Łukasz Sajewski wypełnił wymagany limit wagi lekkiej przed walką wieczoru na gali GMC 17 w Niemczech.

„Wookie” (MMA 13-3) wraca do zawodowego MMA po ponad dwuletniej przerwie na gali GMC 17 w Dusseldofie. Jego rywalem będzie zawodnik gospodarzy Nordin Asrih (MMA 26-10-1).

Dzisiejsze ważenie. Zapraszam Was wszystkich jutro przed komputery.

Publiée par Łukasz Sajewski sur Vendredi 12 octobre 2018

21 KOMENTARZE

  1. Nie promujcie już tego zawodnika na portalu, @defthomas

    Nie ma sensu

    No chyba sobie żartujesz. Rywal nie wygląda na ogóra pod żadnym względem, wręcz zastanawiam się, czy twój imiennik podoła. Jak na powrót to dobry zawodnik i tak jak wspominałem Sajewski raczej z nikim słabym nie przegrał, więc o rywali to nie można się przyczepiać. .

  2. Nordin to akurat nie jest ogór.

    Bardzo solidny europejski zawodnik, doświadczony i obity – poziom UFC to nie jest, ale nie przychodzi po samą wypłatę, jest twardy i dobry kickboksersko.

    Mówiąc szczerze – nie znać go, to jak nie znać europejskiego MMA

  3. …wspominałem Sajewski raczej z nikim słabym nie przegrał, więc o rywali to nie można się przyczepiać. .

    Z Diakiese

  4. Z Diakiese

    Na tamtą chwilę był uważany za duży talent wyrwany z BAMMA. Nawet w komentarzach przed walką pisano, że będzie faworytem. W starciu z Sajewskim potwierdził aspiracje, potem coś się posypało. Ale to wciąż młody zawodnik.

  5. Na tamtą chwilę był uważany za duży talent wyrwany z BAMMA. Nawet w komentarzach przed walką pisano, że będzie faworytem. W starciu z Sajewskim potwierdził aspiracje, potem coś się posypało. Ale to wciąż młody zawodnik.

    Ogór w chuj – dziś hejtuje wszystko

  6. Na tamtą chwilę był uważany za duży talent wyrwany z BAMMA. Nawet w komentarzach przed walką pisano, że będzie faworytem. W starciu z Sajewskim potwierdził aspiracje, potem coś się posypało. Ale to wciąż młody zawodnik.

    Może i jakiś tam talent jest, ale jest jednopłaszczyznowy kompletnie. Sajewski tak naprawdę do pewnego momentu dyktował warunki walki, gdyby miał lepszą stójkę i wszystkiego nie zbierał na ryj, mógłby go na punkty przeleżeć

  7. Może i jakiś tam talent jest, ale jest jednopłaszczyznowy kompletnie. Sajewski tak naprawdę do pewnego momentu dyktował warunki walki, gdyby miał lepszą stójkę i wszystkiego nie zbierał na ryj, mógłby go na punkty przeleżeć

    Też właśnie Sajewski przegrał z nim w jego płaszczyźnie. A gdyby Diakise miał lepszy parter i nie dał się zdominować? Kondycha też mu nie siadła.

    Powrót po 2latach wymaga cierpliwości, warto dać mu szansę.

  8. Ten moment kiedy po dwoch walkach zwalniaja cie z ufc po sromotnym wpierdolu, ale jestes zapowiadany jako weteran ufc:razz:utin:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.