Jakiś czas temu w jednym z wywiadów, które udzielił znany ze swojego ciętego języka Colby Covington, zawodnik wyznał, iż USADA prawdopodobnie przyjęła łapówkę od UFC w sprawie Jona Jonesa, aby ten mógł szybciej wrócić do oktagonu. Zarzuty tego typu brane są bardzo poważnie przez agencję antydopingową, dlatego też organizacja musiała odnieść się do tych plotek. W krótkim oświadczeniu dla MMAjunkie Danielle Eurich, pracowniczka USADA, zaprzeczyła tym informacjom.

W związku z pojawiającymi się plotkami w mediach USADA chciałaby oficjalnie wyjaśnić, iż w żadnym wypadku nie przyjęliśmy łapówki w tej sprawie.

Zapytanie przez dziennikarzy dotyczące szczegółów trwającej sprawy Jona Jonesa zostało odrzucone przez agencję antydopingową. Co ciekawe, oświadczenie USADA pojawiło się dopiero po dwóch miesiącach od komentarzy Covingtona w podcaście Chaela Sonnena.

31-letni Jones nadal nie zna wymiaru kary za stosowanie dopingu przed UFC 214. Maksymalna kara dla zawodnika wynosi 4 lata. Menadżer Jona w przeszłych wywiadach twierdził, iż sprawa zostanie rozwiązana do końca lipca, lecz jak widać wszystko przeciągnęło się w czasie.

16 KOMENTARZE

  1. a jakby przyjęli to by się przyznali? :mamed:

    Tak, dokładnie tak jak zawodnicy przyłapani na dopingu.

  2. W związku z pojawiającymi się plotkami w mediach USADA chciałaby oficjalnie wyjaśnić, iż w żadnym wypadku nie przyjęliśmy łapówki w tej sprawie.

    Dobrze, że akurat w tej nie.

  3. USADA to nie są anioły, nie wiem kogo to ma to dziwić. Floyd miał ich w kieszeni.

    Już dawno pisałem , że to będzi narzędzie do dyscyplinowania i niepokornych uskramiania zawodników , to Jakub Bijan i inni jako wariata mnie przedstawiał.

  4. Już dawno pisałem , że to będzi narzędzie do dyscyplinowania i niepokornych uskramiania zawodników , to Jakub Bijan i inni jako wariata mnie przedstawiał.

    Tak to wygląda, nie dość tego sprawa z Werdumem jest dla mnie podejrzana. W sytuacji kiedy np. wiadomo, że zawodnikowi kończy się kontrakt i nie ma woli przedłużenia, można nasłać USADA i zawodnik uziemiony. Tym bardziej na kogoś poza granicami kraju, z tego co mi wiadomo, USADA bada zagranicznych zawodników zazwyczaj w weekendy. Robisz nalot w środku tygodnia dla wybrańca i potem ogłaszasz wielki sukces.

    Taki Machida cichociemny, zaczął gadać o pasie mistrzowskim, a po miesiącu już był w Bellatorze.

    Sejdżowi jak skończył się kontrakt to też nagle gęba się otworzyła i zaczął mruczeć o Bellatorze.

    Na dodatek sprawa z Jonesem jest dziwna, facet był otwarcie wrogo i lekceważąco nastawiony wobec White'a, potem jakaś zabawna wpadka z zabawnym sterydem.

  5. Tak to wygląda, nie dość tego sprawa z Werdumem jest dla mnie podejrzana. W sytuacji kiedy np. wiadomo, że zawodnikowi kończy się kontrakt i nie ma woli przedłużenia, można nasłać USADA i zawodnik uziemiony. Tym bardziej na kogoś poza granicami kraju, z tego co mi wiadomo, USADA bada zagranicznych zawodników zazwyczaj w weekendy. Robisz nalot w środku tygodnia dla wybrańca i potem ogłaszasz wielki sukces.

    Taki Machida cichociemny, zaczął gadać o pasie mistrzowskim, a po miesiącu już był w Bellatorze.

    Sejdżowi jak skończył się kontrakt to też nagle gęba się otworzyła i zaczął mruczeć o Bellatorze.

    Na dodatek sprawa z Jonesem jest dziwna, facet był otwarcie wrogo i lekceważąco nastawiony wobec White'a, potem jakaś zabawna wpadka z zabawnym sterydem.

    Kumaci ludzie wiedzą jak takie organizacje i instytucje mogą manipulować badaniami i ich wynikami. Państwo w państwie a zawodnik pod przykrywką walki z dopingiem staje się niewolnikiem.

    Dla mnie najbardziej śmierdząca sprawa to Sonnen – Wand. Tam wydarzyło się coś grubego, co spowodowało , że Łysy rękami USADA ich POSKŁADAŁ.  Mam swoje teorie na temat tej sprawy.

    Albo wpadka Aliego na konferencji to był przedsmak …

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.