Parisyan wraca do łask UFC.
5 09 2010
(fot. Dave Mandel / Sherdog.com)
Według informacji MMAFighting.com Karo Parisyan (19-5, 1 NC), wbrew wcześniejszym słowom Dany White’a, jednak powróci do UFC. Parisyan został zwolniony z UFC gdy na kilka godzin przed galą UFC 106 wycofał się z walki z Dustinem Hazelettem za powód podając nagły atak paniki. Jego wcześniejsze wpadki, nagłe wycofanie się z walki z Yoshiyukim Yoshidą z powodu bólu pleców oraz pozytywny test antydopingowy po walce z Dong-Hyun Kimem nie służyły za argumenty dla White’a by zatrzymać Ormianina w swojej organizacji. Po zwolnieniu Parisyan walczył raz, wygrywając przez poddanie w drugiej rundzie z Benem Mortimerem na gali Impact FC w Australii w lipcu. Ormianin podpisał z organizacją umowę na trzy walki, pierwsza z nich ma się odbyć 20 listopada na UFC 123 w Detroit przeciw Dennisowi Hallmanowi (45-13-2, 1 NC).



oj oj oj
War Karo, na ostaniej walce trochę mizernie wyglądał, ale na pewno wróci w w pięknym stylu
No i jak to sie ma do wiarygodnosci Danki
Ciekawe kiedy Paul Daley wroci
Chciałoby się rzec -- ciekawe kiedy James Toney wróci?
Mam nadzieję, że miglanc Parisyan długo w UFC nie zabawi
Dawał świetne walki dla mnie to spoko koleś cieszę się, że wraca
Zajebiście utalentowany koleś. Dobrze że wraca.
Ciekawe,kiedy Tim Sylvia wroci
*kiepskie porównanie , Karo to nie żaden freak przecież. a Sylvia jak widać potrafi wygrywać walki
chociaż teraz z Pedro będzie miał ciężko hehe. Karo ma niezłą stójkę, kozacki parter i world class judo, a Tim dużo siły i wzrost