Decyzja organizacji KSW o zestawieniu walki Różalski vs Rodrigues na gali KSW w Warszawie odbiła się szerokim echem w środowisku fanów i dziennikarzy MMA.

Nie brakowało osób które usprawiedliwiały decyzję KSW o postawieniu na bardziej medialne starcie, ale przeważały jednak głosy krytykujące ją. Najbardziej poszkodowany w całej tej sytuacji jest Michał „Masakra” Kita który po szybkim poddaniu Michała Włodarka na KSW 36 wydawał się być naturalnym pretendentem do walki o pas mistrza wagi ciężkiej KSW. Sam zainteresowany w krótkiej wypowiedzi postanowił skomentować decyzję KSW wyraźnie wskazując swojego faworyta w walce mistrzowskiej:

Cóż pas zostanie w Brazylii !!!

Cóż pas zostanie w Brazylii !!!

Posted by Michał "Masakra" Kita on Montag, 9. Januar 2017

Sklep MMARocks

26 KOMENTARZE

  1. Podczas gdy powinien trafić do Zabrza. Ciekaw jestem co w tej sytuacji dla Kity ? Może szansa na udowodnienie, że kamienia za chuja nie da się ugotować 😉 ?

  2. Różal jest porozbijany, kontuzji w chuj więc nie widać szans żeby zdołał pokonać młodego konia z Brazylii. Kita miałby szanse na zgarnięcie paska.

  3. Nie ma w tej chwili za bardzo z kim Kite zestawić.

    Jedynym sensownym pojedynkiem jest rewanż z Bedorfem ale w obecnej sytuacji jest on słabą reklamą dla KSW.

    Pewnie zawalczy z Grahamem jeżeli tego jeszcze coś wiąże z tą federacją.

  4. Szkoda Kity, jemu bardziej należała się walka o pas niż Różalowi. Kita opyka w tym czasie Grahama, albo McSweeney'a, a potem z Rodriguesem o pas, bo też mi się wydaje że Różal polegnie.

  5. Nie jestem hejterem Marcina, wrecz przeciwnie … sercem za nim bo chcialbym zeby pas wrocil do PL … ale badzmy obiektywni, nie ma za bardzo o czym dyskutowac ,a Kita ma racje. W pojedynku z brazolem widze tylko Michala.

  6. Jak zwykle nie bawię się w hejt, ale dla person pokroju Różala pozwalam sobie na pewne odstępstwa od swoich zasad. Celebryta, który na każdym kroku próbuje udowadniać, jak to tylko on potrafi nieść dobro potrzebującym (swoją drogą fajnie rozgrywa tą kartą, bo Janusze i Grażyny się na to łapią), obraża w niewybrednych słowach ludzi religijnych, dyskredytuje przeciwników dzięki którym może sobie chałupinkę wykończyć (patrz Mario), a ponadto stawia się w roli jakiejś wyroczni (sprawa Tymka). Poza tym z każdym kolejnym wpisem Jurasa, jaki to on niby nie jest wspaniały, wzmaga się moja podejrzliwość, czy aby przypadkiem ktoś mnie nie próbował "urobić" i sprzedać mi produkt, któremu daleko do wyidealizowanej wizji i otoczki, jaką próbuje wokół siebie tworzyć.

  7. Ktoś w ogóle stawia na Różala? (Nie licząc ludzi zaślepionych działalnością Różalskiego)

    stawiam

  8. Jeżeli Różal nadal będzie trenował u siebie w piwnicy razem ze swoim sławnym sparingpartnerem to nie ma innej opcji niż #andstill

  9. Różal ma jedną wygraną z Pudzianem, Kita z Włodarkiem a wcześniej przegrał z Bedorfem. Różal poddał Pudziana a Michał anonimowego dla Januszy Komara. Poza tym Masakra to dno marketingowe przed tak dużą galą a Stadion ktoś musi sprzedać. Wybór Marcina wcale mnie nie dziwi i nie mam z tym problemu a Kita jeszcze się doczeka :kis:

  10. taaa… ktoś tam miał Bedorfa odstrzelić a odwalił Kite i tyle było :deniro: tak że sorry bardzo wyrocznia żadna, jak Brazol odjebie Różala wcale się nie zdziwię, ale ból dupy Kity jest co najmniej nie na miejscu. Było nie przyjmować ciapa na twarz, sam sobie jest winien tak byłby Panem swojego losu a tak :kis:

  11. Ja na miejscu Kity trzymałbym kciuki za Różala… Gość z Polski to i promocja takiej walki byłaby większa, i pieniążki większe

  12. Jak Brazylijczyk nie zje nieświeżego schabowego przed walką i się pochoruje to nie ma możliwości by pas został w Polsce.

  13. Coz…trudno sie nie zgodzic z Michalem. Wiekszosc Cohones lacznie ze mna widzialo go w starciu mistrzowskim na Narodowym. Wychodzi na to ze Michal zawalczy na pierwszej w 2017 roku gali. Pytanie z kim? McSweenney czy Graham a moze ktos nowy? Obstawialbym jednak na pierwsza opcje. Wedlug comain event a main event Gamrot vs