Melvin Guillard dla UFC.com:

Moje dwie ostatnie walki źle na mnie wpłyneły. Dopiero co zmarł mój ojciec, więc nie bardzo myślałem o walczeniu, moje serce nie było tam gdzie powinno ale chce tam być z powrotem. Teraz wróciłem i jestem gotowy. Porażka jakiej doznałem w walce z Clementim, nie mogę na niej bazować żeby móc powiedzieć że Rich jest lepszym fighterem ode mnie, ponieważ gdyby to była walka uliczna to bym mu wpierdolił. Ale teraz mam to już za sobą, jestem dojrzalszy. Nie obchodzi mnie to. Chce być po prostu lepszy i dostać rewanż z nim na ringu a później to po prostu zostawię. Chce być po prostu legendą w tym sporcie, chce być mistrzem, i chce być w Hall of Fame UFC. Tu nie chodzi już o pieniądze. Walczyć żeby żyć, Walczyć żeby przeżyć, teraz chodzi o coś innego. Teraz to ma być zabawa, więc teraz to co muszę zrobić to znowu czerpać radość z tego i wygrywać walki.

Trochę Melvin poleciał z fantazją 🙂 Chce być legendą? LoL

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.