Czeczeński zawodnik Mamed Khalidov, jedna z nowych gwiazd jakie pojawiły się w 2007 roku, odrzucił ofertę walczenia dla UFC. 27 letni zawodnik jako powód podał te same rzeczy o których mówił niedawno Fedor Emelianenko. Problemem okazał się zbyt restrykcyjny kontrakt jakiego wymagała Zuffa.

Khalidov trenuje w Grappling Krakow w południowej Polsce .Jest wielką gwiazdą w swoich adoptowanym kraju I ma w planach walkę jako main event na najbliższej gali KSW Eliminacje 2 29 marca. Walka jednocześnie w UFC i KSW nie była by możliwa gdyby podpisał kontrakt z Zuffą.

Cały czas starają się o usługi „Kanibala” którego styl przypomina młodego Shoguna Rue firmy takie jak M-1 Global, Dream oraz EliteXC. Jako zagorzały fan Pride bardzo prawdopobne jest że Khalidov podpisze kontrakt z nową koalicją pomiędzy FEG a Dream Stage Entertainment

Jako mały light heavyweight ważący około 86 kg, członek Czeczen Top Team mógłby zejść w wadze do wagi middleweight I wziąć udział w turnieju middleweight Dream Grand Prix do którego dojdzie 29 kwietnia.

Source : Sherdog