GUS musieliby pojsc np. do junior ciezkiej, gdzie biliby sie zawodnicy wazacy na codzien ok. 100 kg.

  13. Świetny ruch, już od dawna postulowałem zniesienie i zakazanie ścinania. Niech każdy walczy w swojej kategorii i będzie git. Trzymam kciuki za powodzenia tego ambitnego planu, jak się uda, to może UFC pójdzie ta drogą.

  14. Bardzo dobry ruch, może bardzo radykalnie podeszli do sprawy ale zdrowie zawodników musi być najważniejsze. Chore jest, ze zawodnik ważący na co dzień 85 kg, ścina wagę i walczy w 77… Dozwolonym limitem powinno być ścięcie ok 5 kg, a nie po 12,15.. Zobaczymy jak to wszystko sie rozwinie.

  15. Będzie to ciężkie do zrealizowania i napewno musi ewoluować . Wtedy Conor walczyłby w jednej wadze z Conditem i Lawlerem

  16. Jestem chyba nostradamusem 😀 A ile było tekstów, że to nierealne i nikt nie pójdzie nigdy tą drogą…Teraz czekam na podobne restrykcje w kwestii dopingu i ten sport stawać się będzie coraz bardziej tym co powinien być, ale nie do końca póki co jest jest. Kilka spraw jak limity dywizji, a faktyczne waga zawodników i doping zniekształca się jego prawdziwość. Nie mówiąc dosadniej, że to po prostu oszustwo dla wielu widzów 😉 Cieszę się, że ktoś myśli podobnie w końcu, choć do uznania tego za standard daleko, z testami dopingowymi tym bardziej, bo to chyba dużo droższy problem dla organizacji….

  17. Sporo osób będzie musiało przejść wagę w górę. Ciekawe co na to nasz Michał Pasternak. Czy też wróci do półciężkiej. Waga sprawdzana 3 godziny przed walką, myślę że sporo walk przez niezrobienie wagi się nie odbędzie. Ja bym zostawił tak jak jest. Poza tym.. te kontrole wagi online… przecież wszyscy będą zawsze szukali sposobu żeby jakoś oszukać

  18. Gdyby to pykło to np duży półciężki szedł by do półciężkiej bo są tam ziomeczki które tną z 93 kg… Takie posunięcie to calkowita zmiana nazwisk w dywizjach o co najmniej wagę wyżej:D

  19. Ciekawy ruch, zobaczymy jak się przyjmie i jak szybko znajdą się zawodnicy, którzy mimo wszystko będą oszukiwać. Ciekawe czy bardzo niskie wagi, jak musza, taką zmianę zasad przetrwają. Czy w ogóle istnieją mężczyźni, którzy naturalnie ważą tyle co 12-letni, dobrze odżywiony dzieciak? 😀

  20. Nie spodziewalem sie takiego kalibru "zmian" – mimo, ze sam mialem podobne postulaty – ciekawe jak to bedzie wygladac w praktyce? Moze sie to udac.

    Jeszcze bardziej ciekawi mnie jak do takich dodatkowych restrykcji i regulaminow maja sie ci ktorzy lubi sie dzielic na tych z "prawa" i "lewa". Prawackie to czy lewackie w koncu?

  21. przecież wszyscy będą zawsze szukali sposobu żeby jakoś oszukać

    Więc będą wypadać, a pozostaną ci honorowi i chcący walczyć wg zasad fair play 😉 Tak jak oszukańców w walce nikt nie lubi, ściemniających, że dostali, gdy tak nie jest. Tak samo tępić się powinno oszukańców przed walką.

    A tymczasem Wesołych Świąt życzę i spadam 🙂

  22. I bardzo dobrze, że się biorą za wagę zawodników, akurat trochę mi się nie podoba ten ich sposób, potrzeba dopracowania, ale i tak to jest ruch w lepsze.

  23. to jeszcze gorzej będzie dla nich bo będą chodzić niedożywieni odwodnieni przez cały okres przygotowawczy…

    Lepiej będzie jednak walczyć w wadze, w której się czują dobrze i mogą jeść i trenować. Po prostu.

  24. chujnia, cięcie wagi to część sportów walki od zawsze

    narastają też pytania co zrobić np z takim Hendricksem jeżeli takie przepisy weszły by do UFC i takich zawodników jest wielu co rosną jak świniaki poza zawodami

    myśle że nikt nie będzie chciał przechodzić wyżej tylko będą miały miejsce jeszcze większe patologie jak jakieś cięcie ostre odrazu na początkach przygotowań albo jeszcze jakiś inny rodzaj dopingu wejdzie w gre

  25. Jeszcze bardziej ciekawi mnie jak do takich dodatkowych restrykcji i regulaminow maja sie ci ktorzy lubi sie dzielic na tych z "prawa" i "lewa". Prawackie to czy lewackie w koncu?

    Lewackie w ch*j, Panie! Lewak, lewacki, lewactwo to moje ulubione słowo ostatnio. Zwłaszcza, że z punktu widzenia skrajnego liberała i człowieka o obrzydliwych poglądach lewackie jest w zasadzie wszystko – lewakiem jawi się nawet Grzegorz Braun. Zatem słowo "lewacki" i wszystkie jego odmiany są równie wszechstronne co słowo "kurwa", a przy tym nie są tak wulgarne, i można nimi rzucać na lewo i… lewo:))

  26. Uważam, że cała koncepcja jest dość ciekawa, lecz niestety jestem średnio w stanie sobie to wyobrazić. Swoją drogą wątpie, że UFC czy Bellator pójdą tą samą drogą

  27. Teraz ja widze to z dwóch stron:

    a) zbijanie wagi to był prawdziwy test dla zawodnika, czy jest odpowiednio zmotywowany, czy jest silny psychicznie.

    b)Szkodliwe dla zdrowia z przyczyn nadmiernego odwadniania.

    Uważam, że to co robi ONE jest przesadą, testy mogłyby się rozpocząć np 2 tygodnie przed walką i ta waga miałaby być taka sama cały czas do pojedynku (raczej nikt 2 tygodnie nie da rady na odwodnieniu)

    Inna sprawa to ważyć zawodników regularnie raz na tydzień poza okresem przygotowawczym i zrobić, że np maksymalnie mogą zejść z 10% wagi.

  28. Przestawilem kiedys taki pomysl na forum za co zostalem bardzo skrytykowany ale jak widac moze stac sie to faktem. Tak jak uwalazaem wtedy kiedy tpo pisa;em a bylo to dawno tak uwazam teraz

  29. Zawsze chciałem doczekać czasów kiedy do klatki wejdą zawodnicy nie przekraczający limitu danej kategorii wagowej, dla których dana kategoria wagowa to po prostu ich naturalna waga. Pamietam początki mojego zainteresowania mma, nie wiedziałem o robieniu wagi i zawsze dziwiłem się jak to możliwe że koleś niby ważący tyle samo co ja (83kg) jest ode mnie dwa razy większy 😉

  30. Szkoda, że sie chłopak musiał przekręcić, żeby do tego doszło. W UFC pewnie byłoby to samo gdyby ktoś wykitował.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.