Josh Koscheck wróci do octagonu nie wcześniej niż na początku 2008 roku. Finalista pierwszego TUF planowo miał walczyć na grudniowej gali UFC 79 ale plany się zmieniły :

Jose Kosheck :

„Nie jestem już na rozpisce grudniowej gali. Powiedziano mi abym był gotowy do walki w styczniu lub lutym przyszłego roku. Będę walczył z każdym kogo mi dadzą.

Chce walczyć z najlepszymi w wadze do 170. Porażka z Georgesem St. Pierre dużo mnie nauczyła.

Zaraz po tej walce powiedziałem Danie White że będę walczyć nawet za tydzień jeśli tylko mi pozwoli. Mam zamiar powrócić”

Przy okazji mała ankietka

[poll=2]