Fot: Sebastian Rudnicki / KSW

Kurz bitewny powoli opada, gorące nocne dyskusje zostały przerwane przez opadające ze zmęczenia powieki, krew na policzkach zawodników wysycha i powoli trzeba wracać do codzienności. Największa gala KSW za nami, a to, co się na niej działo, będziemy wspominać jeszcze długo.

Przy tak wielkich wydarzeniach trzeba się liczyć z dużym prawdopodobieństwem niespodzianek i tak też było tym razem. Niektóre były bardziej pozytywne, inne mniej. Marcin Wrzosek nie podołał jako mistrz wagi piórkowej, a nowym królem wagi ciężkiej został Marcin Różalski. Takiego obrotu spraw mało kto się spodziewał. Zacznijmy jednak od początku.

Nie ma Lip…ski

Ariane Lipski pokazała się znakomicie. To bez wątpienia materiał na gwiazdę. Znana z doskonałych umiejętności stójkowych zawodniczka udowodniła, że w parterze też co nieco potrafi. Ciężko będzie jej znaleźć godną rywalkę – taką, która nie jest związana kontraktem z dużymi amerykańskimi organizacjami. Tym bardziej, że zbliża się kolejna edycja The Ultimate Fightera, która wchłonie co lepsze fighterki. Podobnie ma się sytuacja z Dianą Belbitą. KSW będzie musiało się mocno nagimnastykować, by znaleźć tym zawodniczkom godne rywalki. Nie zdziwię się, jak Belbita zostanie całkowicie pominięta w planach na przyszłość…

Doskonały Damiano

Przed debiutem Damiana Janikowskiego w zawodowym MMA pojawiały się spore wątpliwości co do tego, czy będzie w stanie przenieść swoją bazę zapaśniczą na grunt dużo bardziej skomplikowanego sportu. Jak się okazało, te obawy były zupełnie niepotrzebne. Zawodnik reprezentujący S4 Fight Club nie mógł sobie wymarzyć lepszego scenariusza sobotniej walki. Jego rywal, Julio Gerrardo Gallegos nie miał nic do powiedzenia w boju z Polakiem, który pokazał bardzo przyzwoitą stójkę. Kto teraz dla „Damiano”? Może w końcu Piotr Strus, który się domaga takiego zestawienia od długiego czasu, albo znowu ktoś z zagranicy.

Kariera Gallegosa w Konfrontacji Sztuk Walki zapewne dobiegła końca.

„Zombie” nie ugryzł

Mieliśmy medialnego mistrza, a teraz pas powędrował setki kilometrów od Polski. Jeszcze niedawno pokonany przez „Kornika” Kleber Koike Erbst został nowym „królem” dywizji piórkowej i już zaczyna stawiać warunki. Nie poda mu się pomysł rewanżu z Arturem Sowińskim. Przeczuwam, że KSW będzie na to zestawienie jednak nalegać, a i sporo fanów chętnie zobaczyłoby takie starcie. Bo jak nie „Kornik” to kto? Na Filipa Wolańskiego jeszcze za wcześnie, a Anzor Azhiev zszedł z wagą do kategorii koguciej. Roman Szymański potrzebuje jeszcze jednej wygranej.

„Zombie” z kolei mógłby się zmierzyć z Łukaszem Chlewickim.

„Longer” po pas

Co prawda, Michał Andryszak zanotował tylko jedno zwycięstwo po powrocie do KSW, ale w bilansie ma pięć kolejnych wiktorii, dlatego chętnie zobaczyłbym go w boju o pas mistrza wagi ciężkiej, który właśnie zdobył Marcin Różalski. „Różal” jednak zapowiada wakat trofeum, co nieco sprawy komplikuje. Być może „Longer” dostanie szansę walki o tytuł, ale z innym rywalem. „Różal” może zostać zestawiony z „Popkiem”, co mnie zupełnie nie zdziwi, ale to nie jest najbardziej prawdopodobna opcja. Spodziewam się jakiegoś stójkowicza z Ameryki Południowej.

Parke powyżej oczekiwań

Wielu, w tym niżej podpisany, skazywało Narmana Parke na straty, ale Irlandczyk pokazał się bardzo przyzwoicie w boju z mistrzem wagi lekkiej. Świetnie przygotował się na wejścia w nogi rywala, a w stójce bił się jak równy z równym. Mateusz Gamrot nieco zawiódł oczekiwania fanów, ale i swoje. Wierzę, że wyciągnie z tego wnioski na przyszłość. Znalezienie mu kolejnego rywala będzie ogromnym wyzwaniem. Gamrot to czołowy lekki i powinien bić się z najlepszymi, a ci już dawno są w UFC albo ACB. W takim wypadku wybór może paść na Grzegorza „Szuliego” Szulakowskiego, który otwarcie mówi o chęci walki o pas.

Z Parke’em sprawa jest prostsza. „Stormin” mógłby zawalczyć z Mansourem Barnaouim.

Spełniony sen o Warszawie „Jurasa”

Łukasz Jurkowski dostał mocnego rywala na powrót po kilkuletniej przerwie od startów w MMA i – jak na długi rozbrat z ringiem – zaprezentował się bardzo solidnie. Najbardziej na plus należy zaliczyć szlify bokserskie i pracę ciosami prostymi, które raz po raz spotykały się z twarzą Sokoudjou. „Juras” stanowi teraz nową siłę wagi półciężkiej KSW, ale jeszcze za wcześnie, by zaczynać rozmowy o pasie mistrzowskim. W drodze do tego przydadzą się jeszcze jedno-dwa zwycięstwa. W kolejnym boju chętnie zobaczyłbym Łukasza naprzeciw Marcina Wójcika albo Michała Fijałki.

Niezawodna „Żyrafa”

Tomasz Narkun utrzymał pas mistrza wagi półciężkiej i kolejny raz pokazał, jak świetnym jest parterowcem. Ale też Marcin Wójcik przegrał trochę na własne życzenie.

„Żyrafa” staje się kolejnym mistrzem, da którego ciężko będzie znaleźć godnego pretendenta, ale duet Lewandowski i Kawulski na pewno ma już na oku jakiegoś Brazylijczyka. Wójcik z kolei mógłby skrzyżować rękawice z Thierrym Rameau Sokoudjou.

„Koksu” nie do końca „hardkorowy”

Robert Burneika pokazał okrągłe zero w boju z „Popkiem”, który nie miał zamiaru tańczyć wokół rywala jak Dawid Ozdoba i od razu wdał się w bójkę. Taktyka okazała się dobra na kompletnie nieprzygotowanego technicznie „Koksa”. Tyle lat nabijał się z Najmana, a sam ochoczo klepał o matę. Litwin powinien sobie dać definitywny spokój z MMA i wrócić do trenowania „bicków”.

„Popka” za to zobaczymy jeszcze więcej niż raz. Co ciekawe, w wywiadzie po walce stwierdził, że zna już następnego rywala. Czyżby „Różal”? A może znowu freak… Nie zdziwię się, gdy plotki o Tomaszu Oświecińskim w KSW okażą się prawdziwe.

Mistrz „Różal”

Barbarzyńca z Płocka był ogromnym underdogiem u bukmacherów przed tą walką, a potrzebował zaledwie 16 sekund, by odłączyć prąd faworytowi. Marcin Różalski wyrasta na jedną z największych gwiazd organizacji i jak dalej będzie tak kończyć pojedynki, to może stać się najjaśniejszym punktem Konfrontacji Sztuk Walki. „Różal” jest teraz mistrzem wagi ciężkiej i chce się nacieszyć pasem, by niedługo później go zwakować. Ciekaw jestem, jak na takie podejście do tytułu zareagują włodarze KSW. Tak czy inaczej, kolejna potyczka Marcina na pewno będzie wzbudzać ogromne zainteresowanie. Osobiście zestawiłbym go z Michałem Andryszakiem, ale czuję, że będzie to ktoś inny.

Niedawny mistrz Fernando Rodrigues może zawalczyć z Michałem Kitą albo stoczyć rewanż z Karolem Bedorfem.

Genialny strateg

„Pudzian” rozegrał swoją walkę świetnie pod kątem taktycznym. Doświadczenie zrobiło swoje i właśnie Pudzianowski tryumfował sobotniego wieczora. Po „Tyberianie” widać było ogromny stres związany z walką o dużym statusie na ogromnym obiekcie. Za wysokie progi na lisie nogi. Ciężko przewidzieć dalsze kroki szefów KSW w prowadzeniu kariery Kowalczyka, ale nie wydaje mi się, by w następnym boju dostał klasowego rywala. Miał ogromną szansę na przebicie się do wyobraźni tysięcy kibiców, ale nie podołał.

Pudzianowski w kolejnej walce zapewne dostanie obcokrajowca, ale chętnie zobaczyłbym go w potyczce z Karolem Bedorfem.

Mistrz może być tylko jeden

Niewiele brakowało Borysowi Mańkowskiemu, by wyjść zwycięsko z super walki dwóch mistrzów. Mamed Chalidow bardziej przekonał do siebie sędziów punktowych i to jego ręka powędrowała w górę przy ogłaszaniu werdyktu. Przyszłość Czeczena w największej polskiej organizacji stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wygwizdany przez publiczność opuścił klatkę i wydaje się, że teraz bliżej jego serca będzie rodzima organizacja ACB.

Mańkowski za to powróci do obron pasa mistrzowskiego kategorii półśredniej. Być może dostanie jakiegoś weterana UFC, tak, jak to miało miejsce w przypadku jego kolegi, Mateusza Gamrota.

Sklep MMARocks

42 KOMENTARZE

  1. Wójcik z kolei mógłby skrzyżować rękawice z Thierrym Rameau Sokoudjou.

    Nie. Soko należy podziękować. Jest kondycyjnym wrakiem, od drugiej rundy walczy ze swoim organizmem by się nie udusić. Same walki w jego wykonaniu nie są ostatnio widowiskowe i nie ma sensu zapychać karty jego osobą. Nie wierzę, że nie znajdą lepszego zawodnika do zakontraktowania w lhw.

  2. O ile dla Lipski nie mogę nikogo sensownego wynaleźć, tak dla Belbity dość sensownym rozwiązaniem byłaby Sheila Gaff. Pomijam Janikowskiego, bo KSW znajdzie mu pewnie nie wiadomo skąd jakiegoś przeciwnika… więc idąc dalej, Wrzosek z Chlewickim to mogłoby być dobre zestawienie, poszedłbym na to.

    Bo jak nie "Kornik" to kto? Na Filipa Wolańskiego jeszcze za wcześnie, a Anzor Azhiev zszedł z wagą do kategorii koguciej.

    Zapomniałeś chyba o Romku Szymańskim, którego chętniej zobaczyłbym jako następnego rywala Koike. Sowiński – Erbst II to trochę odgrzewany kotlet, a Szymański to świeża krew, w dodatku jego walki są po prostu ciekawe dla oka.

    Andryszaka wrzuciłbym do walki o pas z kimś zza granicy. Przeszedł z ACB do KSW to niech go uszanują. Z kolei Kita… nie wiem, walka z Rodriguesem albo rewanż z Coco.

    Parke vs Barnaoui to świetne zestawienie. Dla Gamrota Szulakowski, w końcu trzeba Mateusza podhype'ować jakimś easy winem, bo z Parkiem trochę nie wyszło.

    Juras, tak jak pisałem wcześniej, moim zdaniem powinien sobie odpuścić. Zawalczył, spełnił marzenie i wystarczy. Szkoda zdrowia, a taki Sztanga albo Wójcik by się po nim przejechali.

    Dla Żyrafy mógłby wejść ten superfight z mistrzem wagi ciężkiej, ale takowego chwilowo nie będzie. Więc w półciężkiej jakiś kozak, może były zawodnik WSOF, Angel DeAnda? Ostatnio chyba całkiem fajną serię ma.

    Dla Wójcika może Celiński w powrocie (w końcu KSW zezwoliło tylko na dwie walki dla ACB), Sokoudjou po tym 'show' z Jurasem nie chciałbym oglądać.

    Burneika do odstrzału, Oświeciński spróbuje pokonać Raka, jeśli już musi…

    Dla Pudziana Bedorf nie byłby takim tragicznym rozwiązaniem. Ewentualnie niech ściągną mu tego Lungu, w końcu jak cyrk, to cyrk. Z kolei Tyberiusza nie chciałbym oglądać, nie dość, że nie wzbudził mojej sympatii (a wręcz przeciwnie), to dodatkowo się skompromitował.

    Na Khalidova brak pomysłu i brak zawodników. Z kolei Borys wiele zyskał, przynajmniej w moich oczach. Może również jakiś dobry zawodnik po porażce, typu Paula Bradleya?

  3. Jeśli chodzi o piórkową to widze to tak:

    Kornik vs Koike

    Wolański vs Szymański

    Wrzosek vs Krakowski/Chlewicki/Rajewski bo nie sądze, że Zombiak dostanie od strzała rewanż z Kornikiem albo Kleberem

    Gamer raczej sie krzywił o pytanie na rewanż z Parke. Mimo, że sam nie jestem zwolennikiem szybkich rewanżów to Norman zasługuje bo w mojej opinii walke wygrał 29-28. Walka Barnaoui vs Parke o rewanż z Gamrotem. Pierwszy kandydat do walki o pas 70kg to moim zdaniem Szuli bo w KSW już sie zbudował.

    W ciężkiej podoba mi się pomysł walki "ostatniej szansy" Kity z Rodriguesem. Pudzian z Bedorfem też może być. Nie mam pomysłu na Longera. Popek ze Strachem wydaje mi się, że już zaklepane i no co by tu powiedzieć marketingowo na pewno bomba i tyle bo więcej nie ma co dodawać. Sam pomysł angażu kolejnego kandydata do walki z zewnątrz nie podoba mi się.

  4. Damian Janikowski to moim zdaniem obecnie największy prospekt, jeżeli chodzi o polskie mma i to w sumie na jego walkę czekałem najbardziej i się nie zawiodłem. Zadebiutował dokładnie tak samo jak Yoel Romero ze Starksem w pierwszej walce dla UFC, i mam nadzieję, że dalsza kariera Damiana będzie również tak udana jak Kubańczyka, bo obserwując jego podejście do tego sportu i treningów, można się spodziewać dużych rzeczy. Tak dalej i powodzenia

    https://www.youtube.com/watch?v=ZJ7dIYz4-_A&t

  5. KSW będzie musiało się mocno nagimnastykować, by znaleźć tym zawodniczkom godne rywalki.

    To odwieczny problem włodarzy (:facepalm:) KSW. Nawet jeśli trafia im się rodzyn, jak ziarno ślepej kurze, to nie są w stanie znaleźć mu godnego przeciwnika.

  6. Janikowski to materiał na gwiazdę w 84, która jeszcze nie tak dawno była najsilniejsza. Teraz w niej trochę pustawo bo Mamed prawdopodobnie w ACB, Materla siedzi. Zostali Chmielewski i Bieńkowski. Słabo.

    Lipski widzę potencjał marketnigowy. Piękna, zdolna, i polskie korzenie. Kawul już powinien zacierać rączki. Teraz tylko znaleźć godną rywalkę co może być trudne.

    Longer o pas tylko z kim? Skoro Różal wakuje to on odpada. Fernando odpada, Bedorf odpada, Kita też, czyli potrzebny kolejny mistrz z brazylijskiej dżungli.

    Mańkowski z Szulakowskim niech walczy.

    Gamrot rewanż z Parke byłby rozsądny.

    Z Narkunem jest kłopot bo nie ma rywala. Czyli jemu trzeba też sprowadzić jakiegoś brazola.

  7. Ja bym zweryfikowal Szymuszowskiego w 70 kg.  Szymuszowski vs Parke/Barnaoui o miano kolejnego pretendenta.

  8. Mi się marzy kolejny catchweight tym razem Mameda z Narkunem. Jest to sensowny, choć pewnie mało prawdopodobny scenariusz…

    Popka można by dać Kowalczykowi… ja nie wiem czy warto inwestować w kolejną nową "gwiazdę" 😛 no chyba, że bardzo im zależy na zwycięstwie i budowaniu rekordu Popka…

    Różal strasznie namiesza jeśli zwakuje pas. Jakby zdecydował się jednak go bronić, to mogliby dać Pudzianowi w podziękowaniu za jego wkład w MMA w Polsce rewanż z Różalem. Nawet jako tako by się bronił taki pomysł. Andryszak może swoimi dokonaniami bardziej na walkę o pas zasługuje, ale myślę, że on i tak go zdobędzie prędzej czy później. Jeszcze zdąży się nim nacieszyć, a Pudzian już schodzi powoli ze sceny. Myślę, że kibice chcieliby Mariusza jako mistrza, a włodarze KSW będą skłonni zdobycie mistrzostwa mu troszkę ułatwić 🙂 Tym bardziej, że łatwiejszego momentu już na to nie będzie. Gorzej jeśli Różal na prawdę już nie będzie chciał walczyć… Wtedy też Kawul i Lewy mogliby kombinować jak wcisnąć Pudziana na mistrza i zestawić go w walce o zwakowany pas z Rodriguesem 😛

  9. Barnaui ma walczyc za 10 kafli w ksw jak teraz jest w turnieju, w którym do wygrania jest duża bańka?  :DC:

  10. Dla mnie :

    Mamed pójdzie do ACB – te gwizdy o tym przesądzą

    Różal wakuje pas i kończy karierę.

    Andryszak & Rodriguez

    Pudzian & Lungu

    Kita & Graham

    Tyberiusz & Bajor

    Popek & Oświeciński

    Gamer & Szulakowski

    Barnaoui vs Parke

    Wójcik & Celiński

    Narkun z jakimś Brazolem

    Damian & Strus – tylko że ma kontrakt z ACB

    Juras & Fijałka

    Borys & Marcio Alexandre Jr

  11. Skoro Różal dostał walkę o pas po walce z Pudziao i wcześniej 2 walkach w pizde 😀 to teraz Pudziao po walce z Popusiem i Tyberiuszem stanie się naturalnym kandydatem 😀 na pożegnanie kariery Title Shot 😀

  12. Pudzian -Rodriguez. Bedorf bardzo by chciał walki z Mariuszem bo wie co może zyskać $. Ale wolę fo zobaczyć z Fernando.

    Różal – Andryszak -jeśli nie zwakuje pasa.

    Popek – Tyberian (dwa freaki, przegrali z Mario)

    Parke – Szuli i potem wygrany o pas

    Janikowskiego bym chetnie zobaczył ze Strusiem ale jeszcze nie teraz.

    Waga Piorkowa jest chyba najciekawsza.

    Wrzosek – Kornik

    Koike – Szymański

    Wolan – Rajewski

    Chlewicki – Romanowski

    I ciekawe co dalej z Jurasem

  13. Ariane Lipski mogłaby bronić pasa z Kalindrą Farią, która ma trzy zwycięstwa z rzędu po przegranej z Karoliną Kowalkiewicz.

    Diana Belbita vs Sheila Gaff.

    Przydałoby się jeszcze ściągnąć ze dwie dobre fighterki z zagranicy, może Rin Nakai 😉

  14. Ariane Lipski

    Będzie miała non stop europejskie zawodniczki z minimalnymi rekordami i będzie walczyła zawsze na początku gali.

    Belbita

    Szkoda kasy i miejsca na karcie.

    Damiana Janikowskiego

    Tu raczej będą się pojawiać podobne nazwiska do ostatniego rywala.

    Julio Gerrardo Gallegos

    Dać do Wawrzyniakowi skoro już jest w kontrakcie.

    "Zombie" z kolei mógłby się zmierzyć z Łukaszem Chlewickim.

    JARAM SIĘ!!!

    Kleber Koike Erbst

    No Kornik, nie widzę innej opcji.

    Michał Andryszak

    Z Fernando. A Kita z Bedorfem.

    Parke powyżej oczekiwań

    Pewnie już mistrza nie zobaczymy.

    Mateusz Gamrot

    Dostanie nowe nazwisko.

    Łukasz Jurkowski

    Houston Alexander

    Sokoudjou

    Marcin Wójcik

    Niezawodna "Żyrafa"

    Trudno będzie.

    Robert Burneika

    To był jednorazy występ.

    Popka"

    Tyber.

    Mistrz "Różal"

    Niech mu jakieś legendarne nazwiska sprowadzają.

    "Pudzian"

    Miał zawodników na poziomie, teraz dostaje nazwiska. Smutne kiedy już zacząłem wierzyć w jego progress w mma, wrócił się do freak fightów.

    Borysowi Mańkowskiemu,

    Musi iśc do FEN, bo tam jest najlepsze 77 w PL. A tak serio to pewnie nowa twarz zostanie mu sprowadzona.

    Przyszłość Czeczena w największej polskiej organizacji stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wygwizdany przez publiczność opuścił klatkę i wydaje się, że teraz bliżej jego serca będzie rodzima organizacja ACB.

    i Tyle w temacie.

  15. Wedlug mnie:

    Andryszak vs Rozalski

    Kita vs Rodriquez

    Kowalczyk vs Popek

    Wojcik vs Sokodjou

    Koike Erbst vs Szymanski lub zwyciesca Szamanski vs Sow inski

    Szulakowski vs Parke/Barnaui lub Szulakowski vs Gamrot i Parke vs Barnaui

    Pudzianowski vs Bedorf lub Bedorf vs Kita

  16. Wracając do domu myślałam, jak może wyglądać kolejna gala, która na bank będzie o wiele mniejszych rozmiarów, może coś jak Zielona Góra (która okazała się najlepszą sportowo galą, chociaż nie wielkich rozmiarów) albo studio (chociaż to drugie chyba mniej prawdopodobne).

    NA Narodowy wytoczono ciężkie działa (no, nie ma się co dziwić) i nie wierzę jakoś za bardzo żeby którykolwiek nowy mistrz zechciał kolejny pojedynek stoczyć już na początku trzeciej połowy roku (bo jeśli faktycznie mają zamiar zostać w tym roku na etapie czterech gal to tak musiałoby się odbyć kolejne wydarzenie).  To samo może się tyczyć większości karty z Narodowego bo jednak duża ilośc zawodników była już nieco bardziej "wiekowa" (jeśli to dobre określenie).

    Jeśli faktycznie Różalski zwakuje swój pas to naturalnym wydaje mi się, że jedną z walk powinno być właśnie to wyłonienie nowego mistrza. Tu widzę Longera i … no właśnie. Mariusz? Nikt raczej nie dostanie walki o pas po porażce, a Pudzian jakoś coraz bardziej mi tu pasuje (wiadomo, gadanie że koniec kariery,..). Jeśli dobiorą tu fajnego rywala to może być to walka wieczoru takiej mniejszej gali na otwartym kanale TV.

    Biorąc pod uwagę rekord oraz widowiskowość i umiejętności kolejnym pretendentem w moich oczach do tytułu dywizji 66 jest w moich oczach Romek Szymański. Nie wiem jednak czy od razu dadzą mu Koikę (bo ten zapewne wróci gdzieś w okolicach grudnia na jakąś większą galę). Jeśli nie to może eliminator Roman vs. Kornik? 

    W karcie widziałabym też Macieja Kazieczko. Dobrze radzi sobie w federacji, jest widowiskowy i fajnie byłoby żeby się w końcu znalazł na wyższej lokacie w karcie bo ostatnio tylko nieliczni mieli okazję go oglądać 😀

    Co dalej … na KSW 37 miał się odbyć pojedynek Wolański vs. Rajewski … może to teraz jest dobry moment?

     Karta KSW 40 mogłaby być też dobrym momentem na kolejną walkę kogutów. Anzor ? Selwa? Można obu tu umieścić;)

    Karta obecnie jest dość lekko wagowo obsadzona więc może jakieś starcie w 93 kg. Może Wójcik będzie chciał wrócić po tej porażce? Może Soko? Chociaż mając dwie porażki z rzędu już go chyba nie zobaczymy.

    Mówiąc szczerze jeszcze jedno starcie mi do głowy przychodzi. Bardzo chętnie widziałabym w 77 kg Roberta Bryczka i Daniela Skibińskiego… Może ta dwójka razem? 😉 Chociaż z tego co wiem to Bryczek ma kontuzję do zaleczenia i nie zjawi się w klatce do grudnia.

    Co myślicie? Kto na taką mniejszą galę?

  17. Wracając do domu myślałam, jak może wyglądać kolejna gala, która na bank będzie o wiele mniejszych rozmiarów, może coś jak Zielona Góra (która okazała się najlepszą sportowo galą, chociaż nie wielkich rozmiarów) albo studio (chociaż to drugie chyba mniej prawdopodobne).

    NA Narodowy wytoczono ciężkie działa (no, nie ma się co dziwić) i nie wierzę jakoś za bardzo żeby którykolwiek nowy mistrz zechciał kolejny pojedynek stoczyć już na początku trzeciej połowy roku (bo jeśli faktycznie mają zamiar zostać w tym roku na etapie czterech gal to tak musiałoby się odbyć kolejne wydarzenie).  To samo może się tyczyć większości karty z Narodowego bo jednak duża ilośc zawodników była już nieco bardziej "wiekowa" (jeśli to dobre określenie).

    Jeśli faktycznie Różalski zwakuje swój pas to naturalnym wydaje mi się, że jedną z walk powinno być właśnie to wyłonienie nowego mistrza. Tu widzę Longera i … no właśnie. Mariusz? Nikt raczej nie dostanie walki o pas po porażce, a Pudzian jakoś coraz bardziej mi tu pasuje (wiadomo, gadanie że koniec kariery,..). Jeśli dobiorą tu fajnego rywala to może być to walka wieczoru takiej mniejszej gali na otwartym kanale TV.

    Biorąc pod uwagę rekord oraz widowiskowość i umiejętności kolejnym pretendentem w moich oczach do tytułu dywizji 66 jest w moich oczach Romek Szymański. Nie wiem jednak czy od razu dadzą mu Koikę (bo ten zapewne wróci gdzieś w okolicach grudnia na jakąś większą galę). Jeśli nie to może eliminator Roman vs. Kornik?

    W karcie widziałabym też Macieja Kazieczko. Dobrze radzi sobie w federacji, jest widowiskowy i fajnie byłoby żeby się w końcu znalazł na wyższej lokacie w karcie bo ostatnio tylko nieliczni mieli okazję go oglądać 😀

    Co dalej … na KSW 37 miał się odbyć pojedynek Wolański vs. Rajewski … może to teraz jest dobry moment?

     Karta KSW 40 mogłaby być też dobrym momentem na kolejną walkę kogutów. Anzor ? Selwa? Można obu tu umieścić;)

    Karta obecnie jest dość lekko wagowo obsadzona więc może jakieś starcie w 93 kg. Może Wójcik będzie chciał wrócić po tej porażce? Może Soko? Chociaż mając dwie porażki z rzędu już go chyba nie zobaczymy.

    Mówiąc szczerze jeszcze jedno starcie mi do głowy przychodzi. Bardzo chętnie widziałabym w 77 kg Roberta Bryczka i Daniela Skibińskiego… Może ta dwójka razem? 😉 Chociaż z tego co wiem to Bryczek ma kontuzję do zaleczenia i nie zjawi się w klatce do grudnia.

    Co myślicie? Kto na taką mniejszą galę?

    Szczerze, po wypadnięciu Bedorfa jakoś na myśl przyszedł mi Szczecin i powrót właśnie Coco, Irokeza, Szadzińskiego (np. vs Kazieczko), może szybki powrót Narkuna, bo za bardzo to on się nie nawalczył na tym Koloseum. Może tam właśnie Longer z kimś, jako druga walka o pas. Do tego wrzucić Raja z Wolanem, Azhieva z kimś zza granicy, może Selwę i to byłby niezły czas, by poszerzyć kategorię kogucią, więc może Dawid Gralka? Albo jak Szczecin to uderzyć w półśrednią i powrót Kamila Gniadka.

    PS: Tak, wiem, wcześniej KSW nie dogadali się z władzami miasta, ale to chyba nie przekreśla szans na kolejne podejście.

  18. Wracając do domu myślałam, jak może wyglądać kolejna gala, która na bank będzie o wiele mniejszych rozmiarów, może coś jak Zielona Góra (która okazała się najlepszą sportowo galą, chociaż nie wielkich rozmiarów) albo studio (chociaż to drugie chyba mniej prawdopodobne).

    NA Narodowy wytoczono ciężkie działa (no, nie ma się co dziwić) i nie wierzę jakoś za bardzo żeby którykolwiek nowy mistrz zechciał kolejny pojedynek stoczyć już na początku trzeciej połowy roku (bo jeśli faktycznie mają zamiar zostać w tym roku na etapie czterech gal to tak musiałoby się odbyć kolejne wydarzenie).  To samo może się tyczyć większości karty z Narodowego bo jednak duża ilośc zawodników była już nieco bardziej "wiekowa" (jeśli to dobre określenie).

    Jeśli faktycznie Różalski zwakuje swój pas to naturalnym wydaje mi się, że jedną z walk powinno być właśnie to wyłonienie nowego mistrza. Tu widzę Longera i … no właśnie. Mariusz? Nikt raczej nie dostanie walki o pas po porażce, a Pudzian jakoś coraz bardziej mi tu pasuje (wiadomo, gadanie że koniec kariery,..). Jeśli dobiorą tu fajnego rywala to może być to walka wieczoru takiej mniejszej gali na otwartym kanale TV.

    Biorąc pod uwagę rekord oraz widowiskowość i umiejętności kolejnym pretendentem w moich oczach do tytułu dywizji 66 jest w moich oczach Romek Szymański. Nie wiem jednak czy od razu dadzą mu Koikę (bo ten zapewne wróci gdzieś w okolicach grudnia na jakąś większą galę). Jeśli nie to może eliminator Roman vs. Kornik?

    W karcie widziałabym też Macieja Kazieczko. Dobrze radzi sobie w federacji, jest widowiskowy i fajnie byłoby żeby się w końcu znalazł na wyższej lokacie w karcie bo ostatnio tylko nieliczni mieli okazję go oglądać 😀

    Co dalej … na KSW 37 miał się odbyć pojedynek Wolański vs. Rajewski … może to teraz jest dobry moment?

     Karta KSW 40 mogłaby być też dobrym momentem na kolejną walkę kogutów. Anzor ? Selwa? Można obu tu umieścić;)

    Karta obecnie jest dość lekko wagowo obsadzona więc może jakieś starcie w 93 kg. Może Wójcik będzie chciał wrócić po tej porażce? Może Soko? Chociaż mając dwie porażki z rzędu już go chyba nie zobaczymy.

    Mówiąc szczerze jeszcze jedno starcie mi do głowy przychodzi. Bardzo chętnie widziałabym w 77 kg Roberta Bryczka i Daniela Skibińskiego… Może ta dwójka razem? 😉 Chociaż z tego co wiem to Bryczek ma kontuzję do zaleczenia i nie zjawi się w klatce do grudnia.

    Co myślicie? Kto na taką mniejszą galę?

    Myślę, że powinnaś poszukac także swoje typy poza Ankosem :kissed:

  19. Następna gala przecież ma być za granicą i nie będzie to mała gala.

    Jeśli Różal nie zwakuje pasa:

    – Różal vs Bedorf o pas

    – Fernando vs Andryszak

    – Pudzian vs Lashley

    – Popek vs James Thompson A CO 🙂

    – Tyberian vs nie wiem może Lungu

    druga opcja to

    – Różal vs Pudzian o pas ;o

    – Bedorf vs Fernando 2

    – Andryszak vs Tyberiusz

    – Popek vs James Thompson

    Jeśli Różal zwakuje pas:

    – Bedorf vs Pudzian o pas

    – Fernando vs Andryszak

    – Różal vs nie mam pojęcia kto

    – Tyberiusz vs James Thompson

    Kite celowo pominąłem, nie widze, nie ciekawi mnie jego walka z nikim z obecnej wagi ciężkiej KSW

  20. Myślę, że powinnaś poszukac także swoje typy poza Ankosem :kissed:

    O ile dobrze wiem to większośc moich typów nie jest z Ankosu 🙂 Chyba że Wolan czy Bryczek zmienili klub a ja o tym nie wiem 😉

  21. Szczerze, po wypadnięciu Bedorfa jakoś na myśl przyszedł mi Szczecin i powrót właśnie Coco, Irokeza, Szadzińskiego (np. vs Kazieczko), może szybki powrót Narkuna, bo za bardzo to on się nie nawalczył na tym Koloseum. Może tam właśnie Longer z kimś, jako druga walka o pas. Do tego wrzucić Raja z Wolanem, Azhieva z kimś zza granicy, może Selwę i to byłby niezły czas, by poszerzyć kategorię kogucią, więc może Dawid Gralka? Albo jak Szczecin to uderzyć w półśrednią i powrót Kamila Gniadka.

    PS: Tak, wiem, wcześniej KSW nie dogadali się z władzami miasta, ale to chyba nie przekreśla szans na kolejne podejście.

    Nie wiem na ile mocna jest kontuzja Bedorfa dlatego go nie wliczałam za bardzo ale miło że dużo Twoich domysłów jest podobnych do moich 🙂

    W sumie Kazieczko vs. Szadziński brzmi całkiem fajnie 😀

  22. O ile dobrze wiem to większośc moich typów nie jest z Ankosu 🙂

    Jeśli faktycznie Różalski zwakuje swój pas to naturalnym wydaje mi się, że jedną z walk powinno być właśnie to wyłonienie nowego mistrza. Tu widzę Longera i … no właśnie.

    W karcie widziałabym też Macieja Kazieczko. Dobrze radzi sobie w federacji, jest widowiskowy i fajnie byłoby żeby się w końcu znalazł na wyższej lokacie w karcie bo ostatnio tylko nieliczni mieli okazję go oglądać 😀

    Co dalej … na KSW 37 miał się odbyć pojedynek Wolański vs. Rajewski … może to teraz jest dobry moment?

    Mówiąc szczerze jeszcze jedno starcie mi do głowy przychodzi. Bardzo chętnie widziałabym w 77 kg Roberta Bryczka i Daniela Skibińskiego

    :kis:

  23. Dla Lipski znalezienie rywalki na poziomie nie powinno być problemem. Rynek zawodniczek MMA jest stosunkowo młody i co chwila pojawia się jakaś ciekawa zawodniczka. Myślę, że wystarczy posiedzieć trochę i pooglądać walki na internecie.

    Belbita niech pobawi się trochę poza KSW.

    Dla Janikowskiego widziałbym Wesa Swofforda. Gość walczy w kratkę, ale stójkę Damiana na pewno by przetestował.

    Rywal Janikowskiego już chyba nie powinien walczyć w KSW.

    Dla Koike naturalnym kandydatem jest Kornik.

    Wrzosek vs Szymański.

    Gamrot vs Szuli.

    Parke vs Szymek.

    Sytuacja w wadze ciężkiej trochę się skomplikowała i trudno o jakiegoś logicznego pretendenta. Myślę że dla Longera fajnym rywalem byłby Szymon Bajor.

    Kita vs Bedorf 2 to musi się odbyć.

    Dla Jurasa proponuje Trevora Prangleya.

    Soko niech się bawi poza KSW.

    Narkun vs Ednaldo Oliveira.

    Dla Wójcika proponuje powrócić do zestawwienia z Djambazowem.

    Popek vs Kowalczyk.

    Fernando vs Różal.

    Borys vs Matt Dwyer.

  24. Popek niech walczy z Bonusem BGC. Albo z Michael "Mikey Tiger" Piszczek. Albo Tomasz Czerwiński. Albo no ten cały Tomasz Oświeciński.

    Bazelaka i Jacka Wiśniewskiego pominę 😀

  25. KSW 40

    Main event:  Tomasz Drwal – Antoni Chmielewski

    Wolański – Szymański

    Szymuszowski – Jewtuszko

    Szulakowski – Barnaoui

    Krakowski – Rajewski

    Fijałka – Łazarz

    Kazieczko – ??

    KSW 41

    Main event: Pudzianowski – Andryszak (o pas)

    Borys – ??

    Popuś – ??

    Narkun – ??

    Koike – Sowinski (o pas)

    Kita – Bedorf

    Juras – Reljić

    Ariane – ??

    Janikowski – Falcao

    Takie tam, nie patrzyłem kto jakie ma walki czy przeszedł do innej organizacji itp.

    PS. Drwal wspominał o powrocie w tym roku

  26. Może gala w Brazylii?  Koike vs Gamrot,  Różal/Pudzian vs Antonio Silva, Fernando vs Kita, Falcao, Lipski, może dla Borysa ten Douglas Lima o ile da się go wyciągnąć z Bellatora, może jeszcze Palharesa wrzucić, mogłoby się im udać 🙂

  27. Waga ciężka:

    Andryszak- Fernando

    Pudzianowski- Bedorf

    Popek- Oświeciński

    Włodarek- Maćkowiak/ Kowalczyk

    Kita- Bajor/ Kowalczyk

    Waga półciężka

    Narkun- Brazylia

    Juras- Fijałka/ Kondraciuk

    Wójcik- Celiński/ Reljić/ Vegh

    Waga średnia:

    Mamed- Drwal

    Bieńkowski- Materla/ Drwal

    Janikowski- Chmielewski/ Strus/ Wawrzyniak

    Waga półśrednia:

    Mańkowski- Georges St Pierre 

    Jewtuszko- Saidov/ Zawada

    Waga lekka:

    Gamrot- Szulakowski

    Parke- Mansur

    Szymuszowski- Kazieczko

    Waga piórkowa:

    Kleber- Szymański

    Wrzosek- Chlewicki/ Rajewski

    Sowiński- Wolański

    Rajewski- Krakowski

    Waga kogucia

    Anzor- M.Bilman ?