rousimar palhares pas

(Fot. Dave Mandel/Sherdog.com)

Zaledwie 90 sekund wystarczyło Rousimarowi Palharesowi (MMA 17 – 6) na poddanie Jona Fitcha (MMA 26 – 7 – 1, 1 NC). Jak później się okazało, Jon oblał testy antydopingowe przeprowadzone w dniu gali. Komisja Sportowa Stanu Kalifornia nie upubliczniła wyników wspomnianych testów, ani nie poinformowała jaką substancje wykryto w organizmie Fitcha. W wywiadzie udzielonym portalowi MMAFighting.com Palhares nie krył swojego zaskoczenia:

Byłem tym zaskoczony, ponieważ to on mnie krytykował, wplątując w to nawet moją rodzinę. Rozpowiadał, że stosuje doping więc chyba dostał to, na co zasłużył. Nigdy bym się nie spodziewał że po tym wszystkim co powiedział na mój temat zostanie na tym przyłapany. Myślałem, że to chodzący ideał, że nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Wychodzi na to, że tylko Bóg jest idealny.

Tak szybka wygrana nad przeciwnikiem stosującym doping mogłaby się wydawać czymś imponującym, jednak Rousimar tak tego nie postrzega.

Nie wiem, czy to czyni moje zwycięstwo bardziej imponującym, ponieważ zwyczajnie zrobiłem to, co zamierzałem. Aż byłem tym zaskoczony. Liczy się dla mnie tylko to, że zwyciężyłem.

W przeszłości Palhares został przyłapany na stosowaniu dopingu – po walce z Hectorem Lombardem (MMA 35 – 4 – 1, 1 NC) ogłoszono, że ma podwyższony poziom testosteronu. Teraz Brazylijczyk ma nadzieje, że MMA stanie się sportem wolnym od środków dopingujących.

Mam nadzieje, że wszyscy zawodnicy rywalizują na równych warunkach i według tych samych zasad, nieważne czy pochodzą z Ameryki, czy też Brazylii Rosji lub Japonii i czy są słabi, czy mocni, czy walczą w wadze lekkiej lub też ciężkiej. Dziś ten sport odznacza się większym profesjonalizmem niż kiedyś.

Wspomniany Kubańczyk określił Palharesa mianem “czarnej owcy sportu”, zaś w styczniu sam został przyłapany na stosowaniu sterydu anabolicznego DMT.

Oto co mam do powiedzenia na temat Lombarda. Wciąż mnie krytykował, a ja wciąż nie mam pojęcia co się wydarzyło w trakcie tej walki. Zmagałem się z tyloma problemami, że nawet nie wiem, jakim cudem dotrwałem do tej walki. Już przy pierwszym kopnięciu złamałem stopę w kilku miejscach, wciąż jest mi trudno to pojąć.

Co do oblania przez niego testów, to wszyscy żyjemy na tej samej planecie i nikt nie powinien krytykować drugiej osoby. Postąpił znacznie gorzej od mnie, a mimo to wciąż mnie obrażał. Czemu tak postąpił, mimo tego iż jego postępowanie było gorsze? Nie wiem. Wiem tylko to, że jeszcze się spotkamy. Nie mogę powiedzieć kiedy i gdzie miałoby to nastąpić, ale będę wtedy w pełni formy i odpłacę mu się. Jeszcze się spotkamy. Na razie walczę w innej organizacji, ale z pewnością do tego dojdzie.

3 KOMENTARZE

  1. Rozwala mnie to ciągłe wyzywanie się od koksiarzy i wpadanie zaraz potem

    PS Fitch musiał bo nie je mięsa

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.