Marcin Bandel (18-6) przegrywa sobotnią walkę w Szwecji o mistrzowski pas w kategorii półśredniej największej szwedzkiej organizacji Superior Challange. Na osiemnastej gali tej organizacji lepszym na pełnym dystansie okazał się David Bielkheden (26-12).

Niemalże cała walka toczyła się w stójce – w pierwszej rundzie mistrz organizacji Superior starał się trzymać na dystans bardziej eksplozywnego Bombę. Podobny przebieg miała runda numer dwa, jednak od połowy rundy Szwed łapał klincz przy siatce, skąd wsadzał pojedyncze ciosy. Dopiero w trzeciej odsłonie, a właściwie już pod sam koniec pojedynku zawodnik gospodarzy przeniósł walkę na ziemię, czym przypieczętował swoje zwycięstwo.

15 KOMENTARZE

  1. Szkoda Marcina, ostatnio miał dobrą passę i mocną wygraną nad Agaevem. Oby wrócił silniejszy

    Dobrą passę na weekendowych przeciwnikach.

  2. Dobrą passę na weekendowych przeciwnikach.

    Agaev to nie jest weekendowy przeciwnik, wcześniej wygrał też z Leboutem, tyle że sędziowie dali remis (sam Lebout pisał że powinien przegrać, 3 rundy w dupe i jeden knockdown)

  3. Agaev to nie jest weekendowy przeciwnik, wcześniej wygrał też z Leboutem, tyle że sędziowie dali remis (sam Lebout pisał że powinien przegrać, 3 rundy w dupe i jeden knockdown)

    Już przytaczam jego walki po zwolnieniu z UFC:

    7 walk chronologicznie od zwolnienia:

    Wygrana – MIROSLAV VACEK 9-9 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 9-11)

    Wygrana – TOMAS KUZELA 24-19 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 25-21)

    Wygrana – ARBER MURATI 7-4 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 10-6)

    Przegrana – ALLAN ZUNIGA 10-0 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 13-1) – nabity bilans na średnich przeciwnikach, uczestniczył w TUFie, gdzie przegrał przez suba, ale dostał szanse w UFC no i znowu przegrał

    Wygrana – AMIR SHEIKH HOSSEINI 0-5 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 0-9)

    Remis – MICKAEL LEBOUT 16-7 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 18-9) na polskim podwórku kocur, potem weryfikacja w UFC(mocno trzymałem kciuki za wygrane), ale mimo wszystko solidny średniak

    Wygrana – SELIM AGAEV 10-3 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 12-5) to jest ruski, który zawsze będzie groźny

    Przegrana – DAVID BIELKHEDEN 25-12 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 26-12) i tu bardzo mocny sprawdzian dla Marcina, niestety przegrany

    Trochę się czepiam tych przeciwników Marcina, bo bardzo liczyłem na niego i jak przyszło walczyć z mocnymi zawodnikami w UFC, to Bomba stał się niewypałem, może stres, a może to właśnie nieodpowiednio dobierani przeciwnicy przed UFC, po UFC też nagle podbudowanie rekordu na słabych przeciwnikach, żeby po kilku walkach dopiero z lepszymi zawalczyć.

    Niech już nawet Marcin przegrywa, ale niech to robi z mocnymi przeciwnikami, przynajmniej nabiera wtedy doświadczenia. Te 3 ostatnie walki solidne, ale to za mało jak na 7 walk po UFC.

  4. Marcin mówił o powrocie do UFC ale umówmy się, UFC nie jest dla każdego tym bardziej jak już raz się z niego wyleciało. Jest tyle organizacji na rynku mma, że każdy znajdzie sobie miejsce.

  5. Marcin mówił o powrocie do UFC ale umówmy się, UFC nie jest dla każdego tym bardziej jak już raz się z niego wyleciało. Jest tyle organizacji na rynku mma, że każdy znajdzie sobie miejsce.

    Mało istotne, ale Marcin mówił właśnie że nie chce wracać do UFC póki co i ma inne priorytety 😉

  6. Mało istotne, ale Marcin mówił właśnie że nie chce wracać do UFC póki co i ma inne priorytety 😉

    Cytuję od konkurencji: "Była szansa żebym to wygrał, a wg mojego managera, gdybym zwyciężyłbym, wówczas mógłbym wrócić do UFC"

  7. Wygrana – SELIM AGAEV 10-3 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 12-5) to jest ruski, który zawsze będzie groźny

    Nie wiem kto stworzył ten mit, że to groźny rywal, ale wystarczy spojrzeć na jego dokonania: wygrana z Niemcem Kapranovem to najlepszy skalp jaki posiadł. Z wszystkimi poważniejszymi rywalami przegrywał przed czasem, tylko z Bandlem dociągnął do decyzji. Wiadomo, na tle dotychczasowych zwycięstw Marcina taki rywal będzie wyglądał w miarę solidnie, ale… bądźmy poważni. 😉

    Przegrana – DAVID BIELKHEDEN 25-12 przed pojedynkiem z Marcinem (aktualnie 26-12) i tu bardzo mocny sprawdzian dla Marcina, niestety przegrany

    To akurat prawda, Bielkheden to solidna firma biorąc pod uwagę wyłącznie europejskie podwórko. W sumie brawa za odważną decyzję, bo od początku do końca nie był faworytem. Ogólnie spotkałem się gdzieś z wypowiedzią, że po tej wygranej odezwałoby się UFC, bo Superior to uznana marka w świecie. Ustalmy fakty – to takie szwedzkie FEN i nic poza tym. 😆

  8. Nie wiem kto stworzył ten mit, że to groźny rywal, ale wystarczy spojrzeć na jego dokonania: wygrana z Niemcem Kapranovem to najlepszy skalp jaki posiadł. Z wszystkimi poważniejszymi rywalami przegrywał przed czasem, tylko z Bandlem dociągnął do decyzji. Wiadomo, na tle dotychczasowych zwycięstw Marcina taki rywal będzie wyglądał w miarę solidnie, ale… bądźmy poważni. 😉

    To akurat prawda, Bielkheden to solidna firma biorąc pod uwagę wyłącznie europejskie podwórko. W sumie brawa za odważną decyzję, bo od początku do końca nie był faworytem. Ogólnie spotkałem się gdzieś z wypowiedzią, że po tej wygranej odezwałoby się UFC, bo Superior to uznana marka w świecie. Ustalmy fakty – to takie szwedzkie FEN i nic poza tym. 😆

    Miałem dopisane dalej …, który zawsze będzie groźny, ale patrząc na bilans do walki z Marcinem to dupy nie urywa- no ale chyba skasowałem ten fragment 😀

  9. Dobrą passę na weekendowych przeciwnikach.

    Wiesz co to jest takie dopierdalanie się z zasady "a czemu nie " . Za chwilę się okaże że kto nie jest w UFC to jest weekendowym przeciwnikiem 🙂 a nawet jak ktoś stamtąd wyleci to jest zweryfikowanym ogórem . Zawodnik z ACB wygrywający z naszym jest dzikiem przegrywając jest zweryfikowanym przeciętniakiem . Zawodnik debiutant jest ogórem , z minusowymi "win" jest weekendowym przeciwnikiem itp. itd. Nawet Janek przeszedł z drogi od dzika do przeciętniaka ponownie do dzika . A z pozostałymi Polakami poza UFC przegrywają tylko ogórki :))))) Żeby nie było nie dopierdalam się 😉 #cohoneslogic

  10. Mało istotne, ale Marcin mówił właśnie że nie chce wracać do UFC póki co i ma inne priorytety 😉

    Tylko debil by nie chcial wracac do UFC. Oczywiscie mowie o zawodnikach ktorzy po zwolnieniu z UFC bija sie za drobne a tam za 1 walke dostal tyle co przez 3/4 kariery obijajac ogorasow na remizach w szkopach.

  11. Tylko debil by nie chcial wracac do UFC. Oczywiscie mowie o zawodnikach ktorzy po zwolnieniu z UFC bija sie za drobne a tam za 1 walke dostal tyle co przez 3/4 kariery obijajac ogorasow na remizach w szkopach.

    Czy ja wiem czy czasem nie przesadzasz? Z tego co się oriętuje to początkujący zawodnik na dobrej gali w Niemczech może liczyć na 2-3k euro, Marcin w jakimś wywiadzie mówił że na Zachodzie " dobrze sypią " więc myślę że te 7-10k euro za walke spokojnie wyciąga

  12. Czy ja wiem czy czasem nie przesadzasz? Z tego co się oriętuje to początkujący zawodnik na dobrej gali w Niemczech może liczyć na 2-3k euro, Marcin w jakimś wywiadzie mówił że na Zachodzie " dobrze sypią " więc myślę że te 7-10k euro za walke spokojnie wyciąga

    Ze niby dostawal 10 tys za walke w szkopach? No prosze Cie… Nie te budzety i nie te organizacje.

Comments are closed.