Jak dobrze wiemy, Jon Jones nie jest uważany za świętoszka. Mimo, iż były UFC mistrz często próbuje sprawiać wrażenie ułożonego, miłego człowieka wielu fanów podejrzewa, że jest to jedynie maska, którą przybiera w mediach. Colby Covington, czołowy zawodnik kategorii półśredniej mieszkał z Jonesem jeszcze za czasów koledżu, dlatego zna go nieco lepiej, niż inni. Reprezentant ATT szczerze opisał swojego byłego współlokatora w wywiadzie dla Submission Radio.

Ten gość jest fałszywy. Nie mogę znieść jego słodkich tweetów do Georgesa St. Pierre’a. Wkur*iło mnie to. Jon próbuje zachowywać się jak jakiś święty. Gada coś modleniu się za GSP. Zamknij mordę, człowieku! Idź weź więcej koki, dalej zdradzaj swoją żonę. Jesteś pier*olonym śmieciem.

Przez kilka miesięcy dogadywaliśmy się bardzo dobrze, ale ciężko się z nim było. Gość jest brudasem, śmierdział, nie kąpał się. To chodzący chaos. Cały czas imprezował, zajmował się ciemnymi interesami. Zszedł na złą ścieżkę, ale zawsze udawał, że jest świety, że niby interesuje się religią, Bogiem… Teraz po prostu oszukuje swoich fanów. Ktoś musi powiedzieć o nim prawdę. Gość nie jest świętym, nie jest dobrą osobą.

Mówię prawdę, to same fakty. Nie wiedziałem, że w tych czasach nie można mówić to co się myśli. Znam Jona lepiej, niż większość ludzi, żyłem z nim przez 2 lata.

Sklep MMARocks

30 KOMENTARZE

  1. Jeśli w młodym wieku rozpierdalasz wszystkich po imprezowaniu za grube pieniądze to nie ma się co dziwić, że potem takiemu odbija.

  2. No i chuj, ale zamiótł dywizję i raz przegrał i to przez niedozwolone uderzenie, czyli na własną prośbę. Co z tego, że się nie myje. Ważne jak walczy.

  3. To już mamy powód, że rywale padali. Od mudzina ciężko zapierdalało i tym sposobem usypiał swoich rywali.

  4. Pierdoli przez ćwierkacza ale jakby spotkał się z Bąsem w ciemnej alejce to zesrałby się po same pachy. No ale Jones to religijny świętoszek, więc za takie teksty by go nie uderzył :jjsmile:

  5. A ja myślałem, że Jones jest święty, tamta kobieta w ciąży pewnie wpadła w kartony, Jones dał gaz do dechy aby się zjawić z pomocą, ale nie wyhamował w porę.Rashad i inni mu zazdrościlo skillsów i dlatego jest szkalowany.Przekupiony lekarz przez wrogów Jonesa zapodał nie te leki.

  6. Gdyby to było mówienie jak jest, spoko, ale Convington to taka atencyjna dziwka, że pewnie to wszystko zmyślił (ps. nie lubie Bonsa)

  7. mowi co mysli i sie nie pierdoli

    Czyli jak przepraszał po walce Maię i mówił, że to wszystko tylko pod publiczkę to żart? :beczka:

  8. Ktoś tu chyba komuś kreski nie posypał no i Jones pewnie lepsze dziewczyny wyrywał to zazdrości bialas

  9. Gość jest brudasem, śmierdział, nie kąpał się…

    … a potem w nocy brudny i spocony wślizgiwał się pod kołdrę Colvingtona i szeptał "Hey pussy, are you still there?"

  10. Mimo, iż były UFC mistrz często próbuje sprawiać wrażenie ułożonego, miłego człowieka wielu fanów podejrzewa, że jest to jedynie maska, którą przybiera w mediach.

    Podejrzewa? Understatement of the year 😉

  11. Czyli jak przepraszał po walce Maię i mówił, że to wszystko tylko pod publiczkę to żart? :beczka:

    Demiana moze tak ale zobacz jakie zrobil oswiadczenie dla brazylijskiej faweli 😀

  12. Demiana moze tak ale zobacz jakie zrobil oswiadczenie dla brazylijskiej faweli 😀

    Za start jestem, żeby w takie rzeczy wierzyć. Pisze pod publiczkę, bo niczym innym nie potrafi się wybić.

  13. Ten to widze, ze wybral ciekawa sciezke do slawy, no albo kalectwa. Predzej czy później trafi kosa na zgniatarke do stali