W zeszłym tygodniu minęły równo 2 lata od ostatniej walki Josha Barnetta w MMA. Po wyjaśnieniu sytuacji z USADA, były mistrz UFC zdecydował się na odejście z organizacji i występy na kilku frontach. Barnett w rozmowie z portalem MMAJunkie zapewnił, że nie ma jeszcze zamiaru kończyć kariery zawodnika MMA.

Wrócę do MMA, kiedy ustalę swój kalendarz na przyszły rok i znajdę w nim odpowiednie miejsce na taką walkę. Po prostu. To tylko kwestia czasu, pracuję nad powrotem. Kolejny pojedynek musi mnie ekscytować i pasować do mojego grafiku. Muszę walczyć z właściwym przeciwnikiem, we właściwym czasie i we właściwym miejscu. Nie chcę się ograniczać tylko do jednej organizacji. Wciąż chcę walczyć i zobaczycie mnie w akcji w przyszłym roku. Pytanie tylko kiedy i gdzie.

Josh Barnett swoją ostatnią walkę stoczył na gali UFC Fight Night 193, gdzie udało mu się poddać Andreia Arlovskiego. Po tym starciu okazało się, że Barnett naruszył zasady antydopingowe USADA, a całe śledztwo w jego sprawie trwało aż półtora roku. W marcu Amerykanin został oczyszczony z zarzutów, ale zdecydował się porzucić karierę w UFC na rzecz występów w innych organizacjach. „Warmaster” powrócił również do walk w grapplingu oraz pro wrestlingu.

1 KOMENTARZ

  1. Pojebana jest ta USADA. Półtora roku w jego sytuacji to wieczność. I koniec końców: "ok sorki, możesz walczyć dalej".

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.