Borys Mańkowski

Minęło już trochę czasu, ale wciąż słychać echa gali KSW 27: Cage Time, która była bez wątpienia bardzo ważnym wydarzeniem w dziesięcioletniej historii Konfrontacji. Pierwszy raz na numerowanej gali pojawiła się klatka, dwa starcia o pas, 500. runda – to tylko niektóre fakty z ostatniej odsłony największej polskiej organizacji. Więcej ciekawostek i danych możecie przeczytać wewnątrz tego tekstu.

Ogółem

Na KSW 27: Cage Time fani największej polskiej organizacji mieli okazję zobaczyć po raz pierwszy na numerowanej gali (i drugi w historii) klatkę zamiast ringu.

KSW 27: Cage Time była dopiero szóstą galą Konfrontacji, na której nie padł ani jeden nokaut.

Tylko na dziewięciu galach polskiej organizacji widzowie mogli zobaczyć pięć i więcej poddań. W tej klasyfikacji prowadzą ex aequo KSW 2 i 8, na których aż siedmiu zawodników zmuszonych było do odklepania techniki kończącej.

Wszystkie walki trwały łącznie godzinę, 22 minuty i 30 sekund. Spośród kart, na których było zestawionych dziewięć pojedynków, ta z 17 maja była najdłuższą.

KSW po raz jedenasty rozdało bonusy po gali. „Walką wieczoru” zostało starcie pomiędzy Asłambekiem Saidowem a Borysem Mańkowskim. Dla Czeczena jest to już trzecie wyróżnienie, natomiast „Diabeł Tasmański” otrzymał dodatkową nagrodę po raz drugi.

Po raz pierwszy w historii KSW organizacja zdecydowała się przyznać dwa bonusy za poddanie (z powodu braku nokautów na gali). Po raz czwarty już tego typu wyróżnienie zdobył Mamed Chalidow. Zawodnik Arrachionu prowadzi w kategorii dodatkowych nagród po gali z wynikiem pięciu. Natomiast dla drugiej zdobywczyni „Poddania wieczoru” – Karoliny Kowalkiewicz, jest to drugie uhonorowanie.

KSW 27 to czwarta gala, na której było dwie lub więcej walk o pas.

Pierwszy raz w historii KSW na gali sędziował arbiter, który na co dzień sędziuje w UFC. I dopiero drugi raz był to sędzia zza granicy.

Łukasz „Sasza” Chlewicki (12-3-1) vs. Łukasz „Raju” Rajewski (2-1)

Chlewicki

Łukasz Chlewicki powrócił do KSW po 3409 dniach. Poprzedni raz „Saszę” fani największej polskiej organizacji mogli oglądać 15 stycznia 2005 roku, podczas KSW 3. Krakowianin przegrał wtedy z Jackiem Buczką.

Od powrotu do regularnych startów w 2010 roku Chlewicki przegrał tylko jedno starcie, natomiast zwyciężył w siedmiu. Oprócz tego, pojedynek z Vitorem Nobregą na Fighters Arenie 4 zakończył się remisem.

Starcie pomiędzy Łukaszem Chlewickim a Łukaszem Rajewskim było 90 pojedynkiem w historii KSW, które zakończyło się jednogłośną decyzją.

W walce pomiędzy dwoma Łukaszami padło łącznie najmniej ciosów spośród wszystkich starć zakończonych decyzją podczas gali. Zawodnicy wymienili 139 uderzeń.

W drugiej rundzie tego pojedynku zawodnicy trafili się wzajemnie taką samą liczbą ciosów – 24.

Również różnica trafionych ciosów w tym pojedynku była najmniejsza spośród wszystkich starć zakończonych decyzją podczas gali. Rajewski 17 razy wyprowadził celniejszy cios niż jego rywal.

W sumie trzynastokrotnie podczas trzyrundowego boju obaj fighterzy próbowali przenieść starcie do parteru.

W każdej rundzie Chlewicki próbował poddania. Co ciekawe, zawsze był to atak na nogi.

„Sasza” zanotował zarówno największą ilość prób sprowadzeń, jak i udanych podejść. Chlewicki zmienił płaszczyznę walki ośmiokrotnie, a tylko cztery razy nie udało mu się obalić przeciwnika.

Z drugiej strony Łukasz Rajewski był tym zawodnikiem, który podczas KSW 27 zatrzymał najwięcej prób obaleń. Zawodnik Ankosu czterokrotnie nie pozwolił się sprowadzić Chlewickiemu.

Krakowianin zdobył podczas walki z Rajewskim łącznie siedmiokrotnie pozycję dominującą w parterze. To również najlepszy wynik na karcie gali.

Wygrana podczas KSW 27 była dla Chlewickiego szóstym zwycięstwem przez decyzję w karierze.

Łukasz Rajewski przegrał pierwszy raz w zawodowej karierze. „Raju” walczy od lutego bieżącego roku i stoczył do tej pory trzy pojedynki.

Rafał Błachuta (9-3) vs. Patrick „Dexter” Vallee (10-7-1 2NC)

błachuta vs. vallee

Rafał Błachuta na KSW 27 wygrał po raz ósmy w karierze oraz siódmy raz z rzędu przez poddanie. Od 2012 roku kwidzynianin stoczył siedem pojedynków. Wspomniane wyżej zwycięstwa przedzielił jedną porażką przez decyzję.

Dźwignia, którą Błachuta zakończył pojedynek z Vallee, była pierwszą tego typu w historii walk mężczyzn w KSW.

Skończenie w trzeciej minucie i piętnastej sekundzie rundy drugiej, to najpóźniejsze skończenie w karierze Polaka.

Starcie pomiędzy Błachutą i Vallee był jedynym, w którym obaj zawodnicy próbowali jakiejś techniki kończącej.

Patrick Vallee jako jedyny mężczyzna z całej karty zdobył dosiad podczas walki.

„Dexter” był piątym Francuzem, który kiedykolwiek pojawił się na galach KSW. W dziesięciu walkach reprezentanci Trójkolorowych legitymują się bilansem 4-6.

Tomasz „Żyrafa Narkun (9-1) vs. Charles „Gracie” Andrade (28-20, 1NC)

fot. Piotr Pędziszewski/Mmarocks.pl
fot. Piotr Pędziszewski/Mmarocks.pl

W walce pomiędzy Narkundem a Andradem padło tylko osiem celnych ciosów.

Poddanie Tomka Narkuna było piątym najszybszym odklepaniem przeciwnika w historii KSW.

„Żyrafa” został dopiero trzecim zawodnikiem w największej polskiej organizacji, który zakończył walkę przez dźwignię skrętną na staw skokowy.

Andrade był dziewiątym Brazylijczykiem, który walczył dla KSW. Z kolei Tomasz Narkun – dziewiątym przedstawicielem Berserkers Team.

Narkun nie przegrał od grudnia 2010 roku.

„Żyrafa” przewalczył już dziesięć zawodowych starć, z czego aż siedem zwycięskich zakończył w pierwszej rundzie.

Wszystkie zwycięstwa w karierze Narkun zawdzięcza poddaniom.

Charles Andrade pojawił się na KSW po czterech porażkach z rzędu.

Brazylijczyk ma imponujące tempo. W tym roku stoczył już sześć pojedynków, a pomiędzy 26 kwietnia a 24 maja (28 dni) walczył aż czterokrotnie – wygrał tylko raz.

Mateusz „Gamer” Gamrot (6-0) vs. Jefferson „Shadow Demon Blaximus” George (4-3)

Gamrot2

W tej walce padło najwięcej celnych uderzeń spośród całej karty. Łącznie zawodnicy wymienili 230 uderzeń.

Podczas starcia Gamrot vs. George wykonano także najwięcej celnych wysokich kopnięć – cztery (dwa po stronie każdego z walczących).

Jednocześnie Mateusz Gamrot może pochwalić się zarówno największą liczbą celnych ciosów na KSW 27 (181), jak i największą różnicą w stosunku do rywala. Reprezentant Ankosu zdystansował na tym polu Anglika z wynikiem 181 – 49.

„Gamer” był też najskuteczniejszym zawodnikiem pod względem sprowadzeń we wszystkich pojedynkach, które zakończyły się decyzją. Polak przewrócił George’a za każdym razem kiedy próbował (sześciokrotnie).

Z sześciu walk stoczonych do tej pory przez Gamrota, trzy kończyły się decyzją na korzyść reprezentanta Ankosu.

George przeplata zwycięstwa porażkami od sześciu starć.

Piotr Strus (9-3-1) vs. Abu Azaitar (9-2-1)

KSW 27 Strus Azaitar

Remis, którym zakończyła się ta walka, jest dopiero trzecim tego typu rozwiązaniem starcia w dziesięcioletniej historii KSW.

Pojedynek Strus vs. Azaitar jest jednocześnie 110. starciem zakończonym decyzją.

Abu Azaitar przez remisem na KSW 27 mógł pochwalić się passą czterech zwycięstw.

Dopiero drugi raz w karierze Niemiec marokańskiego pochodzenia przewalczył więcej niż 10 minut.

Z kolei dla Strusa była to trzecia walka z rzędu zakończona przez wskazanie na kartach sędziowskich. Co ciekawe, każda z nich kończyła się w inny sposób (zwycięstwo, porażka i remis).

W ciągu piętnastu minut tylko raz któryś z zawodników – a konkretniej Strus – zdecydował się spróbować obalenia.

Niemiec i Polak zdystansowali resztę karty walk, pod względem ilości uderzeń kolanem. W sumie rywale wymienili 33 takie ciosy, z czego Strus trafił 21, a Abu – 12.

Dla obu panów był to pierwszy remis w karierze.

Karolina Kowalkiewicz (5-0) vs. Jasminka „Impressive” Cive (5-2)

Kowalkiewicz

Karolina Kowalkiewicz przeplata od początku kariery zwycięstwa przed czasem decyzjami. Przy czym, jeśli kończy walkę poddaniem lub nokautem, to zawsze w pierwszej rundzie.

Kowalkiewicz zadała najwięcej ciosów (44) spośród wszystkich zawodników, którzy walczyli tylko jedną rundę.

Jasminaka Cive była pierwszym reprezentantem Austrii, który pojawił się na KSW.

Obie porażki w bilansie Cive są wynikiem poddań przez balachę.

Wszystkie siedem walk „Impressive” zakończyły się przed czasem.

Borys „Diabeł Tasmański” Mańkowski (15-5-1) vs. Asłambek „Aslan” Saidow (15-4)

Borys Aslan

Pierwsza runda tego starcia była dokładnie 500. w historii gal KSW.

W tej walce padło najwięcej niskich kopnięć ze wszystkich pojedynków na gali. Borys Mańkowski wykonał ich łącznie 11, natomiast Asłambek Saidow – 7.

Obaj zawodnicy spotkali się już w boju. Bilans pojedynków pomiędzy nimi wynosi 1-1. Co ciekawe, w ich poprzedniej walce także stawką był pas KSW (wtedy przyznany po raz pierwszy w wadze półśredniej).

Zarówno Mańkowski, jak i Saidow próbowali obalenia tylko jednokrotnie. Obaj wykonali tę technikę skutecznie.

„Diabeł Tasmański” jest dopiero drugim mistrzem KSW w wadze półśredniej.

Borys Mańkowski wygrał na KSW 27 po raz piąty przez odklepanie przeciwnika. Jednak dopiero pierwszy raz przez trójkąt nogami.

Przegrana z 17 maja jest drugim poddaniem Saidowa w karierze. Wcześniej Czeczen uległ Atilli Veghowi przez balachę z trójkąta nogami.

„Aslan” pierwszy raz w karierze przegrał z Polakiem.

Mariusz „Pudzian” Pudzianowski (7-3, 1NC) vs. Oli Thompson (12-7)

Wrestling [12.12.06] [053] - training with Oli Thompson_resize

Wchodząc do klatki 17 maja, Mariusz Pudzianowski został dopiero ósmym zawodnikiem w historii KSW, który przewalczył dla tej organizacji dziesięć i więcej pojedynków.

Mariusz Pudzianowski walczył do tej pory jedenastokrotnie. Cztery razy jego starcia zakończyły się decyzją – zawsze na korzyść „Pudziana” (wynik starcia z Jamesem Thompsonem z wiadomych przyczyn został zmieniony na no-contest).

Oli Thompson w obu rundach zadał więcej ciosów niż Mariusz Pudzianowski. Łącznie Anglik trafił 46 uderzeniami więcej niż Polak.

Thompson w swojej karierze mierzył się już z pięcioma Polakami. Jego bilans w starciach z naszymi rodakami to 3-2.

Mamed Chalidow (29-4-2) vs. Maiquel Jose „Big Rig” Falcao Goncalves (32-6, 1NC)

Mamed

Zwycięstwo Mameda Chalidowa na KSW 27: Cage Time przedłużyło jego passę do dziewięciu wygranych z rzędu.
Urodzony w Czeczenii zawodnik jest niepokonany od marca 2010 roku.

Po raz siedemnasty ogólnie i czwarty z rzędu Chalidow zwyciężył przez poddanie. Było to także 23. wygrana w pierwszej rundzie zawodnika Arrachionu Olsztyn.

Poddanie w czwartej minucie i pięćdziesiątej trzeciej sekundzie było drugim najpóźniejszym skończeniem tego typu w pierwszej odsłonie w historii KSW. Na trzy sekundy przed upływem pięciu minut walki swoje starcie zakończył Daniel Tabera na KSW 13.

Maiquel Falcao został poddany dopiero drugi raz w karierze. Brazylijczyk stoczył do tej pory 39 starć.

Ze wszystkich starć, które zakończyły się w pierwszej rundzie, w tym pojedynku różnica ciosów była najmniejsza – wyniosła cztery uderzenia. Natomiast na całej karcie tylko w pojedynku Błachuta vs. Vallee różnica w pierwszej rundzie była mniejsza – tam Francuz zwyciężył stosunkiem 32-30.

Przypominamy o cyklu „Szczegółowe statystyki”:

Karta wstępna
Trzy początkowe walki
Starcia mistrzowskie
Pojedynki wieczoru

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.