Nasza mistrzyni Joanna Jędrzejczyk w pierwszym wywiadzie po utracie pasa mistrzowskiego na rzecz Rose Namajunas.

Sklep MMARocks

242 KOMENTARZE

  1. Zaraz wpadnie tu mmafan2 i zacznie pierdolić o tym że Asia jest pizdą bo klepie i że jeszcze bardziej się cieszy że straciła pas na rzecz Rose i że przewidywał że Aśka jest słaba od kilku lat tylko no nie chciał wyjść na nostradamusa.

  2. Z tym tytułem to poleciałes, mogłeś sobie darować :bomb:

    "Joanna Jedrzejczyk – Witam serdecznie :)"

  3. Z tym tytułem to poleciałes, mogłeś sobie darować :bomb:

    "Joanna Jedrzejczyk – Witam serdecznie :)"

    Nie po to płaciłem gruby hajs na szkolenie u Szadego by teraz nie korzystać z tej wiedzy 😛

  4. Nie po to płaciłem gruby hajs na szkolenie u Szadego by teraz nie korzystać z tej wiedzy 😛

    Od razu możesz zamknąć temat.

  5. Od razu możesz zamknąć temat.

    Wolę zamykać ludzi jak przesadzają niż tematy. Więc będę monitorował temat. Jeśli ktoś będzie przesadzał to zareaguję. Każdą opinię da się w normalny sposób przedstawić 🙂

  6. Wolę zamykać ludzi jak przesadzają niż tematy. Więc będę monitorował temat. Jeśli ktoś będzie przesadzał to zareaguję. Każdą opinię da się w normalny sposób przedstawić 🙂

    Fajnie że reagujesz tylko w temacie o Asi. A gdy jeden zjeb nazywa Aldo pizdą to jest spoko 🙂

  7. Wow, sodówa w chuj. W sumie to teraz po tej porażce dużo bardziej to widać, przynajmniej w moim mniemaniu. Mega słabo się tego słucha.

  8. Fajnie że reagujesz tylko w temacie o Asi. A gdy jeden zjeb nazywa Aldo pizdą to jest spoko 🙂

    Nie ma mnie na Cohones raczej, dziś jestem bo mam wolną niedzielę i mogę poczytać co ludzie piszą. Czemu nie wysyłasz raportów? Wyślij jak zobaczysz podobne rzeczy, zareaguję 🙂

  9. Skoro nie widziałaś walki to po chuj się zarzekasz, że nie klepałaś. Klepanie żadna ujma, tym bardziej jeśli kolejne ciosy niszczą zdrowie zabijając neurony.

    Jak 5 osób mówi, że jesteś najebany i pierdolisz od rzeczy to lepiej przyznaj im rację bo później są tylko kłopoty.

    Ogółem dobry wywiad.

  10. Wypadek przy pracy i nasza Aśka nie klepała, to jest śmieszne żeby w ogóle mówić o klepaniu, to przecież nie były mocne ciosy, to mega absurdalne! No i co hejterzy? :mamed:

  11. Oj wcale sobie nie poradziła z tą porażką… Jeśli się pomylę to pierwszy to odszczekam. Wypadek przy pracy, masakra co ona gada. O klepaniu nawet nie gadam bo temat w sumie już wyczerpany

  12. Jak obejrzy w końcu walke to zobaczy dlaczego wszyscy gadają, że wyglądało to na klepanie. Widać że ciosy Rose odłączyły ciało Aśki od umysłu.Ja bym już obejrzał swoją walke przez ten czas i się wypowiedział normalnie a nie -nie oglądałam ale na pewno nie klepałam:damjan:

    Dla mnie to żadna ujma,niech odpocznie a w 2018 wraca na tron.

  13. I naprawdę po raz kolejny szacun dla redaktora, za niewygodne pytania. Widać jak się Aśka denerwuje. Siedzi to w niej. Ta dobra mina do złej gry jest już naprawdę żenująca

  14. Redaktor pieknie ja zagial w 7 minucie. Aska mówi ze to był najlepsze przygotowania w życiu ale zaczyna się gubić przy pytaniu co nie zagrało

  15. Redaktor pieknie ja zagial w 7 minucie. Aska mówi ze to był najlepsze przygotowania w życiu ale zaczyna się gubić przy pytaniu co nie zagrało

    ::really:: ..to nie do twojej wiadmości paziu:deniro:

  16. Na temat tego co JJ mowi sie nie wypowiem,za to proponuje zwrocic uwage na komentarze pod wywiadem.Tam to juz zero hamulca,cisniecie od kurew i szmat 😀 Bez kurwa przesady ludzie:-)

  17. Jedno jest pewne Szefowa nie potrafi przegrywać i próbuje sie wybielić. Sorry Aśka ale z każdą kolejną taką wypowiedzią to staje sie coraz bardziej żałosne. Nie klepalaś tak samo jak Pudzian z Różalem…

    Odcięło Cię, nie byłaś w stanie dojść do siebie i całe szczęście klepalas by większa krzywda Ci sie nie stała ( i prawidłowo ).

    Każdy kiedyś musi przegrać, zapomnij o tej walce w końcu, przestań sie tłumaczyć i wracaj cieżko pracować na macie.

  18. było klepanie i nie ma z tym co polemizować. zaklinanie rzeczywistości niczego Aśce nie da. 

    niech odpocznie i wraca silniejsza. dla polskiego sportu byłoby dobrze gdyby Aśka odzyskała pas

  19. Nie była sobą blabla. Po prostu dostała po papie i tyle. Co tu drążyć. Arogancka nadal jest tak samo, zatem z niecierpliwością czekam na kolejną walkę. Każda przeciwniczka wie już jaka jest słaba strona Jędrzejczyk. Spami prostymi, najstarsi nie pamiętają kiedy kogoś skończyła…a sama pada po jednej lepszej bule na jape. Od następnej walki czuję ostre wjazdy przeciwniczek z cepami od pierwszego gongu. W związku z tym przewiduje kolejne KO poprzez nieodklepanie #syndrommariusza #14latwsporcie

  20. Spami prostymi, najstarsi nie pamiętają kiedy kogoś skończyła…a sama pada po jednej lepszej bule na jape. Od następnej walki czuję ostre wjazdy przeciwniczek z cepami od pierwszego gongu.

    Cepami od pierwszego gongu to atakowała Andrade i jakoś nie potrafiła powtórzyć sukcesu Rose mimo, że i ona ją trafiała.

  21. Nie była sobą blabla. Po prostu dostała po papie i tyle. Co tu drążyć. Arogancka nadal jest tak samo, zatem z niecierpliwością czekam na kolejną walkę. Każda przeciwniczka wie już jaka jest słaba strona Jędrzejczyk. Spami prostymi, najstarsi nie pamiętają kiedy kogoś skończyła…a sama pada po jednej lepszej bule na jape. Od następnej walki czuję ostre wjazdy przeciwniczek z cepami od pierwszego gongu. W związku z tym przewiduje kolejne KO poprzez nieodklepanie #syndrommariusza #14latwsporcie

    Zgodzę się ale ja trzeba trafić a to wcale nie jest takie proste. Zobacz sobie jej walkę z Andrade,  atakowala cepami ale żaden dobrze nie trafił a oboje wiemy ze Jessica ma na tyle mocy ze Aska by znowu klepala jak Najman gdyby wylapala takiego cepa.  Zawodniczki juz wiedzą że JJ jest szklana ale to nie będzie takie łatwe ja zgasić.  Rose ma podobny zasięg i to też robiło różnice w walce.

  22. Skoro nie widziałaś walki to po chuj się zarzekasz, że nie klepałaś. Klepanie żadna ujma, tym bardziej jeśli kolejne ciosy niszczą zdrowie zabijając neurony.

    Jak 5 osób mówi, że jesteś najebany i pierdolisz od rzeczy to lepiej przyznaj im rację bo później są tylko kłopoty.

    Ogółem dobry wywiad.

    jakby przyznała że klepneła to ten cały jej wizerunek pseudo gangsterski by runął jak domek z kart!

  23. (…) będę jeszcze bardziej butna (…)

    tylko głupiec nie uczy się na swoich błędach…. a smutne to tym bardziej, że ona jest już po trzydziestce…

    sportowo jest najlepsza, ale zachowanie dorastającej nastolatki…

  24. (…) będę jeszcze bardziej butna (…)

    tylko głupiec nie uczy się na swoich błędach…. a smutne to tym bardziej, że ona jest już po trzydziestce…

    sportowo jest najlepsza, ale zachowanie dorastającej nastolatki…

    Będzie beka jak znowu przykozaczy przed następna walka a później będzie klepac po jakims cepie:mjsmile:

  25. Proszę o to wyjątkowo rozwinięty komentarz.

    zdecydowanie chciała wstać i kontynuować walkę jak Robbie Lawler, bo tak jak Robbie Lawler ,ona chce zabierać dusze #proszęnieporównujciemniedo…

  26. zdecydowanie chciała wstać i kontynuować walkę jak Robbie Lawler, bo tak jak Robbie Lawler ,ona chce zabierać dusze #proszęnieporównujciemniedo…

    Tak, zgadzam się w 100% widać jak chuj ze wstawala i chciała iść na rzeź z Rose

  27. Gdzie wy się kurwa podziewacie na co dzień?? Jakoś was nie widać w innych tematach. Powyłaziło to z piwnic tylko po to by pohejtować.

  28. Jeszcze się nie zwróciło za obstawianie Andreade, Gadelhi, Letourneau, Penne i Esparzy

    Tak długo nawet nie obstawiam ,

    Gdzie wy się kurwa podziewacie na co dzień?? Jakoś was nie widać w innych tematach. Powyłaziło to z piwnic tylko po to by pohejtować.

    Ja jestem aktywny tez w innych tematach:dobry:

  29. Tak długo nawet nie obstawiam ,

    Ja jestem aktywny tez w innych tematach:dobry:

    Bukmacherka, tematy z Aśką i tematy z Aldo. W tych 2 ostatnich wiemy w jakim celu.

  30. Cieszy mnie to jak Asia jest uśmiechnięta i nie złamała jej ta porażka. Wierzę, że wróci po swoje. A nawet jeśli nie to i tak zawsze będę miał do niej ogromny szacunek za to co osiągnęła

  31. Cieszy mnie to jak Asia jest uśmiechnięta i nie złamała jej ta porażka. Wierzę, że wróci po swoje. A nawet jeśli nie to i tak zawsze będę miał do niej ogromny szacunek za to co osiągnęła

    Wrócić , wróci ale będzie miała teraz ciężej bo zawodniczki będą już wiedziały jak się z nią bić to po 1 a po 2 latka jej lecą

  32. Wrócić , wróci ale będzie miała teraz ciężej bo zawodniczki będą już wiedziały jak się z nią bić to po 1 a po 2 latka jej lecą

    Fakt. Do tej pory nie wiedzialy jak sie z nia bic.

    Co Ty pierdzielisz

  33. Skoro nie widziałaś walki to po chuj się zarzekasz, że nie klepałaś. Klepanie żadna ujma, tym bardziej jeśli kolejne ciosy niszczą zdrowie zabijając neurony.

    Jak 5 osób mówi, że jesteś najebany i pierdolisz od rzeczy to lepiej przyznaj im rację bo później są tylko kłopoty.

    Ogółem dobry wywiad.

    Ta a jak inni zawodnicy odklepywali po ciosach, to się z nich śmiano na tym forum.

  34. Fakt. Do tej pory nie wiedzialy jak sie z nia bic.

    Co Ty pierdzielisz

    Niektóre nie chcialy się z nią bić w stojce z wiadomych powodów, dlatego chcialy sprowadzać ja do parteru.  Nawet Karolina powiedziała w ostatnim wywiadzie ze żeby wygrać z JJ trzeba szukać swojej szansy w stojce

  35. Hahah, ale Januszom4life dupa sie spiela, ze Asia usmiechnieta, wesola i nie przeprasza za to ze zyje 😉

  36. i całe szczęście klepalas by większa krzywda Ci sie nie stała ( i prawidłowo ).

    Ale wiesz, że sędzia tego klepania nie widział, i to nic nie zmieniło? :siara:

  37. Klepała. Smutne, ale prawdziwe.

    Niepotrzebnie zagina rzeczywistość, przecież klepanie to poniekąd oznaka rozsądku. Siebie, okłamie, fanów już nie :matt:

  38. Nie takie kozaki klepały, co nie? :jjsmile:

    Nie znajdziesz zaczepki, uważam że poddanie w sytuacji bez wyjścia to dobre rozwiązanie :fjedzia:

  39. Ehhh przykro się słucha takiego zadufanego gadania. Ja bym tam jednak wolał jakby spokorniała nieco. Tego jej życzę. No i jeszcze ta gadka o nieklepaniu i słabych ciosach Rose….nosz kurwa……

  40. Nie takie kozaki klepały, co nie? :jjsmile:

    Ty ale co Ty wogole porównujesz,  Conor klepal duszenie i to zaden wstyd.

  41. Tak długo nawet nie obstawiam ,

    Ja jestem aktywny tez w innych tematach:dobry:

    Niestety

    Ps jak nie klepać to tylko duszenia …

  42. Obawiam się że na serio coś nie dobrego dzieje się z jej głową ,zaliczyła Tko

    walki nie widziała ale jest pewna że nie klepała Czy ktoś naprawdę może jej wytłumaczyć że popełnia zawodowe samobójstwo 

    Jestem jej kibicem i tłumaczyłem sobie że jak ochłonie i zrozumie co się stało to przejdzie do tego z godnością,ale ona brnie dalej w te szambo

    i daje hejterą miecz do ręki bo przecież każdy ma oczy i widział co się stało.Ja nie mam problemu z tym że przegrała i klepała,ale to że ktoś zakłamuje

    rzeczywistość jest już dla mnie problemem i oznaką pewnej słabości.Tak czy inaczej ja z pociągu nie wyskakuje ale naprawdę bo się że maszynista wypierdoli ten pociąg z hukiem

  43. Bo nie zdążył :beczka:

    Czasu miał dość. Poza tym wiesz, Conor jak jego legendarna kondycja dała o sobie znać to zaczął bawić się w zapaśnika. Taki twardziel.

  44. Porażka Aśki nadała sens życia kilku oplotom, smutne to w chuj.

    Ja tam zawsze team Joanna, jeszcze wróci i zatka mordy kutasiarzom 😀

  45. Czasu miał dość. Poza tym wiesz, Conor jak jego legendarna kondycja dała o sobie znać to zaczął bawić się w zapaśnika. Taki twardziel.

    Przynajmniej nie klepal po ciosach jak JJ:beczka:

  46. Gdzie wy się kurwa podziewacie na co dzień?? Jakoś was nie widać w innych tematach. Powyłaziło to z piwnic tylko po to by pohejtować.

    Ja tam wypowiadam się rzadko. Ale… Jędrzejczyk od dawna mnie już irytowała. Zostawiałem swoją opinie dla siebie, ze względu na szacunek dla jej osiągnięć, jednak to się kumuluje i kumuluje. Zacząłem pisać trochę już wcześniej, że jej nie lubię, że czasem mam wrażenie, że jest typową Karyną co się dobrze napierdala ( to chyba tylko jednak bratu mówiłem, no ale sorki tak się zachowywała). Ale nie były to popularne opinie to tonęły wśród pozytywów, plus to, że wygrywała trochę wytrącało z ręki argumenty – teraz przegrała po byciu wrednym babskiem przed walką, odklepała ciosy i miga się przed przyjęciem porażki na klatę jak najbardziej znielubiani zawodnicy na forum, tak, że jej najwięksi fani nie mogę temu zaprzeczyć. To jest teraz krytyka. Ale sama na siebie to sprowadziła, i to narastało już od pewnego czasu. Gdy zgrywasz dupka, ludzie cieszą się z Twojej porażki, to nie jest typowy hejt by hejtować, a długi okres pracy Jędrzejczyk nad bazą swoich antyfanów…

    Zobacz np. na przegraną np. Jotki i Helda  – nie widziałem tam hejtu, ewentualnie mniej lub bardziej kontruktywną krytykę i obawy plus kupa wsparcia. U Jędrzejczyk to jest prawie pół na pół hejtu i wsparcia, ale jasne to jest nasza wina bo my jeśteśmy wredne hejtery i tyle, oczywiście…

  47. Ta a jak inni zawodnicy odklepywali po ciosach, to się z nich śmiano na tym forum.

    Jest tylko jeden wojownik który klepał zanim jeszcze konkretnie dostał i to wszystko przed całą Polską, zwie się Kowalczyk Tyberiusz. Przekładając na warunki uliczne to jakbyś dostał liścia w pojedynku 1 na 1 i postanowił uciec. Z niego śmiać się będę, ale to kurwa ewenement.

  48. Przynajmniej nie klepal po ciosach jak JJ:beczka:

    Nie widzę różnicy. Asia była pewnie w innym świecie i tyle, żadna ujma.

  49. Jest tylko jeden wojownik który klepał zanim jeszcze konkretnie dostał i to wszystko przed całą Polską, zwie się Kowalczyk Tyberiusz. Przekładając na warunki uliczne to jakbyś dostał liścia w pojedynku 1 na 1 i postanowił uciec. Z niego śmiać się będę, ale to kurwa ewenement.

    Pudzianowski odklepal ciosy z Timem Sylvia, kiedy to jeszcze nie bylo modne…

    I na sherdogu jest u Mariusza Submission(Punches) a u Asi TKO(Punches). No to jak to oploty jest w koncu?

  50. Nie widzę różnicy. Asia była pewnie w innym świecie i tyle, żadna ujma.

    klepanie to ciekawy temat. Raz jest ujmą, raz nie. Z jednej strony mamy archetyp wojownika co walczy dopóki może, bo ma nadzieję, że walka się zmieni, z drugiej strony mamy mądrego zawodnika, który jest profesjonalistą i wie, kiedy odpuścić by nie ryzykować swoim zdrowiem. I wszystko zależy od sytuacji. Raz brak poddania walki jest głupotą, raz odwagą która się opłaca. Raz klepanie jest mądre, raz tchórzostwem.

    Ale….

    Gdy odklepie ktoś kto zachowywał się jak Joanna przed walką zawsze będzie to wyśmiewane.

  51. Pudzianowski odklepal ciosy z Timem Sylvia, kiedy to jeszcze nie bylo modne…

    To była trzecia walka Pudziana w zupełnie nowym sporcie dla niego,  był zmęczony i nie umial wyjść spod Tima.  Aska była mistrzem świata a przy swoim ,,imidzu" gangsterki wyszło to dość bekowo ze klepala

  52. Nagły atak oplotów. Tak to jest jak się pojawiają na kulturalnym forum fani z fb. 😀

    Z całą kulturą, wsadź sobie w dupę opinię to, że nie lubię Jędrzejczyk za zachowanie i charakter jest dowodem mojego braku wiedzy o mma. I jakiegoś ograniczenia. Ograniczony to jest człowiek który zakłada, że fan, który się zna na mma zawsze kibicuje jego zawodnikowi

    A jak tłumaczyłem, Jędrzejczyk sama na siebie to sprowadziła

  53. Gdy odklepie ktoś kto zachowywał się jak Joanna przed walką zawsze będzie to wyśmiewane.

    Zgodzę się, ale ileż można o tym trąbić?

  54. Zgodzę się, ale ileż można o tym trąbić?

    To jest temat zatytułowany "na pewno nie odklepałam" więc myślę, że tutaj każdy czytelnik może o tym napisać po 3 komentarze, że "hahaha klepała" i nie będzie to przesada…

  55. Brzoza była złamana – A. Macierewicz.

    Palec był w oku – N. Parke

    Nie odklepałam – J. Jędrzejczyk

    …to staje się żałosne.

  56. Z całą kulturą, wsadź sobie w dupę opinię to, że nie lubię Jędrzejczyk za zachowanie i charakter jest dowodem mojego braku wiedzy o mma. I jakiegoś ograniczenia. Ograniczony to jest człowiek który zakłada, że fan, który się zna na mma zawsze kibicuje jego zawodnikowi

    A jak tłumaczyłem, Jędrzejczyk sama na siebie to sprowadziła

    Nie przejmuj się stary, jak kibicujesz tu Conorowi to tez Cię nazwą Januszem 😉 dzisiaj jeden geniusz juz mi pisał że pewnie oglądam mma od ery Rudego.

  57. To była trzecia walka Pudziana w zupełnie nowym sporcie dla niego, był zmęczony i nie umial wyjść spod Tima.

    Ty chyba ogladasz MMA od ery Rudego…

  58. To była trzecia walka Pudziana w zupełnie nowym sporcie dla niego,  był zmęczony i nie umial wyjść spod Tima.  Aska była mistrzem świata a przy swoim ,,imidzu" gangsterki wyszło to dość bekowo ze klepala

    Mogła chociaż wyjąć spluwę i zastrzelić Rose. Słyszałem że tak robią gangstery, jak sobie nie radzą :beczka:

  59. Nie przejmuj się stary, jak kibicujesz tu Conorowi to tez Cię nazwą Januszem 😉 dzisiaj jeden geniusz juz mi pisał że pewnie oglądam mma od ery Rudego.

    Dziękuję za geniusza, choć nie zasłużyłem. Może powiesz nam, co się stało z poprzednim kontem? :mamed:

  60. a ten co wszystko wie o asi dzis sie nie wypowiada?:damjan:

    Szuka serii gifów z Aśką i innymi zawodniczkami mma 😀

  61. na podstawie tego wywiadu niestety moge wyciągnąć same złe wnioski i przypuszczenia:

    1) mówi że nie widziała walki do tej pory (to dosyć dziwne, minęło juz troche czasu i takiej mistrzyni powinno na tym zależeć, mam swoją teorie na ten temat ale na razie zachowam dla siebie)

    2) nerwowo i wymijająco reaguje na nawet delikatne pytania o błędy w walce (niestety po raz kolejny wychodzi arogancja i woda sodowa)

    3) twierdzi ze na pewno nie klepała w czasie walki co nie jest żadną ujmą (nie takie kozaki klepały Asiu) i tutaj widze pare wariantów:

    – albo w walce przymroczona  ciosami spanikowała i odklepała ale teraz działa mechanizm wyparcia i nie pamięta bo nie chce tego pamiętać (psychiatria zna takie przypadki)

    – albo doskonale wie że klepała ale jej ego nie pozwala na akceptacje tego i będzie sie swiadomie tego wypierać (czyli po prostu kłamać bo to że klepała nie ulega wątpliwosci) najsmieszniejsze jest w tym wszystkim to ze to jest bez znaczenia, była zdominowana przez przeciwniczkę i walka bez klepania byłaby przerwana tak czy inaczej

    widze jej przyszłosc w czarnych barwach po tym wywiadzie, zamiast przyjąć krytyke na klate i wyciągnąć wnioski ona sie złosci i zapowiada wieksze pajacowanie ("będę jeszcze bardziej butna"), smutne bo to jedyny zawodnik/zawodniczka  który zaszedł naprawde daleko w MMA na arenie międzynarodowej

  62. na podstawie tego wywiadu niestety moge wyciągnąć same złe wnioski i przypuszczenia:

    1) mówi że nie widziała walki do tej pory (to dosyć dziwne, minęło juz troche czasu i takiej mistrzyni powinno na tym zależeć, mam swoją teorie na ten temat ale na razie zachowam dla siebie)

    2) nerwowo i wymijająco reaguje na nawet delikatne pytania o błędy w walce (niestety po raz kolejny wychodzi arogancja i woda sodowa)

    3) twierdzi ze na pewno nie klepała w czasie walki co nie jest żadną ujmą (nie takie kozaki klepały Asiu) i tutaj widze pare wariantów:

    – albo w walce przymroczona  ciosami spanikowała i odklepała ale teraz działa mechanizm wyparcia i nie pamięta bo nie chce tego pamiętać (psychiatria zna takie przypadki)

    – albo doskonale wie że klepała ale jej ego nie pozwala na akceptacje tego i będzie sie swiadomie tego wypierać (czyli po prostu kłamać bo to że klepała nie ulega wątpliwosci) najsmieszniejsze jest w tym wszystkim to ze to jest bez znaczenia, była zdominowana przez przeciwniczkę i walka bez klepania byłaby przerwana tak czy inaczej

    widze jej przyszłosc w czarnych barwach po tym wywiadzie, zamiast przyjąć krytyke na klate i wyciągnąć wnioski ona sie złosci i zapowiada wieksze pajacowanie ("będę jeszcze bardziej butna"), smutne bo to jedyny zawodnik/zawodniczka  który zaszedł naprawde daleko w MMA na arenie międzynarodowej

    co do klepania sie tylko zgodze ,asia odklepała.czy jej przyszłosc jest w ciemnych barwach rysowana nie wydaje mi sie ,ma juz tak wyrobione nazwisko a zreszta aska wjedzie rozjedzie róze lub inna rywalke która dostanie i znowu kazdy bedzie sie mógł podniecac jak to ona nie walczy i jak to fajnie ze mamy mistrza w UFC

  63. Na moje oko uśmiech na twarzy Asi sztuczny i wymuszony, typowa dobra mina do złej gry, kompletnie nie przemawia do mnie jej tłumaczenie co do całej otoczki walki niestety.

    Nie zmienia to faktu, że dalej mocno trzymam kciuki, dalej będę wstawał w nocy, żeby kibicować i głęboko wierzę, że wróci i odzyska swoje. Może taki kubeł zimnej wody był potrzebny i czkawką to się nie odbije.

    Głowa do góry Asiu, każdemu potknięcie może się zdarzyć. Nieważne ile razy upadasz, ważne ile razy wstajesz!!

  64. Ale wiesz, że sędzia tego klepania nie widział, i to nic nie zmieniło? :siara:

    A wiesz ze tu chodziło o to ze miała świadomość ze tego nie ugra i nie dojdzie do siebie dlatego dobrze ze miała tą świadomość (klepała) nie ważne czy to widział sędzia ty czy milion innych fanów ?

    :matt:

  65. Dobra, czas zamknąć temat.

    Nie kibicujesz Jędrzejczyk? Hejter, choragiewa I parówa.

    Kibicujesz? Patriota, wielki człowiek, znawca sportów walki.

    NARA

  66. Mistrzowskie podejście po porażce, jestem mega dumny z Asi, to dla mnie wzór do naśladowania i żywa legenda MMA. Kocham Cię Asia !! Niedługo odzyska co jej !!

  67. Ty jesteś zwykły troll , tutaj chodzi o Tytusa kumpelę .

    Dobra, czas zamknąć temat.

    Nie kibicujesz Jędrzejczyk? Hejter, choragiewa I parówa.

    Kibicujesz? Patriota, wielki człowiek, znawca sportów walki.

    NARA

    Zapomniales dodać że jak jej nie kibicujesz to jesteś Januszem mma i fanem Conora

  68. Ja pierdole litości serio tqk jak ja lubie jako sportowca i kibicuje tak jej słuchać nie moge serio. Nie jestem psychologiem ale mam wrażenie ze nie doszła do siebie po tym laniu a co kurwa najgorsze zero pokory w tej dziewczynie . Chce ja zobaczyc w rewanżowej walce z andrade oczywiscie z forma z walki z Gadhela wtedy dostaniemy odp na jakie czekamy ale szczerze powiedziawszy mam wrażenie choc chce sie mylić ze to początek końca wielkiej butnej mistrzyni .zero pokory zero wyciągania wniosków  nawet kurwa walki nie przeanalizowała omg , nie moge sie doczekać serio jej następnej walki .

  69. Ja pierdole litości serio tqk jak ja lubie jako sportowca i kibicuje tak jej słuchać nie moge serio. Nie jestem psychologiem ale mam wrażenie ze nie doszła do siebie po tym laniu a co kurwa najgorsze zero pokory w tej dziewczynie . Chce ja zobaczyc w rewanżowej walce z andrade oczywiscie z forma z walki z Gadhela wtedy dostaniemy odp na jakie czekamy ale szczerze powiedziawszy mam wrażenie choc chce sie mylić ze to początek końca wielkiej butnej mistrzyni .zero pokory zero wyciągania wniosków  nawet kurwa walki nie przeanalizowała omg , nie moge sie doczekać serio jej następnej walki .

    Dlaczego tylko jeden przecinek? to intrygujace

  70. Słabe to, Aśka. Klepałaś, to klepałaś, nic w tym złego, że szanuje się własne zdrowie. Szkoda brnąć w te gówna, to nic dobrego ci nie przyniesie.

  71. Oczywiście, że nie było klepania. Tylko wrogowie Asi, dumnie reprezentującej zagranicą barwy narodowe, uważają inaczej.

  72. Ja pierdole litości serio tqk jak ja lubie jako sportowca i kibicuje tak jej słuchać nie moge serio. Nie jestem psychologiem ale mam wrażenie ze nie doszła do siebie po tym laniu a co kurwa najgorsze zero pokory w tej dziewczynie . Chce ja zobaczyc w rewanżowej walce z andrade oczywiscie z forma z walki z Gadhela wtedy dostaniemy odp na jakie czekamy ale szczerze powiedziawszy mam wrażenie choc chce sie mylić ze to początek końca wielkiej butnej mistrzyni .zero pokory zero wyciągania wniosków  nawet kurwa walki nie przeanalizowała omg , nie moge sie doczekać serio jej następnej walki .

    i kim ty jestes zeby takie rzeczy o asce gadac skonczyłes psychologie sportowa jestes jej trenerem czy co? jakie wnioski wyciagasz po 11 minutach wywiadu bez jaj

    Dlaczego tylko jeden przecinek? to intrygujace

    Jak by miał to powiedziec to by zemdlał ;D

  73. Asia sobie poradzi z tą porażką. Zna swoją wartość i nie ruszyło to jej pewności siebie. Poza tym ma dużo ciekawych rzeczy do roboty poza mma, co też pomoże jej wyczyścić umysł. Spłynie to po niej.

    Sporo osób jej nie lubi, bo nie okazuje szacunku przeciwniczkom i po walce nie chyli głowy i nie przeprasza. Spoko, mają teraz swoje 5 minut.

    W samym wywiadzie nie doszukiwałbym się niczego specjalnego. Nie chciała powiedzieć gdzie uważa że został popełniony błąd, bo jest lojalna w stosunku do trenerów i ludzi z którymi współpracuje na co dzień. Omówią to pewnie we własnym gronie. Ostatecznie i tak wzięła odpowiedzialność na siebie.

    Trochę niepotrzebnie się wypowiada o klepaniu jak walki nie widziała, a w klatce słabo kontaktowała. Może jeszcze kiedyś skoryguje swoje stanowisko.

  74. Nie widzę różnicy. Asia była pewnie w innym świecie i tyle, żadna ujma.

    Klepać, żadna ujma – żaden fan jej swojego zdrowia nie odda. Głupotą i brakiem szacunku wobec tych, którzy oglądali walkę jest jednak wypieranie się tego. Sytuacje kryzysowe odsłaniają nasze najciemniejsze strony.

    #szkoda

  75. Ty jesteś zwykły troll , tutaj chodzi o Tytusa kumpelę .

    W samolocie nie miała netu. Teraz w Czeczeńskim Olsztynie będzie z chłopakiem i też nie będzie pisać. Zawsze jak jest w Coco Loko Kalifornia Drimen USA to pisze. O 2.30 napisze komentarz o 3.45 wrzuci fotkę a o 4.39 wywiadzik.

  76. Asia, miej jaja co już nie raz pokazałaś, przyznaj się, że klepałaś, a resztę pierdziel. Życie i tak masz ułożone, wrócisz to tak, nie to nie, bo biznesy w trakcie i tyle. Nie spadaj na jakieś polityczne gówno, pseudocelebryckie cuda i będzie gitez. Masz moje wsparcie do końca choćbyś i dorabiała walcząc z Szostak w KRS1. Reszcie Różal odpowie:kis:

  77. Aż źle się robi jak się czyta te wasze komentarze,chyba was jeszcze te browary trzymają pitę podczas gali.

    Widzę że nie ma tu dla nikogo litości i każdy tutaj musi oberwać kawałkiem gówna.

  78. Ja to tak nie wiem,jak jej słucham, czy ona ten rewanż dostanie i czy jej się jeszcze chce, bo po takich wariackich latach to każdemu by na psychę siadło. W sumie im dłużej jej nie będzie, tym bardziej to działa na jej korzyść. Potem treningi w klasztorze Szaolin i wielki comeback :)) Bo szczękę i zdrowie to trzeba podreperować.

  79. Nie ma mnie na Cohones raczej, dziś jestem bo mam wolną niedzielę i mogę poczytać co ludzie piszą. Czemu nie wysyłasz raportów? Wyślij jak zobaczysz podobne rzeczy, zareaguję 🙂

    Czyli @SynRomana konfiturą na Cohones. Donosicielu,  kapusto Ty

  80. Można krytykować Rondę i Aśkę za to jak się zachowują, ale prawda jest taka że gdyby nie one to każdy tutaj miałby wyjebane na kobiece mma.

  81. i kim ty jestes zeby takie rzeczy o asce gadac skonczyłes psychologie sportowa jestes jej trenerem czy co? jakie wnioski wyciagasz po 11 minutach wywiadu bez jaj

    Jak by miał to powiedziec to by zemdlał ;D

    Przeciez naPisalem ze nie jestem psychologiem a odnoszę takie wrażenie a ty kim jestes ze jej tak bronisz batmanem z gotham? 😉 zobacz co zrobił rudy po porazce z diazem stary miał obsesje by sie tylko odkuć , nie dawało mu to spokoju a ona nawet kurwa nie przeanalizowała walki wręcz sromotnego wpierdolu i jedynej porażki w karierze mma . Po tym wywiadzie chociażby widac ze nie wrocila mentalnie na właściwa drogę te jej zdenerwowanie wręcz wkurwienie na niektóre niewygodne pytania wiec ponowię napisze takie odnoszę wrażenie stary a nie jestem pewien co do tego ale jak dla mnie jest rozchwiana emocjonalnie Btw najlepiej to by skończyła ten wywiad w połowie jego trwania. Ciezko mi sie osobiście słuchało tego wywiadu i patrzyło na rozdrażniona gębę , plus dla niej ze wyszła na konferencje i udziela wywiadów ale nie wiem czy nie robi dobrej miny do złej gry pozdro Batman leć dalej ścigać zawistnych hejterow 😉 bo wyrosło ich jak grzybów po deszczu hahaha . Jak juz jeden użytkownik napisał dlaczego nie było hejtu w strone Heldzika i Jotki? Sam sobie na to odpowiedz

  82. Można krytykować Rondę i Aśkę za to jak się zachowują, ale prawda jest taka że gdyby nie one to każdy tutaj miałby wyjebane na kobiece mma.

    I nadal maja 😉 duzo sie nie zmieniło bo śledzenie jednej czy drugiej zawodniczki nie świadczy ze jest jakies boom na te dywizje choc dla mnie bez różnicy bo pociskam wszystko jak leci mma to mma

  83. Ja tam będę kibicował Aśce czy wygra czy przegra. Jak wygrywala to było ok i każda Kurwa pisała że spoko jak przegrała to pocisk po Aśce. Przegrała i chuj, zdarza się,  cos nie pykło i tyle. Odpocznie,  wróci i wygra.

  84. i kim ty jestes zeby takie rzeczy o asce gadac skonczyłes psychologie sportowa jestes jej trenerem czy co? jakie wnioski wyciagasz po 11 minutach wywiadu bez jaj

    Jak by miał to powiedziec to by zemdlał ;D

    Z całej wypowiedzi tylko brak przecinków zauważyliście ? Pogratulowac poloniści za dychę 😉 nie zwracam na nie uwagi ale zapomniałem ze to jest sedno tutaj zważywszy na to ilu tu jest gości po harvardzie

  85. O ile zawsze lubiłem Asię za jej walki i dorobek sportowy, tak nigdy nie potrafiłem oglądać jej wywiadów. Zawsze mam wrażenie, że co chwile zapętla się w swoim słowotoku, z którego nic nie wynika, i który nie jest nawet odpowiedzią na zadane wcześniej pytanie.

    Ale ogólnie to trzymam mocno kciuki za powrót na tron.

  86. W samolocie nie miała netu. Teraz w Czeczeńskim Olsztynie będzie z chłopakiem i też nie będzie pisać. Zawsze jak jest w Coco Loko Kalifornia Drimen USA to pisze. O 2.30 napisze komentarz o 3.45 wrzuci fotkę a o 4.39 wywiadzik.

    Jaki ten Olsztyn Czeczeński ??? 2-3 w porywach do 5 Czeczenów tam na stałe pewnie jest .

  87. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

  88. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

    Komentarz wyczerpał temat. Kurwiaki spuszczające się nad przegraną Aśki – spierdalać.

  89. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

    Proszę to podwiesić.

  90. Ja to tak nie wiem,jak jej słucham, czy ona ten rewanż dostanie

    Po kiego grzyba jej rewanż? Jak ma wrócić w połowie przyszłego roku to pas będzie miał już ktoś inny.

    każdy tutaj miałby wyjebane na kobiece mma

    Dalej mam(y).

    znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego

    Niestety, póki co bierze przykład z innego prezydenta, tak zwanego "Bolka". Nie dość, że wypiera fakty to jeszcze w każdą wypowiedź wtrąca zdania typu "to przecież ja sama obaliłam komunizm" "to ja stworzyłam całą dywizję, jestem najlepsza i nieomylna, a w Stanach mnie wszyscy kochają"…

  91. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

    :applause::beer::rofl:

  92. Tak się zastanawiałem czy ten słaby trash talking to jej poza, czy ona naprawdę wierzy w to co mówi.

    Teraz już wiadomo…

    WIadomo, że walki trzeba jakoś sprzedać, ale ,,nie odklepałam" -to słabe

  93. WIadomo, że walki trzeba jakoś sprzedać, ale ,,nie odklepałam" -to słabe

    No jak już doszliśmy do tego, że trashtalk to promocja, to przejdźmy do tego, ze to zaprzeczanie też jest promocją. Ona po prostu działa na nerwy hejterom tak, żeby obejrzeli następną walkę. To jest bardzo dobra strategia. Powinna to jeszcze z uśmiechem na ustach zawsze mówić.

  94. … Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Kibicowałeś Aśce za czasów MT? Oglądałeś jej walki np. 10 lat temu?

    Czy może powtarzasz to co sama mówi od jakiegoś czasu?

    Tak z ciekawości pytam …

  95. Wypierdolcie tych hejterów z tego forum, bo się nie da czytać tego.

    Asia była mistrzynią to pizdy sklejone a teraz wysyp "od zawsze mnie irytowała".

    Dramat

  96. Kibicowałeś Aśce za czasów MT? Oglądałeś jej walki np. 10 lat temu?

    Czy może powtarzasz to co sama mówi od jakiegoś czasu?

    Tak z ciekawości pytam …

    Niedzielni kibice, kuźwa:

  97. Kibicowałeś Aśce za czasów MT? Oglądałeś jej walki np. 10 lat temu?

    Czy może powtarzasz to co sama mówi od jakiegoś czasu?

    Tak z ciekawości pytam …

    Pytasz czy sugerujesz, że Ty i tak znasz odpowiedź? 😎

    Ale i tak odpowiedź brzmi tak, znałem Aśkę z czasów muay thai

  98. Oj kurwa jaka ona niepokorna ojejej, łolaboga co teraz

    Stare baby z przed bloku, spierdalac, koniec niedzieli

  99. Wypierdolcie tych hejterów z tego forum, bo się nie da czytać tego.

    Asia była mistrzynią to pizdy sklejone a teraz wysyp "od zawsze mnie irytowała".

    Dramat

    Z reguły pod wygranymi danego zawodnika udzielają sie głównie jego zwolennicy, a osoby które go nie lubią siedzą cicho nie zauważyłeś tego? Kolej na komentowanie antyfanów jest kiedy w końcu nielubianemu zawodnikowi powinie się noga. Jak np. u Conora, pół forum się z niego nabijała. Normalna sprawa. Tylko u Joanny jest to tak mocno widoczne bo zawsze wygrywała plus patriotyzm powoduje, że jej wybaczało sie więcej, ale już u coraz większej liczby osób przekroczyła poziom tolerancji

  100. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

    No więc a) nadfiutkowców jest tyle przez obrońców uciśnionej Joaanny co biedny i zły świat nie wspiera. Męczący jesteście z tym pierdoleniem, że jestem karaluchem bo nie lubię jej od dawna. Jak wyżej pisałem, to jest czas dla osób co ją nie lubią tak jak wtedy kiedy Conor przegrał z Diazem mnóstwo osób się z niego nabijało

    b) ja osobiście wiem, że Joanna zawsze pajacowała na ważeniach mniej lub bardziej, i chuja mnie obchodzi, że to działa. Nigdy mi nie podejdzie takie nastawienie, chcę szacunku do przeciwnika prawdziwego i koniec kropka. Tylko czekałem właśnie aż ktoś jej nakopie i trafi na nowe wersje "instant karma in mma"

  101. to jest czas dla osób co ją nie lubią

    Też za nią nie przepadam, ale wasze jęczenie w kółko o tym samym w każdym temacie dotyczącym tej osoby jest wkurwiające dla wszystkich, nie tylko jej fanów.

  102. Raka kurwa mózgu można dostać w tym temacie @Szady zamkniesz kurwa wreszcie?

    Tlen odcięty/adrenalina sam na sparingach rożne akcje widziałem. Może prawda może kłamie. A gowna rzeka. Niby Dbamy o opinie zawodników, a tu wyjebane. Bany tylko w kwestii zawodników KRS 1?

  103. Też za nią nie przepadam, ale wasze jęczenie w kółko o tym samym w każdym temacie dotyczącym tej osoby jest wkurwiające dla wszystkich, nie tylko jej fanów.

    Jak już mówiłem, poza pierwszym tematem ja odpowiadam 🙂 albo na gadanie Jędrzejczyk, albo na gadanie coraz to kolejnych osób o hejterach, sam nic nowego nie zaczynam

  104. Dzieki za wywiad z Asia, ze wzgledow higienicznych nie czytam komentarzy.

    To chociaz marasa wywód przeczytaj;-)

  105. To oklepane i banalne, ale mistrzów poznaje się po tym jak radzą sobie z porażkami. Ze zwycięstwa potrafi cieszyć się każdy, nie każdy natomiast jest w stanie wziąć na klatę porażkę, szczególnie, gdy spada się z tak wysokiego konia.

    Pieprzy trochę Aśka od rzeczy, ale widać, że raczej nie zaliczy takiego "zjazdu" jak Ronda, której Holly zabrała duszę.  My możemy gadać swoje, Aśka swoje, a wszystko i tak wyjaśni dopiero kolejna walka.

  106. Ale pierdolocie, nagle mnóstwo hejtu się na nią wylało, jak wygrywała to była cacy. Biorąc pod uwagę całokształt jej sportowej kariery to i tak jest najlepszym towarem eksportowym w mma jaki mamy. Aśka jest silna mentalnie, przegrywała nie raz walkę o mistrzostwo (przed przygoda z mma) i próbowała kolejny raz zamiast płakać w poduszkę. Nagle robicie z niej jakiegoś buma, którego kazdy może pokonać bo sposób już niby na nią jest. Jeszcze chwila i co niektórzy zrobią z niej drugiego Najmana.

  107. Ale pierdolocie, nagle mnóstwo hejtu się na nią wylało, jak wygrywała to była cacy.

    wiele osób miało do jej zachowania zastrzeżenia juz od dawna (nie jest prawdą że jak wygrywała "to była cacy")

    Aśka jest silna mentalnie

  108. Z całej wypowiedzi tylko brak przecinków zauważyliście ? Pogratulowac poloniści za dychę 😉 nie zwracam na nie uwagi ale zapomniałem ze to jest sedno tutaj zważywszy na to ilu tu jest gości po harvardzie

    na naukę nigdy nie jest za późno ;D

  109. Pytasz czy sugerujesz, że Ty i tak znasz odpowiedź? 😎

    Ale i tak odpowiedź brzmi tak, znałem Aśkę z czasów muay thai

    To chyba słabo znales…

  110. Przeciez naPisalem ze nie jestem psychologiem a odnoszę takie wrażenie a ty kim jestes ze jej tak bronisz batmanem z gotham? 😉 zobacz co zrobił rudy po porazce z diazem stary miał obsesje by sie tylko odkuć , nie dawało mu to spokoju a ona nawet kurwa nie przeanalizowała walki wręcz sromotnego wpierdolu i jedynej porażki w karierze mma . Po tym wywiadzie chociażby widac ze nie wrocila mentalnie na właściwa drogę te jej zdenerwowanie wręcz wkurwienie na niektóre niewygodne pytania wiec ponowię napisze takie odnoszę wrażenie stary a nie jestem pewien co do tego ale jak dla mnie jest rozchwiana emocjonalnie Btw najlepiej to by skończyła ten wywiad w połowie jego trwania. Ciezko mi sie osobiście słuchało tego wywiadu i patrzyło na rozdrażniona gębę , plus dla niej ze wyszła na konferencje i udziela wywiadów ale nie wiem czy nie robi dobrej miny do złej gry pozdro Batman leć dalej ścigać zawistnych hejterow 😉 bo wyrosło ich jak grzybów po deszczu hahaha . Jak juz jeden użytkownik napisał dlaczego nie było hejtu w strone Heldzika i Jotki? Sam sobie na to odpowiedz

    Chciałbym Cię zobaczyc w takim położeniu jak JJ i jak byś sie zachował co byś lepiej zrobił ???nie masz pojęcia co tam w głowie sie dzieje.

    A Co do helda tp ja sie nie wypowiadam bo Bana dostane znowu .

    dalej kurwa nie mogę pojąc

    Przeciez naPisalem ze nie jestem psychologiem a odnoszę takie wrażenie a ty kim jestes ze jej tak bronisz batmanem z gotham? 😉 zobacz co zrobił rudy po porazce z diazem stary miał obsesje by sie tylko odkuć , nie dawało mu to spokoju a ona nawet kurwa nie przeanalizowała walki wręcz sromotnego wpierdolu i jedynej porażki w karierze mma . Po tym wywiadzie chociażby widac ze nie wrocila mentalnie na właściwa drogę te jej zdenerwowanie wręcz wkurwienie na niektóre niewygodne pytania wiec ponowię napisze takie odnoszę wrażenie stary a nie jestem pewien co do tego ale jak dla mnie jest rozchwiana emocjonalnie Btw najlepiej to by skończyła ten wywiad w połowie jego trwania. Ciezko mi sie osobiście słuchało tego wywiadu i patrzyło na rozdrażniona gębę , plus dla niej ze wyszła na konferencje i udziela wywiadów ale nie wiem czy nie robi dobrej miny do złej gry pozdro Batman leć dalej ścigać zawistnych hejterow 😉 bo wyrosło ich jak grzybów po deszczu hahaha . Jak juz jeden użytkownik napisał dlaczego nie było hejtu w strone Heldzika i Jotki? Sam sobie na to odpowiedz

     masz coś z głową to pewne ,batman to ty jesteś

    super że widzisz to co wszyscy widzą czyli to że Aśka nie doszła jeszcze do siebie i jest wkurwiona ,RUTKOWSKI czytasz mentalna stronę zawodników brawo mistrzu;D

    A To że bronie Aski to nic złego czy może tak???

    rudy nie interesuje mnie  teraz i nie ma nic wspólnego dostał wpierdol to dostał taki sport!!!

    urywam już bo to będzie jak głową w mur(twoją)marne moje tłumaczenie i spieranie się

    nie pozdrawiam ,

  111. To chyba słabo znales…

    Możesz rozwinąć w takim razie co się w wypowiedzi marasa minęło z prawdą? Pytam bo ja Aśke znam z MMA tylko.

  112. To chyba słabo znales…

    Czyli tak jak sądziłem, ty znałeś nie tylko moją odpowiedź, ale także lepiej karierę Aśki. Dalsza dyskusja zbędna.

  113. Mnie dalej wkurwia fakt, że ten cały jej obóz był wokół parteru, i to już było gadane przed walką, więc to żadne szukanie tłumaczeń.

    Jak można tak źle ocenić przeciwniczkę?

  114. Mnie dalej wkurwia fakt, że ten cały jej obóz był wokół parteru, i to już było gadane przed walką, więc to żadne szukanie tłumaczeń.

    Jak można tak źle ocenić przeciwniczkę?

    Pewnie stwierdzili ze stojka JJ jest na tyle dobra ze mozna sie skupic na zapasach i parterze ktory byl domeną Rose.

  115. Pewnie stwierdzili ze stojka JJ jest na tyle dobra ze mozna sie skupic na zapasach i parterze ktory byl domeną Rose.

    nie ,nie jest jako mistrzyni SW w MT ma bardzo słabą stójkę ,zastanów się co gadasz (śmiech)

  116. nie ,nie jest jako mistrzyni SW w MT ma bardzo słabą stójkę ,zastanów się co gadasz (śmiech)

    a Ty czytaj ze zrozumieniem

  117. @Jacan888 bardzo dobry wywiad! Ladnie sie Asia podkrecala… Oczywiscie komentarzy za duzo i nie chce mi sie czytac. A z tym klepaniem to juz nawet nie chce mi sie komentowac…

  118. Pettis klepal przejscie gardy, zadna ujma

    Pettis klepał kontuzję a nie przejście gardy, ale w jednym się zgodzę.  Z tym klepaniem to zadna ujma.

    Tylko trochę kulawo wygląda samo miganie się na boki. Pisałem juz wcześniej , ze jeśli klepanie nie współgra Asi z "wizerunkiem scenicznym", powinna zrzucić to na pomroczność jasną i po krzyku. :neildegrassewhoa:

  119. Wiedziałem, że temat ma potencjał… Tytuł w 10:beczka:

    @Jacan888 kolejny świetny wywiad. Śmiem twerdzić, że jako jeden z nielicznych nie pierd… się z pytaniami. Różnica jest taka, że podajesz je w takiej, a nie innej formie. Dodając do tego ton głosu nie można doszukać się z nich ulubionego zjawiska naszego podwórka czyt. hejtu, a gryzą gdzie trzeba. Dobra robota.

  120. Takich czasów doczekaliśmy że jak ktoś wyrazi opinię nie pochlebną to od razu "hejter".

    Za dużo dzieci na tym forum.

    Ja tam będę kibicował Aśce czy wygra czy przegra. Jak wygrywala to było ok i każda Kurwa pisała że spoko jak przegrała to pocisk po Aśce. Przegrała i chuj, zdarza się,  cos nie pykło i tyle. Odpocznie,  wróci i wygra.

    Ty dalej nie rozumiesz, że można jej kibicować w walkach i nie zależnie od tego pisać że pierdzieli głupoty w wywiadach i jest sztuczna.

    Poza tym jak wygrywala to nie mogliśmy komentować jej klepania z oczywistych powodów 😆

  121. Takich czasów doczekaliśmy że jak ktoś wyrazi opinię nie pochlebną to od razu "hejter".

    Za dużo dzieci na tym forum.

    Ty dalej nie rozumiesz, że można jej kibicować w walkach i nie zależnie od tego pisać że pierdzieli głupoty w wywiadach i jest sztuczna.

    Poza tym jak wygrywala to nie mogliśmy komentować jej klepania z oczywistych powodów 😆

    Rozumiem to Ty nie rozumiesz

  122. Tylko szkoda, ze większość  niepochlebnych opini nagle teraz się sypie. Wszyscy są psychologami, kazdy zna się najlepiej na przygotowaniach do walki, a pewnie połowa nigdy nawet maty do ćwiczeń na żywo nie widziała. Ja nie przepadam za Kowalkiewicz, ale jak przegrała z Aśka, albo jak Gadelha udusiła ja w pierwszej rundzie, to nawet szkoda mi jej było (trochę, ale zawsze). Nawet by mi się nie chciało palcem ruszyć zeby w internetach jej porażki roztrząsać i się z nich cieszyć. To po prostu głupie.

  123. Ronda 2.0

    tez tak mysle, zobaczymy jak przegra jeszcze raz, to nie bedzie chciala udzielac wywiadow, w co raczej watpie, ale tylko mediom rozancowym,

  124. Fakt. Do tej pory nie wiedzialy jak sie z nia bic.

    Co Ty pierdzielisz

    Moze tak byc… Pani Ronda tez byla uznawana za kogos nie do zdobycia,przyszla inna i pokazala…pojawila sie nastepna. Kto wie, czy teraz nie beda walic w szefowa z rozancem jak w beben

  125. To jest temat zatytułowany "na pewno nie odklepałam" więc myślę, że tutaj każdy czytelnik może o tym napisać po 3 komentarze, że "hahaha klepała" i nie będzie to przesada…

    Mozna i po 6 na kazdego doroslego czlonka rodziny i po 3 na kazde dziecko do lat 5 🙂

  126. Co to ?

    no to tak… jak tam w bruklynie gangsta majom swoje media…. a ona niejako poniza swoje (jakkolwiek to "kurka" nazwac) przeciwniczki. potrzasajac rozancem i wymachujac piesciami …

  127. Aż źle się robi jak się czyta te wasze komentarze,chyba was jeszcze te browary trzymają pitę podczas gali.

    Widzę że nie ma tu dla nikogo litości i każdy tutaj musi oberwać kawałkiem gówna.

    w sumie, tak to jest, jak sie wchodzi w szambo… niby na poczatku to na lekko sa golebie gowna, a potem juz leci obornik I Ci prawilni czlonkowie mmasocks tez tak robia,

  128. Dobra, dzieci śpią, żona ogląda serial, ja mógłbym grać w World of Tanks i orać jebanych noobów, ale niestety nie mogę, bo w internecie ktoś się myli. Dlatego wypierdolę teraz post o długości 10/10 w skali Borna. I do tego psychoanalizę Aśki i hejterów, zaznaczając tylko, że na psychologii na UJ byłem na jednym roku z @Orest , potem jeszcze zrobiłem podyplomowe z internetowych napinek na UW.

    Zacznę od klepania Aśki w walce, które oczywiście miało miejsce, ale do którego Aśka się nie chce przyznać. Nie pochwalam tego, uważam, że JJ robi głupio idąc w zaparte i znacznie lepiej by było, gdyby wzięła przykład z naszego wielkiego byłego prezydenta szoguna Bronisława "Bula" Komorowskiego i posłużyła się jego formułką z przesłuchań, czyli "nie wiem, nie pamiętam, nie umiem przywołać z pamięci chwili tej".

    Ale trudno, Aśka wybrała inaczej i wygląda to chujowo, ale po części rozumiem dlaczego taka strategia.

    Jak zwykłe do głosu dochodzi ego, a to – jak to zwykle bywa u sportowca z sukcesami – jest mocne. Nie chodzi, że jakoś wybujałe, tylko mocne i mocno reagujące.

    I tak myślę, że Aśka obejrzała już walkę nie jeden raz i mieszanka wstydu, szoku, złości podziałało na ego tak, że to klepania się wyparło. Trudno było pewnie przełknąć Asi, że ona taki walczak, a odklepała będąc obijana – zresztą warto też zauważyć, że JJ była pierwszy raz w takiej sytuacji, że dostaje naprawdę celny i mocny cios i pada odcięta, a tu jeszcze leco bomby. W Muay Thai byłaby liczona, w poprzednich walkach nie miała takich sytuacji, więc nawet nie wiedziała jak się zachowa będąc obijana na odłączeniu.

    Druga sprawa drogie kurwiaki hejtery. Zarzut, że Aśka zaczęła Conorzyć w chwili jak zaczęła odnosić sukcesy i NAGLE traszować i robić napinki na staredownach. Otóż chuja się znacie i widać nic nie wiecie o karierze Aśki sprzed UFC i sprzed mma. Aśka zawsze wchodziła w mental warfare z rywalkami, z tym, że może nie było trasztoku, ale ciężko trasztokować się z jakąś Tajką, która mówi tylko po tajsku. Ale straszonka na ważeniu i staredownach były zawsze, bo po prostu Aśka widziała, że to przynosi efekty, rozprasza rywalki, łamie je.

    Co było z Esparzą? Przecież ona była tak zesrana przed walką, że ciągnęła się za nią brązowa smuga na drodze z szatni do oktagonu.

    Penne? Nadrabiała miną przed walką, ale tak naprawdę była złamana, a w klatce Aśka złamała jej jeszcze to i owo.

    Latarnia? IMO też pękła już przed walką i przestała wierzyć, że może cokolwiek ugrać.

    Z Gadelhą i Kowalkiewicz była trochę inna sprawa, bo one się nie zesrały, tylko były wkurwione i chciały Aśkę zabić – Gadelha próbowała tak strasznie, że spuchła jak jądra knura reproduktora, a Kowalkiewicz prawie zabiła huehuehue :werdum:

    Na Namajunas to po prostu nie podziałało, bo Rose ma trochę zjebany beret i zwyczajnie okazała się na to odporna jak Nate na gierki Conora.

    Ale clue jest takie kurwa, że Aśka robiła to już wcześniej, napierdalajac się w muay thai, kiedy Rudy, jeszcze na zasiłku, biegał po Dublinie ze spiralą do przetykania sraczy. Nie kopiowala tutaj Rudego, tylko rrobiła swoje, choć nie zawsze było to spoko i czasem było czerstwo jak skurwysyn.

    Miałem coś pisać jeszcze o tych krótkofiutkowcach, którzy nagle zapragnęli być supernadaktywnymi userami cohones i wypełzli spod szaf jak karaluchy do gówna, ale jednak to pierdolę. Odpalam World of Tanks:kis:

    Podoba mi sie sposob wypowiedzi, z trescia nie musze sie zgadzac. Zawsze mozna polecic to co poleca pan brudnopis do zrobienia swoim psom

  129. tez tak mysle, zobaczymy jak przegra jeszcze raz, to nie bedzie chciala udzielac wywiadow, w co raczej watpie, ale tylko mediom rozancowym,

    Co ty pierdolisz?? Czy Aśka obraziła się na świat, media po porażce?? Czy zaszyła się gdzieś u siebie??

  130. Co ty pierdolisz?? Czy Aśka obraziła się na świat, media po porażce?? Czy zaszyła się gdzieś u siebie??

    chyba czas przyszly jest wyrazny, ja wiem za gramatyke i interpuncje mam w dupie, ale IQ85 starcza zeby czas rozroznic

  131. chyba czas przyszly jest wyrazny, ja wiem za gramatyke i interpuncje mam w dupie, ale IQ85 starcza zeby czas rozroznic

    Żebyś się kurwa czasem zdziwił. Niektórzy chyba liczyli na to, że będzie druga Ronda, a chuja wyszło, bo od razu po walce wyszła do mediów, nie tylko różańcowych. To samo będzie w przypadku (potencjalnej) drugiej porażki.

  132. Tylko szkoda, ze większość  niepochlebnych opini nagle teraz się sypie. Wszyscy są psychologami, kazdy zna się najlepiej na przygotowaniach do walki, a pewnie połowa nigdy nawet maty do ćwiczeń na żywo nie widziała. Ja nie przepadam za Kowalkiewicz, ale jak przegrała z Aśka, albo jak Gadelha udusiła ja w pierwszej rundzie, to nawet szkoda mi jej było (trochę, ale zawsze). Nawet by mi się nie chciało palcem ruszyć zeby w internetach jej porażki roztrząsać i się z nich cieszyć. To po prostu głupie.

    mysle ze chodzi o jej styl bycia…(zostawmy sprawe urody, choc jej fani jada po urodzie dziewczyn z brazyli a nie widzac …ze ona tez faceta przypomina – mi to zwisa… w sumie w bija sie dla pieniedzy i dla uciechy gawiedzi co przy piwie siedzi)

    jak sie ktos zachowuje jak karolina czy ta jak jej tam ariane… to jako negatywnego elektoratu mniej…. a ze kazdy ma swoja prawde jak swoja dupe, no coz, taki urok

  133. mysle ze chodzi o jej styl bycia…(zostawmy sprawe urody, choc jej fani jada po urodzie dziewczyn z brazyli a nie widzac …ze ona tez faceta przypomina – mi to zwisa… w sumie w bija sie dla pieniedzy i dla uciechy gawiedzi co przy piwie siedzi)

    jak sie ktos zachowuje jak karolina czy ta jak jej tam ariane… to jako negatywnego elektoratu mniej…. a ze kazdy ma swoja prawde jak swoja dupe, no coz, taki urok

    Hejterow może i mniej, ale fanów tez mniej. Lepiej budzić jakieś kontrowersje niż być kolejna panią x, o których nikt ni będzie za kilka lat pamiętał.  Co do urody to komentarze na temat jakiejkolwiek zawodniczki są nie na miejscu. To nie są wybory miss, zawsze dziwi mnie fakt, ze ktoś oczekuje piękności w klatce i tam ich szuka.

  134. Hejterow może i mniej, ale fanów tez mniej. Lepiej budzić jakieś kontrowersje niż być kolejna panią x, o których nikt ni będzie za kilka lat pamiętał.  Co do urody to komentarze na temat jakiejkolwiek zawodniczki są nie na miejscu. To nie są wybory miss, zawsze dziwi mnie fakt, ze ktoś oczekuje piękności w klatce i tam ich szuka.

    jakos GSP, malysz, gollob, lewandowski, agnieszka (ta od tenisa) nie maja negatywnego elektoratu a osiagniecia poki co wieksze…jak w 100 dziewczyn z WTA jest taka konkurencja ze kazda moze zagrozic komus z pierwszej 5tki…. a tu sie robie wielkie halo bo 6 dziewczyn na krzyz konkuruje o miano tej lepszej co zleje druga do nieprzytomnosci… czy rozwali jej twarz na miazge (co podnieca maczo-menow z mmasocks, cytatow mozna by setki)

  135. tym wywiadem Asia udowadnia jak ma wszystko pięknie poukładane w głowie 🙂 prawda jest taka, że nie przegrywają tylko Ci co nie walczą, porażka jest praktycznie w wkalkulowana w sport a tym bardziej w sporty walki gdzie dosłownie 1 sek rozkojarzenia może mieć wpływ na przebieg walki. eksportom, którzy radzą jej zmiany campu bo była źle przygotowana.. po czym jesteście to w stanie ocenic? przecież to trwało kilka min a nie 5 pełnych rund dominacji przeciwniczki.. niektórzy interesują się mma kilka lat a dalej nie rozumieją, że czasem ktoś może mieć forme życia, ale po prostu jakieś lekkie rozkojarzenie, coś minimalnego potrafi to wszystko popsuć. jak dla mnie Asia właśnie teraz pokazuje prawdziwy charakter mistrza: głowa uniesiona do góry, pogratulowanie przeciwniczce i chęć powrótu, zeby odzyskac co swoje

  136. Co z tą Aśką? To się staje żenujące, na ch#$ tak pierd$%^ od rzeczy, klepałaś, wielkie mi coś. Tylko po co łgać. Po co to komu, robi z siebie oszołomkę, zupełnie niepotrzebnie.  Przecież będzie miała szansę się odegrać, wygra coś i po pas.

  137. Nie chcę dolewać oliwy do ognia, ale momentami naprawdę mega ciekawe jest dla mnie stanowisko osób, którym przeszkadza fakt, że niektórzy użytkownicy forum cieszą się z wygranej Rose. Argumenty, które zazwyczaj są używane to (kolejność losowa):

    1. Aśka jest Polką, Ty jesteś Polakiem – musisz kibicować swojemu.

    2. Jak Aśka wygrywała to siedzieliście cicho albo jej kibicowaliście, a teraz hejt się leje.

    3. Aśka świetnie reprezentuje Polskie MMA.

    No i teraz pozwolę się odnieść do tych trzech punktów.

    Ad.1. Nie uważam że muszę kibicować komuś tylko dlatego, że urodził i wychował się w Polsce. Fakt jest taki, że jeżeli za kimś nie przepadam to czemu mam mu kibicować. Przez kibicowanie nie mam tu na myśli oglądania, żeby ktoś tu nie wyskoczył z Kawulowym, nie chcesz nie oglądaj, bardziej chodzi o fakt trzymania kciuków za kimś.

    Ad.2. Pewnie są osoby, które w trakcie kariery Asi w UFC zmieniły do niej podejście to prawda, ale myślę że od czasów walki drugiej walki z Gadelhą Ci co kibicowali Aśce pewnie w większości dalej jej kibicują, natomiast Ci co przestali jej kibicować w dalszym ciągu nie kibicują, ponieważ Aśka swoją postawą nie poprawia tej sytuacji. To że są osoby, które wcześniej nie pisały w wątkach poświęconych jej wygranym, rzeczy w stylu 'Szkoda że Aśka nie przegrała, w związku z tym co gadała', a teraz po przegranej piszą – no mi się to wydaje naturalne.

    Ad.3 To czy świetnie reprezentuje Polskie MMA to kwestia dyskusyjna. Sportowo na pewno, ale wizerunkowo to już chyba niekoniecznie. Faktem jest na pewno że reprezentuje Polskę, ponieważ wychodzi w Polskich barwach, zawsze podkreśla skąd pochodzi etc. Natomiast czy reprezentuje polskie MMA to też kwestia dyskusyjna. Przy pierwszej okazji totalnie odcięła się od Arrachionu i olsztyńskich trenerów rozpoczynając rozmowę jak to treningi w USA zrobiły z niej świetną zawodniczkę, był kiedyś fajny wywiad gdzie można było mocno zauważyć gloryfikowanie klubu z USA i nie wspomnienie nawet że tak naprawdę mistrzynią została w barwach Arrachionu. To samo z Mauriczem, aktualnie peany są śpiewane na cześć amerykańskich dietetyków, a nie tego co wcześniej wypracowała z polskim dietetykiem. Dodam od razu że nie chodzi mi głównie o to co w tym temacie mówi, ale raczej w jaki sposób. Wiadomo że Tybur tak samo mówi o zaletach trenowania w US ale jednocześnie nie odcina się od tego, że wcześniej trenował w Polsce i też źle nie było.

    Nie mogę wypowiadać się za wszystkich tych, którzy z jakiegoś powodu nie kibicują Aśce ale sam z siebie mogę powiedzieć, że:

    Nie kibicuję Aśce nie dlatego, że osiągnęła sukces czy z zawiści, ale tylko i wyłącznie dlatego jaki prezentuje wizerunek i brak szacunku dla przeciwniczek. Czy to jest poza medialna czy też nie to już mnie średnio interesuje. Dla mnie MMA to zawsze będzie bardziej sport aniżeli Show, dlatego też oczekuję od sportowców sportowego zachowania.

    Ja osobiście nie potrafię zrozumieć osób, których wkurwiała Ronda przed walką z Holm i jej nie kibicowali, a kibicują Aśce, po tym co wyczynia ostatnimi czasy. Wydaje mi się że tylko dlatego że jest Polką, co jak wspomniałem na początku jest dla mnie dziwne. Mogę się posłużyć analogią (sam nie wiem czy trafną ;P ), że to tak jakby kibicować Kaczyńskiemu. Jak kibicujesz mu to raczej dlatego, ponieważ jesteś zwolennikiem tego co mówi, jaką politykę uprawia, a nie dlatego że jest 'dobry w politykę' (było nie było ma ogromny elektorat, posłuch wśród innych polityków, jedna z ważniejszych osób w polityce PL od długiego czasu), jest Polakiem oraz reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej. Ja nie kibicuję Kaczyńskiemu i wolałbym, żeby inny Polak nas reprezentował. Tak jak wspomniałem ta analogia nie do każdego może trafić.

    P.S

    Ci co z powodu przegranej Aśki, wjeżdżają w komentowanie Aśki wyglądu czy jakieś inne głupie komentarze, no to wiadomo to są właśnie często wspominani hejterzy. Wydaje mi się jednak, że na szczęście na tym forum w dalszym ciągu większość mniej lub bardziej zgrabnie, ale stara się po prostu wyrazić krytykę.

    Pozdrawiam 🙂

  138. Co to za kretynizm w sportach walki z tym "nieodklepywaniem" ??? Klepać – klepała, ale co to za wstyd ? Primo była odcięta, w chwili gdy zbierała ciosy na glebie, nie za bardzo wiedziała co się z nią dzieje. Nie odklepanie ciosów to narażenie się na trwałe urazy mózgu, nie odklepanie zapiętego duszenia to znowu niedotlenie mózgu, nie odklepanie dźwigni = złamanie kończyny, zerwanie ścięgien/więzadeł, często leczenie operacyjne i długotrwała rehabilitacja a możliwe że i koniec kariery sportowej. Z całym szacunkiem, ale w takiej sytuacji trzeba być debilem żeby nie klepać.

  139. Przede wszystkim nie wolno mylić kibicowania z tępym, bezrefleksyjnym bałwochwalstwem, które na wszystko każe przymykać oko. Dla niektórych jedyna forma kibicowania polega na czołobitnym przytakiwaniu z pozycji kolan na wszystko, co obiekt kibicowania mówi/robi. A ja pierdolę takie kibicowanie. Moim ulubionym zawodnikiem był i jest McGregor, co nie zmienia faktu, że jak nie broni miesiącami pasa, to mam prawo powiedzieć, że wychodzi na pizdę udając, że nie widzi pretendentów. Jak wskakuje (naćpany czy nie) do oktagonu i się szarpie z sędziami, to nie będę udawał, że to jest świetne, tylko pierwszy powiem, że zachowuje się jak skończony kretyn i wieśniak.

    Aśkę od zawsze lubiłem. Poza jej talentem imponowała mi buńczucznością i pewnością siebie. Była doskonałym przeciwstawieniem tych wszystkich super popularnych pokornych polskich sportowców typu Małysz, ta co po lesie zapierdala z nartami, te gwiazdy lekkoatletyki, siatkarze itd., którzy zawsze wyrażali do bólu banalne dyrdymały typu "dziękuję mamie, tacie, kibicom którzy wspierali, Panu Bogu itd.", a jak przegrywali, to przepraszali wszystkich naokoło, że żyją, jakby byli niewolnikami swoich kibiców.

    Dlatego Aśka była moim ulubionym polskim sportowcem. Ona i Gortat. Oboje potrafią być showmani, nie stresuje ich kamera i tłumy, nie czerwienili się i nie bali na widok prasy jak chłopek ze wsi na Centralnym w Warszawie. Jak Aśka zaczęła przejmować drugą walkę z Gadelhą to była to jedna z najbardziej wzruszających chwil mojego polskiego kibicowania.

    Co jednak nie zmienia faktu, że jako jej kibic mogę wyrazić swoje niezadowolenie z faktu, że np. przeginała często z tym nienaturalnym trash talkiem przed walką (zwłaszcza z Rose i Kowalkiewicz), momentami wyglądało to żenująco; zaklina rzeczywistość z tym, że nie klepała (mam nadzieję, że jak to zobaczy, to się ogarnie i zmieni narrację); to, że przegrała z Rose, to trudno, porażka jest wpisana w ten sport, ale jako jej kibic, chciałbym, żeby wyciągnęła wnioski, poszukała przyczyn.

    I nie mam tu na myśli: grania w reklamach, świecenie dupą w czasopismach czy krzyczenie brzydkich wyrazów na rywalkę, bo to wszystko show i sprawy poboczne, tylko rzeczowo wyciągnęła wnioski, odpowiedziała sobie na pytanie – czemu dawała się trafiać, czemu nie trafiała, czy to że była wolniejsza to jakiś błąd w przygotowaniach, czy po prostu nie ma takiej szybkości jak Rose, co może zrobić, by w rewanżu to się nie powtórzyło. Bo jako kibica, martwi mnie jej gadanie o wypadku przy pracy, bo to tylko skutek, a trzeba szukać przyczyn. Bo niestety walka nie wyglądała tak, że JJ dominowała, ale raz popełniła błąd i została znokautowana, tylko przegrywała z Rose w każdym aspekcie od pierwszej do ostatniej sekundy.

    I mówienie o tym wcale nie uważam za hejt. Nawet najbardziej fanatyczni kibice piłkarscy potrafią jebać swoich piłkarzy, jak ci grają piach. A tutaj nikt jej specjalnie nie jebie, ludzie po prostu mówią, jak widzą daną sprawę bez lizania dupy tylko dlatego, że to Polka. I nie przekonuje mnie gadanie o tym, że powinno się okazywać wsparcie, bo to jest internet i forum tematyczne. A ona jest osobą publiczną i chyba sama dorosła do tego, że w internecie nie przeczyta tylko peanów na swoją cześć, a jak nie radzi sobie z krytyką, to zwyczajnie nie musi i nie powinna tego czytać. Ostatecznie to forum o mma, prowadzone dla tematycznych dyskusji, a nie grupa wsparcia polskich sportowców. Jeśli chodzi o wsparcie, to będę zawsze ją wspierał (jak będę miał okazję) kibicując jej na żywo, jak ją spotkam, to pewnie, że powiem miłe słowa, ostatecznie dam lajka na facebooku, cokolwiek. Bo to jest właśnie to realne wsparcie. Kibicowanie to doping, który pomaga odnieść zwycięstwo, darcie ryja, bicie brawa itd. I to zawsze u mnie ma, ale wtedy gdy walczy, a ja mam okazję to robić na żywo (czyli nigdy jak dotychczas ). Ale to, że w takim Gdańsku kibicowałem i darłem ryja, dopingując takiego Helda, nie sprawiło, że w międzyczasie nie mogłem powiedzieć swojej dziewczynie, że w stójce sobie nie radzi i fajnie by było, jakby obalił.

    Dlatego nie rozumiem tych wszystkich głosów, jacy to źli jesteśmy, że teraz jej się powinęła noga i wyłazi z nas cebulactwo, kompleksy i hejty. Bo poza tym jednym MMA4Life, który przesadza z częstotliwością tej krytyki, to specjalnego szamba nienawiści tutaj nie widzę. Nie dajmy się zwariować.

  140. @blazini juz nie przesadzajmy z ta czestlotliwoscia 😉 mozesz odniesc takie wrazenie bo czesto prowadze tu burzliwa dyskusje z innymi uzytkownikami ale to co mialem napisac to juz zrobilem 😎

    :beer:

  141. @blazini juz nie przesadzajmy z ta czestlotliwoscia 😉 mozesz odniesc takie wrazenie bo czesto prowadze tu burzliwa dyskusje z innymi uzytkownikami ale to co mialem napisac to juz zrobilem 😎

    :beer:

    To co miales napisac juz napisales tysiac razy i piszesz dalej 🙂

  142. @blazini juz nie przesadzajmy z ta czestlotliwoscia 😉 mozesz odniesc takie wrazenie bo czesto prowadze tu burzliwa dyskusje z innymi uzytkownikami ale to co mialem napisac to juz zrobilem 😎

    :beer:

    Nie no, nie pierdol. Piszesz te komenty nawet w tematach niezwiązanych z Aśką, przecież to każdy widzi

  143. :whodefuk:

    A, czekaj. Mmafan to ten gnojek co nas wyzywal iz nie jestesmy prawdziwymi fanami bo nie jezdzimy na ksw i kupujemy najtansze bilety na ufc?

    Dobrze ze nim nie jestes bo to byla uposledzona pizda 🙂

  144. A, czekaj. Mmafan to ten gnojek co nas wyzywal iz nie jestesmy prawdziwymi fanami bo nie jezdzimy na ksw i kupujemy najtansze bilety na ufc?

    Dobrze ze nim nie jestes bo to byla uposledzona pizda 🙂

    A co zlego w kupowaniu najtanszych biletow ? Kazdy kupuje na miare swojego portfela 😉

  145. A, czekaj. Mmafan to ten gnojek co nas wyzywal iz nie jestesmy prawdziwymi fanami bo kupujemy najtansze bilety na ufc?

    Duch OverPowera unosi się w powietrzu.

  146. A Twój post jest cywilizowany? 😉

    Czy sugerujesz podział: hejterzy to nieudaczniki i nic nie trenują a jej zwolennicy to dyrektorzy międzynarodowych firm (ludzie sukcesu) i osoby trenujące przynajmniej 10 lat?

    "Potrafi milion razy ciężej od Was pracować i szanuję ja milion więcej ludzi niż Was.

    Zdziwisz się może, ale wiele osób również wstaje rano i ciężko naprawdę ciężko pracuje na chleb

    "Na koncie też ma o kilka zer więcej."

    Czy to jest kryterium człowieczeństwa?

    Podsumowując:

    zapewne wszyscy szanują JJ za jej osiągnięcia sportowe,jej determinację w dążeniu do celu.

    Nie wszystkim podoba się po prostu jej zachowanie wobec rywalek.

  147. te tematy o Jędrzejczyk zaczynają być tak samo męczące jak pierdolenie o Smoleńsku 😆

    Śmiej się, ale podobno w 3 minucie walki słychać klepanie…

  148. te tematy o Jędrzejczyk zaczynają być tak samo męczące jak pierdolenie o Smoleńsku 😆

    O to chodzi, Jędrzejczyk wzbudza kontrowersje :).

  149. Myślę że temat można zamknąć,  nakrecilem wam komentarzy na 12 stron. Nie ma za co 😉  :no dawaj::jjsmile:

  150. Tak mysle o tej JJ, dzisiaj m8 wpadlo do glowy, ze jakos nie zauwazylem zadnego wspominania o narzeczonym. Zero. Nie bylo go tez chyba na gali. Zawsze byl chyba. JJ wspominala tylo o rodzinie, siostrzencu, tym razem nic o narzeczonym. Wiadomo, dlugie rostania nie sluza zwiazkom. Do tego za wszelka cene chciala zachowac kamienna twarz juz po. Stawiam teze, ze moze na jej kondycje psychofizyczna MOGLA wplynac sytuacja z jej facetem. Rose jak miala kose z Patem tez przejebala i potem mowila, ze czula jego brak itd. Moze tutaj tez jest cos na rzeczy.

  151. Tak mysle o tej JJ, dzisiaj m8 wpadlo do glowy, ze jakos nie zauwazylem zadnego wspominania o narzeczonym. Zero. Nie bylo go tez chyba na gali. Zawsze byl chyba. JJ wspominala tylo o rodzinie, siostrzencu, tym razem nic o narzeczonym. Wiadomo, dlugie rostania nie sluza zwiazkom. Do tego za wszelka cene chciala zachowac kamienna twarz juz po. Stawiam teze, ze moze na jej kondycje psychofizyczna MOGLA wplynac sytuacja z jej facetem. Rose jak miala kose z Patem tez przejebala i potem mowila, ze czula jego brak itd. Moze tutaj tez jest cos na rzeczy.

    Rose przejebała z Patem i bez Pata.

     Nie doszukiwałbym się drugiego dna, bo Rose za dużo pieprzy o swoich stanach wewnętrznych etc. co może nie jest takie znowu złe, ale jak masz walczyć w klatce to może bez poszuania takich tematów.

    Co do Jędrzejczyk to jakoś po niej nie widać, żeby coś nie tak z nią było, ale z narzeczonym chyba nie jest. Straciła odporność na ciosy bo z narzeczonym nie jest?

  152. Chciałbym Cię zobaczyc w takim położeniu jak JJ i jak byś sie zachował co byś lepiej zrobił ???nie masz pojęcia co tam w głowie sie dzieje.

    A Co do helda tp ja sie nie wypowiadam bo Bana dostane znowu .

    dalej kurwa nie mogę pojąc

     masz coś z głową to pewne ,batman to ty jesteś

    super że widzisz to co wszyscy widzą czyli to że Aśka nie doszła jeszcze do siebie i jest wkurwiona ,RUTKOWSKI czytasz mentalna stronę zawodników brawo mistrzu;D

    A To że bronie Aski to nic złego czy może tak???

    rudy nie interesuje mnie  teraz i nie ma nic wspólnego dostał wpierdol to dostał taki sport!!!

    urywam już bo to będzie jak głową w mur(twoją)marne moje tłumaczenie i spieranie się

    nie pozdrawiam ,

    Wez sie Batman lepiej za pilnowanie porządku bo na ulicach gotham i nie tylko rozlewają sie hejterzy Aski , nastepny co nic w zyciu nie robi tylko napierdala komenty i trolluje lol internetowy kocur . Miesiac na forum i najebane 500 postów wszedzie cie pełno ale chuja wnosisz , chciałeś zabłyszczeć a nawet nie zaiskrzyles , nie odp bo daje ci ignora Batmanie 😉

  153. te tematy o Jędrzejczyk zaczynają być tak samo męczące jak pierdolenie o Smoleńsku 😆

    :OK:

    KIEDYŚ ŚMIERTELNI WROGOWIE DZIŚ PRZYJACIELE! [zobaczmemy]

  154. KIEDYŚ ŚMIERTELNI WROGOWIE DZIŚ PRZYJACIELE! [zobaczmemy]

    Nawet ostatnio Pyrusowi dałem dwa lajki.

    Jak ktoś coś dobrego pisze na na bok idą uprzedzenia. I odwrotnie.

  155. KIEDYŚ ŚMIERTELNI WROGOWIE DZIŚ PRZYJACIELE! [zobaczmemy]

    Lol bez kitu moje relacje z TYTUsem się mocno poprawiły. 😆 Jeśli chodzi o mnie to ja już nie mam zamiaru się z nim tu szarpać i "zakopuje topór". Zorientowałem się, że bez Tytusa to forum to nie było by już to samo. Zresztą kto by chciał przebywać w miejscu gdzie wszyscy są tacy sami i sie wiecznie zgadzają 😆