„Różal” ujawnia, że odmówił rewanżu z „Pudzianem”

47

Bardzo intrygującą informację przekazał dzisiaj Marcin Różalski portalowi WP SportoweFakty.

„Różal”, który – jak dowiedzieliśmy się w poniedziałek – zawalczy z Fernando Rodriguesem Juniorem o pas mistrzowski wagi ciężkiej KSW na gali na Stadionie Narodowym, pierwotnie miał się bić z innym rywalem. Włodarze Konfrontacji Sztuk Walki chcieli doprowadzić do rewanżu „Płockiego Barbarzyńcy” z Mariuszem Pudzianowskim.

Różalski wspomniał o trzech ofertach. Jedna z nich była „totalnym gnojem, nie do zaakceptowania”, druga „fajna”, a trzecia właśnie o tytuł mistrza królewskiej kategorii wagowej. Tak o propozycji pojedynku z Brazylijczykiem mówi Marcin:

Dostałem ofertę i ją zaakceptowałem. I tu nie chodzi nawet o wyznaczenie, kto jest mistrzem. Otrzymałem propozycję walki z młodym, głodnym sukcesu chłopakiem, który przy okazji jest mistrzem. Tu chodzi o wyczyn! Przecież on zrobi wszystko, żeby mnie zmiażdżyć, pobić, a ja kocham takie właśnie wyzwania. Zawsze powtarzałem, że chcę takich starć. Gdybym odmówił, wyszedłbym na hipokrytę. Poza tym trudno mi znaleźć odpowiednią motywację, żeby wchodzić do klatki. Ta wydaje się idealna.

Różalskiemu podoba się styl prowadzenia walki przez najbliższego rywala. Pogromca Karola Bedorfa lubi wchodzić w wymiany stójkowe, co odpowiada Marcinowi:

Po tym, co pokazał Fernando Rodrigues w walce z Karolem Bedorfem, można założyć, że starcie moje z nim będzie jedną wielką burzą z piorunami i huraganem. On po prostu idzie na pełną wymianę bez żadnych oporów. Jestem podobnym zawodnikiem i mam nadzieję, że będziemy tam padać od ciosów i ze zmęczenia. Wydaje mi się, że zostaliśmy ze sobą zestawieni, ponieważ gwarantujemy bójkę, widowisko.

„Różal” ujawnił także nieco zakulisowych informacji dotyczących finansów. Zawodnik przekazał, że za rewanżową walkę z Mariuszem Pudzianowskim mógłby zarobić więcej pieniędzy, jednak wolał pójść pro-sportową drogą:

Za rewanżowe starcie z Mariuszem dostałbym więcej kasy niż za starcie z Fernando Rodriguesem. Wybrałem walkę z Brazylijczykiem, bo ona będzie miała wyznacznik sportowy. Będę się bił z gościem, który jest zawodnikiem z krwi i kości, który nie „beczy” po przegranej. Nie chcę robić kroku w tył. Pudzianowski przegrał z Peterem Grahamem i ze mną. Ostatniego epizodu w jego karierze nie traktuję jako wielkiego powrotu. Jeśli on się odbuduje w starciu z wymagającym rywalem, którego nie będzie sobie dobierał, to wtedy możemy pogadać o rewanżu. Niech sobie na to zasłuży. Inna sprawa, że straciłem do niego cały szacunek po tym, jak obejrzałem u was wywiad, którego Pudzianowski udzielił po przegranej ze mną.

Różal chwilę później sprecyzował, że miał na myśli wywiad dla serwisu WP SportoweFakty, gdzie „Pudzian” stwierdził, że nie odklepał poddania:

Zaraz po gali gadał, że chce rewanżu, że może ze mną walczyć za chwilę, pod halą, że on wcale nie poddał walki. Chociaż mierzyliśmy się w maju, to przyznam szczerze, że obejrzałem tę rozmowę dopiero przed grudniową galą w Krakowie. Wtedy też spotkałem Pudzianowskiego w hotelu i doszło do spięcia pomiędzy nami. Wszystko mu wypomniałem. Po tym, co powiedział, w moich oczach stał się sportowym zerem. Jak można tak „płakać” i wyrażać się w ten sposób o koledze? Pudzianowski tłumaczył później, że te słowa padły pod wpływem emocji. Czy mam przez to rozumieć, że pod wpływem emocji można powiedzieć wszystko? W moim świecie tak to nie działa.

Cała rozmowa Marcina Różalskiego z Arturem Mazurem z portalu WP SportoweFakty dostępna jest tutaj.

MMAStore-at-MMARocks_BJJ02

47 KOMENTARZE

  1. Cieszę się, że Różal nie dał rewanżu Pudzianowi, z Rodriguesem może być przynajmniej niezła bitka, a tak byłaby zapewne naleśnikolandia 😉

  2. Otrzymałem propozycję walki z młodym, głodnym sukcesu chłopakiem, który przy okazji jest mistrzem. Tu chodzi o wyczyn! Przecież on zrobi wszystko, żeby mnie zmiażdżyć, pobić, a ja kocham takie właśnie wyzwania. Zawsze powtarzałem, że chcę takich starć. Gdybym odmówił, wyszedłbym na hipokrytę.

    Ja z kolei pamiętam wywiad, w którym Różal mówił coś zupełnie innego – że nie chce robić za mięso armatnie czy trampolinę, na której wybijają się młodsi i mniej zniszczeni karierą fighterzy. Że idealna byłaby taka "liga oldbojów", gdzie mogliby się mierzyć doświadczeni zawodnicy, którzy nie są już w swoim prime – i właśnie w takich zestawieniach najchętniej by się widział. Z zawodnikami typu Grahama, czy LeBannera (chociaż nazwisko tego ostatniego chyba nie padło, bo podpadł Marcinowi dwukrotnym wycofaniem się z pojedynku – i słusznie).

    Mimo, że mam dużo sympatii dla Różala (który z kolei ma to w dupie i co najwyżej poleciłby mi zabawiać się ze swoimi psami), to mimo tej sympatii widzę, że chłop potrafi zaprzeczać sam sobie. Dobrze, jeśli nie robi tego w ramach jednej wypowiedzi.

  3. Było coś o przyjebaniu płytą chodnikową?

    nie było, ale masturbowanie, wiadro gówien itp. wyszukane slogany a jakże.

    No nic, mam nadzieję, że jakimś cepem Różalski trafi Brazylijczyka i wygra walkę. Pod koniec roku Kita zabierze co jego no chyba, że włodarze KSW wymyślą kolejny super fight. Przecież Bedorf też z kimś musi walczyć.

  4. którego nie będzie sobie dobierał

    Napisal typ, ktory odrzucil propozycje walki z Pudzianem i wybral Brazola….Co za zjeb.

  5. Liczę na pokaz legendarnej stójki płockiego barbariana. Ciekawe czy u buka będzie można obstawić, którym turbocepem z kolei Brazol usadzi Balasmena na dupsku.

  6. Teraz to już logika KSW przekroczyła wszelkie granice. :siara:

    – Dajmy Różalowi rewanż z Pudzianem !

    – Różal odrzuca taką walkę

    – No dobra, to damy mu walkę o pas

    – Różal zawalczy o pas, mimo tego że pierwotnie chcieli go zestawić z Pudzianem

    WTF ?

  7. Teraz to już logika KSW przekroczyła wszelkie granice. :siara:

    – Dajmy Różalowi rewanż z Pudzianem !

    – Różal odrzuca taką walkę

    – No dobra, to damy mu walkę o pas

    – Różal zawalczy o pas, mimo tego że pierwotnie chcieli go zestawić z Pudzianem

    WTF ?

    Przeczytaj cały wywiad. Od razu wyszli do niego z trzema opcjami. Pudzian, Fernando i ktoś jeszcze. A on wybrał.

  8. Przeczytaj cały wywiad. Od razu wyszli do niego z trzema opcjami. Pudzian, Fernando i ktoś jeszcze. A on wybrał.

    "Różal", który – jak dowiedzieliśmy się w poniedziałek – zawalczy z Fernando Rodriguesem Juniorem o pas mistrzowski wagi ciężkiej KSW na gali na Stadionie Narodowym, pierwotnie miał się bić z innym rywalem. Włodarze Konfrontacji Sztuk Walki chcieli doprowadzić do rewanżu "Płockiego Barbarzyńcy" z Mariuszem Pudzianowskim.

  9. "Czy mam przez to rozumieć, że pod wpływem emocji można powiedzieć wszystko? W moim świecie tak to nie działa."

    A Świątka to nie pamiętasz Marcinku? Miałem do Ciebie szacunek kiedyś, teraz mam nadzieję że Ferdynando wyśle Cie na emeryture. Bywaj :kis:

  10. Różal dla mnie kiedyś gadał z sensem, ale wraz z ilością dziar na twarzy zaczyna pieprzyć coraz większe głupoty.

    Czy tatuażyści badali wpływ atramentu na szare komórki ?

  11. Czy mam przez to rozumieć, że pod wpływem emocji można powiedzieć wszystko? W moim świecie tak to nie działa.

    Powinien wyzwać go od wychodków, balasów, obsranych kutasów i życzyć gwałtu w burdelu, byłby git. Tak to pewnie działa.

  12. o co kaman, z akcją, ze kogoś zalogowało jako mnie???? w jakimś konkursie wygrał, czy co???? Być jak Minotauro_31, choć minutkę???? Co jest grane???? pomijając to, że się tu jakieś cyrki z przeszłości wyświetlają, nie zczaiłem w pierwszej chwili, ale byłem pewien, że już to wszystko kiedyś czytałem, po Bernatowicza chciałem dzwonić!!!

  13. Kochając zwierzęta powinien znać powiedzenie – "Nie pamiętał wół jak cielęciem był" – to co kiedyś gadał w wywiadach, a to co teraz gada o sportowym wyborze – jest zwykłym balasem, a nawet można go porównać do pospolitego grubego hejtera masturbatora, który co chwila zmienia zdanie.

  14. Różal w jednym na pewno ma rację, że pretensji o to że walczy nie powinniśmy mieć jednak do niego co do pomysłodawców pojedynku.

  15. @Dzihados na telefonie wyjebalo jakieś komenty z 2011 po 3 razy co któryś

    Dokładnie. Wystarczy wejść przez mmarocks nie przez cohones i sa, chociażby w newsie ze Różal odrzucił rewanż z Pudzianem

  16. Co wy chcecie od Różala? Lubi się bić, powtarza to od zawsze i z tym mistrzem (nie pamiętam nazwiska) powinien dostać bójkę na jaką liczy.

    Z Pudzianem nie chciał za bardzo walczyć już wtedy o ile pamiętam, ale wziął, bo miał 0-2 akurat i nie miał wyjścia za bardzo. Tak to widzę.

    Poza tym rewanż z Pudzim? Naprawdę już nie ma kogo zestawiać? Pięciu zawodników w dywizji. Brawo @Kawul, organizacja wciąż się rozwija.

  17. I tu nie chodzi nawet o wyznaczenie, kto jest mistrzem. Otrzymałem propozycję walki z młodym, głodnym sukcesu chłopakiem

    On po prostu idzie na pełną wymianę bez żadnych oporów.

    Pierdol Rozal dalej, to akurat najlepiej ci wychodzi.

  18. nie było, ale masturbowanie, wiadro gówien itp. wyszukane slogany a jakże.

    No nic, mam nadzieję, że jakimś cepem Różalski trafi Brazylijczyka i wygra walkę. Pod koniec roku Kita zabierze co jego no chyba, że włodarze KSW wymyślą kolejny super fight. Przecież Bedorf też z kimś musi walczyć.

    Ja bym teraz zestawił Bedorfa z Pudzianem, w sumie chciałbym to zobaczyć, który bardziej zamuli:D

  19. Różal w MMA nie jest jakoś mega wyżej niż Mariusz. Brazol zrobi z niego paćkę, więc mógł już bić się Pudzianem i przytulić kasę.

  20. Ja pierdole, waga ciężka w Polsce po prostu nie istnieje, jak ktoś pokroju Różalskiego ma szanse w ogóle zostać mistrzem.

  21. Dobrze kombinuje; szansa walki o pas nie zdarza się codziennie, a z Pudzianem zawsze może zawalczyć.

    Jak dla mnie to po prostu głupio przegapił okazję na większą kasę i rozgłos. Pas KSW, zwłaszcza wagi ciężkiej jest niewiele więcej wart od pasa wojskowej komisji uzupełnień Najmana.

  22. Różal w KSW nie jest jakoś mega wyżej niż Mariusz. Brazol zrobi z niego paćkę, więc mógł już bić się Pudzianem i przytulić kasę.

    poprawiłem, bo w MMA oboje chapią dzidę.

  23. Jak dla mnie to po prostu głupio przegapił okazję na większą kasę i rozgłos. Pas KSW, zwłaszcza wagi ciężkiej jest niewiele więcej wart od pasa wojskowej komisji uzupełnień Najmana.

    Tyle, że nawet jeżeli wypłata mniejsza od rewanżowego freak fightu z pudzillą; to i tak z pewnością większa od standardowej, a rewanż pudzianowi może dać, jak już przejebie z brazolem. Oczywiście zakładając, że Mariusz w najbliższym czasie nie zejdzie od sterydów; ale kombinowanie zawsze jest obarczone ryzykiem. ;D

  24. Czy jakby zdjac z tego pana te rysunki ze skory i jego pierdolniete wypowiedzi to cos wogole zostaje sportowo/medialnie? Ksw stawia wszystko na jedna karte z tym narodowym ja sie pytam co oni na inne gale dadza , ufc dostalo laga po 205 a co dopiero ksw ….

  25. Czy to ten sam Różal, który "pod wpływem emocji" zwzywał Tymoteusza od najgorszych, a teraz bełkocze, że nie wierzy w bajeczki o gadaniu pod ich wpływem?