Roy Nelson trenował Kimbo
3 10 2009
(pierwsze prawdziwe fatality w MMA)
Ciekawa historia z ust Tufowego grubaska. Zaraz po tym jak Roy pokonał Kimbo, nasz czarny bohater podszedł do Nelsona i poprosił go by ten pokazał mu jak uciec z krucyfiksu którym dwa razy w walce został zneutralizowany:
Po walce chciał wiedzieć co zrobiłem. Najwidoczniej nie za dużo się nauczył w teamie Rampage`a. Przychyliłem się do jego prośby i pokazałem mu parę rzeczy, takich żeby mógł zostać lepszym fighterem.
Roy wypowiedział się również o szansach Kimbo w “prawdziwym” UFC:
Jeśli Kimbo będzie walczył w wadze ciężkiej to nie zabawi tam za długo. Jest 240 funtowym facetem który schodzi w dół i zostaje w wadze około 230 funtów. Ale jeśli zejdzie do LHW, to zawodnicy w półciężkiej nie są już tak przekrojowi. Jest tam wielu strikerów. Ilu zawodników w LHW stosuje obalenia? Jest tylko Rashad i Quinton którzy trenowali w przeszłości zapasy. Ale i tak teraz jedyne co robią to walczą w stójce. Kiedy spojrzysz na wagę ciężką to zawodnicy tam walczą w każdej płaszczyźnie. Mają dobre podstawy dzięki zapasów + walczymy w stójce.






Savoir Vivre TUF’a
dobrze gada, Kimbo nie ma szans z ciężkimi zawodnikami- jego bujany styl:) w stójce i zero parteru powodują że większość z wagi cięzkiej UFC przejechało by po nim. Nawet strikerzy tacy jak np. Kongo:) W lhw też mu kariery nie wróżę:)ale przynajmniej może wygra z jedną walkę. jakoś nie chce mi się wierzyć że taki shogun by go nie skasował w stójce. Ciekawą walką była by walka z Wandem. Chciałbym tą walkę zobaczyć. Inna sprawa że raczej wątpie aby Kimbo zgodził się zejść niżej. Gość z taką kasą może mieć inny pomysł na siebie niż spore zrzucanie wagi:). Wiek i warunki fizyczne powoduje że kimbo w mma, K1 czy boksie kariery wielkiej nie zrobi- choć z drugiej strony- może już zrobił………………………………………………
Faktycznie, niedobór graplerów w LHW UFC jest zastanawiający.
W półciężkiej łatwiej by było go prowadzić. Tam UFC ma większe pole manewru np. “Powrót grilla” z Houstonem Alexandrem
Prostestuje -- pierwsze FATality w MMA zrobił nasz rodak Robert Paczkow, dusząc swojego przeciwnika tłuszczem:) W sherdogu ma zapisane “submission:smother”. Powaznie.
Obejrzałem sobie tą walkę i wydaje mi się, że Kimbo popełnił całą serię szkolnych błędów, z których najgorszy to była próba kopnięcia Nelsona kolanem, kiedy Nelson ostro pchał Kimbo na obalenie. Jak, kurna, można było zrobić coś takiego ???
Widać, że Kimbo nie tylko ma słaby parter, ale też marne pojęcie o chwytach w stójce. Ale to tylko moja skromna opinia …
LHW ma slabych chwytaczy?? dla mnie to bez roznicy w jakiej wadze bedzie walczyl kimbo , w HW walk tezi tocza sie glownie w stojce , bo zawodnicy osiagneli taki poziom bjj i submision ze kazdy jest przygotowany na dobre obrony i ucieczki , a Kimbo poprostu ich nie ma , a jezeli chodzi o wage LHW to nie wiem czy poradzilby sobie z obaleniami Machidy , Shoguna , Griffina , Coutura , Rapmage , Jacksona , Mousasiego, Ortiza i innych , wedlug mnie LHW ma znakomitych graplerow
Moglby zawalczyc z Jardinem.
Kimbo w ogóle nie powinenen trafić do UFC. A jak trafi to zostanie zmieciony.
Najlepszym rozwiązaniem byłaby walka z… Liddellem. Chucky raczej długo nie potańczy a jego walka z Kimbo była by hitem.
misiek czysta prawda ;]
gadacie… Kimbo już jest w UFC na dobre więc pewnie jego walka z Sethem to tylko kwestia czasu , czy wygra czy nie da więcej ppv i przyciągnie więcej widzów niż nie jedna gala z zawodnikami z rankingów top10 , to jest show , ludzie go lubią , inni nienawidzą ale ma już taki fejm jakiego wielu znacznie lepszych zawodników nigdy nie osiągnie więc dlaczego nie doić krowy ktora daje tyle mleka ?
nie mowiomy ze Kimbo nie przyciaga ludzi ale ze jest cienki jak na warunki UFC
Ale chce sie uczyc co mus ie chwali, a ze jest juz wiekowy i wolno przyswaja, trudno
prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie hehehehe
Kimbo bez brody, masakra!
